Dodaj do ulubionych

Szukam jednej genialnej piosenki o polityce

17.02.20, 02:23
Szukam jednej piosenki z programu kabaretowego - genialnej piosenki, tematem były marionetki/polityka. Nic nie pamiętam oprócz: Ewa Błachnio w białym garniturze jako marionetka 'ożywająca' na refren, siedzi na kolanach artysty kabaretowego [nie pamiętam], w tle tancerze na pionowych szerokich szarfach jako marionetki na sznurkach. Coś genialnego. Czy mogę prosić o link lub choćby tytuł piosenki i nazwisko artysty kabaretu, który 'animował' p. Ewę? To był program w tv, być może 'Kabaret na żywo', ale może i coś innego.
Obserwuj wątek
    • no-popis to to ? 17.02.20, 06:57
      modema5 napisał(a):

      > Szukam jednej piosenki z programu kabaretowego - genialnej piosenki, tematem by
      > ły marionetki/polityka. Nic nie pamiętam oprócz: Ewa Błachnio w białym garnitur
      > ze jako marionetka 'ożywająca' na refren, siedzi na kolanach artysty kabaretowe
      > go [nie pamiętam], w tle tancerze na pionowych szerokich szarfach jako marionet
      > ki na sznurkach. Coś genialnego. Czy mogę prosić o link lub choćby tytuł piosen
      > ki i nazwisko artysty kabaretu, który 'animował' p. Ewę? To był program w tv, b
      > yć może 'Kabaret na żywo', ale może i coś innego.
      youtu.be/Q8tWkfyfmig
    • aniechto.only Re: Szukam jednej genialnej piosenki o polityce 17.02.20, 07:51
      Witajcie w Nowej Bajce, gdzie zakazane harce
      Gdzie wszystkich co są z brzegu się zrówna do szeregu
      Gdzie wszyscy mają ściśle poglądy jednomyślne
      Niegrzecznych zaś dogoni szalony Pan Antoni

      Bez zgrzytu bez limitu sięgamy do zeszytu
      Gdzie wprost do odśpiewania bajkowe rozwiązania

      Da wszystko o czym marzysz nasz Klub Bajko-PiS-arzy
      Co chcecie dostaniecie pięć stów na każde dziecię
      Od wielkich miast po gminy wzniesiemy kraj z ruiny
      Choć to bajkowa ściema bo żadnych ruin nie ma

      Miodem rzeki popłyną przyspieszy Pendolino
      I zamiast się stresować będziemy szydełkować


      Witajcie w Nowej Bajce zły dżender padnie w walce
      W dąbrowach oraz w kniejach będziemy chłostać geja
      Pomodlisz się sumiennie czternaście razy dziennie
      A potem katoliku nie wpuścisz Syryjczyków

      Ech zacznie się zabawa prezesa Jarosława
      A wtedy daję słowo oj będzie kolorowo

      Cóż tkwi mi solą w oku ten tekst równo sprzed roku
      W przekładach nazbyt licznych był zbyt optymistyczny
      Przypuszczać się nie dało zniszczenia Trybunału
      Krystyny która krzyczy, inwazji Misiewiczy

      Najgorsze zaś kochani, że ledwie rok za nami
      Jak cud nam nie pomoże to będzie jeszcze gorzej

      Ale Dźwigniem !!!

      • modema5 Re: Szukam jednej genialnej piosenki o polityce 17.02.20, 10:06
        Niestety, to nie to. Widziałam w googlach, ona tu występuje sama i nie w takim 'anturażu' jak opisałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka