krzy-czy
21.10.20, 21:53
coś mi się widzi że z naszym symptaycznym koronawirusem będziemy
się zmagać przez dobrych kilka lat.
a możliwym jest że pozostanie on z nami już na zawsze.
nie ma instytucji na tym świecie, na białym, która koordynowałaby
działania w sferze globalnej.
każde państwo działa na własną rękę, i nawt gdy jedno poradzi sobie,
inne będą rozsadnikiem tej francy.
i nawet wygaszony gdzieś tam covid wróci jak sen jaki złoty.
żeby się moje słowa w gówno zamieniły.