witek.bis
04.05.20, 08:13
Na 8.15 zapowiadane jest orędzie Maliniaka, który prawdopodobnie zaapeluje do sędziego Żaćpankiewicza o ustąpienie ze stanowiska, na które Maliniak dopiero co go powołał.
Banaś takie apele miał w dudzie, ale na niego było chyba mniej haków.
Rok 2013 r., godzina 3 nad ranem. Dr Kamil Zaradkiewicz, szef Zespołu Orzecznictwa i Studiów Trybunału Konstytucyjnego, wychodzi ze swojego mieszkania na Saskiej Kępie. Idzie mostem Poniatowskiego, potem przez centrum Warszawy do siedziby Trybunału w al. Szucha. Nie tylko pora jest dziwna. Zaradkiewicz ma na sobie piżamę, jest w papciach. Do Trybunału dociera po półtorej godziny.
Linku nie daję, bo artykuł płatny, ale postaram się uzupełnić ten brak, gdy tylko pokażą się bezpłatne streszczenia.