Dodaj do ulubionych

Jaka piękna katastrofa

17.09.20, 21:02
PiS był w ogródku PiS witał się z gąską.
W oparach samouwielbienia i otwierania się na coraz "szerszy" elektorat PiS odfrunął poza granice galaktyki dla doraźnej, wirtualnej walki politycznej. Wyborcy z krwi i kości będą o tym pamiętać. Jak wcześniej mieli czasem dylemat czy PiS, czy PSL czy może Konfederacja, teraz niejeden z nich wykreśli PiS ze swojej listy potencjalnych wyborów. Koalicajnci PiSu z wspólnej listy w końcu dostali okazję wybić się na samodzielność, PSLowi i Konfederacji urośnie przy urnach.



pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • dwaczarnekoty Re: Jaka piękna katastrofa 18.09.20, 07:01
      Choć RAZ jedyny raz pis pokazał, że stać go na współczucie (w tym wypadku dla zwierząt) i jednoczesnie bezinteresownie podjął wątek szkodliwej dla psychiki ludzkiej, bo odczłowieczajace branży. Jeszcze jest potrzebna walka o poprawę warunków hodowania zwierząt na ubój. Liczymy na was politycy!
      • no-popis Re: Jaka piękna katastrofa 18.09.20, 11:45
        dwaczarnekoty napisał(a):

        > Choć RAZ jedyny raz pis pokazał, że stać go na współczucie (w tym wypadku dla z
        > wierząt) i jednoczesnie bezinteresownie podjął wątek szkodliwej dla psychiki lu
        > dzkiej, bo odczłowieczajace branży. Jeszcze jest potrzebna walka o poprawę waru
        > nków hodowania zwierząt na ubój. Liczymy na was politycy!
        Nie był to jeden raz.
      • topiramax Re: Jaka piękna katastrofa 18.09.20, 11:54
        Współczucie? Tak być powinno. Niestety tak nie jest. Ani współczucie ani ludzkie odruchy. Kalkulacja. Nie zdziwiło Ciebie czemu na tym samym posiedzeniu miała być poddana pod głosowanie ustawa covidowa defacto bezkarnościowa? Czemu taka para? Bo trzeba było rozmiękczyć opozycję i jej wyborców tymi łzami nad futerkami i zarzynanymi kozami, cielakami. Odwrócić uwagę i dodać sobie ludzkich cech. Smutne.
    • piq piękna, "obrońcy praworządności" z KO i innej... 18.09.20, 14:21
      ...niepisowskiej lewicy właśnie zaliczyli tango dałn. Od tej pory ich wycie na temat "niepraworządności" jest zupełnie niewiarygodne, bo dla doraźnego interesiku razem z PiSem naruszyli wszystkie prawne zasady i standardy ustawodawstwa obecnej chylącej się ku upadkowi Trzeciej Rzeczypospolitej. Są teraz takimi samymi łajdakami jak PiSowcy.

      Nagle okazało się, że na straży praworządnych procedur (włącznie z unijnymi) stoją konfederaci i eurochłopi z peeselu (o ziobrowskiej swoloczy i gowinowskich hamlecikach tu nie mówimy). Kodziarze, platfusi i margoty poszli ręka w rękę z Paskudztwem i Swołoczą w rozmontowywaniu państwa prawa.
    • piq a tak naprawdę to chodzi o wyrzucenie Ziobry... 18.09.20, 14:27
      ...ze stanowiska i gabinetu z hakami na PiS. Po orzeczeniach WSA nt. wyborów tylko w rękach Ziobry jest los wielu PiSowskich funkcyjnych z Morawieckim (główną zwierzyną łowną Ziobry) na czele. Taki jest naprawdę cel tej futerkowej ustawy, którą po przepychankach jakoś tawariszcz prezessimus unieważni, gdy Ziobro zostanie już politycznie ubity. Jego ludzie albo przejdą do PiSu, albo polecą za Ziobrą. Chyba że prezes przecenił wytrzymałość własnych szeregów.
      • taniarada Piqu Kaczyński jest wielki 18.09.20, 14:32
        piq napisał:

        > ...ze stanowiska i gabinetu z hakami na PiS. Po orzeczeniach WSA nt. wyborów ty
        > lko w rękach Ziobry jest los wielu PiSowskich funkcyjnych z Morawieckim (główną
        > zwierzyną łowną Ziobry) na czele. Taki jest naprawdę cel tej futerkowej ustawy
        > , którą po przepychankach jakoś tawariszcz prezessimus unieważni, gdy Ziobro zo
        > stanie już politycznie ubity. Jego ludzie albo przejdą do PiSu, albo polecą za
        > Ziobrą. Chyba że prezes przecenił wytrzymałość własnych szeregów.
        Sam widzisz .
    • taniarada Re: Jaka piękna katastrofa 18.09.20, 14:31
      Można zawiązać nową koalicję (nawet z tymi samymi podmiotami na nowych warunkach, niekoniecznie z tymi samymi liderami), mogą być rządy mniejszościowe, mogą być przyspieszone wybory.
      Nie sposób było (to tylko moja opinia) dalej skutecznie rządzić, gdy było zbyt wielu mających się za Napoleonów, a za mało mając armat.
      Zbyt mała przewaga w Sejmie ZP, (przy niewielkiej, ale jednak większości Opozycji w Senacie), nader kontrowersyjnej, stałej działalności niektórych europarlamentarzystów i nacisku dbającej o swe interesy zagranicy, wybujałych nad miarę ambicjach liderów małych partyjek z którymi potrzeba było ustawicznie negocjować, to Panu Gowinowi (moim zdaniem) "zawdzięczamy", iż wybory prezydenckie nie odbyły się w maju, PO podmieniła kandydata, i Andrzej Duda wygrał, ale relatywnie niewielką przewagą, zamiast w pierwszej turze przewagą przygniatającą.
      Dalsze utrzymywanie takiego stanu byłoby powolnym obsuwaniem się w niebyt.I amen graziu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka