Dodaj do ulubionych

Ziobro: kara śmierci etyczna i skuteczna

    • Gość: baca Re: Ziobro: kara śmierci etyczna i skuteczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 15:06
      Bardzo ładnych słów użyto w tej wypowiedzi : etyczna , skuteczna . Może
      należałoby dodać estetyczna , i miła dla kaczego oka.
    • Gość: filip z kon Re: Ziobro: kara śmierci etyczna i skuteczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 15:16
      Jeśli ktoś miał wątpliwości jak ma wyglądać IV Rzeczpospolita zapowiadana przez
      PiS to teraz już wie że to będzie Kaczystan.
    • Gość: Poki I co to da? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 15:26
      i tak najwyższą karą będzie nadal dożywocie pewnie. Zabiją dla postrachu
      pierwszych parę osób i na tym się skończy, a co to będzie za sprawiedliwość?
    • kozaczek3 W cywilizowanym świecie,cywilizowani ludzie!!! 20.10.04, 15:34
      Ziobro wychowany na tradycji chrześcijańskiej ( katolickiej), tak właśnie
      rozumie problem winy i kary.
      Trudno wymagać od Ziobro żeby rozumiał pojęcie tych słów ( cywilizowany).
      Chyba że, ”Do władzy po trupach”
      Hasło PiS-uarków w nadchodzących wyborach.
      Amen.
    • Gość: Jemar Re: Ziobro: kara śmierci etyczna i skuteczna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.10.04, 15:37
      Zagadzam się z posłem Ziobro, nie z panem Pieronkiem i panią Zalewską (trochę
      etyki dziennikarko). Trzeba pamiętać, że Jezus tylko jednego przyjął do siebie.
      Oponenci, z antychrześcijańską Unią Europejską oraz notable liberalni Watykanu
      popierają o dziwo zbrodniczą filozofię polityczną duchowych przywódców Woltera
      i Robespierra. Szokuje zatem fakt poparcia dla zbrodni. Resocjalizacja w
      "sanatoryjnych" więzieniach nie zmniejszy liczby potwornych mordów. Potrzebna
      jest kara śmierci, a nie psychotyczny zbrdniarz. - Jemar
    • Gość: ab Re: Ziobro: kara śmierci etyczna i skuteczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 15:37
      teza:mamy kretyńskie społeczeństwo.
      dowód:społeczeństwo jest za karą śmierci. By to wprowadzić wybiera do sejmu
      przedstawicieli, którzy są przeciwni wprowadzeniu kary śmierci. Czy to nie jest
      kretyństwo? Kto obali moją tezę?
    • Gość: Pio Re: prosty umysl posla Ziobro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 15:38
      Oprocz wielu argumentow o dazeniu do stworzenia cywilizacji opartej na kanonach
      bardziej wspolczesnych niz kodeks Hammurabiego (tj. takich, gdzie Panstwo Prawa
      nie zniza sie do metod stosowanych przez przestepcow bo w pewnym sensie jego
      dzialania nie sa niczym wiecej jak ich powielaniem ) oprocz cytatow z samego
      mistrza Chrystusa (kto pierwsze bez winy... gdy otrzymasz w jeden policzek
      nadstaw drugi), argument bardziej egoistyczny i przyziemny znajdziemy w pieknym
      wierszu Zbigniewa Herberta pt. Male Serce:

      "pocisk który wystrzeliłem
      w czasie wielkiej wojny
      obiegł kulę ziemską
      i trafił mnie w plecy

      [...]
      przecież jak inni
      chiałem wymazać z pamięci
      twarze nienawiści

      historia pocieszała
      że walczyłęm z przemocą
      a Księga mówiła
      -to on był Kainem

      tyle lat cierpliwie
      tyle lat daremnie
      zmywałem wodą litości
      sadzę krew obrazy
      żeby szlachetne piękno
      uroda istnienia
      a może nawet dobro
      miały we mnie dom
      przecież tak jak wszyscy
      pragnąłem powrócić
      do zatoki dzieciństwa
      do kraju niewinności

      [...]

      więc siedzę teraz samotny
      na pniu ściętego drzewa
      dokładnie w samym środku zapomnianej bitwy

      i snuję siwy pająk
      gorzkie rozważania

      o zbyt wielkiej pamięci
      o zbyt małym sercu"

    • Gość: czysciciel MOJ PROJEKT - rozwiazanie problemu IP: *.in-addr.btopenworld.com 20.10.04, 15:41
      Jak zawsze przy tego typu sprawach (dosyc kontrowersyjnych) opinia publiczna
      dzieli sie na tych za i przeciw i pewnie tez sporej czesci, ktorzy wstrzymaliby
      sie od glosu, gdyby zapytac ich o zdanie w sprawie owej kary smierci czy
      powiedzmy dokladniek smierci za popelnienie zbrodni, zbrodni udowodnionej.

      Zabicie zbrodniarza.
      Korzysci:
      Wyeliminowany chwast spoleczny,
      Spoleczne poczucie sprawiedliwosci (zycie za zycie)
      minimalne koszty zwiazane z wykonaniem egzekucji w porownaniu z utrzymywaniem
      zabojcy przez reszte jego zycia.


      Wady:
      Jedyna wada jak widze bylaby wada pomylki - (zdarzajaca do zera)

      Pozostawienie zbrodniarza przy zyciu (wyrok dozywocie)
      Zalety:
      Niech mi ktos powie cos o zaletach tego rozwiazania

      Wady:
      Problem z utrzymaniem zbrodniarza w wiezieniu - dozor - trzeba go pilnowac nie
      tylko zeby nie uciekl z wiezienia ale i zeby nikogo w wiezieniu nie zabil - np
      wieznia ktory odsiaduje wyrok 15 lat za wspoludzial w gwalcie na nieletniej.
      Przeciez nie chcemy by gwalciciel umarl w wiezieniu - chcemy go zresocializowac
      Problem drugi - ktory jest bardzo istotny to pieniadze.
      Koszt utrzymania wieznia.
      Policzmy ile kosztuje wiezien z dozywociem
      Zalozmy ze srednio takowy wiezien bedzie zyl 35 lat i zalozmy ze jeden dzien
      pobytu w wiezieniu to 10 zl (pewnie wiecej ale co tam liczmy mniej)
      35 lat * 356 dni = 12 460 dni * 10 zl = 112 tysiecy 460 zl

      Teraz przemnozcie to przez ilosc takich wiezniow w kraju.
      Nie wiem ilu ich jest.

      Wniosek
      Ktos ich musi zywic, ubierac, ogrzewac cele, opacac jego dozor, robic remonty
      budynkow, placic abonament telewizyjny :)
      wiec placic za nich.

      Ile pieniedzy kazdy z obywateli polskich musi oddac miesiecznie na zbrodniazy?
      Nie jest to istotne ile ale istotne powienno byc czy chcesz oddac czy nie.
      I teraz jest pytanie do obywatela - czy jestes przeciwko karze smierci i
      jestes w stanie pokryc koszta jego utrzymania? Nie powiemy Ci jakie koszta w
      tym pytaniu jeszcze nie wiemy, dowiemy sie jak posumujemy wszystkie glosy za
      TAK. Ci co chca niech ich zywia ci co nie chca niech ich nie zywia.

      Jestem pewny ze po podsumowaniu glosow i wyliczeniu ile musimy na nich zaplacic
      miesiecznie (pewnie kilka zlotych) wiekszosc tych co dzis przeciwk karze
      smierci (gdyby musiala wziac na barki odpowiedzialnosc za ich utrzymanie)
      zmienilaby zdanie w nastepnym referendum - i z referendum na referendum byloby
      ich coraz mniej. Ktoregos dnia najwiekszy humanista palnalby sie w leb gdyby
      przyszlo mu zaplacic na obsluge zycia zabojcy.

      Ludzie skonczcie te belkoty o humanizmie i cywilizacji - nic tak nie przemawia
      do czlowieka jak pieniadz. Humanitarnosc kosztuje a w tym przypadku gdzie ponoc
      75 % spoleczenstwa jest za kara smierci, moglaby kosztowac sporo ta reszte 25%.

      I zadnych dotacji zadnych innych funduszy - taki system bylby sprawiedliwy.
      Chcesz ich miec zywych to ich karm - nie masz pieniedzy na zapewniene im bytu
      to na szubienice z nimi bo ja ich karmic za swoje pieniadze nie mam zamiaru -
      chocby to nawet mialbyc 1 grosz.

      DO ZIOBRY.
      Powolaj pan urzad - zrobcie referendum i niech zadne pienieadz podatnikow nie
      ida na tych bandytow, zo to co dostaniecie od tych ktorzy chca ich utrzymywac,
      placcie ich pobyt w kurortach (wiezieniach) a jak sie pieniadze skoncza to kula
      w leb i do piachu.

      I sprawa rozwiazana - Zadowolenie wszyscy?
      I jeszcze raz powtarzam - nie mam zamiaru ponosic odpowiedzialnosci finansowej
      za wybor ludzi ktorzy chca tych bandziorow pozostawic przy zyciu.
      • Gość: Wasilewski Marcin Re: MOJ PROJEKT - rozwiazanie problemu IP: *.mdi.pl 20.10.04, 15:48
        Jeśli chciałby Pan zbierać podpisy w celu próby wprowadzenia swojego projektu w
        życie ( 500 tys. podpisów i jest referendum ), może Pan na mnie liczyć. Do
        akcji sie dołączę.
        Pozdrawiam
        • Gość: Pio Demokracja kosztuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 16:24
          Prosze Panow, demokracja kosztuje. Idac dalej tropem Panow rozumowania,
          nalezaloby zrezygnowac w ogole z utrzymywania sadownictwa i wieziennictwa (bo
          to rzecz jasna droga rzecz), dzieki temu wiecej srodkow poszloby na policje i
          wojsko. Parlament tez jest drogi, wiec nalezaloby go zlikwidowac (tak, tak
          zgadzam sie niemal same w nim miernoty na czele z poslem Ziobro - gdzie indziej
          pracy by nie znalezli - ale to My ich wybieramy).
          Zdrowie (mam na mysli sluzbe) jest wazna, organiczna dziedzina zycia (Marks
          zaliczylby je zapewne do bazy) - wymaga finansowania i eksperymentow, a do tych
          ostatnich najlepiej wieznowie sie nadaja.

          Coz, nie bede sie juz rozpisywal. Z lekcji historii pamietam, ze ktos juz
          stworzyl takie panstwo. Calkiem niedawno.
          • Gość: czysciciel Re: Demokracja kosztuje IP: *.in-addr.btopenworld.com 20.10.04, 16:44
            Ramy demokracji drogi Panie okresla spoleczenstwo. Jesli spoleczenstwo
            (wiekszosc) nie chce wydawac swoich pieniedzy na zabojcow to taka wola powinna
            zostac uszanowana. System demokratyczne roznia sie od siebie pod wieloma
            wzgledam bo w roznych panstwach sa rozne spoleczenstwa i to one decyduja o
            zasadach dzialania Panstwa, porzez wybierany parlament (posrenia decyzja) i
            bezposrednio poprzez referendum.

            Odnoszac sie do Pana komentarza - jesli spoleczenstwo uzna, ze utrzymywanie
            bandytow powinno lezec w gestii tej czesci spoleczenstwa, ktora tego sobie
            zyczy, to powinna zostac uszanowana wola takiego wyboru - podkreslam wyboru
            wiekszosci. Demokracja czyli rzady ludu tworza system panujacy w Panstwie a nie
            system narzuca wole ludowi.
            Zrobic referendum w tej sprawie i bedziemy wiedziec na czym stoimy.
            • Gość: Pio Re: Demokracja kosztuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 17:21
              Pana rozumowanie jest bez zarzutu z punktu widzenia matematyki. Z zalozenia w
              demokracji rzadzi wiekszosc.
              Ale demokracja nie jest czysta matematyka. Jest to twor niezwykle zlozony,
              bardzo wrazliwy na wszelkiego rodzaju zaburzenia. Linia miedzy demokracja a
              dyktatura wiekszosci, a wrecza anarchia jest bardzo cienska i subtelna. Jak
              pokazuje historia - wcale nie tak trudno za pomoca demokratycznych instytucji
              doprowadzic jesli nie do sytuacji totalitarnej to przynajmniej do parodii
              demokracji.

              Stad wlasnie rzeczone kosztowne instytucje demokratyczne, ktore maja stac na
              strazy poszanowania godnosci jednostki i ogolu zarazem, wiekszosci, ale tez
              (sic!) mniejszosci. W przeciwnym razie demokracja przypominalaby klatke, w
              ktorej wrzuconoby zarowno drapiezniki jak i lagodnych roslinozercow; koniec
              nietrudno sobie wyobrazic.

              Demokracja (idealna rzecz jasna) zaklada ponadto madrosc wyborcow przy
              dokonywaniu wyboru a przede wszystkim odpowiedzialnosc za podejmowane decyzje i
              mniej lub bardziej czynny udzial w zyciu publicznym. To oczywiscie czysta
              utopia: skoro profesorowie uniwersytetow potrafia zaswiecic ignorancja i poddac
              sie wyborczym emocjom, to co dopiero prosty czlowiek - a przeciez takich jest
              wiecej. Dodajmy do tego rozmaite grupy interesow, a metlik demokracji uznac
              wypadnie za nierozwiazywalny.

              Stad instytucje demokratyczne. Jako nagromadzenie madrosci, zwyczajow i praw
              urastajacych do rangi religijnych symboli. Jednak od tychze symboli rozni ich
              mozliwosc zmiany, ale tylko takiej, ktora nie doprowadzi do zburzenia
              fundamentow, kazde inne dzialanie godzi w demokracje jako taka.

              Poszanowanie do zycia i (teoretyczne przynajmniej, to jest zapisane na
              papierze) rezygnacja z prawa do jego odbierania jest jednym z fundamentow
              wspolczesnych demokracji europejskiej. Stawia prawo ponad pokusa wendetty tak
              naturalnej w swiecie zwierzat (bo tez kara nie jest tym samym co zemsta).
              Czlowiek, ktory szczyci sie tak bardzo swoja wyzszoscia nad zwierzetami (choc
              moim zdaniem wyzszosc ta jest tylko pozorna) ma szanse udowodnic to wlasnie
              chocby poprzez rezygnacje z odruchow pierwotnych. Bo gniew rodzi gniew, zemsta
              rodzi zemste.

              I jest jeszcze argument czysto techniczny, podnoszony za kazdym razem przez
              osoby znajace sie na rzeczy (ginie niestety we wrzasku domoroslych fachowcow od
              prawa) - na spadek przestepczosci wplyw ma nieuchronnosc kary, a nie jej
              wysokosc. A do Giulianiego krzykaczom od Kaczynskiego daleko.
    • Gość: m@k Re: Ziobro: kara śmierci etyczna i skuteczna IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 20.10.04, 15:45
      SLD jest przeciwny karze smierci bo chce ochraniać swoich kolegów partyjnych?
      Partia skupiająca największą ilość bahdytów jest przeciwko podwyższenia górnej
      granicy kary!
    • Gość: Lajtar Re: Ziobro: kara śmierci etyczna i skuteczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 15:47
      Wieszanie za ziobro było etyczne w czasach Janosika, proszę wybaczyć ponury
      żart. Kara śmierci ma charakter nieodwracalny i nie dlatego powinniśmy
      powstrzymywać od jej wykonywania, ze jest ona niesprawiedliwa tylko dlatego że
      zło które możnają wyrządzić jest niemożliwe do naprawienia. A ustalanie
      wszelkich granic, których przekroczenie miałoby usprawiedliwiac podjęcie
      takiego ryzyka jest bardzo ryzykowne i sprowadza się do stwierdzenia zę
      istnieje prawdopodobieństwo mniejsze niż "x" procent, że zginie niewinny
      człowiek.
    • Gość: gor Re: Ziobro: kara śmierci etyczna i skuteczna IP: *.38.37-225.newsouth.net 20.10.04, 15:48
      wiec wypowiedzmy iwycofajmy swoja ratyfikacje ale kare smierci wprowadzmy bo
      tylko ona spowoduje ze bandytyzm sie ukrozci. BRAWO PANIE ZIOBRO, calkowicie
      pana popieram i przedstawiona w tej sprawie argumentacje.
      • Gość: Pio Re: Ziobro: kara śmierci etyczna i skuteczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 15:58
        Niestety nie wszystkie proste rozwiazania to panaceum. Biada pacjentowi, ktory
        polasi sie na surogat.

        Wiemy, ze Ziemia jest kula, choc widzimy ja plaska.
        Czy posel Ziobro i zlapani w jego tendetne sidla klakierzy - tez to wiedza?
    • Gość: GEorge Orwell Re: Ziobro: kara śmierci etyczna i skuteczna IP: 66.133.95.* 20.10.04, 16:00
      Piate przykazanie: Nie zabijaj. Ale jesli zabijasz, rob to humanitarnie.
    • zaltab Czy wy ludzie jeszcze w ogóle nie myślicie?? 20.10.04, 16:04
      Coraz bardziej zaczynam bać się życia w moim kraju, ale nie przez przestępczość
      tylko przez to kto ma nim rządzić (LPR, Pis i Samoobrone) , przez ludzi, ktorzy
      juz przestali sie zastanawiać nad swoimi słowami. Jak czytałem niektóre
      wypowiedzi to aż bym chciał sie przejechać do ludzi i wykrzyczeć im w
      twarz "Czy ty człowieku masz jeszcze resztki rozumu!!!". Przykład: jeden z
      gości portalu napisał że utrzymywanie ludzi jest nieekonomiczne bo wychodza
      jakies tam kwoty. Jesli tak myślisz to czemu by nie zabijać tych co idą na
      wiecej niż rok "przeciez to za drogie"!
      Albo oddawanie przestępców dla świata nauki jak napisał kolejny gość wygląda to
      jak chore myślenie faszystow : oni też oddawali ludzi pod nóż pseudonauki bo i
      tak mieli zostać zabicie do tej osoby możnaby powiedzieć tylko jedno "Wybacz
      ale czasy doktora Mengele sie juz skonczyły sie dobre i na całe szczęscie.!!!"
      Ale najbardziej mnie zalewa krew jak widze cwaniakow z PiS ktorzy by dawali
      kary za robienie czegokolwiek co wychodzi poza jakies staroświeckie, jak to
      określił Nietzsche "normy judeochrześcijańskie"... Najwiekszym problemem Polski
      nie jest wysokość kar gdzie czasami rzeczywiscie przydałoby sie zwiekszyć
      niektore granice ale najważniejsza jest RESOCJALIACJA!!! DOCIERANIE DO MŁODYCH
      LUDZI zanim jest jeszcze za poźno (patologiczne rodziny) oraz NIEUCHRONNOSC
      KAR!!! jak to bedzie uwierzcie mi to z pewnoscia bedzie dobrze.
      -Resocjalizacja - bedzie potrafila jakos czesciowo naprawic więzniow nie
      wszystkich ale czesciowo, dodatkowo resocjalizacja przez prace nie sprawi ze ci
      ludzie po wyjsciu nie beda bezradni i nie beda chcieli juz tak ochoczo kraść.
      Przykład prosze bardzo: w Polsce jak niektorym ludziom wiadomo nie ma
      resocjalizacji, osoba dostaje 10 lat wiezienia, wychodzi po tych 10 latach i co
      ma ze soba zrobic? nic? przeciez jest kompletnie nieporadna do dzialania w
      spoleczenstwie i co robi popelnia przestepstwo. A wystarczyloby wyuczyc ja
      jakiegos zawodu! Organizwoać jakas prace dla nich-nawet niech to beda robotki
      reczne!
      -o docieraniu do mlodziezy chyba nie musze mowić co daje niszczenie jakiegos
      nieporzadanego zjawiska w tzw. zarodku. Ale niech to tez bedzie jakies czestsze
      a nie spotkanie sie z pania policjant raz na trzy lata w szkole gdzie ona
      przychodzi i uczy dzieci zasad ruchu drogowego.
      -nieuchronnosc kar - mozna po pierwsze zmniejszyc ta cholerna biurokracje,
      zmniejszyc czas na skazanie na rok a nie 5 lat na wyrok. Gdzie 3 lata w USA to
      jeden z najdluzszych proces gdzie u nas to POLSKA NORMA! A takie normy trzeba
      zmienic i ustalac nowe.
      Co do tematu kary śmierci nie bede sie już rozpisywać bo odpowiedzi udzieliem
      juz tutaj : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=521&w=16793235&a=16811211

      Coś takiego jak mądrośc nie istnieje, istnieje tylko świadomość: konsekwencji,
      czynów, słow a jak widać niektórzy tej świadomości nie posiadają pomimo nie
      wiem jak wielkiego wieku !!!
      • Gość: czysciciel Re: Czy wy ludzie jeszcze w ogóle nie myślicie?? IP: *.in-addr.btopenworld.com 20.10.04, 16:19
        Tak jak powiedzialem tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16864467&a=16876606
        i jeszcze raz powtorze - chcesz ponosic finansowa odpowiedzialnosc by utrzymac
        przy zyciu zbrodniarzy skazanych na dozywocie to plac, ale nie karz placic tym
        ktorzy nie chca placic.

        Moj post odnosil sie jedynie do wiezniow z dozywociem a nie tych ktorzy maja
        wyroki po 15 lat czy 10 i istnieje szansa na zresocjalizowanie ich.

        • Gość: ZEENOON Taplajmy sie we krwi kainowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 16:26
          Wesprzyj budzet
        • zaltab Re: Czy wy ludzie jeszcze w ogóle nie myślicie?? 20.10.04, 17:27
          Zgadnij ile kosztuje Ciebie dzienne utrzymanie służby więziennej --
          • Gość: czysciciel Re: Czy wy ludzie jeszcze w ogóle nie myślicie?? IP: *.in-addr.btopenworld.com 20.10.04, 18:04
            I w tym caly problem ze nie chce ich placic tych 84 groszy rocznie.
            A jesli ja nie chce placic to Ty musisz zaplacic czesc z tych 84 i jesli 75%
            spoleczenstwa nie chce to Ty i reszta Tobie podobnych bedzie musiala za nas
            zaplacic.

            Ile?

            Skoro 15milonow ludzi lozy 84 grosze to mamy 12,6 milona rocznie razem
            Jak bedziesz mial 25% ludzi z tych 15 to bedziesz mial 3.75 milona ludzi i przy
            zachowaniu tego samego standartu dla wiezniow musisz placicc juz nie 84 grosze
            a 3,36 zl.

            Ja nie widze w tym problemu - chcesz ich miec to plac 3,36 zlotych rocznie.
            Ale, zobaczymy ilu chetnych znajdziesz - bo problem powinien byc zalatwiony
            tak, ze ci co chca placic niech to zglosza a nie ze ja musze isc zglaszac do
            urzedy ze nie chce placic na zbrodniarzy. Wiec znajac nasz kraj do zaplaty
            zglosi sie maksymalnie 10 % z twoich sympatykow wiec masz juz tylko 375 tys
            ludzi a to znaczy ze musisz placic 33,6 zl rocznie na zbrodniarzy.

            No to robicie zrzutke na pierwszy rok a na drugi roku juz sie nikt nie zglosi
            procz ciebie - tylko ze Ty nie bedziesz w stanie zaplacic.

            Wiec jakby nie bylo zgodnie z Twoja kalulacja zbrodniarze musieliby klepnac w
            kalendzarz - wiec po co ich trzymac i marnotrawic Twoje pieniadze kolego.
    • Gość: k. Re: Ziobro: kara śmierci etyczna i skuteczna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.10.04, 16:42
      "Why kill people to show people who kill people that killing people is wrong?"
    • Gość: marioosh ZIOBRO NIE BREDŹ IP: *.szuwarowa.krakow.pl / 62.233.211.* 20.10.04, 16:44
      a zacznij mysleć bezmyślniku
    • Gość: marioosh Glupi jestes i tyle IP: *.szuwarowa.krakow.pl / 62.233.211.* 20.10.04, 16:52
      .
    • Gość: inkwizytor Re: Glupi TY jestes i tyle IP: *.dyn.columbia.edu 20.10.04, 16:52
      Sluchaj glupku!

      Nie ma czego likwidowac. Nie ma kary smierci w polsce!
      Czy nie masz ani trche rozumu?



      <<Mozesz podac chociaz jedno (slownie: jedno) badanie, z ktorego wynika, ze
      zlikwidowanie kary smierci nie powoduje wzrostu
      morderstw??? Bo tak sie jakos dziwnie sklada, ze wiekszosc czerwoncow mowi o
      setkach takich badan, a jak sie ich spyta o konkrety,
      to raptem sie okazuje, ze nie potrafia nawet jednego wymienic...

      A teraz krotki kurs logicznego myslenia, ktory w 30 sekund obali wszystkie
      lewackie teorie - uwaga, wlacz rozum!

      1. Lewacy twierdza, ze jak zastapimy kare smierci dozywociem, to nie spowoduje
      to wzrostu liczby przestepstw.>>
    • Gość: faraon Re: Ziobro: kara śmierci etyczna i skuteczna IP: 212.160.172.* 20.10.04, 17:08
      Hmm... a jeśli ustawa przejdzie, dodałbym jeszcze dopisek: za zdradę państwa, i
      działanie przeciw narodowi Polskiemu (w tym imalwersacje gospodarcze ). Trochę
      populacja "ludzi władzy" i za nimi stojących chyba by zmalała ...?
    • Gość: zzz Kaczory ze skóry wychodzą żeby zaistnieć IP: *.magma / *.magma-net.pl 20.10.04, 17:09
      i na podstawowe danie serwują nam barbarzyński idiotyzm z pełną świadomością,
      że kara śmierci nie przejdzie, bo ani UE ani Kościół tego nie zaakceptuje.
      Chyba to jedyna propozycja różniąca PiS od LPR i Samoobrony.Czy ktoś zna jakiś
      ich pozytywny program, który byłby niekontrowersyjny i realizowalny z korzyścią
      dla kraju?
    • Gość: marioosh ZWOLENNIKOM KARY ŚMIERCI IP: *.szuwarowa.krakow.pl / 62.233.211.* 20.10.04, 17:10
      NIE CHODZI O SPRAWIEDLIWOŚĆ ALE O ODWET.


      przyjrzyjcie sie swoim emocjom bliżej, jełopy :]

      ps.
      dodam wskazówkę [z której i tak nie skorzystacie] że jednym [z wielu] dowodów
      na to że chodzi wam o odwet [chwzaco] jest to, że jesteście głusi jak pień,
      ślepi jak kret i ciemni jak dupa kreta na FAKT, że ZAWSZE skazywani są także
      niewinni ludzie.

      czyli przez karę śmierci jest WIĘCEJ niesprawiedliwości bo do ofiar zabójców
      dochodzą nowe ofiary - [też zabójców] - czyli niewinnie skazani.

      no ale, jak rzekłem, żeby to zrozumieć trzeba mieć trochę więcej szarych
      komórek niż dupa kreta.


      pozdrowienia dla ciemniaków :]

      ps.
      kupujcie więcej żarówek!!!
      • Gość: marioosh ...rozświetlijcie swoje mroczne dusze !!! IP: *.szuwarowa.krakow.pl / 62.233.211.* 20.10.04, 17:12
    • Gość: bangi Re: Ziobro, czyli problemy prostackiego populizmu! IP: 129.81.192.* 20.10.04, 17:10
      Oczywiscie, Ziobro wyznaje inna nieco "etyke"
      nizli papiez Jan Pawel II (i Jego bezposredni
      poprzednicy)!
      Mowienie o "skutecznosci" kary smierci to takze
      nonsens. Pisze z USA gdzie kara smierci jest
      stosowana (nawet w wielu stanach skazuje sie
      osoby uposledzone psychicznie, czy nieletnich
      co - w sumie - stawia USA na rowni z tak
      cywilizowanymi panstwami jak Arabia Saudyjska,
      czy Chiny "Ludowe") i NIKT, dokladnie NIKT
      nie stwierdzil by owa kara miala jakikolwiek
      wplyw na zmniejszenie przestepczosci w USA!!!

      1. P.S. To tylko populizm - populizm takich politykierow
      jak Ziobro, czy Kaczory wskazuje im droge do
      zdobywania taniej popularnosci.
      2. P.S. A ewentualne przywrocenie kary smierci moze
      tylko Polske (kolejny raz...) postawic na
      marginesie Europy. No chyba, ze blizej
      nam do Azji (lub do "Ju-Es-Ej")???
    • Gość: luc Wykonywac humanitarnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 17:18
      Moze najlepiej jesli Poseł LPR Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz sam bedzie
      wlasnorecznie wykonywal kare smierci?
    • yossarian18 Jestem ZA 20.10.04, 17:24
      gdyż nie widzę żadnych poważnych argumentów przeciw.
      • zaltab Re: Jestem ZA 20.10.04, 17:34
        To otworz oczy człowieku !!!
        Odsyłam do mojego innego postu
        • yossarian18 Re: Jestem ZA 20.10.04, 17:53
          www.upr.lublin.pl/lys1.php3?i=23
          www.datapolis.pl/grzes/ks_jkm.htm
          Lewusków pewnie nic nie przekona, ale w myślę, że w tych tekstach zawartych
          jest wiele poważnych argumentów ZA karą najwyższą. Mi osobiście najbardziej
          podoba się fragment z "Dobrego" W. Łysiaka, w najbardziej efektownym stylu
          obnaża bezmiar lewackiej głupoty:
          "- Jakie masz prawo zadawać śmierć?! - spytała go pani doktor. - Nawet państwo,
          kiedy zabija, sankcjonując taki odwet paragrafami, nie jest w porządku, bo
          zabijanie to barbarzyństwo, i nazywanie tego sprawiedliwością to też
          barbarzyństwo! W cywilizowanych krajach zniesiono karę śmierci, brzydząc się
          nią, i słusznie! Czy można nie brzydzić się czymś, co obraża człowieczeństwo,
          hańbi człowieka, jest ahumanitarne, bydlęce...
          - Powiem pani coś, jeśli zechce mnie pani wysłuchać - przerwał jej Petroniusz. -
          W wielu krajach zachodnich, w których karę śmierci zniesiono, morduje się bez
          skrupułów i bez strachu, bo...
          - Kim pan jest? - zapiszczała.
          - Heldbaum, współpracownik pana Karśnickiego, do usług.
          - Nie potrzebuję pańskich usług, panie Heldbaum!
          - Z pewnością, ale potrzebuje pani kompasu do poruszania się przez krainę
          współczuć, żeby mogła pani trafić do współczuć właściwych, to jest takich, na
          które zasługują nie ci, których pani teraz obdarza litością. W tych krajach, o
          których wspomniałem, bardzo często morduje się lub okalecza dzieci. Przyczyn
          jest bez liku, od seksualnych, poprzez kidnapingowe i sadystyczne, aż do zemst
          na rodzicach. Lecz główną z przyczyn jest brak strachu przed okrutną karą!
          Porywacz nerwowo nie wytrzymuje, lub okup się spóźnia, więc ciach, dziecko w
          łeb! Albo je dusi. Albo je topi. Mafia sycylijska dopiero co zastrzeliła dwóch
          siedmioletnich chłopców i ich matkę, bo tatuś coś przewinił panom mafiosom. W
          zeszłym tygodniu w Mediolanie banda porywaczy wdarła się do domu przemysłowca,
          żeby mu porwać córeczkę, matka ją zasłoniła i nie chciała oddać, więc kropnęli
          i matkę i dziecko, i poszli sobie. Pif-paf!, tak po prostu, proszę pani, czy to
          trudno nacisnąć cyngiel? Albo podłożyć bombę w domu towarowym? Łatwiusieńko.
          Takie rzeczy dzieją się w tych krajach przez trzysta sześćdziesiąt pięć dni w
          roku. A przecież ja mówię tylko o dzieciach, dorosłych zabija się dużo
          częściej, dla morderców życie człowieka jest tyle warte, co życie kurczaka. Wie
          pani dzięki komu? Dzięki pani. I dzięki takim jak pani.
          - Pan zwariował, to brednie, nie będę tego słuchać! - szepnęła.
          - A czy ja zmuszam panią? Proszę odwrócić się i odejść. Uciekać przed prawdami,
          obrażać się na prawdę, tak zwanego Greka udawać, jest łatwiusieńko, nieomal tak
          łatwo, jak uciąć palec lub ucho porwanemu dziecku, żeby rodzice zmiękli. Umówmy
          się, że ja będę mówił dalej, a pani pokaże mi plecy kiedy pani zechce i już nie
          będzie pani musiała znosić moich słów. Będę mówił wciąż o dzieciach, bo to
          lepiej trafia do wyobraźni. Nawet do wyobraźni kobiet... Wie pani, co jest
          teraz plagą krajów, w których panuje cywilizacja? Tak zwane kampanie promocyjne
          mafii narkotycznych. Przed każdą ze szkól grupa bandziorów rozdaje dzieciom
          cukierki z kokainą lub heroiną. Po kilku takich cukierkach dzieciak jest
          uzależnionym dożywotnio narkomanem. Albo śliczne nalepki do zeszytów. Dzieci
          przylepiają je liżąc klej - klej nasycony kokainą. Kilka nalepek i ma się
          klienta na cale jego zmarnowane życie. Działalność prawie bezkarna, bo nawet
          jak ktoś wpadnie, to grozi mu tylko cela z telewizorem, z której i tak kumple
          lub adwokaci prędzej czy później uwolnią...
          Nie mogła odejść, jakby ją zaczarował. Ale wprawiało ją to w gniew:
          - Co pan chce przez to udowodnić?! Że zabójstwo w odwecie to słuszny czyn?! A
          może to cnota?
          - Chcę tylko uzasadnić to, co już pani wytknąłem. Bo pani się myli. To ludzie
          pani pokroju, którzy żądają zniesienia kary śmierci lub gdzie indziej obstają
          przy utrzymaniu tego zniesienia, posługując się hasełkami typu: humanitaryzm,
          barbarzyństwo, okrucieństwo, sadyzm, deptanie ludzkiej godności i temu podobne,
          to oni depczą godność człowieka! Depczą godność człowieka krzywdzonego,
          bezkarnie mordowanego, i pozbawiają go praw, angażując się w obronę zabójców!
          Prawo do życia ma mieć ten, kto bez skrupułów zabiera życie innym! Humanitaryzm
          dla morderców, a co dla ofiar? Prawo do nekrologu, tak? Uważam, że to właśnie
          jest obrażaniem człowieczeństwa, bo to jest negowanie praw do dysponowania
          własnym życiem, to jest deptanie ludzi pogrzebanych, którzy nie zasłużyli na
          śmierć okrutną, nieoczekiwaną i niezawinioną. To ten wasz selektywny
          humanitaryzm, przeznaczony tylko dla zbirów, podczas gdy kupa ofiar to kupa
          zeschłych liści, szkoda sobie głowę zawracać, to on jest barbarzyństwem, bo
          tworzy cywilizację taniego życia, które można odebrać jak przedmiot! Podpisując
          się na swoich apelach i petycjach, podpisujecie zgody in blanco dla morderców
          na bezkarne mordowanie!
          - To obrzydliwa demagogia, jak pan może tak mówić! Pan sam nie wierzy w to, co
          pan mówi! Czy pan nie wie...
          - Wiem, wiem! Wiem, co piszą, znam tych mędrków z pani albumu dobrych serc!
          Kara śmierci nie odstrasza, tego dowodzą statystyki! Ktoś słusznie powiedział,
          że istnieją trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, cholerne kłamstwa i statystyki. Za
          pomocą statystyki można nawet udowodnić, że Ziemia jest płaska - większość
          ludzi widzi ją płaską. Albo że sionce wędruje wokół Ziemi - miliony to widzą.
          Ale prawdą to nie jest. Kara odstrasza, a kara śmierci odstrasza bardzo! Nie
          odstraszy kogoś, kto w afekcie zabija gacha swej żony na gorącym uczynku, lecz
          odstraszy tych, co z zimną krwią popełniają zbrodnie - porywaczy, bandytów,
          sadystów, trzy razy się zastanowią, zbyt duże ryzyko. W tej dzielnicy długo nie
          będzie gwałciciela, mogą pani ręczyć!... Milczała, nie mogąc lub nie potrafiąc
          się odszczeknąć, a on dal akord na finał, na nokaut, chciał ją wyliczyć:
          - Czas przyjrzeć się własnemu sercu, droga pani. Nigdy nie pojmę dlaczego
          ludzie o wielkich sercach, tacy jak pani, orędownicy zniesienia kary
          najsurowszej, mają tak niewiele szacunku, tak niewiele serca, tak niewiele
          humanitaryzmu dla czteroletniej dziewczynki zgwałconej i uduszonej, lub dla
          rodziny strażnika, którego zastrzelono, a tak wiele szlachetnych stów dla
          obrony łotra, który z braku jakiejś dziwki pod ręką skrzywdził tę dziewczynkę
          lub osierocił inną, i dla handlarza narkotyków, który unieszczęśliwia cale
          generacje? Tacy jak wy nie bronią prawa do życia, lecz swobody okradania z
          życia, podtrzymują gmach strachu, a burzą gmach wolności, do której jednostka
          winna mieć prawo. Życzę pani wielu miłych lat bez wieczornych nie zaplanowanych
          spotkań z osobnikami, na których pani głosuje! ".
      • Gość: marioosh synku >: juz ci raz pisałem bys... IP: *.szuwarowa.krakow.pl / 62.233.211.* 20.10.04, 17:42
        ...zostawił w spokoju yossariana.

        zostaw sobie w ksywce samo 18. to i tak optymistyczny wariant ilości twoich
        szarych komórek, ale nich ci bedzie.

        nikt i tak tego nie bedzie sprawdzał, więc mozesz się chwalić.

    • Gość: mariusz Re: Ziobro skazany na kare smierci IP: *.ighz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 17:26
    • Gość: Tomek Re: Ziobro: kara śmierci etyczna i skuteczna IP: 134.193.25.* 20.10.04, 17:35
      Mieszkam w Ameryce i kara smierci jest skuteczna, i prawidlowa
      • Gość: Zeenoon Re: Ziobro: kara śmierci etyczna i skuteczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 17:40
        Rozumiem, ze chodzi Koledze o skuteczna i prawidlowa prace katow (tj. ze
        skazaniec skutecznie umiera, a kat prawidlowo go zabija). Dobrze zrozumialem?
        • Gość: Stauffenberg Re: Ziobro: kara śmierci etyczna i skuteczna IP: *.wsip.com.pl 20.10.04, 17:46
          Polska, najbardziej arcychrześcijańsko-toruńskokatolicki kraj świata oczywiscie,
          powinna miec karę śmierci. Posłowie powinni natychmiast uchwalić:
          -dla mężczyzn - karę śmierci przez nabicie na pal
          -dla kobiet - kare śmierci przez spalenie na stosie
          Uzasadnienie a la Ziobro: "Kara śmierci jest etyczna i skuteczna",a skazańcowi
          wszystko jedno jak umiera. Transmisje telewizyjne z wykonania kary z
          umoralniającym kazaniem Kaczyńskiego bądź Ziobry spowodują, ze wszyscy normalni
          obywatele - zarówno pzrestępcy, jak i niewinni - dadzą nogę z takiego kraju i
          wreszcie będzie on jak trzeba, oszołomski.
      • Gość: marioosh mam 1.85 wzrostu i jestem IP: *.szuwarowa.krakow.pl / 62.233.211.* 20.10.04, 17:49
        za wolnoscią dla pingwinów, i wogóle.

        troche bez zwiazku, ale zawsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka