borrka
22.08.19, 19:08
Tu rządzą jakby troche inne mechanizmy, ale uznałbym to za pierwszy poważny sygnał ostrzegawczy.
Bo nie ma zmiłuj - wysoki poziom inflacji, flaszkowe+, a nawet obiecanki gruszek na wierzbie muszą doprowadzić do zmian kursu głównych walut.
Tyle, że miarodajne, ze względu na system powiązań ekonomicznych, będzie EURO.
Drogi frank, to zaledwie kolejny przykład porażki łatwowiernych i wydymanych.