Dodaj do ulubionych

Moja gehenna w pociągu osobowym...

25.04.19, 14:21
A propos mąk pana Waszczykowskiego, w samolocie tanich linii doznanych.... Ja dzisiaj (też w garniturze, też z teczka pełna dokumentów) odbyłem dwugodzinną podróż pociągiem osobowym bez przedział owym! Gehenna i cierpienie niezwykłe! A objętościowo to mam połowę wyporności pana W. - wyobrażam sobie jego cierpienia w tym trzęsącym pudełku.
Trzęsło, wokół siedzieli jacyś przypadkowi i niewyselekcjonowani obywatele, drinków z palemką nie roznosili, a ceratowe siedzenie parzyło w tyłek! Okropność! Należy się dodatek za cierpienia.
Obserwuj wątek
    • eiran Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 14:25
      Jeśli masz połowę wyporności pana Witka, to jesteś - przepraszam za przykre słowa - dość grubawy.
    • pies.na.czarnych Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 14:36
      Masz szczescie, ze nie musiales tym pociagiem do SanEscobar.
      • no-popis obsesja 25.04.19, 17:06
        pies.na.czarnych napisała:

        > Masz szczescie, ze nie musiales tym pociagiem do SanEscobar.
        PiS to nawet komfort podróżowania zepsuł w tym kraju :)
        Psychopaci :)
    • rzewuski1 Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 14:41
      Kupili samoloty dla kaczystowskiej nowej/starej łże elity , czemu nimi nie latają?
      • pies.na.czarnych Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 15:07
        rzewuski1 napisał:

        > Kupili samoloty dla kaczystowskiej nowej/starej łże elity , czemu nimi nie lata
        > ją?
        >

        Bojom siem.
      • x2468 Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 26.04.19, 00:01
        Wuc niczym Kim samolotami nie lata. Zreszta kartofli nie transportuje sie samolotami.
        • lech1966 Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 26.04.19, 00:07
          x2468 napisał:

          > Wuc niczym Kim samolotami nie lata. Zreszta kartofli nie transportuje sie samol
          > otami.

          Za to jelopy, i owszem. Transportuje się. 😁😁😁
    • j-k nie walnujsa Krisk... 25.04.19, 15:03
      chetnie jezdze pociagem osobowym relacji Kielce - Krakow

      i to zyciowa rozkosz.

      po prostu kawalek przygody

      przejechac z Kongresowki do Galicji

      J.K.

      warszawiak
      absolvent UJ.
    • xystos Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 15:07
      jeździj pierwszą klasą pociągu pośpiesznego,wygodnie i szybko
      w dwie małpki będziesz na miejscu.
      • pies.na.czarnych Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 15:08
        :)
    • no-popis Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 17:04
      dr.krisk napisał:

      > A propos mąk pana Waszczykowskiego, w samolocie tanich linii doznanych.... Ja
      > dzisiaj (też w garniturze, też z teczka pełna dokumentów) odbyłem dwugodzinną p
      > odróż pociągiem osobowym bez przedział owym! Gehenna i cierpienie niezwykłe! A
      > objętościowo to mam połowę wyporności pana W. - wyobrażam sobie jego cierpienia
      > w tym trzęsącym pudełku.
      > Trzęsło, wokół siedzieli jacyś przypadkowi i niewyselekcjonowani obywatele, dri
      > nków z palemką nie roznosili, a ceratowe siedzenie parzyło w tyłek! Okropność!
      > Należy się dodatek za cierpienia.
      Spróbuj kupić bilet I klasy.
      • dr.krisk Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 18:18
        Niestety w tym pociągu 1 klasy nie ma. Zresztą takie luksusy nie dla mnie, prostaka, parweniusza i tak dalej.
        • taniarada Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 18:26
          dr.krisk napisał:

          > Niestety w tym pociągu 1 klasy nie ma. Zresztą takie luksusy nie dla mnie, pros
          > taka, parweniusza i tak dalej.
          Przecież masz motocykl .Jest ciepło gaz do dechy i nie patrz na ograniczenia.Narządy się przydadzą .Mózg się wyrzuci .
          • erte2 Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 18:50
            taniarada napisało:
            ....Narządy się przydadzą .Mózg się wyrzuci .

            Twój już wyrzucono czy nigdy nie miało?
            • yoma Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 18:59
              Szczątkowy mu wyrósł. Jedna komórka do wchłaniania, jedna do wydalania.
              • ktos_z_kosmosu Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 21:33
                yoma napisała:

                > Szczątkowy mu wyrósł. Jedna komórka do wchłaniania, jedna do wydalania.

                Wielu PiSowcom nawet te dwie się splątały i w procesie wchłania i wydalania strony się im pokićkały. Taka Pawłowicz na przykład, ewidentnie wchłania odtylcowo, a wydala paszczowo.
                • horpyna4 Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 21:51
                  Ona wchłania również paszczowo, przecież wcina sałatki w sali sejmowej. Wydala paszczowo, bo każde jej gadanie jest wydalaniem. Czyli nie ma przewodu pokarmowego jak u ssaków, tylko jamę chłonąco-trawiącą.
                  • ktos_z_kosmosu Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 22:45
                    horpyna4 napisała:

                    > Wydala
                    > paszczowo, bo każde jej gadanie jest wydalaniem. Czyli nie ma przewodu pokarmow
                    > ego jak u ssaków, tylko jamę chłonąco-trawiącą.

                    Ciekawa teza.
                    Ale nie wydaje mi się, że ta baba to biologiczny fenomen. Prędzej bym się skłaniał ku tezie, że to hybryda z tendencją, a nawet zamiłowaniem do wchłaniania odtylcowego, a że bywa w miejscach publicznych, to gnana łakomstwem, cierpi wchłaniając paszczowo.
                • lech1966 Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 21:53
                  ktos_z_kosmosu napisał:

                  > yoma napisała:
                  >
                  > > Szczątkowy mu wyrósł. Jedna komórka do wchłaniania, jedna do wydalania.
                  >
                  > Wielu PiSowcom nawet te dwie się splątały i w procesie wchłania i wydalania str
                  > ony się im pokićkały. Taka Pawłowicz na przykład, ewidentnie wchłania odtylcowo
                  > , a wydala paszczowo.

                  Widocznie lansowanie LGBT nie spełniło swojego zadania.
                  • taniarada Zawsze można tę gehennę zakończyć 25.04.19, 22:34
                    W humanitarny sposób.Nie żyje Jan Tandyrak, były szef olsztyńskiej PO. Dziś rano na parkingu Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie w samochodzie zostało odnalezione ciało byłego radnego, 54-letniego Jana Tandyraka. Zginął od postrzału w głowę. Jego samochód znaleziono dziś rano na parkingu w olsztyńskim Kortowie. Do środka zajrzał przypadkowy kierowca. Prawdopodobnie były radny sam odebrał sobie życie strzałem z myśliwskiej broni. Był przy nim pożegnalny list. Policja pod nadzorem prokuratora ustala okoliczności tej śmierci.
                    • lech1966 Re: Zawsze można tę gehennę zakończyć 25.04.19, 22:46
                      No patrz. Lepiej niech lemingi nie patrzą na sondaże wyborcze bo może ruszyć lawina.
        • kod1501 Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 18:35
          dr.krisk napisał:

          > Niestety w tym pociągu 1 klasy nie ma. Zresztą takie luksusy nie dla mnie, pros
          > taka, parweniusza i tak dalej.


          To dlaczego jęczysz?
          Znaczy się "ćwiękolisz" - poleciałem klasykiem.
          Wiesz kim?
        • no-popis Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 18:42
          dr.krisk napisał:

          > Niestety w tym pociągu 1 klasy nie ma. Zresztą takie luksusy nie dla mnie, pros
          > taka, parweniusza i tak dalej.
          To POdrzuć ten temat TINK TANKOWI Schetyny bo to skandal jest że tak dzieli się społeczeństwo na lepszych i gorszych.
    • erte2 Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 19:10
      dr.krisk
      No widzisz? To teraz już wiesz jak musiał czuć się Pan Minister któremu przecież "się należy". A pewnie i fotel nieprzystający do kalibru szlachetnej sempiterny jej właściciela która musiała się weń wcisnąć.
      Legendarny sułtan Harun ar Raszid przebierał się w szaty zwykłego zjadacza pilawu i wieczorami, incognito*, szedł w tłum poddanych chcąc poznać ich nastroje, bolączki i potrzeby. Takoż i nasz bohater hołduje podobnej zasadzie i podróżuje z motłochem i plebsem.

      *inkoguto, jak mawiał pewien mój kolega z pracy. Taniarada się nazywał, czy jakoś tak...
      • horpyna4 Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 21:56
        Mógłby pan minister przejechać się na stojąco zatłoczonym autobusem po wyboistej drodze, to dopiero poznałby prawdziwe życie. Ciekawe, jak wyglądałby po kilku kwadransach takiej jazdy...
      • taniarada Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 21:57
        erte2 napisał:

        > dr.krisk
        > No widzisz? To teraz już wiesz jak musiał czuć się Pan Minister któremu przecie
        > ż "się należy". A pewnie i fotel nieprzystający do kalibru szlachetnej sempiter
        > ny jej właściciela która musiała się weń wcisnąć.
        > Legendarny sułtan Harun ar Raszid przebierał się w szaty zwykłego zjadacza pila
        > wu i wieczorami, incognito*, szedł w tłum poddanych chcąc poznać ich nastroje,
        > bolączki i potrzeby. Takoż i nasz bohater hołduje podobnej zasadzie i podróżuje
        > z motłochem i plebsem.
        >
        > *inkoguto, jak mawiał pewien mój kolega z pracy. Taniarada się nazywał, czy jak
        > oś tak...
        Przestań się ośmieszać erte2.Psa nie masz bo ci uciekł ,a kolegi szukasz.😂
      • lech1966 Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 22:25
        erte2 napisał:

        > dr.krisk
        > No widzisz?
        > Legendarny sułtan Harun ar Raszid przebierał się w szaty zwykłego zjadacza pila
        > wu i wieczorami, incognito*, szedł w tłum poddanych chcąc poznać ich nastroje,
        > bolączki i potrzeby.

        No patrz, wypisz wymaluj Tusk. Ale któregoś razu ciemno było i zaszedł aż do Brukseli. A że był pierwszym emigrantem zarobkowym z wschodniej Europy, to go od razu zrobili królem.

        Udzielam ci erte praw autorskich na opowiadane tej bajki swoim wnukom na dobranoc......całkowicie bezpłatnie.
    • ktos_z_kosmosu Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 21:43
      Wygadał się.
      Teraz znamy przyczynę dla której rząd prawie i sprawiedliwie likwiduje w Polsce wiele lokalnych i nie tyko, połączeń kolejowych i autobusowych.
    • taniarada Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 25.04.19, 21:55
      Widać doktorku że pociągiem to jeżdziłeś za komuny.Teraz jazda pociągiem to wyższa klasa i mają kible pierwsza klasa.Jeśli nie znalazłeś pierwszej klasy ,śmiało mogłeś tam usiądź .Ja cię kręcę .Ale wątek przedni .Żeby nie było że narzekam.
      • x2468 Re: Moja gehenna w pociągu osobowym... 26.04.19, 00:14
        Ty jestes z wyzszej polki.
        • piq Tania jest z wyższej półki w kiblu,... 26.04.19, 01:16
          ...tam się ukrywa przed konduktorem, więc wie, o czym PiSze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka