weteran-czasu
06.11.18, 09:47
Zadawanie pytania wezwanemu światkowi a następnie wyłączanie mikrofonu uniemożliwiając mu odpowiedź świadczy o tym, że Wassermanna w swoim rozwoju pozostała mentalnie na poziomie bachora z przedszkola.
Sama sobie zafundowała polityczną i moralną upadłość.