witek.bis
27.02.22, 23:02
A więc zdaniem niejakiego Infantino z Ruskimi jednak trzeba grać, tyle że spada na nich szereg bolesnych sankcji. Mecze będą rozgrywać na neutralnym gruncie (Chiny, Iran, Korea Północna?), bez publiczności, a także pod inną nazwą, flagą i bez hymnu. Podobno szef FIFA ma jeszcze w zanadrzu prawdziwą opcję atomową - może nakazać Ruskim, by grali w maseczkach Zorro, żeby już absolutnie nikt nie mógł ich rozpoznać.