Gość: prowokat
IP: *.telimeny / 192.168.0.*
28.04.02, 21:35
pan Marian Krzaklefski piątkowy obrońca Pracowniczej Konstytucji, który gotów
był rozerwać na strzępy pana ministra Piechotę, pana premiera Millera, pania
Henrykę Bochniarz parę dni wcześniej wraz z panem Bronisławem Geremkien
dramatycznie apelował do tegoż pana premiera, którego akurat w piatek bardzo
nienawidził, o to aby nie wiązał swojej dymisji ze złym wynikiem (jak dla
kogo) referendum akcesyjnego, bo to może posłuzyć się tylko przeciwnikom UE
acha w tej komisji (europejskiej jak najbardziej) to jakoś się z panią Heryką
i z panem premierem dogadują bez pomocy 20 pary tysięcy posredników
Ja pana Mariana chyba nigdy nie zrozumiem