buldog2
21.10.22, 08:50
Obie panie mają inne cele, ale poza tą różnicą stają się mocno do siebie podobne. Totalitarne. Podobne także w przypadku stosunku do uchodźców z Ukrainy, ale to jeden przykład.
Krystyna Pawłowicz i Joanna Scheuring-Wielgus są wszechmocne. "Przyszłość jest kobietą" i jutro będzie należeć do nich. Zanim się nie zawali, zanim nie zawalą.