kawa_poranna
05.05.19, 17:58
Episkopat zabrał głos w sprawie przemówienia Leszka Jażdżewskiego. "Przejaw nienawiści"
Episkopat sam się pogrążą, bijąc się w cudze piersi. To godna pożałowania hipokryzja, a hipokryzja jest grzechem.
Episkopat oburza się w imieniu ludzi wierzących - ale niby co mają ludzie wierzący do pedofilii księży, albo do żądzy pieniądza, która cechuje znaczącą część kleru ?
Właśnie na tym polega zarzut - polski Kościół idzie za kasą i Kościół tuszował pedofilię we własnych szeregach.
To nie jest zarzut wobec wiernych, tylko wobec hierarchów.
To instytucje Kościoła w Polsce (a nie ludzie w kościołach) tuszowały pedofilię, to Kościół hierarchiczny stał się klientem rządu na zasadzie - kasa w zamian za poparcie dla PiS głoszone z ambony.
Jażdżewski mówił o księżach i o hierarchach, a nie o szeregowych ludziach i nie o tym w jakiego Boga kto wierzy.
Winą Kościoła instytucjonalnego jest dziś właśnie jaskrawe odejście od zasad własnej religii - w jednym zdaniu to na tym właśnie polegają zarzuty Jażdżewskiego.
Kościół katolicki jest korporacją finansową działającą od wieków, gromadzącą niewyobrażalne bogactwa i w tym celu posługująca się wiarą.
CBDO