04.08.20, 18:31
Mam głęboko... - tak, właśnie tam - jakiekolwiek przeprosiny bezkręgowca Dudy, jak i to, jak będą płaszczyć się przed jego prezesem & ferajną stronnictwa sojusznicze.

Posłanka Razem z PISem Agnieszka Dziemianowicz-Bąk powiedziała, że powinniśmy uznać intronizację Dudy. Dziemianowicz-Bąk pytała, czy gdyby wygrał kandydat opozycji, Platforma również oprotestowałaby wynik wyborów, ze względu na stronniczą kampanię w telewizji państwowej.

Dwóch zawodników ściga się na stadionie. Wzdłuż bieżni ustawiono silne dmuchawy, jednemu zawodnikowi wiatr wieje w plecy, drugiemu – w mordę, a żeby nie czuł się POkrzywdzony, przykuwa mu się kulę u nogi.
Dziemianowicz-Bąk utrzymuje, że wynik zawodów można równie zasadnie oprotestować w przypadku wygranej pierwszego, jak i drugiego zawodnika. Tak samo, jeśli ktoś komuś ukradł torbę z obiektywami, równie zasadnie można ścigać tego, który ukradł, jak i tego, którego okradli.
Oczywiście zamiast torby rekwizytem może być koperta, z, na przykład, 50000 zł. Może być i 5 milionów. Albo miliardów.

Razem z PISem. Teraz i zawsze!
Obserwuj wątek
    • buldog2 Teraz i zawsze 04.08.20, 18:34
      Nie wiem czemu zjadło słowo w temacie. PIS-towarzysze bardzo głodni.
      Powinno być:

      Teraz i zawsze!
    • m.c.hrabia Re: Teraz i 04.08.20, 18:46
      Agnieszka Dziemianowicz-Bąk i wszystko jasne, bolszewio wracaj nawet ta psia.
    • pies.na.czarnych Re: Teraz i 04.08.20, 20:01
      Mściwy konus w 2010 olał zaprzysiężenie B. Komorowskiego. A teraz cała opozycja chce pędzić na święto nabrzmiałego idioty. Co to ma qrwa być?
      • buldog2 Re: Teraz i 04.08.20, 20:33
        Gnom z Kurskim i Dudą (ostatni się nie liczy, to atrapa) splunęli im w twarz, a ci się obliznęli i zakwestionowali tylko smak śliny.
        Tchórzliwa opozycja, bez charakteru i godząca się na oszustwo, to jakby jej nie było.
    • don.kichote Re: Teraz i 04.08.20, 20:28
      buldog2 napisał:

      > Dziemianowicz-Bąk utrzymuje, że wynik zawodów można równie zasadnie oprotestowa
      > ć w przypadku wygranej pierwszego, jak i drugiego zawodnika.

      I ma 100% racji...
      • buldog2 Re: Teraz i 04.08.20, 20:38
        Jeśli ten, któremu się pomaga, wygrywa, to należy mieć wątpliwości, czy wygrałby w uczciwym, równym pojedynku. Takie zwycięstwo jest sfałszowane i nieważne.

        Ale jeśli wygrywa ten, który miał rzucone pod nogi kłody, to mamy pewność, że wygrałby i bez przeszkadzania, z jeszcze lepszym wynikiem i nie ma powodu do protestu. Ani uzasadnienia dla zrównania obu sytuacji.

        Potrafisz głupotę, jaką napisałeś, jakkolwiek uzasadnić?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka