Dodaj do ulubionych

Kalisz - darmowa komunikacja miejska.

22.01.23, 13:18
Darmowa komunikacja miejska w Kaliszu. Powód? Troska o środowisko
Tylko dla zameldowanych mieszkańców, również chodzi o rozliczanie się z podatków w miejscu pobytu.
Na razie do 2024 roku mają sprawdzić, jak to się w praktyce.
Plusy dla mieszkańców, to oczywiste, czyściejsze powietrze, a czyściejsze powietrze, to chociażby nieco mniejsze obciążenie służby zdrowia.
Minusy? To większe wydatki z budżetu (ale więcej pieniędzy w kieszeniach mieszkańców) i mniejsza motywacja do przemieszczania się na własnych nogach, czy to pieszo, czy na rowerze.
Obserwuj wątek
    • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 22.01.23, 13:23
      adam.eu napisał:

      > Darmowa komunikacja
      > miejska w Kaliszu. Powód? Troska o środowisko

      > Tylko dla zameldowanych mieszkańców, również chodzi o rozliczanie się z podatkó
      > w w miejscu pobytu.
      > Na razie do 2024 roku mają sprawdzić, jak to się w praktyce.
      > Plusy dla mieszkańców, to oczywiste, czyściejsze powietrze, a czyściejsze powi
      > etrze, to chociażby nieco mniejsze obciążenie służby zdrowia.
      > Minusy? To większe wydatki z budżetu (ale więcej pieniędzy w kieszeniach mieszk
      > ańców) i mniejsza motywacja do przemieszczania się na własnych nogach, czy to p
      > ieszo, czy na rowerze.

      W większości DO nie ma wpisu adresu. Jak to zamierzają sprawdzać?
      Masz mieć pieczęć US na czole?

      Lubin. Darmowa komunikacja miejska od lat. Dla każdego.
      Mieszkańcy pokalkulowani i wyszło im taniej i zdrowiej.

      https://www.lubin.pl/wp-content/uploads/komunikacja-miejska-publiczna-bezp%C5%82atna-Lubin-5.jpg
      • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 06:30
        " W większości DO nie ma wpisu adresu. Jak to zamierzają sprawdzać?"

        Wydając "bilet wolnej jazdy", czyli Kaliską Kartę Mieszkańca.
        • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 08:52
          sverir napisał:

          > " W większości DO nie ma wpisu adresu. Jak to zamierzają sprawdzać?"
          >
          > Wydając "bilet wolnej jazdy", czyli Kaliską Kartę Mieszkańca.

          Karta musi być trudna do podrobienia. Czyli znów dodatkowe koszty. No i trzeba zatrudnić kanary. Co by sprawdzały, czy masz Kaliską Kartę Mieszkańca czy nie.
          To dodatkowe koszty. Tych ludzi (kanarów) można by wysłać na ulicę jako straż wójta.

          O ile Polkowice za 20 min da się przejechać na rowerze, to Wrocławia nie. Ile czasu potrzebujesz, by pedałować w Leśnicy na Księże? Zachowując przy tym bezpieczeństwo, stając na światłach itp. Dystans około 40 km. W 20 minut obrócisz?
          • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 10:17
            > Karta musi być trudna do podrobienia. :)))

            Myślisz, ze mafia zajmie się fałszowaniem biletów tramwajowych? :)
            • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 13:55
              pies.na.czarnych napisała:

              > > Karta musi być trudna do podrobienia. :)))
              >
              > Myślisz, ze mafia zajmie się fałszowaniem biletów tramwajowych? :)

              Były i takie przypadki.
              Miast zatrudniać armię urzędników/funkcjonariuszy do kontroli biletów, naprawdę warto ich rzucić na gminę, gdzie będą sprawowali nadzór nad bezpieczeństwem mieszkańców.
              Koszty dla gminy do zaniedbania.
            • adam.eu Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 27.01.23, 19:58
              pies.na.czarnych napisała:

              > Myślisz, ze mafia zajmie się fałszowaniem biletów tramwajowych? :)

              Taka ciekawostka, znałem jednego, ale czy on tylko rozprowadzał, czy fałszował bilety miesięczne, to nie wiem. Ale z tego co przypuszczałem, to ten proceder miał naprawdę bardziej niż marginalny charakter , w bardzo wąskim gronie. Fałszowało się też miejsce zamieszkania, aby bilet na dojazd do szkoły obejmował jak najwięcej miasta.
              To były jeszcze z PRL.
          • vivak01 Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 15:23
            "Karta musi być trudna do podrobienia."

            Wystarczy zwykła karta MIFARE w cenie 1,69 zł za sztukę. Nie jest niemożliwa do podrobienia, ale przeciętny człowiek z tym sobie nie poradzi. Po co korzystać z rozwiązań, które może i gwarantowałyby niepodrabialność, ale są kosztowne? Pamiętajmy o gospodarności.

            " To dodatkowe koszty. Tych ludzi (kanarów) można by wysłać na ulicę jako straż wójta".

            Nauczyciele to też dodatkowe koszty, a przecież można ich wysłać na ulice, żeby pilnowali porządku, zamiast zatrudniać ich do zadań, które żadnych zysków nie przynoszą.
            Usługi publiczne mają to do siebie, że zwykle - choć nie zawsze - nie tylko nie prowadzą do zarobku, ale wręcz prowadzić do niego nie mogą. Może gdzieś tam, kiedyś zmienią się zasady i gminy będą mogły świadczyć usługi publiczne na zasadach komercyjnych, ale to jeszcze nie teraz. Dlatego takie działania są oceniane pod względem gospodarności - najlepszych efektów w stosunku do ceny - a nie pod kątem zysków i przysporzeń ekonomicznych.





            • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 16:52
              vivak01 napisał(a):

              > "Karta musi być trudna do podrobienia."
              >
              > Wystarczy zwykła karta MIFARE w cenie 1,69 zł za sztukę. Nie jest niemożliwa do
              > podrobienia, ale przeciętny człowiek z tym sobie nie poradzi. Po co korzystać
              > z rozwiązań, które może i gwarantowałyby niepodrabialność, ale są kosztowne? Pa
              > miętajmy o gospodarności.

              Ile wydał magistrat na karty i dla czego tak drogo?
              • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 18:23
                "Ile wydał magistrat na karty i dla czego tak drogo?"

                Zgaduję, że chodzi o Wrocław, nie o Kalisz? Nic, jedynym wynagrodzeniem Mennicy jest udział w przychodach ze sprzedaży biletów. A ponieważ jednocześnie jedynym wynagrodzeniem Mennicy jest udział w przychodach ze sprzedaży biletów, to absolutnie ekonomicznie racjonalnym zachowaniem z jej strony byłaby minimalizacja kosztów uruchomienia systemu.
                • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 22:08
                  sverir napisał:

                  > "Ile wydał magistrat na karty i dla czego tak drogo?"
                  >
                  > Zgaduję, że chodzi o Wrocław, nie o Kalisz? Nic, jedynym wynagrodzeniem Mennicy
                  > jest udział w przychodach ze sprzedaży biletów. A ponieważ jednocześnie jedyny
                  > m wynagrodzeniem Mennicy jest udział w przychodach ze sprzedaży biletów, to abs
                  > olutnie ekonomicznie racjonalnym zachowaniem z jej strony byłaby minimalizacja
                  > kosztów uruchomienia systemu.

                  A ile ten udział (z złotówkach) wynosi?
                  • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 18:04
                    "A ile ten udział (z złotówkach) wynosi?"

                    Ile w złotówkach, to musiałbyś sam zapytać w trybie dostępu do informacji publicznej, powinni Ci taką informację udostępnić.
                    • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 20:21
                      sverir napisał:

                      > "A ile ten udział (z złotówkach) wynosi?"
                      >
                      > Ile w złotówkach, to musiałbyś sam zapytać w trybie dostępu do informacji publi
                      > cznej, powinni Ci taką informację udostępnić.

                      Myślałem, że wiesz o czym piszesz.
                      • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 06:08
                        "Myślałem, że wiesz o czym piszesz"

                        Nie wiem, ile Mennica dostaje w złotówkach, więc nie wiem o czym piszę? Może być. A ponieważ Ty nawet nie wiesz, od czego liczone jest wynagrodzenie Mennicy, to widać jeszcze mniej:)
                        • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 10:39
                          sverir napisał:

                          > "Myślałem, że wiesz o czym piszesz"
                          >
                          > Nie wiem, ile Mennica dostaje w złotówkach, więc nie wiem o czym piszę? Może by
                          > ć. A ponieważ Ty nawet nie wiesz, od czego liczone jest wynagrodzenie Mennicy,
                          > to widać jeszcze mniej:)

                          Ten system jest wart 175 mln złotych, składa się ze 170 biletomatów i 3300 kasowników plus oczywiście z systemu informatycznego i biur obsługi klienta. System, który obsługuje w sumie około 600 pojazdów, kosztuje tyle, co 170 autobusów. O ile autobusy użytkujemy we Wrocławiu przez 17 lat, to ten system będziemy użytkować 8,5 roku, ponieważ on nie jest naszą własnością, tylko jest dzierżawiony – tłumaczy Patryk Wild.

                          archiwum.wroclife.pl/wroclife-poleca/bezpartyjny-wroclaw-nowy-system-biletowy/
                          • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 19:14
                            Patryk Wild, człowiek, który zasiadając we władzach MPK, nie miał żadnego rozsądnego pomysłu na komunikacją miejską, ale przynajmniej wpadł na pomysł gromadzenia 15 autobusów jednocześnie na jednym przystanku (na szczęście pomysł upadł, bo inni decydenci nie byli takimi durniami, jak można się było spodziewać).. Może to jest sposób na takie osoby? Oderwać od koryta, wtedy są najmądrzejsze.

                            Nie ma co, fajne masz autorytety:)
                            • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 19:37
                              sverir napisał:

                              > Patryk Wild, człowiek, który zasiadając we władzach MPK, nie miał żadnego rozsą
                              > dnego pomysłu na komunikacją miejską, ale przynajmniej wpadł na pomysł gromadze
                              > nia 15 autobusów jednocześnie na jednym przystanku (na szczęście pomysł upadł,
                              > bo inni decydenci nie byli takimi durniami, jak można się było spodziewać).. Mo
                              > że to jest sposób na takie osoby? Oderwać od koryta, wtedy są najmądrzejsze.
                              >
                              > Nie ma co, fajne masz autorytety:)

                              Patryk żyje, Krzysztofa już nie ma wśród nas. A taki miał ładny szalik.
                            • pozytonium Wild w MPK 27.01.23, 04:22
                              sverir napisał:

                              > Patryk Wild, człowiek, który zasiadając we władzach MPK, nie miał żadnego rozsą
                              > dnego pomysłu na komunikacją miejską, ale przynajmniej wpadł na pomysł gromadze
                              > nia 15 autobusów jednocześnie na jednym przystanku (na szczęście pomysł upadł,
                              > bo inni decydenci nie byli takimi durniami, jak można się było spodziewać).. Mo
                              > że to jest sposób na takie osoby? Oderwać od koryta, wtedy są najmądrzejsze.
                              >
                              > Nie ma co, fajne masz autorytety:)

                              To nie ja, a Sutryk.
                              Wild znowu doradza Sutrykowi po odejściu Krzysztofa B.
                              gazetawroclawska.pl/patryk-wild-w-mpk-dostal-prace-od-jacka-sutryka-ma-tam-zmieniac-usprawnienia/ar/c1-17235603
                              Tylko, że bez 3500 pojazdów MPK we Wrocławiu (standardy lubińskie, gdzie jest darmowa komunikacja) nie wiele da się usprawnić, a TAT na Rogowskiej już się wali, choć nie przejechał po nim ani jeden tramwaj.
                              • sverir Re: Wild w MPK 27.01.23, 05:57
                                " Wild znowu doradza Sutrykowi po odejściu Krzysztofa B."

                                Tak, mamy kolejne potwierdzenie, że to wszystko to jedna wielka rodzina. Wild będzie mógł się wykazać i pokazać, jak należało zarządzać komunikacją miejską, kiedy był w opozycji do Sutryka:)))

                                "Tylko, że bez 3500 pojazdów MPK we Wrocławiu"

                                Bez miliona pojazdów dokładnie to samo. Ale generalnie masz rację - we Wrocławiu stale odświeżają tabor, zamiast go też trochę rozbudować. W efekcie zamiast tworzyć sprawne połączenia z przesiadką, wydłużają linie autobusowe. Jedzie się dłużej, ale to przecież doskonała okazja, żeby poznać miasto.
                                • pozytonium Re: Wild w MPK 27.01.23, 10:09
                                  sverir napisał:

                                  > " Wild znowu doradza Sutrykowi po odejściu Krzysztofa B."
                                  >
                                  > Tak, mamy kolejne potwierdzenie, że to wszystko to jedna wielka rodzina. Wild b
                                  > ędzie mógł się wykazać i pokazać, jak należało zarządzać komunikacją miejską, k
                                  > iedy był w opozycji do Sutryka:)))
                                  >
                                  > "Tylko, że bez 3500 pojazdów MPK we Wrocławiu"
                                  >
                                  > Bez miliona pojazdów dokładnie to samo. Ale generalnie masz rację - we Wrocławi
                                  > u stale odświeżają tabor, zamiast go też trochę rozbudować. W efekcie zamiast t
                                  > worzyć sprawne połączenia z przesiadką, wydłużają linie autobusowe. Jedzie się
                                  > dłużej, ale to przecież doskonała okazja, żeby poznać miasto.

                                  Dalej nie rozumiesz.
                                  Mając 500 pojazdów MPK Wrocław jest wstanie w szycie zabrać koło 50000 ludzików w prawie 700 tysięcznym mieście (nie wliczyłem w to 200 tys. Ukraińców). A co z resztą ludzików? Ma siedzieć na dachach taboru, czy wisieć jak winogrona? Ludzie są wprost zmuszeni, do korzystania z innych środków lokomocji. Stąd te 400 000 samochodów, o których wspomniałeś.
                                  Lubin ma 380 pojazdów, czyli w szczycie są wstanie zabrać 38000 ludzików w 70 tys. mieście ponad połowę ludności.
                                  We Wrocławiu są to działania pozorowane. MPK musi być, bo tak ponoć nakazuje prawo. Ale jest niewystarczające. To już nikogo nie interesuje.
                                  Mają być PSZOKi, ok są. Ale jeden z nich nie działa w soboty, a oba są otwarte praktycznie tylko dla emerytów do 15tej czy 15:30. Większość ludzi w tych godzinach pracuje. Dla kogo one są?
                                  PSZOK nie musi być otwarty od 7 rano. Nawet śmieciarki przyjeżdżają w okolicach 8-10. Ważne jest, by pracował do min. 18 godziny. Obsługa PSZOKa nie jest skomplikowana. Pan mówi ci, gdzie masz wytaszczyć oponę i na tym jego funkcja się kończy.
                                  • sverir Re: Wild w MPK 27.01.23, 19:26
                                    " Dalej nie rozumiesz."

                                    Ty dalej nie rozumiesz, bo jesteś dokładnym zobrazowaniem tego, o czym pisałem - kierowca nie może po prostu oceniać rozwiązań komunikacyjnych dotyczący komunikacji zbiorowej, bo zwyczajnie niewiele wie o jej funkcjonowaniu.
                                    Jak jadę samochodem z punktu A do punktu B, to zazwyczaj z tymi samymi pasażerami, a jak kogoś po drodze wyrzucam, to nikogo na jego miejsce nie zabieram. I gdy dojadę do punktu B, do swojego celu, to samochód zatrzymuję.
                                    Tramwaj czy autobus funkcjonują inaczej, ponieważ jak jadę nim z punktu A do punktu B, to na większości przystanków następuje wymiana pasażerów, a w dodatku jeżeli ja dojadę do swojego celu, autobus czy tramwaj jadą dalej, zabierając i wysadzając innych pasażerów.
                                    Dlatego samochód przewiezie na trasie jedną, dwie albo trzy osoby, bo nie ma żadnej wymiany pasażerów, a jazda kończy się wraz z moim dotarciem do celu. I w drogę powrotną samochód ruszy dopiero wtedy, gdy ja do niego wsiądę. Natomiast autobusy i tramwaje działają tak, że na jednej trasie na jednym kursie przejedzie nimi nie 100, tylko 150, może nawet 200 osób, a potem tramwaj i autobus zawijają na pętli i wiozą ludzi w drugą stronę, bez czekania, aż pozostali skończą pracę.

                                    "Lubin ma 380 pojazdów, czyli w szczycie są wstanie zabrać 38000 ludzików w 70 tys. mieście ponad połowę ludności."

                                    Kurde bele, 380 pojazdów, a pracowników raptem 200, wliczając administrację, zarząd, mechaników i pracowników marketingu. Może w tym tkwi sekret w lubińskiego powodzenia, że każdy lubiński kierowca prowadzi po kilka autobusów równocześnie?
                                    A teraz serio - niech ma nawet 5 tysięcy autobusów, zdolnych do przewiezienia 500 tysięcy osób równocześnie. Nie przewiezie tylu z tej prostej przyczyny, że w godzinach szczytu jest to raptem kilkanaście kursów, może 20. Gdyby nawet każdy z nich obsługiwał przegubowy MAN (pojemniejszy niż nasze Mercedesy) i każdy z nich był wypchany do maksimum, to będzie to jakieś 2-3 tysiące osób.
                                    Lubin chwali sobie wzrost popularności komunikacji i ma ku temu powody, nie przeczę. Ale też rocznie na obszarze powiatu lubińskiego przewozi komunikacją 12 milionów osób, podczas gdy Wrocław u siebie przewozi ich 200 milionów. Powiat lubiński ma siedem razy mniej ludności od Wrocławia, ale przewozi szesnaście razy mniej pasażerów (ok. dziesięć razy, jeżeli uwzględnić całą aglomerację wrocławską).

                                    "Mają być PSZOKi, ok są. Ale jeden z nich nie działa w soboty, a oba są otwarte praktycznie tylko dla emerytów do 15tej czy 15:30. Większość ludzi w tych godzinach pracuje. Dla kogo one są?"

                                    PSZOK na Michalczyka jest czynny do 17, w soboty do 16. Mogło być lepiej, ale tragedii nie ma.

                                    " Obsługa PSZOKa nie jest skomplikowana. Pan mówi ci, gdzie masz wytaszczyć oponę i na tym jego funkcja się kończy."

                                    Faktycznie nie jest skomplikowana, ale nie do końca jego funkcja na tym się kończy. Pan najpierw weryfikuje, czy możesz zostawić oponę, bo z działalności gospodarczej odpadu nie porzucisz. Potem faktycznie po prostu wskazuje Ci pojemnik, ale prawie na pewno nie poprzestaniesz na pozbyciu się opony, ale zadasz panu przy okazji piętnaście pytań, na które pan będzie Ci odpowiadał. A potem, kiedy już wyrzucisz oponę, pan musi zrobić ewidencję, wypełnić papiery, przygotować oponę do odbioru.
                                    • pozytonium Re: Wild w MPK 27.01.23, 21:07
                                      sverir napisał:

                                      > " Dalej nie rozumiesz."
                                      >
                                      > Ty dalej nie rozumiesz, bo jesteś dokładnym zobrazowaniem tego, o czym pisałem
                                      > - kierowca nie może po prostu oceniać rozwiązań komunikacyjnych dotyczący komun
                                      > ikacji zbiorowej, bo zwyczajnie niewiele wie o jej funkcjonowaniu.
                                      > Jak jadę samochodem z punktu A do punktu B, to zazwyczaj z tymi samymi pasażera
                                      > mi, a jak kogoś po drodze wyrzucam, to nikogo na jego miejsce nie zabieram. I g
                                      > dy dojadę do punktu B, do swojego celu, to samochód zatrzymuję.
                                      > Tramwaj czy autobus funkcjonują inaczej, ponieważ jak jadę nim z punktu A do pu
                                      > nktu B, to na większości przystanków następuje wymiana pasażerów, a w dodatku j
                                      > eżeli ja dojadę do swojego celu, autobus czy tramwaj jadą dalej, zabierając i w
                                      > ysadzając innych pasażerów.

                                      Na większości przystanków następuje dobicie pasażerów, a nie ich wymiana. Jak jedziesz z Jerzmanowa, to dopiero pierwsze opróżnienie jest przy Dolmelu. Duga większa wymiana jest przy centrum. Podobnie z Leśnicy. Większa wymiana pasażerów jest tam, gdzie jest dopiero w okolicach Popowic. Większość ludzi nie jeździ po mieście by sobie pojeździć. Jadą do pracy, do urzędów. Dobrym rozwiązaniem była filia urzędu przy Rzeźni Miejskiej. Na cholerę ma człowiek jechać do centrum, by załatwić sprawę urzędniczą.

                                      > Dlatego samochód przewiezie na trasie jedną, dwie albo trzy osoby, bo nie ma ża
                                      > dnej wymiany pasażerów, a jazda kończy się wraz z moim dotarciem do celu. I w d
                                      > rogę powrotną samochód ruszy dopiero wtedy, gdy ja do niego wsiądę. Natomiast a
                                      > utobusy i tramwaje działają tak, że na jednej trasie na jednym kursie przejedzi
                                      > e nimi nie 100, tylko 150, może nawet 200 osób, a potem tramwaj i autobus zawij
                                      > ają na pętli i wiozą ludzi w drugą stronę, bez czekania, aż pozostali skończą p
                                      > racę.

                                      Czy dotarło do ciebie, że praca taka jak w PRL, od 6 rano do 14 jest już przeżytkiem? Większość sklepów otwiera się po 10tej. Poczta Polska np. na Nowym Dworze pracuje w piątki od 11tej. Jedyna poczta na której możesz odebrać list polecony na Nowy Dwór i Muchobór Mały. To tak jakby w Lubiniu była tylko jedna poczta na całe miasto.

                                      > "Lubin ma 380 pojazdów, czyli w szczycie są wstanie zabrać 38000 ludzików w 70
                                      > tys. mieście ponad połowę ludności."
                                      >
                                      > Kurde bele, 380 pojazdów, a pracowników raptem 200, wliczając administrację, za
                                      > rząd, mechaników i pracowników marketingu. Może w tym tkwi sekret w lubińskiego
                                      > powodzenia, że każdy lubiński kierowca prowadzi po kilka autobusów równocześni
                                      > e?

                                      A ile ma 10 krotnie większy Wrocław? Powinienen mieć 2000 kierowców.


                                      > "Mają być PSZOKi, ok są. Ale jeden z nich nie działa w soboty, a oba są otwarte
                                      > praktycznie tylko dla emerytów do 15tej czy 15:30. Większość ludzi w tych godz
                                      > inach pracuje. Dla kogo one są?"
                                      >
                                      > PSZOK na Michalczyka jest czynny do 17, w soboty do 16. Mogło być lepiej, ale t
                                      > ragedii nie ma.

                                      O, to coś się zmieniło.

                                      > " Obsługa PSZOKa nie jest skomplikowana. Pan mówi ci, gdzie masz wytaszczyć opo
                                      > nę i na tym jego funkcja się kończy."
                                      >
                                      > Faktycznie nie jest skomplikowana, ale nie do końca jego funkcja na tym się koń
                                      > czy. Pan najpierw weryfikuje, czy możesz zostawić oponę, bo z działalności gosp
                                      > odarczej odpadu nie porzucisz. Potem faktycznie po prostu wskazuje Ci pojemnik,
                                      > ale prawie na pewno nie poprzestaniesz na pozbyciu się opony, ale zadasz panu
                                      > przy okazji piętnaście pytań, na które pan będzie Ci odpowiadał. A potem, kiedy
                                      > już wyrzucisz oponę, pan musi zrobić ewidencję, wypełnić papiery, przygotować
                                      > oponę do odbioru.

                                      Wiesz, jaka odzywka krąży po Wrocławiu na pytanie pracownika PSZOKa, co pan tu robi?
                                      - Wyrzucam śmieci odpowiada wrocławianin.

                                      Jakiego odbioru opony, co może bieżnikuje każdą? A bateryjki to pewnie ładuje? Po czym wpisuje w papiery, tej baterii nie da się już naładować.

                                      Zrzucanie odpowiedzialności na sprzedawcę też nie ma sensu. 12 lat temu kupiłem na Oławskiej laptopa. Teraz mieści się tam jakaś knajpa, bodajże Ogień i Oliwa. Mam wtargnąć do tego samego lokalu i zażyczyć sobie od kucharza utylizacji laptopa? Firmy, która mi sprzedała laptopa, już dawno tam nie ma. Gwarancja się skończyła, nie będę szukał teraz gdzie oni są. Mogą być w Suwałkach. Laptop działa dobrze.
                                      • sverir Re: Wild w MPK 28.01.23, 10:21
                                        "Na większości przystanków następuje dobicie pasażerów, a nie ich wymiana. Jak jedziesz z Jerzmanowa, to dopiero pierwsze opróżnienie jest przy Dolmelu."

                                        A jak jedziesz z Psiego Pola to pierwsza wymiana jest już na Rondzie Lotników Polskich, trzy przystanki od pętli, druga pod Koroną (stacja kolejowa), trzecia na Mostach Warszawskich. Nie każda trasa wygląda jak z Jerzmanowa i nie każda jak z Psiego Pola. Jedne prowadzą przez dzikie ostępy leśne, to i nikt nie wsiada, nikt nie wysiada. Inne prowadzą przez gęsto zamieszkałe osiedla z niewielką liczbą zakładów pracy, więc ludzie wsiadają rano, wysiadają popołudniu. A jeszcze inne mają i zakłady pracy, i wielu mieszkańców, więc przepływ pasażerów jest na każdym przystanku.

                                        Przy okazji - że tak skorzystam - we wrześniu prowadzone były konsultacje Planu Transportowego Wrocławia. Publiczne konsultacje - telefoniczne, osobiste, mailowe i za pomocą formularza. Wiesz, ile osób skorzystało z możliwości zgłoszenia krytycznych uwag do planu? 162. Mniej więcej tyle, ile zmieści się w autobusie. Z tego połowa dotyczyła nie ogólnego kształtu rozwoju transportu zbiorowego, tylko partykularnych, względnie osiedlowych interesów ("brakuje dodatkowego kursu autobusu 102"). I sporo uwag z Jagodna, którego mieszkańcy nie mogą się pogodzić, że Jagodno ani nie jest największym osiedlem, ani jedynym, które się rozbudowuje, ani jedyny, na którym mieszkają osoby niezameldowane. Do czego jednak zmierzam - ile uwag zgłosiłeś do planu?

                                        "Na cholerę ma człowiek jechać do centrum, by załatwić sprawę urzędniczą."

                                        Fakt, niepotrzebnie, powinny być filie. Dlatego masz COM w Magnolii i COM na Kromera, żeby nie pchać się niepotrzebnie do centrum miasta.

                                        "Czy dotarło do ciebie, że praca taka jak w PRL, od 6 rano do 14 jest już przeżytkiem? "

                                        A czy do ciebie dotarło, że ludzie pracują w różnych godzinach i załatwiają różne interesy i nie wszyscy walą równocześnie do pracy? Ruch się rozkłada na kilka godzin, dlatego nie ma sensu obliczanie, ile osób jednocześnie wsiądzie do autobusów.

                                        " A ile ma 10 krotnie większy Wrocław? Powinienen mieć 2000 kierowców."

                                        Niech zgadnę - powinien mieć 2 tysiące samych kierowców, ponieważ dziesięciokrotnie mniejszy Lubin zatrudnia 200 pracowników na wszystkich stanowiskach, także tych niezwiązanych z prowadzeniem autobusów? Ciekawa filozofia. Ale owszem, powinien mieć więcej pojazdów, kierowców i motorniczych. Natomiast ciekawostka - dwunastokrotnie większy Kraków zatrudnia nieco ponad siedmiuset kierowców, dziesięciokrotnie większy Wrocław ma ich około tysiąca. Niesamowite zjawisko, prawda? Generalnie jednak samorządy mają problem z kierowcami i wolnymi etatami, nawet w tak dużym jak Łódź ich brakuje. MPK Wrocław ma akurat opinię takiego, który nie ma problemu z obsadzaniem etatów, choć to oczywiście też kwestia liczby kursów.

                                        " O, to coś się zmieniło."

                                        No, jakoś tak od 4 lat, może dłużej (ale na pewno nie krócej).
                                        • pozytonium Re: Wild w MPK 28.01.23, 12:26
                                          sverir napisał:

                                          > Przy okazji - że tak skorzystam - we wrześniu prowadzone były konsultacje Planu
                                          > Transportowego Wrocławia. Publiczne konsultacje - telefoniczne, osobiste, mail
                                          > owe i za pomocą formularza. Wiesz, ile osób skorzystało z możliwości zgłoszenia
                                          > krytycznych uwag do planu? 162.
                                          Mniej więcej tyle, ile zmieści się w autobusie
                                          > . Z tego połowa dotyczyła nie ogólnego kształtu rozwoju transportu zbiorowego,
                                          > tylko partykularnych, względnie osiedlowych interesów ("brakuje dodatkowego kur
                                          > su autobusu 102"). I sporo uwag z Jagodna, którego mieszkańcy nie mogą się pogo
                                          > dzić, że Jagodno ani nie jest największym osiedlem, ani jedynym, które się rozb
                                          > udowuje, ani jedyny, na którym mieszkają osoby niezameldowane. Do czego jednak
                                          > zmierzam - ile uwag zgłosiłeś do planu?

                                          Pierwsze słyszę. Może akcja była ściśle tajna i ograniczała się do zarządu MPK i magistratu?
                                          Tak trudno jest poprosić Rady Osiedli, by skontaktowały się z zarządami wspólnot i spółdzielni z łaskawą prośbą o wywieszenie o tym informacji na klatkach? Informacja o godzinach pracy SZOPa była wywieszona, ale w 2021 roku. W 2022 roku, już jej nie było, w 2023 roku SZOPa zlikwidowano. Trudno, by ludzie korzystali w 2022 roku z SZOPa, jak informacja o tym, gdzie i kiedy była już ściśle tajna.
                                          Zgłosił bym np. jedną uwagę, że raz nadanych tras dla danej linii nie można zmieniać. Można wydłużyć trasę danej linii, ale nie poprowadzić ją inną trasą. Drugą, to połączenie południowej Fabrycznej w północną. Jeśli np. do Magnolii prędzej dojdę z buta, niż kombinując z kolejnymi liniami, to na co mi taka komunikacja? Są dwa wiadukty, jeden na Chociebuskiej, drugi na Klecińskiej przez tory kolejowe. Dlaczego tą trasą nie poprowadzić nowych linii?
                                          Trzecią. Jeśli zmieniać już numery linii, to jeden raz w sposób planowy. Np. linie nieparzyste skierować na północ-południe, a parzyste na wschód-zachód. I tego się trzymać już raz na zawsze. Czwartą, dlaczego na przystankach i w pojazdach przed dojazdem do każdego przystanku nie wyświetlać informacji o przesiadkach? W Pradze działa to doskonale. Piątą, można rozważyć oznaczenie kursów przedłużonych nap. dodatkową literką np. p. Tak jak to było za PRL. Człek wsiadał np. na Grunwaldzie do 139 i wiedział, że 139 zakończy trasę w okolicach Nowego Dworu, ale jak wsiadł do 139p, to wiedział, że dojedzie nim aż do Jerzmanowa. Szóstą. Może czas pomyśleć w sposób zorganizowany nad integracją kolei z MPK? Na potrzeby mieszkańców można wykorzystać dwa miejsca. Istniejący węzeł Gądów. Lub wybudowanie nowego węzła miejskiego na tyłach Fadromy - Rod Plon (czy Polon), dając ludziom ogródki działkowe gdzieś w zamian. Np. w okolicach Ślęzy. Ziemia tam dobra, czarnoziemy, po co ją marnować pod kolejne blokowiska. Dać ją ludziom w zamian za działki przy dawnej Hucie miedzi.

                                          > "Na cholerę ma człowiek jechać do centrum, by załatwić sprawę urzędniczą."
                                          >
                                          > Fakt, niepotrzebnie, powinny być filie. Dlatego masz COM w Magnolii i COM na Kr
                                          > omera, żeby nie pchać się niepotrzebnie do centrum miasta.
                                          >
                                          > "Czy dotarło do ciebie, że praca taka jak w PRL, od 6 rano do 14 jest już przeż
                                          > ytkiem? "
                                          >
                                          > A czy do ciebie dotarło, że ludzie pracują w różnych godzinach i załatwiają róż
                                          > ne interesy i nie wszyscy walą równocześnie do pracy? Ruch się rozkłada na kilk
                                          > a godzin, dlatego nie ma sensu obliczanie, ile osób jednocześnie wsiądzie do au
                                          > tobusów.

                                          Przecież pojazdy MPK zjeżdżają na zajezdnie po wykonaniu porannego zadania. Sam to napisałeś.
                                          Nie wszystko w PRL było złe. Linie były obsługiwane co 10-15 minut. Teraz 1, 2 razy na godzinę.

                                          > " A ile ma 10 krotnie większy Wrocław? Powinienen mieć 2000 kierowców."
                                          >
                                          > Niech zgadnę - powinien mieć 2 tysiące samych kierowców, ponieważ dziesięciokro
                                          > tnie mniejszy Lubin zatrudnia 200 pracowników na wszystkich stanowiskach, także
                                          > tych niezwiązanych z prowadzeniem autobusów? Ciekawa filozofia. Ale owszem, po
                                          > winien mieć więcej pojazdów, kierowców i motorniczych. Natomiast ciekawostka -
                                          > dwunastokrotnie większy Kraków zatrudnia nieco ponad siedmiuset kierowców, dzie
                                          > sięciokrotnie większy Wrocław ma ich około tysiąca. Niesamowite zjawisko, prawd
                                          > a? Generalnie jednak samorządy mają problem z kierowcami i wolnymi etatami, naw
                                          > et w tak dużym jak Łódź ich brakuje. MPK Wrocław ma akurat opinię takiego, któr
                                          > y nie ma problemu z obsadzaniem etatów, choć to oczywiście też kwestia liczby k
                                          > ursów.
                                          >
                                          > " O, to coś się zmieniło."
                                          >
                                          > No, jakoś tak od 4 lat, może dłużej (ale na pewno nie krócej).

                                          Był SZOP, to co po miałem sprawdzać bezpośrednio, jak działają PSZOKi?
      • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 10:13
        > W większości DO nie ma wpisu adresu. Jak to zamierzają sprawdzać?

        Twój adres zapisany jest na chipie. Przecież wystarczy do systemu wpisać wszystkich zameldowanych mieszkańców, wchodząc do autobusu/tramwaju skanujesz dowód osobisty i już.
        • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 13:58
          pies.na.czarnych napisała:

          > > W większości DO nie ma wpisu adresu. Jak to zamierzają sprawdzać?
          >
          > Twój adres zapisany jest na chipie. Przecież wystarczy do systemu wpisać wszyst
          > kich zameldowanych mieszkańców, wchodząc do autobusu/tramwaju skanujesz dowód o
          > sobisty i już.

          Dlaczego jakiś łobuz ma skanować mój dowód osobisty, czy kartę płatniczą?
          Od stycznia m-obywatel przejął wszelkie uprawnienia DO. Ja swój DO mam w szufladzie. A telefon nie ma żadnych czipów.
          • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 14:05
            Jaki łobuz? Po to jest chip w dowodzie abyś miał możliwość otwierania drzwi do miejsc tylko dla ciebie przeznaczonych. Ja na przykład gdy jadę na park recyrkulacji śmieci przeznaczony dla mieszkańców miasta skanuję swój dowód i szlaban się otwiera. Proste, bez zbędnej biurokraci.

            Po drugie. Już o tym pisałem wcześniej. Najlepiej jest zrobić darmowo dla wszystkich i wówczas nie musisz nikogo kontrolować.
            • yoma Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 14:07
              Permanentna inwigilacja.
              • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 14:13
                Pisi bez inwigilacji nie potrafi żyć. Popatrz na takiego sortima:)
                • yoma Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 14:22
                  Nazwiska, adresy, godziny! 😁

                  Uważaj na siebie. Już wkrada ci się do myśli uporczywie :)
                  • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 14:28
                    Tęsknię za nim 🤪
                    • yoma Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 14:31
                      Dlatego mówię 😂 Pierwsza faza zakochania, nie możesz się odczepić od myśli o ukochanej osobie...

                      Czego ja słucham? Niezłe jakieś.
            • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 22:39
              pies.na.czarnych napisała:

              > Jaki łobuz? Po to jest chip w dowodzie abyś miał możliwość otwierania drzwi do
              > miejsc tylko dla ciebie przeznaczonych. Ja na przykład gdy jadę na park recyrku
              > lacji śmieci przeznaczony dla mieszkańców miasta skanuję swój dowód i szlaban s
              > ię otwiera. Proste, bez zbędnej biurokraci.
              >
              > Po drugie. Już o tym pisałem wcześniej. Najlepiej jest zrobić darmowo dla wszys
              > tkich i wówczas nie musisz nikogo kontrolować.

              Do śmietnika mam kluczyk, choć nie widziałem przez 10 lat nikogo obcego. Co jest pokrzepiające, bo nie ma wśród Ślązaków kretynów. Ale może ktoś jedzie z Warmii, by wyrzucić mi śmieci w tym śmietniku.

              Ludzie przestali zamykać śmietnik na klucz, bo ostatniego mazowszanina widziano w XII wieku.
              • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 10:14
                >Ja na przykład gdy jadę na park recyklingu
                • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 10:19
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > >Ja na przykład gdy jadę na park recyklingu

                  Że co?
                  • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 11:07
                    > Że co?

                    TO jest dosłowne tłumaczenie. Nie wiem jak to się u was nazywa.
                    To są specjalnie przystosowane miejsca gdzie mieszkańcy sami mogą przywozić odpady nadające się do recyklowania. Małe i duże przedmioty, skoszona trawa, gałęzie itd, oczywiście poza śmieciami domowymi.
                    • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 15:45
                      pies.na.czarnych napisała:

                      > > Że co?
                      >
                      > TO jest dosłowne tłumaczenie. Nie wiem jak to się u was nazywa.
                      > To są specjalnie przystosowane miejsca gdzie mieszkańcy sami mogą przywozić odp
                      > ady nadające się do recyklowania. Małe i duże przedmioty, skoszona trawa, gałęz
                      > ie itd, oczywiście poza śmieciami domowymi.

                      Do nowego roku się to nazywało SZOP
                      Ale przestało istnieć, bu Sutryk stwierdził, że mobilne SZOPy, już nie będą odbierać np. akumulatorów litowych.
                      • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 16:05
                        > mobilne SZOPy

                        Nadal nie rozumiesz. To nie są żadne mobile "szopy". To są stale miejsca znajdujące się przeważnie na obrzeżach miasta z ustawionymi kontenerami na różnego rodzaju odpadki.

                        https://www.maarkedal.be/sites/default/files/public/Maarkedal/Documenten/Omgeving/Afval%20en%20hinder/recyclageparkplan.jpg

                        https://images0.persgroep.net/rcs/UXK0UHcycPk9G0KOpFwxeQUATDQ/diocontent/150875481/_fitwidth/694/?appId=21791a8992982cd8da851550a453bd7f&quality=0.8
                        • jureek Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 16:15
                          pies.na.czarnych napisała:

                          > Nadal nie rozumiesz. To nie są żadne mobile "szopy". To są stale miejsca znajdu
                          > jące się przeważnie na obrzeżach miasta z ustawionymi kontenerami na różnego ro
                          > dzaju odpadki.

                          Nie tylko w miastach takie PSZOKi są. U nas w gminie też takie coś, jak pokazałeś na obrazkach
                          • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 16:20
                            Pozbyto jest niedoinformowany, albo jak zwykle manipuluje:)
                      • jureek Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 16:12
                        pozytonium napisał(a):

                        > Do nowego roku się to nazywało SZOP

                        W mojej gminie nazywa się to PSZOK.
                        • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 16:20
                          jureek napisał:

                          > pozytonium napisał(a):
                          >
                          > > Do nowego roku się to nazywało SZOP
                          >
                          > W mojej gminie nazywa się to PSZOK.

                          We Wrocławiu już nie ma SZOPów. Sutrykowi było za drogo podstawić jednego SZOPa na miesiąc, na np. 30 tys. osiedle. Każe ludziom wozić bateryjkę z Księży na Pracze. Tam i na zad to prawie 100 km. No dobra 90 km.
                          Taki Sutryk jest ekologiczny.
                          • jureek Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 16:41
                            pozytonium napisał(a):

                            > We Wrocławiu już nie ma SZOPów. Sutrykowi było za drogo podstawić jednego SZOPa
                            > na miesiąc, na np. 30 tys. osiedle. Każe ludziom wozić bateryjkę z Księży na P
                            > racze.

                            No to chyba jednak lepiej mieszkać na wsi, niż w takiej metropolii. U nas na wsi nie muszę nawet do PSZOK-u jechać z bateryjką, bo mogę ją wyrzucić miejscowym Dino przy okazji zakupów. We wrocławskich supermarketach nie ma wystawionych pojemników na zużyte baterie?
                            • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 16:59
                              jureek napisał:

                              > pozytonium napisał(a):
                              >
                              > > We Wrocławiu już nie ma SZOPów. Sutrykowi było za drogo podstawić jednego
                              > SZOPa
                              > > na miesiąc, na np. 30 tys. osiedle. Każe ludziom wozić bateryjkę z Księż
                              > y na P
                              > > racze.
                              >
                              > No to chyba jednak lepiej mieszkać na wsi, niż w takiej metropolii. U nas na ws
                              > i nie muszę nawet do PSZOK-u jechać z bateryjką, bo mogę ją wyrzucić miejscowym
                              > Dino przy okazji zakupów. We wrocławskich supermarketach nie ma wystawionych p
                              > ojemników na zużyte baterie?

                              Są w niektórych. Na np. Rogowskiej takich pojemników nie ma (Biedronka).
                              Zresztą nawet jak są, to wołają o pomstę. Co z tego jak wyrzucę tam świetlówkę i wytruję rtęcią połowę sklepu, jak nie ma nawet na dnie ani grama siarki.
                          • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 16:44
                            pozytonium napisał(a):

                            > jureek napisał:
                            >
                            > > pozytonium napisał(a):
                            > >
                            > > > Do nowego roku się to nazywało SZOP
                            > >
                            > > W mojej gminie nazywa się to PSZOK.
                            >
                            > We Wrocławiu już nie ma SZOPów. Sutrykowi było za drogo podstawić jednego SZOPa
                            > na miesiąc, na np. 30 tys. osiedle. Każe ludziom wozić bateryjkę z Księży na P
                            > racze. Tam i na zad to prawie 100 km. No dobra 90 km.
                            > Taki Sutryk jest ekologiczny.

                            Oferuje bardzo dogodne połączenie MPK.
                            Jeden autobus na godzinę. By oddać bateryjkę za 1 zł musisz wydać ok. 15 zł na MPK i stracić koło 3 godzin.
                            Nic dziwnego, że ludzie wyrzucają je do śmieci pod domem.
                            • jureek Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 17:22
                              pozytonium napisał(a):

                              > Jeden autobus na godzinę. By oddać bateryjkę za 1 zł musisz wydać ok. 15 zł na
                              > MPK i stracić koło 3 godzin.

                              No to w końcu bateryjkę czy świetlówkę? Bateryjkę to w supermarkecie oddasz.
                              • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 20:23
                                jureek napisał:

                                > pozytonium napisał(a):
                                >
                                > > Jeden autobus na godzinę. By oddać bateryjkę za 1 zł musisz wydać ok. 15
                                > zł na
                                > > MPK i stracić koło 3 godzin.
                                >
                                > No to w końcu bateryjkę czy świetlówkę? Bateryjkę to w supermarkecie oddasz.

                                I co z nią zrobią?
                                • jureek Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 10:55
                                  pozytonium napisał(a):

                                  > I co z nią zrobią?

                                  Będą nią rzucać do celu. Głupie pytanie, głupia odpowiedź
                                  • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 11:13
                                    jureek napisał:

                                    > pozytonium napisał(a):
                                    >
                                    > > I co z nią zrobią?
                                    >
                                    > Będą nią rzucać do celu. Głupie pytanie, głupia odpowiedź

                                    W ramach selektywnej zbiórki.
                                    Mała świetlówka do 5-20 mg par rtęci. Widziałem jak były celowo tłuczone, by w pojemniku zmieściło się ich więcej. Niby mało, to pomnóż to przez liczbę mieszkańców. Pojemnik nie był wysiarkowany. Pamiętasz, jak Tusk szumiał o rtęci w Odrze?
                                    • jureek Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 11:32
                                      pozytonium napisał(a):

                                      > Mała świetlówka do 5-20 mg par rtęci. Widziałem jak były celowo tłuczone, by w
                                      > pojemniku zmieściło się ich więcej. Niby mało, to pomnóż to przez liczbę mieszk
                                      > ańców. Pojemnik nie był wysiarkowany. Pamiętasz, jak Tusk szumiał o rtęci w Odr
                                      > ze?

                                      A ten znowu przeskakuje od żarówki do świetlówki, jakby to było to samo. No to może wytłumaczę jeszcze raz i będę pisał powoli - w supermarkecie przyjmują żarówki, ich się nie tłucze. Świetlówki natomiast sobie zbieram i raz na rok lub nawet rzadziej wywożę do PSZOK-u.
                                      • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 11:52
                                        jureek napisał:

                                        > pozytonium napisał(a):
                                        >
                                        > > Mała świetlówka do 5-20 mg par rtęci. Widziałem jak były celowo tłuczone,
                                        > by w
                                        > > pojemniku zmieściło się ich więcej. Niby mało, to pomnóż to przez liczbę
                                        > mieszk
                                        > > ańców. Pojemnik nie był wysiarkowany. Pamiętasz, jak Tusk szumiał o rtęci
                                        > w Odr
                                        > > ze?
                                        >
                                        > A ten znowu przeskakuje od żarówki do świetlówki, jakby to było to samo. No to
                                        > może wytłumaczę jeszcze raz i będę pisał powoli - w supermarkecie przyjmują
                                        > żarówki
                                        , ich się nie tłucze. Świetlówki natomiast sobie zbieram i ra
                                        > z na rok lub nawet rzadziej wywożę do PSZOK-u.

                                        Żarówkę możesz spokojnie wyrzucić na śmieci. Tak jak słoik. Mało tego, możesz ją rozbić i część szklaną wyrzucić do szkieł (zielony pojemnik), a część metalową do żółtego pojemnika.
                                        Ja do PSZOKa mam jakieś 15 km. Inni wrocławianie potrafią mieć i z 50 km w jedną stronę, do miejsca, które pracuje do godziny piętnastej. Na papierze wszystko się zgadza. Jest PSZOK, ale nieosiągalny.
                                        • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 19:08
                                          "Ja do PSZOKa mam jakieś 15 km."

                                          Baterie możesz wyrzucać nie tylko w PSZOK.

                                          "Inni wrocławianie potrafią mieć i z 50 km w jedną stronę,"

                                          Tak, o ile ci wrocławianie mieszkają poza Wrocławiem:)
                                          • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 19:17
                                            sverir napisał:

                                            > "Ja do PSZOKa mam jakieś 15 km."
                                            >
                                            > Baterie możesz wyrzucać nie tylko w PSZOK.
                                            >
                                            > "Inni wrocławianie potrafią mieć i z 50 km w jedną stronę,"
                                            >
                                            > Tak, o ile ci wrocławianie mieszkają poza Wrocławiem:)

                                            PSZOK jest na granicy miasta. Nawet z Praczów się tam jest ciężko dostać, a co dopiero z Psa.
                                            Na mapie wygląda to blisko, tylko najbliższa przeprawa przez Odrę jest w Brzegu.
                                            • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 26.01.23, 23:33
                                              "PSZOK jest na granicy miasta. Nawet z Praczów się tam jest ciężko dostać, a co dopiero z Psa."

                                              Wrocław, kolego, to ma dwa PSZOKi. Jeden, o którym piszesz (do którego i tak najdalej wrocławianie mają 50 kilometrów, ale w obie strony) i drugi na Michalczyka, na Szczepinie. Choćbyś nie wiem jaką ekwilibrystykę zastosował, Szczepin to nie są granice miasta. I z Psiaka to akurat bardzo łatwo tam się dostać, to raptem 800 metrów od stacji kolejowe, bliżej niż z Rynku na Piłsudskiego (a tysiące osób chodzi codziennie tą trasą).
                                              Nic dziwnego, że ludzie nie potrafią dostać się do PSZOK, jak wysyłasz ich z Księża na Janowską. I owszem, byłoby super, gdybym tego PSZOKa miał bliżej, ale i tak nie zamierzam drałować na Janowską, bo nie muszę.
                                              • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 26.01.23, 23:53
                                                sverir napisał:

                                                > "PSZOK jest na granicy miasta. Nawet z Praczów się tam jest ciężko dostać, a co
                                                > dopiero z Psa."
                                                >
                                                > Wrocław, kolego, to ma dwa PSZOKi. Jeden, o którym piszesz (do którego i tak na
                                                > jdalej wrocławianie mają 50 kilometrów, ale w obie strony) i drugi na Michalczy
                                                > ka, na Szczepinie. Choćbyś nie wiem jaką ekwilibrystykę zastosował, Szczepin to
                                                > nie są granice miasta. I z Psiaka to akurat bardzo łatwo tam się dostać, to ra
                                                > ptem 800 metrów od stacji kolejowe, bliżej niż z Rynku na Piłsudskiego (a tysią
                                                > ce osób chodzi codziennie tą trasą).
                                                > Nic dziwnego, że ludzie nie potrafią dostać się do PSZOK, jak wysyłasz ich z Ks
                                                > ięża na Janowską. I owszem, byłoby super, gdybym tego PSZOKa miał bliżej, ale i
                                                > tak nie zamierzam drałować na Janowską, bo nie muszę.

                                                Ile PSZOKów ma Lubin 10 krotnie mniejszy od Wrocławia?
                                                • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 28.01.23, 10:41
                                                  " Ile PSZOKów ma Lubin 10 krotnie mniejszy od Wrocławia?"

                                                  Ile PSZOKów ma Warszawa, 30-krotnie większa od Lubina i trzykrotnie większa od Wrocławia?
                        • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 06:06
                          " W mojej gminie nazywa się to PSZOK. "

                          PSZOK i SZOP to co innego.

                          PSZOK - Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych.
                          SZOP - Samochód Zbierający Odpady Problemowe.

                          Przez dwa lata nasza spółka śmieciowa wysyłała samochody, które zbierały po osiedlach różne właśnie takie śmieci, które powinny trafić do pszoka, ale lądowały w normalnych odpadach komunalnych.

                          Fajne rozwiązanie, niestety niespecjalnie przyjęło się wśród mieszkańców i samochody często wracały z kursu puste. A ponieważ pusty samochód to rzecz dziwna, to spółka uznała, że to rozwiązanie jest zbyt kosztowne, zatem nieekonomiczne i nieefektywne, bo te same pieniądze może przeznaczyć tak inne cele.
                          • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 08:47
                            sverir napisał:

                            > " W mojej gminie nazywa się to PSZOK. "
                            >
                            > PSZOK i SZOP to co innego.
                            >
                            > PSZOK - Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych.
                            > SZOP - Samochód Zbierający Odpady Problemowe.
                            >
                            > Przez dwa lata nasza spółka śmieciowa wysyłała samochody, które zbierały po osi
                            > edlach różne właśnie takie śmieci, które powinny trafić do pszoka, ale lądowały
                            > w normalnych odpadach komunalnych.
                            >
                            > Fajne rozwiązanie, niestety niespecjalnie przyjęło się wśród mieszkańców i samo
                            > chody często wracały z kursu puste. A ponieważ pusty samochód to rzecz dziwna,
                            > to spółka uznała, że to rozwiązanie jest zbyt kosztowne, zatem nieekonomiczne i
                            > nieefektywne, bo te same pieniądze może przeznaczyć tak inne cele.

                            Przy SZOPach popełniono dwa błędy.
                            1. Godziny ich pracy w piątki wieczorem, gdy było wiadomo w jaki piątek jest twoim rejonie.
                            2. Zamiast jeździć po mieście busikiem, wystarczył postawić kontener, taki jak na odpady budowlane, na odpady problemowe typu bateryjki i elektronika.

                            Jeśli nie będzie SZOPów, to ludzie nie będą jeździć na Pracze tylko po to by oddać bateryjkę.
                            www.google.com/maps/place/Ekosystem+Sp.+z+o.o.+Kompostownia+i+PSZOK/@51.1445459,16.9465316,11z/data=!4m5!3m4!1s0x470f94b99a4e8b69:0xc15dab8dcd0dbe85!8m2!3d51.1998267!4d16.9059337
                            Dziś zamykają oddawanie bateryjek o 15:00. Ruszysz się z Psa na samiuśki kraniec Fabrycznej, by oddać bateryjkę przed 15stą?
                            • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 19:00
                              "2. Zamiast jeździć po mieście busikiem, wystarczył postawić kontener, taki jak na odpady budowlane, na odpady problemowe typu bateryjki i elektronika."

                              Zamówiłeś kiedyś kontener na odbiór śmieci? Postawiłeś go sobie pod blokiem? Wątpię. Kontener to najprostszy sposób na to,zeby znalazło się tam wszystko, co ludziom przyjdzie do głowy.

                              "Jeśli nie będzie SZOPów, to ludzie nie będą jeździć na Pracze tylko po to by oddać bateryjkę."

                              Współczuję Ci, masz naprawdę przejebaną okolicę, jeśli dosłownie nie masz żadnego sklepu o powierzchni powyżej 25 m2, który ma zwyczajnie obowiązek zbierać zużyte baterie. No cóż, albo może ja mam tak dobrze, bo te baterie zbiera nawet Żabka na rogu.
                              • pozytonium Przestań być trywialnym 25.01.23, 19:18
                                sverir napisał:

                                > "2. Zamiast jeździć po mieście busikiem, wystarczył postawić kontener, taki jak
                                > na odpady budowlane, na odpady problemowe typu bateryjki i elektronika."
                                >
                                > Zamówiłeś kiedyś kontener na odbiór śmieci? Postawiłeś go sobie pod blokiem? Wą
                                > tpię. Kontener to najprostszy sposób na to,zeby znalazło się tam wszystko, co l
                                > udziom przyjdzie do głowy.
                                >
                                > "Jeśli nie będzie SZOPów, to ludzie nie będą jeździć na Pracze tylko po to by o
                                > ddać bateryjkę."
                                >
                                > Współczuję Ci, masz naprawdę przejebaną okolicę, jeśli dosłownie nie masz żadne
                                > go sklepu o powierzchni powyżej 25 m2, który ma zwyczajnie obowiązek zbierać zu
                                > żyte baterie. No cóż, albo może ja mam tak dobrze, bo te baterie zbiera nawet Ż
                                > abka na rogu.

                                O to cię tylko proszę.
                                Tak, zamówiłem kontener. Jedyne co mi tam ludzie dorzucali to kiepy.
      • adam.eu Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 27.01.23, 19:48
        pozytonium napisał(a):

        > Lubin. Darmowa komunikacja miejska od lat. Dla każdego.
        > Mieszkańcy pokalkulowani i wyszło im taniej i zdrowiej.

        Lubin to akurat należy do najbogatszych gmin w Polsce pod względem dochodu na jednego mieszkańca.

        • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 28.01.23, 08:21
          adam.eu napisał:

          > pozytonium napisał(a):
          >
          > > Lubin. Darmowa komunikacja miejska od lat. Dla każdego.
          > > Mieszkańcy pokalkulowani i wyszło im taniej i zdrowiej.
          >
          > Lubin to akurat należy do najbogatszych gmin w Polsce pod względem dochodu na j
          > ednego mieszkańca.

          A Kalisz? Złotoryja?
          • adam.eu Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 28.01.23, 09:43
            pozytonium napisał(a):

            > A Kalisz? Złotoryja?

            Moja intencja, zakładałem, że dla czytelna, w najbogatszych gminach dużo łatwiej jest podjąć decyzję o wszelakich dofinansowaniach .

            A ciekawi mnie, jak to się sprawdzi w Kaliszu lub w innych gminach, czy nawet w powiatach.
            • adam.eu Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 28.01.23, 09:45
              Sorry poprawiałem i wyszło jak wyszło, powinno być:

              Moja intencja, zakładałem, że czytelna, w najbogatszych gminach dużo łatwiej jest podjąć decyzję o wszelakich dofinansowaniach .

            • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 28.01.23, 10:39
              "Moja intencja, zakładałem, że dla czytelna, w najbogatszych gminach dużo łatwiej jest podjąć decyzję o wszelakich dofinansowaniach."

              Gmina miejska Lubin kilka lat temu zajmowała 189. miejsce, gmina wiejska 34. Ale bezpłatna komunikacja obejmuje cały powiat, a w nim jest gmina Rudna - 27. miejsce - i gmina Ścinawa, miejsce nr 976.
              Generalnie tak, bogatszym gminom zazwyczaj łatwiej jest podjąć decyzję o pewnych dofinansowaniach, jeżeli są one mniej więcej stałe. Jeżeli są mocno zmienne, a tak jest przecież z komunikacją zbiorową, czasem łatwiej dofinansować mając de facto mniej. Bo inaczej wygląda, gdy trochę uboższa gmina musi dołożyć 0,5% dochodu, a inaczej, gdy bogatsza musi przeznaczyć na to 10%. Chełm wprowadzając bezpłatną komunikację (bo darmowa przecież nie jest) zwiększył nakłady na transport zbiorowy o 2,5 mln złotych, czyli jakieś 0,6% dochodów miasta. Dla porównania dla Wrocławia bezpłatna komunikacja to koszt wyższy o 190 mln złotych, czyli 3,39% dochodów.
              • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 28.01.23, 11:10
                sverir napisał:

                > Chełm wprowadzając
                > bezpłatną komunikację (bo darmowa przecież nie jest) zwiększył nakłady na trans
                > port zbiorowy o 2,5 mln złotych, czyli jakieś 0,6% dochodów miasta. Dla porówna
                > nia dla Wrocławia bezpłatna komunikacja to koszt wyższy o 190 mln złotych, czyli
                > 3,39% dochodów.

                Same % nic nie znaczą. Wrocław było stać wydzierżawić system biletowy za 170 mln zł na 8 lat, a można było kupić za to 100 autobusów. Autobus służy średnio 17 lat, system kasowników kończy się za kilka lat.
                W okolicach Nowego Dworu, jeszcze nie ukończono torowiska, a już się pojawiły dziury w nawierzchni. Reszta torowisk, jak była w strasznym stanie tak jest nadal. Remont np. torów przy Capitolu wystarcza na rok. To nie jest sensowne wydawanie pieniędzy. Inwestycję należy tak zrobić, by wytrzymała 20-30 lat, a nie rozkopywać wszystko co roku. Pamiętam, jak w PRL Legnicką i potem dalej na Leśnicę tramwaje grzały 60 km/h. Teraz jadą 10 km/h, a są odcinki, że jeszcze wolniej.
                Skoro tak dobrze operujesz %, to powiedz mi, jaki jest udział % w wydatkach na komunikację gminy Wrocław wpływów z biletów.
            • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 28.01.23, 10:39
              adam.eu napisał:

              > pozytonium napisał(a):
              >
              > > A Kalisz? Złotoryja?
              >
              > Moja intencja, zakładałem, że dla czytelna, w najbogatszych gminach dużo łatwi
              > ej jest podjąć decyzję o wszelakich dofinansowaniach .
              >
              > A ciekawi mnie, jak to się sprawdzi w Kaliszu lub w innych gminach, czy nawet w
              > powiatach.

              Złotoryja jest obecnie biedną gminą. Bez inwestycji samorządów będzie jeszcze biedniejsza.
              To nie jest tak, że MPK inwestują tylko bogate samorządy.
    • no-popis Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 22.01.23, 13:25
      adam.eu napisał:

      > Darmowa komunikacja
      > miejska w Kaliszu. Powód? Troska o środowisko

      > Tylko dla zameldowanych mieszkańców, również chodzi o rozliczanie się z podatkó
      > w w miejscu pobytu.
      > Na razie do 2024 roku mają sprawdzić, jak to się w praktyce.
      > Plusy dla mieszkańców, to oczywiste, czyściejsze powietrze, a czyściejsze powi
      > etrze, to chociażby nieco mniejsze obciążenie służby zdrowia.
      Gorąco popieram!
      Mądre i przyszłościowe oraz ekologiczne.
      • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 22.01.23, 13:36
        no-popis napisała:

        > adam.eu napisał:
        >
        > > Darmowa komuni
        > kacja
        > > miejska w Kaliszu. Powód? Troska o środowisko

        > > Tylko dla zameldowanych mieszkańców, również chodzi o rozliczanie się z p
        > odatkó
        > > w w miejscu pobytu.
        > > Na razie do 2024 roku mają sprawdzić, jak to się w praktyce.
        > > Plusy dla mieszkańców, to oczywiste, czyściejsze powietrze, a czyściejsz
        > e powi
        > > etrze, to chociażby nieco mniejsze obciążenie służby zdrowia.
        > Gorąco popieram!
        > Mądre i przyszłościowe oraz ekologiczne.

        Mieszkańcy płacą za to w podatkach, przyjezdni w VAT.

        https://www.lubin.pl/wp-content/uploads/komunikacja.jpg

        Pomysł się przyjął wchodzi w niego coraz więcej gmin.

        Naprawdę dużo więcej osób korzysta teraz z komunikacji miejskiej. Spodziewaliśmy się wzrostu, ale zdziwiliśmy się, że jest tak znaczna różnica – mówił nam w 2015 roku, wskazując jednocześnie, że miasto na tym zaoszczędziło. I nie chodziło tylko o zaprzestanie produkcji biletów czy zatrudnianie kontrolerów, ale również gapowiczów, którym trzeba było wręczyć mandat, karę, lub udać się na rozprawę sądową.

        www.lubin.pl/od-czterech-lat-w-lubinie-mozna-jezdzic-za-darmo/
        Pomysł dalej się rozwija, choć nie jest już tak medialny.
        • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 06:31
          " Mieszkańcy płacą za to w podatkach, przyjezdni w VAT."

          Gminy póki co nie mają udziału we wpływach z VAT, więc przyjezdni nie płacą w taki sposób. Można mówić oczywiście o wpływie z usług i sprzedaży towarów, ale bądźmy poważni - to Lubin, nie Zakopane, turystyka - także biznesowa - nie jest głównym źródłem dochodu lubinian.
          • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 08:04
            sverir napisał:

            > " Mieszkańcy płacą za to w podatkach, przyjezdni w VAT."
            >
            > Gminy póki co nie mają udziału we wpływach z VAT, więc przyjezdni nie płacą w t
            > aki sposób. Można mówić oczywiście o wpływie z usług i sprzedaży towarów, ale b
            > ądźmy poważni - to Lubin, nie Zakopane, turystyka - także biznesowa - nie jest
            > głównym źródłem dochodu lubinian.

            Szklary - stadnina koni.
            Polkowice - aqua park.
            Lubin - regionalne centrum sportowe
            Krzeczyn, Chróstnik - pałace

            glogow.naszemiasto.pl/bezplatna-komunikacja-polaczy-gminy-polkowice-lubin/ar/c1-7317219
            Wychodzisz z błędnego założenia, że tam tylko ryją jak krety. Ryją, ale prócz tego się bawią.


            Samej soli jest tam 2.5 mld ton. Szkoda tylko, że marnują ją na sól drogową. Jest wyjątkowo czysta, ponad 99 % NaCl.
            • vivak01 Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 08:32
              " Lubin - regionalne centrum sportowe"

              I co z tego? W budżecie Lubina to nadal grosze.
              • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 08:57
                vivak01 napisał(a):

                > " Lubin - regionalne centrum sportowe"
                >
                > I co z tego? W budżecie Lubina to nadal grosze.

                https://www.lubin.pl/wp-content/uploads/niepodleg%C5%82o%C5%9Bci-sygnalizacja-led-g%C5%82%C3%B3wna-arteria-przebudowa-smartfonowe-zombie-2019-2.jpg
                • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 10:20
                  Fajne oznakowanie. Zrobione z myślą o idiotach wpatrzonych w telefon :)
                  • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 13:38
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Fajne oznakowanie. Zrobione z myślą o idiotach wpatrzonych w telefon :)

                    Pajace z Częstochowy też dbają o wpatrzonych w telefon, stając na środku drogi po 10 000 zł za pajaca.
                    Lampy w czerwone lub zielone są informacyjne dla kierowców i pieszych. Kierowca wie, jakie światło ma pieszy, a pieszy nie może się zagapić i twierdzić, że go Słońce oślepiło i nie wiedział jakie ma światło. I najważniejsze. Znaki poziome są wyraźnie namalowane. W Lubiniu dbają o życie mieszkańców. Darmowa komunikacja zbiorowa, wyraźne i czytelne znaki drogowe i to, to jest Śląsk:





                    60 sekund na wyjazd od momentu dzwonku. Zwykle poniżej 30 sekund.
                    • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 14:07
                      Pozyto! Największym pajacem to jesteś ty. Pajacem nieprzystosowanym do współczesnego świata.
                      • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 14:33
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > Pozyto! Największym pajacem to jesteś ty. Pajacem nieprzystosowanym do współcze
                        > snego świata.

                        Wiem :)
                        Ale dla ludzi takich jak ja, obojętnie jaka byłaby epoka to nie przystawaliśmy. Dziś dostał mój syn uwagę, że nie ma zeszytu do historii. Nie ma i nie będzie miał, bo mu to do niczego nie jest potrzebne. Nie musi notować. Powiesz mu raz i pamięta. Także, przez całe życie nie miałem zeszytów. Także teraz, gdy zajmuję się fizyką, można przyjąć kwantową. Syn nie był oskarżony, że nie pamięta dat, czy co się w danym okresie działo. Był oskarżony o to, że nie ma zeszytu. A po co mu on? Właśnie zamierzam odpisać nauczycielowi.
                        • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 14:52
                          Wiem;)
                          • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 16:48
                            pies.na.czarnych napisała:

                            > Wiem;)

                            Napisałem. Czekam, jak zareaguje nauczyciel.
                            Którego nie udało mi się znaleźć w szkole pomimo godzin konsultacji.
                            Poszło przez librusa, więc na amenT
                            Nie może być tak, że w godzinach konsultacji, nauczyciela nie ma ani w swoim gabinecie, ani w pokoju nauczycielskim. To gdzie go mam szukać? W kiblu?
                  • yoma Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 14:00
                    No co, XXI w. :D
                    • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 09:17
                      yoma napisała:

                      > No co, XXI w. :D

                      A Warszawa dalej sra do Wisły?
              • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 09:28
                vivak01 napisał(a):

                > " Lubin - regionalne centrum sportowe"
                >
                > I co z tego? W budżecie Lubina to nadal grosze.

                Jak na małe miasteczko, to naprawdę mają rozmach.
                https://scontent.fpoz4-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/310434098_533076028819185_751043746753984435_n.jpg?_nc_cat=101&ccb=1-7&_nc_sid=19026a&_nc_ohc=-iGlJKbLJAgAX-AYQoU&_nc_ht=scontent.fpoz4-1.fna&oh=00_AfBrWk-qBQXCTR_W2FIU3bIsxyx3iO_guZ7gFMPaKg_u_w&oe=63D409CE
          • no-popis Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 08:47
            sverir napisał:

            > " Mieszkańcy płacą za to w podatkach, przyjezdni w VAT."
            >
            > Gminy póki co nie mają udziału we wpływach z VAT, więc przyjezdni nie płacą w t
            > aki sposób. Można mówić oczywiście o wpływie z usług i sprzedaży towarów, ale b
            > ądźmy poważni - to Lubin, nie Zakopane, turystyka - także biznesowa - nie jest
            > głównym źródłem dochodu lubinian.
            Oby w końcu sfinalizowały się pomysły udziału gminy w VAT np na poziomie 10 %.
            • vivak01 Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 15:26
              " Oby w końcu sfinalizowały się pomysły udziału gminy w VAT np na poziomie 10 %."

              Za czasów PiS się nie sfinalizują. Pan wiceminister Skuza oświadczył był, jakieś dwa tygodnie temu, że gminy nie będą miały udziału w VAT, bo powiększałoby to dysproporcje dochodowe. Pamiętajmy, ze decentralizacja w programie PiS, to przesunięcie decyzyjności na wojewodów, a nie na samorządy. Za pomocą środków z różnych funduszy PiS może wspierać pokornych i karać niepokornych, tak jak to czyni od kilku lat. Po co ma dawać narzędzia samorządom, które zamiast rozplywać się z wdzięczności, będą po prostu robić swoje?
      • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 16:14
        no-popis napisała:

        > adam.eu napisał:
        >
        > > Darmowa komuni
        > kacja
        > > miejska w Kaliszu. Powód? Troska o środowisko

        > > Tylko dla zameldowanych mieszkańców, również chodzi o rozliczanie się z p
        > odatkó
        > > w w miejscu pobytu.
        > > Na razie do 2024 roku mają sprawdzić, jak to się w praktyce.
        > > Plusy dla mieszkańców, to oczywiste, czyściejsze powietrze, a czyściejsz
        > e powi
        > > etrze, to chociażby nieco mniejsze obciążenie służby zdrowia.
        > Gorąco popieram!
        > Mądre i przyszłościowe oraz ekologiczne.

        Czym dam dojechać?
        Z jedną baterią do laptopa nie będę jechał 50 km. A zużyta w domu mi wybuchnie.
        • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 16:23
          Zanieś do sklepu i muszą ci przyjąć bo przecież przy kupnie urządzeń płacisz za ich recyklarz.
          • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 16:37
            pies.na.czarnych napisała:

            > Zanieś do sklepu i muszą ci przyjąć bo przecież przy kupnie urządzeń pła
            > cisz za ich recyklarz.

            Czyli gmina nie robi łaski, ma już za to zapłacone.
            • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 16:44
              Nie wiem jak to jest u was. Jeżeli chodzi o baterie małych urządzeń to można je zdeponować w odpowiednich pojemnikach umieszczonych w dużych sklepach.
              • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 16:52
                pies.na.czarnych napisała:

                > Nie wiem jak to jest u was. Jeżeli chodzi o baterie małych urządzeń to można je
                > zdeponować w odpowiednich pojemnikach umieszczonych w dużych sklepach.

                Bateryjkę to mogę ci ja przekazać, byś sobie wsadziła. Deponacja w dużych sklepach, to tylko zrzucenie z siebie winy. Myślisz, że duży sklep jeździ na Pracze?
                1 bateryjka AA to zatrucie 6 ton gleby.
                Na Pracze odjeżdża 1 autobus na godzinę. Koszt biletów to ok. 15 zł. Jak myślisz ilu mieszkańców się poświeci by stracić 3 godziny ze swojego życia, płacąc 15 zł, by unieszkodliwić bateryjkę za 1 zł? Autem wychodzi taniej, jakieś 7 zł ale to i tak nie luksus.
                • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 17:40
                  :)))))))))

                  Te kontenery w sklepach nie należą do sklepu. Sklep jedynie zezwala na ich ustawienie.

                  https://cms.bebat.be/sites/default/files/styles/16_9/public/2021-06/_retail_7987_0.jpg?itok=xHIHF6mh

                  https://bebat-brandplatform.fra1.digitaloceanspaces.com/production/assets/retail_8186.jpg
                • jureek Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 18:05
                  pozytonium napisał(a):

                  > Bateryjkę to mogę ci ja przekazać, byś sobie wsadziła. Deponacja w dużych sklep
                  > ach, to tylko zrzucenie z siebie winy. Myślisz, że duży sklep jeździ na Pracze?

                  No to jednak na naszej podopolskiej wsi mamy lepiej. Dino wcale nie jest dużym sklepem, a jednak zbiera baterie, a położony jest tak, że z naszej i sąsiedniej wsi dojdzie się nawet pieszo.
                  • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 20:45
                    jureek napisał:

                    > pozytonium napisał(a):
                    >
                    > > Bateryjkę to mogę ci ja przekazać, byś sobie wsadziła. Deponacja w dużych
                    > sklep
                    > > ach, to tylko zrzucenie z siebie winy. Myślisz, że duży sklep jeździ na P
                    > racze?
                    >
                    > No to jednak na naszej podopolskiej wsi mamy lepiej. Dino wcale nie jest dużym
                    > sklepem, a jednak zbiera baterie, a położony jest tak, że z naszej i sąsiedniej
                    > wsi dojdzie się nawet pieszo.

                    Ja także mogę zbierać.
                    Nie ważne, kto zbiera, tylko co z tym dalej robi. Ma Dino jakieś ekstra kursy do PSZOKa?
                    Jak nie ma, to wiesz co się z tymi szkodliwymi odpadami stało. Ale masz czyste sumienie, szedłeś przez łąki, miast wyrzucić bateryjkę byle gdzie.
                    • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 06:53
                      " Nie ważne, kto zbiera, tylko co z tym dalej robi. Ma Dino jakieś ekstra kursy do PSZOKa?"

                      PSZOKi są dla mieszkańców i odpadów komunalnych, a nie tych pochodzących z działalności gospodarczej i podobnej. Zatem nie, DINO nie ma ekstra kursów do PSZOK, baterie przekazywane są do firm zajmujących się utylizacją lub odzyskiwaniem tego rodzaju odpadów.
                      • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 08:57
                        sverir napisał:

                        > " Nie ważne, kto zbiera, tylko co z tym dalej robi. Ma Dino jakieś ekstra kursy
                        > do PSZOKa?"
                        >
                        > PSZOKi są dla mieszkańców i odpadów komunalnych, a nie tych pochodzących z dzia
                        > łalności gospodarczej i podobnej. Zatem nie, DINO nie ma ekstra kursów do PSZOK
                        > , baterie przekazywane są do firm zajmujących się utylizacją lub odzyskiwaniem
                        > tego rodzaju odpadów.

                        Widziałeś kiedyś ludzi w białych fartuchach i maskach gazowych w jakimś markecie, opróżniających pojemnik?
                        Myślisz, że kierownik np. Biedronki ma ekstra samochód i czas, by pojechać do PSZOKa z bateryjką?
                        Ktoś kiedyś kontrolował co się dzieje z odpadami problemowymi w markecie? :)
                        • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 18:55
                          "Widziałeś kiedyś ludzi w białych fartuchach i maskach gazowych w jakimś markecie, opróżniających pojemnik?"

                          Stary, poinformuj firmy profesjonalnie zajmujące się odbiorem zużytych baterii, że powinny wysyłać ludzi w białych kombinezonach, żeby zabrać pojemnik z zużytymi bateriami. Jestem przekonany, że prowadząc profesjonalnie biznes nie mają pojęcia, jak postępować i Twoje bezcenne uwagi mogłyby zrewolucjonizować rynek.

                          " Myślisz, że kierownik np. Biedronki ma ekstra samochód i czas, by pojechać do PSZOKa z bateryjką?"

                          PSZOK nie przyjmuje odpadów z działalności gospodarczej. Jeśli jakimś cudem znajdzie się tam kierownik Biedronki, który podrzuca baterię ze sklepu, to najwyraźniej znalazł czas i masz odpowiedź na swoje pytanie.

                          " Ktoś kiedyś kontrolował co się dzieje z odpadami problemowymi w markecie? :)"

                          Ja bym się mniej przejmował dużymi sklepami, a bardziej zajął się gabinetem weterynaryjnym. Duże sieci mają za dużo do stracenia, żeby prowadzić formalną politykę wyrzucania śmieci do lasu.
                  • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 06:49
                    "No to jednak na naszej podopolskiej wsi mamy lepiej. Dino wcale nie jest dużym sklepem, a jednak zbiera baterie, a położony jest tak, że z naszej i sąsiedniej wsi dojdzie się nawet pieszo"

                    Proszę Cię, Jurku, żyjesz w innym, lepszym świecie, gdzie ludzie nie piętrzą problemów tam, gdzie ich akurat nie ma. Nie wysyłasz ludzi na drugi koniec miasta, jeżeli akurat mają na osiedlu punkt zbierania zużytych baterii, do którego dojdą mogą dojść pieszo w maksymalnie 15 minut.
                    • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 09:05
                      sverir napisał:

                      > "No to jednak na naszej podopolskiej wsi mamy lepiej. Dino wcale nie jest dużym
                      > sklepem, a jednak zbiera baterie, a położony jest tak, że z naszej i sąsiednie
                      > j wsi dojdzie się nawet pieszo"
                      >
                      > Proszę Cię, Jurku, żyjesz w innym, lepszym świecie, gdzie ludzie nie piętrzą pr
                      > oblemów tam, gdzie ich akurat nie ma. Nie wysyłasz ludzi na drugi koniec miasta
                      > , jeżeli akurat mają na osiedlu punkt zbierania zużytych baterii, do którego do
                      > jdą mogą dojść pieszo w maksymalnie 15 minut.

                      Trafnie to ująłeś. Ludzie nie będą śmiecić, jak do śmietnika nie mają 3-5 godzin forsownego marszu w jedną stronę i muszą zdążyć przed 15stą.
                      O ile, jak już oddasz coś do PSZOKa, to możesz w miarę ufać, że odpad trafi do przetworzenia, ale z marketu to mało prawdopodobne. Po zamknięciu odpad wyląduje ze śmieciami komunalnymi. Jurek ma czyste sumienie i jest zdrowszy, bo zrobił sobie krótki spacer.
                      • jureek Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 09:37
                        pozytonium napisał(a):

                        > O ile, jak już oddasz coś do PSZOKa, to możesz w miarę ufać, że odpad trafi do
                        > przetworzenia, ale z marketu to mało prawdopodobne. Po zamknięciu odpad wyląduj
                        > e ze śmieciami komunalnymi.

                        Jakieś podstawy do tych oskarżeń masz? A jeśli masz, to dlaczego nie zgłaszasz tego odpowiednim organom? Celowe mieszanie baterii ze śmieciami komunalnymi to poważne przestępstwo.
                        • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 09:57
                          jureek napisał:

                          > pozytonium napisał(a):
                          >
                          > > O ile, jak już oddasz coś do PSZOKa, to możesz w miarę ufać, że odpad tra
                          > fi do
                          > > przetworzenia, ale z marketu to mało prawdopodobne. Po zamknięciu odpad w
                          > yląduj
                          > > e ze śmieciami komunalnymi.
                          >
                          > Jakieś podstawy do tych oskarżeń masz? A jeśli masz, to dlaczego nie zgłaszasz
                          > tego odpowiednim organom? Celowe mieszanie baterii ze śmieciami komunalnymi to
                          > poważne przestępstwo.

                          Ile żyjesz, a widziałeś kiedyś SZOPa w okolicach marketu?
                          • jureek Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 11:05
                            pozytonium napisał(a):

                            > Ile żyjesz, a widziałeś kiedyś SZOPa w okolicach marketu?

                            Ja w ogóle w życiu żadnego SZOPa nie widziałem. Nie mieszkam we Wrocławiu. Ale z tego, co o tych SZOP-ach dowiedziałem się, to służyły one do zbierania odpadów od osób fizycznych, a nie od firm, więc Twoje przypuszczenie, że SZOP-y będą odbierać baterie z supermarketów nie ma związku z rzeczywistością. Firmy są ustawowo zobowiązane do utylizowania odpadów specjalnych i jeśli tego nie robią, a Ty o tym wiesz, że nie robią, to powinieneś to zgłosić.
                            • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 11:43
                              jureek napisał:

                              > pozytonium napisał(a):
                              >
                              > > Ile żyjesz, a widziałeś kiedyś SZOPa w okolicach marketu?
                              >
                              > Ja w ogóle w życiu żadnego SZOPa nie widziałem. Nie mieszkam we Wrocławiu. Ale
                              > z tego, co o tych SZOP-ach dowiedziałem się, to służyły one do zbierania odpadó
                              > w od osób fizycznych, a nie od firm, więc Twoje przypuszczenie, że SZOP-y będą
                              > odbierać baterie z supermarketów nie ma związku z rzeczywistością. Firmy są ust
                              > awowo zobowiązane do utylizowania odpadów specjalnych i jeśli tego nie robią, a
                              > Ty o tym wiesz, że nie robią, to powinieneś to zgłosić.

                              Mam inne problemy niż zgłaszanie nieprawidłowości. Te pozostawiam emerytom.
                              Samopas jeszcze nikt nie uzdrowił świata. Masz swoje Dino, przyjrzyj się, ile doń przyjeżdża wóz do odbioru odpadów specjalnych i czy nie jest to aby zwykła śmieciarka.
                              Ty masz czyste sumienie, spełniłeś swój obowiązek i wyrzuciłeś bateryjkę. Bateryjka wylądowała we wspólnym kuble wraz z innymi odpadami.

                              SZOPy były dobre, bo pozwalały zabrać coś kłopotliwego dla mieszkańców. Oddawałem tam np. elektronikę. Ale nawet nie gadałem z operatorem SZOPA, który w busie miał pełno potłuczonych dawnych świetlówek. Kazali mu je odbierać, to odbierał. Z dawnych czasów mam parę wypalonych świetlówek. Może z 4. W każdej jest koło 10 mg rtęci. Nie oddawałem tego do operatora SZOPA, bo facet je po prostu wrzucał w pudło, by zmieścił mu się ich więcej to je tłukł. Mnie się nie uśmiecha, jechać za Pracze, tylko po to, by oddać 4 świetlówki. To sobie leżą. Poza tym, po 15tej PSZOK jest już zamknięty. Mam świetlówkami rzucać przez płot? To jak z transportem między gminami w Sanoku. Musi upaść, bo jest całkowicie nierealny, nie przystosowany do trybu życia ludzi.
                              KD uruchomiły połączenia co 30 minut. Czasami jest kłopot, by się wcisnąć do pociągu. Jakby pociągi jeździły 2 razy na dobę, to ludzie jechaliby autkami. Tak, naprawdę ciężko jest się wcisnąć czasami.
                              Kolej ma ograniczenia, bodajże czasowe. Jeden pociąg za drugim nie może ponoć jechać częściej niż co 5 minut. A przecież te same linie używają towarówki. Można zejść do 15 minut, a potem tylko zostaje wydłużanie składów. Ale i to nie na wiele się zda. Co z tego, że KD jedzie 160-200 km na godzinę, jak przed nim jedzie CARGO.
                              • jureek Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 15:08
                                pozytonium napisał(a):

                                > Mam inne problemy niż zgłaszanie nieprawidłowości. Te pozostawiam emerytom.

                                To nie jest kwestia Twoich chęci, jeśli wiesz o przestępstwie, to masz obowiązek to zgłosić. Jeśli więc widziałeś, że zebrane w kartoniku baterie pracownicy sklepu wyrzucają do zwykłych odpadów komunalnych, to masz to zgłosić. I nieważne, czy jesteś emerytem, czy kimkolwiek.

                                > Samopas jeszcze nikt nie uzdrowił świata. Masz swoje Dino, przyjrzyj się, ile d
                                > oń przyjeżdża wóz do odbioru odpadów specjalnych i czy nie jest to aby zwykła ś
                                > mieciarka.

                                Te zebrane w Dino baterie to się do torby zmieszczą i kierownik może je kiedykolwiek zawieźć tam, gdzie mają się znaleźć, nawet swoim prywatnym samochodem, a Ty mi tu o jakiś specjalnych wozach specjalnych piszesz.
                                • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 15:55
                                  jureek napisał:

                                  > pozytonium napisał(a):
                                  >
                                  > > Mam inne problemy niż zgłaszanie nieprawidłowości. Te pozostawiam emeryto
                                  > m.
                                  >
                                  > To nie jest kwestia Twoich chęci, jeśli wiesz o przestępstwie, to masz obowiąze
                                  > k to zgłosić. Jeśli więc widziałeś, że zebrane w kartoniku baterie pracownicy s
                                  > klepu wyrzucają do zwykłych odpadów komunalnych, to masz to zgłosić. I nieważne
                                  > , czy jesteś emerytem, czy kimkolwiek.
                                  >
                                  > > Samopas jeszcze nikt nie uzdrowił świata. Masz swoje Dino, przyjrzyj się,
                                  > ile d
                                  > > oń przyjeżdża wóz do odbioru odpadów specjalnych i czy nie jest to aby zw
                                  > ykła ś
                                  > > mieciarka.
                                  >
                                  > Te zebrane w Dino baterie to się do torby zmieszczą i kierownik może je kiedyko
                                  > lwiek zawieźć tam, gdzie mają się znaleźć, nawet swoim prywatnym samochodem, a
                                  > Ty mi tu o jakiś specjalnych wozach specjalnych piszesz.

                                  I co, użerać się potem z sądami przez rok czy dwa? A sklep stwierdzi, że w kartonikach były imitacje świetlówek? I jak mu to udowodnisz po 3 latach?

                                  Kierownik ma się troszczyć o sklep, a nie taszczyć, jak niektórzy działacze reklamówki.
                                  Uwielbiam chodzić na grzyby, krew mnie zalewa, jak po wizycie w lesie, wychodzę z koszem grzybów, a w drugiej mam tyle samo śmieci po tzw. turystach. Ok, wziąłeś do lasu napój, to wynieś opakowanie po nim. Mamy rozum, możemy żyć w zgodzie z przyrodą. U mnie w pracy jest bażant, który przychodzi coś zjeść od 2 lat. W lecie przychodzi z samicą i małymi. Rozwydrzył się do tego stopnia, że jak nie ma na czas zboża, to drze się, jak najęty.
                                  Ludzie, szczególnie z zagranicy są mocno zdziwieni. Jak, to dziki bażant chodzi sobie po podwórku niecałe 4 km od centrum miasta. Bestia swoich poznaje, obcych się boi. Wie, że nikt nie zrobi ze swoich mu ku ku.

                                  Kumpel ze wsi, przywozi mu wiadro zboża. Takiego surowego, nie owianego.

                                  Świat jest na tyle piękny, że możemy się nim dzielić z maluśkimi. Możemy mieć darmową komunikację. Bo możemy. W budżecie gminy opłaty za MPK to grosze, każdej gminy. Taki socjalizm toleruję. Jak, się kilka gmin dogada, to naprawdę wychodzą grosze. Których nie idzie przełożyć na związki z gminą. Ludzie w powiecie lubinieckim, tak się przyzwyczaili do "darmowej" komunikacji, że tego już nie idzie odwrócić. Autobusy przybywają na czas, bo nie stoją w korkach. Nie ważne ile jedziesz, czy przystanek, czy kilkanaście. Masz to zdarma.
                      • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 18:37
                        "Trafnie to ująłeś. Ludzie nie będą śmiecić, jak do śmietnika nie mają 3-5 godzin forsownego marszu w jedną stronę i muszą zdążyć przed 15stą."

                        To prawda, ale to akurat problem, który nie dotyczy połowy mieszkańców zachodniej części miasta. Macie już PSZOK na Michalczyka, budować wam będą PSZOK na Szwajcarskiej, spacerkiem dotrzecie bez problemu.

                        "O ile, jak już oddasz coś do PSZOKa, to możesz w miarę ufać, że odpad trafi do przetworzenia, ale z marketu to mało prawdopodobne. "

                        Z marketu to wręcz niemożliwe, ponieważ odpady PSZOK nie przyjmuje odpadów pochodzących z działalności gospodarczej.

                        "Po zamknięciu odpad wyląduje ze śmieciami komunalnymi. "

                        Wszystkie odpady w PSZOK są śmieciami komunalnymi, co sugeruje nawet pełna nazwa - punkt selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Natomiast nie ma tam tzw. odpadów zmieszanych i jeśli myślisz, że pracownicy punktu każdorazowo po zamknięciu bram opróżniają kontenery i wrzucają wszystko do jednego pojemnika, to cóż... Może i masz rację, ale wydaje mi się, że mają inne pomysły na spędzenie wolnego czasu, niż przesypywanie odpadów między pojemnikami.
                        • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 19:10
                          sverir napisał:

                          > "Trafnie to ująłeś. Ludzie nie będą śmiecić, jak do śmietnika nie mają 3-5 godz
                          > in forsownego marszu w jedną stronę i muszą zdążyć przed 15stą."
                          >
                          > To prawda, ale to akurat problem, który nie dotyczy połowy mieszkańców zachodni
                          > ej części miasta. Macie już PSZOK na Michalczyka, budować wam będą PSZOK na Szw
                          > ajcarskiej, spacerkiem dotrzecie bez problemu.
                          >
                          > "O ile, jak już oddasz coś do PSZOKa, to możesz w miarę ufać, że odpad trafi do
                          > przetworzenia, ale z marketu to mało prawdopodobne. "
                          >
                          > Z marketu to wręcz niemożliwe, ponieważ odpady PSZOK nie przyjmuje odpadów poch
                          > odzących z działalności gospodarczej.
                          >
                          > "Po zamknięciu odpad wyląduje ze śmieciami komunalnymi. "
                          >
                          > Wszystkie odpady w PSZOK są śmieciami komunalnymi, co sugeruje nawet pełna nazw
                          > a - punkt selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Natomiast nie ma tam tzw.
                          > odpadów zmieszanych i jeśli myślisz, że pracownicy punktu każdorazowo po zamkn
                          > ięciu bram opróżniają kontenery i wrzucają wszystko do jednego pojemnika, to có
                          > ż... Może i masz rację, ale wydaje mi się, że mają inne pomysły na spędzenie wo
                          > lnego czasu, niż przesypywanie odpadów między pojemnikami.

                          Na Szwajcarską faktycznie mam bez problemu, nawet lepiej niż Jurek przez pola i lasy.
                          Nie chcę śmiecić. Zdaję sobie sprawę ile dzieci ginie za 1 kg litu. Jak mi będzie umożliwione jego odstawianie (to nie jest śmieć) do punktu, to go odstawię. Miasto na tym nawet zarobi. Ale naprawdę nie będę jechał gdzieś pod Brzeg, by oddać bateryjkę. Ode mnie jest tam autem 15 km. Od Ciebie pewnie z 50 km. Autobus 103 nie rozwiązuje sprawy.
                          • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 26.01.23, 23:37
                            "Miasto na tym nawet zarobi. Ale naprawdę nie będę jechał gdzieś pod Brzeg, by oddać bateryjkę. Ode mnie jest tam autem 15 km. Od Ciebie pewnie z 50 km. Autobus 103 nie rozwiązuje sprawy. "

                            I jeszcze raz: Michalczyka to Szczepin, A jeżeli na Janowską masz 15 km, to na Szczepin zapewne jakieś 5-6 kilometrów. Powiedz mi - zawsze wszystko sobie komplikujesz? To jakaś ambicja, żeby wybierać dłuższe i bardziej skomplikowane trasy? Do ZOO pojedziesz przez Kamieniec?
                            • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 27.01.23, 02:41
                              sverir napisał:

                              > "Miasto na tym nawet zarobi. Ale naprawdę nie będę jechał gdzieś pod Brzeg, by
                              > oddać bateryjkę. Ode mnie jest tam autem 15 km. Od Ciebie pewnie z 50 km. Autob
                              > us 103 nie rozwiązuje sprawy. "
                              >
                              > I jeszcze raz: Michalczyka to Szczepin, A jeżeli na Janowską masz 15 km, to na
                              > Szczepin zapewne jakieś 5-6 kilometrów. Powiedz mi - zawsze wszystko sobie komp
                              > likujesz? To jakaś ambicja, żeby wybierać dłuższe i bardziej skomplikowane tras
                              > y? Do ZOO pojedziesz przez Kamieniec?

                              Nie, przez Trutnov.
                              • pozytonium By było jasne dla innych 27.01.23, 22:11

                                > > y? Do ZOO pojedziesz przez Kamieniec?
                                >
                                > Nie, przez Trutnov.

                                safaripark.cz/pl/zaplanuj-swoja-wizyte/bilety-wstepu-i-godziny-otwarcia
                                Za mniej niż 60 zł mogę pojeździć sobie z rodziną wśród lwów, czy zebr.

                                Czegoś takiego nie ma w ZOO Wrocław za 230 zł.
            • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 16:45
              > Czyli gmina nie robi łaski, ma już za to zapłacone.

              Widzę jednocześnie, ze mylisz zbieranie z recyklowaniem :))))
    • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 22.01.23, 14:10
      Fajny projekt, sprawdzony już w wielu miastach na Zachodzie.
      Oczywiście nie obyło się tu bez "po co łatwiej, jak można utrudnić".
      Moje zastrzeżenia.

      1. Tylko dla zameldowanych mieszkańców, również chodzi o rozliczanie się z podatków w miejscu pobytu. :)))))))

      Po ki ch** ta niepotrzebna biurokracja? Więcej wydadzą na kanarów polujących na przyjezdnych.
      Sa proste, sprawdzone metody na to aby przyjaźni zostawiali swoje samochody na obrzeżach miasta.

      > Minusy? To większe wydatki z budżetu (ale więcej pieniędzy w kieszeniach mieszkańców)

      Mniejsze wydatki na służbę zdrowia powinny w pewnym stopniu zrekompensować te wydatki. Jakkolwiek nie jest to tani projekt i nie może spowodować spadku jakości i bezpieczeństwa serwowanych usług.

      > i mniejsza motywacja do przemieszczania się na własnych nogach, czy to pieszo, czy na rowerze. :)))

      Rowerzyści to jest stan umysłu. Ich nic nie zdemotywuje.:)
      • yoma Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 22.01.23, 14:40
        Yep 😛
        • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 22.01.23, 15:14
          yoma napisała:

          > Yep 😛

          Już masz czkawkę o 15tej?
      • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 22.01.23, 15:30
        pies.na.czarnych napisała:

        > Fajny projekt, sprawdzony już w wielu miastach na Zachodzie.
        > Oczywiście nie obyło się tu bez "po co łatwiej, jak można utrudnić".
        > Moje zastrzeżenia.
        >
        > 1. Tylko dla zameldowanych mieszkańców, również chodzi o rozliczanie się z poda
        > tków w miejscu pobytu. :)))))))
        >
        > Po ki ch** ta niepotrzebna biurokracja? Więcej wydadzą na kanarów polujących na
        > przyjezdnych.
        > Sa proste, sprawdzone metody na to aby przyjaźni zostawiali swoje samochody na
        > obrzeżach miasta.

        Tym bardziej, że przyjezdni, albo tak pracują, albo są turystami i zostawią swoje w lokalach i hotelach.
        Wiele razy postulowałem we Wrocławiu, by były choćby bezpłatne miejskie rowery. Jeden autobus to koszt ca 1.5 mln zł. Ile za to idzie kupić rowerów miejskich? We Wrocławiu zlikwidowano możliwość jeżdżenia po mieście na jednym bilecie z MPK pociągami.


        > > Minusy? To większe wydatki z budżetu (ale więcej pieniędzy w kieszeniach
        > mieszkańców)
        >
        > Mniejsze wydatki na służbę zdrowia powinny w pewnym stopniu zrekompensować te w
        > ydatki. Jakkolwiek nie jest to tani projekt i nie może spowodować spadku jakośc
        > i i bezpieczeństwa serwowanych usług.
        >
        > > i mniejsza motywacja do przemieszczania się na własnych nogach, czy to p
        > ieszo, czy na rowerze. :)))
        >
        > Rowerzyści to jest stan umysłu. Ich nic nie zdemotywuje.:)

        Wrocław nie ma szpitala miejskiego, więc Sutrykowi zwisa utrzymanie przy zdrowiu mieszkańców. Może teraz się coś zmieni. 44 prezes MPK Wrocław, harata teraz w gałę na łąkach Abrahama.

        tvn24.pl/wroclaw/krzysztof-balawejder-nie-zyje-prezes-mpk-wroclaw-mial-44-lata-6639112
        Może samorządowcy zaczną patrzeć na komunikację inaczej? Lubin, Kalisz, kto następny.
        W Lubiniu, darmowe przejazdy okazały się strzałem w 10tkę. Ludzie naprawdę zostawiają samochody i korzystają z MPK. Korzyści są wielkie. Mniejszy smog na ulicach. A jak naprawdę, ktoś musi pojechać autem, to nie ma korków.
        • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 22.01.23, 15:55
          > Tym bardziej, że przyjezdni, albo tak pracują, albo są turystami i zostawią swoje w lokalach i hotelach.

          Chodziło mi o przyjezdnych z okolicy.
          U mnie nawet w miastach gdzie jest płatna komunikacja zrobione są darmowe parkingi na obrębie miasta skąd darmowym minibusem możesz udać się do centrum handlowego. Często z tego korzystam mimo tego, ze mam jakiś 200 metrów do przystanku autobusowego i posiadam abonament. Jadę samochodem na parking wsiadam w shuttle bus, który jeździ cały dzień co 10 minut. dla mnie jest szybciej i wygodniej niż normalnym autobusem.
          • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 22.01.23, 17:29
            pies.na.czarnych napisała:

            > > Tym bardziej, że przyjezdni, albo tak pracują, albo są turystami i zostaw
            > ią swoje w lokalach i hotelach.
            >
            > Chodziło mi o przyjezdnych z okolicy.
            > U mnie nawet w miastach gdzie jest płatna komunikacja zrobione są darmowe parki
            > ngi na obrębie miasta skąd darmowym minibusem możesz udać się do centrum handlo
            > wego. Często z tego korzystam mimo tego, ze mam jakiś 200 metrów do przystanku
            > autobusowego i posiadam abonament. Jadę samochodem na parking wsiadam w shuttle
            > bus, który jeździ cały dzień co 10 minut. dla mnie jest szybciej i wygodniej n
            > iż normalnym autobusem.

            To działa w Lubiniu

            https://www.lubin.pl/wp-content/uploads/komunikacja.jpg

            Nie działa we Wrocławiu, bo nim wjedziesz na parking musisz sobie wyrobić kartę Urbana.
            Przyjeżdżasz jako turysta w gości i nie ma, że boli. Nie zaparkujesz na takim parkingu bo nie masz karty Urbana.
            Wyrobisz ją, to prezydent Wrocławia będzie do ciebie pisał np. fraszki.

            Bilety nie pokrywają większości kosztów MPK. A generują następne. Trzeba utrzymywać kanarki, utrzymywać biletomaty i tradycyjną sprzedaż biletów.
            Inicjator torowiska, które rozsypało się przed oddaniem go do ruchu, harata w gałę na łąkach Abrahama. Czy naprawdę za 380 mln zł nie można zbudować infrastruktury, która by się nie rozsypała przed oddaniem jej do użytku? Rogowska nie jest skończona, a się posypała choć zimy nie ma.
            • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 22.01.23, 18:06
              > To działa w Lubiniu

              To nie jest to o czym ja napisałem.
            • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 07:00
              " Przyjeżdżasz jako turysta w gości i nie ma, że boli. Nie zaparkujesz na takim parkingu bo nie masz karty Urbana."

              Karta jest elementem drugorzędnym, bo najważniejsze, to mieć bilet okresowy. Turysta, nawet z kartą, takiego biletu mieć nie będzie. Ale to też nie zmotoryzowani turyści blokują miasto, tylko przyjezdni, którzy dojeżdżają do miasta codziennie.

              "Bilety nie pokrywają większości kosztów MPK. A generują następne. Trzeba utrzymywać kanarki, utrzymywać biletomaty i tradycyjną sprzedaż biletów."

              Bądź, proszę, precyzyjny w krytyce systemu. Po pierwsze, bilety nie pokrywają większości kosztów, ale też MPK niczego z biletów nie ma - to w całości dochód gminy, a MPK zarabia na wozokilometrach i z tego pokrywa koszty utrzymania połączeń i systemu kontroli. Po drugie, koszty systemu dystrybucji biletów to koszty operatora, który zarabia na udziale w sprzedaży biletów - rocznie ok. 25 mln złotych (plus minus, w zależności od roku) - więc z punktu widzenia budżetu miasta koszty dystrybucji są irrelewantne. Po trzecie, samo miasto budżetuje środki z wpływów z biletów, około 180 mln złotych rocznie, więc dla miasta to czysty zysk, a darmowa komunikacja to konieczność zasypania dziury powstałej po utracie dochodów. Po czwarte, mniejsze i większe miasta funkcjonują troszkę inaczej, jego mieszkańcy również. Nie ma co porównywać zachowań konsumenckich lubinian i wrocławian. Roczny koszt biletu okresowego we Wrocławiu i tak jest znacznie niższy niż podróż samochodem - przeciętny zmotoryzowany wrocławianin wydaje na paliwo 300-400 złotych miesięcznie, a bilet roczny to 1050 złotych. Rezygnując z indywidualnego transportu kierowca już teraz może być dobre 3 tysiące złotych rocznie do przodu. Jeśli tego nie robi, a zrobiłby przy tzw. darmowej komunikacji, to raczej nie dlatego, że nagle zachęciła go oszczędność, co raczej zadziałała magia "darmowego".
              • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 08:31
                sverir napisał:

                > " Przyjeżdżasz jako turysta w gości i nie ma, że boli. Nie zaparkujesz na takim
                > parkingu bo nie masz karty Urbana."
                >
                > Karta jest elementem drugorzędnym, bo najważniejsze, to mieć bilet okresowy. Tu
                > rysta, nawet z kartą, takiego biletu mieć nie będzie. Ale to też nie zmotoryzow
                > ani turyści blokują miasto, tylko przyjezdni, którzy dojeżdżają do miasta codzi
                > ennie.
                >
                > "Bilety nie pokrywają większości kosztów MPK. A generują następne. Trzeba utrzy
                > mywać kanarki, utrzymywać biletomaty i tradycyjną sprzedaż biletów."
                >
                > Bądź, proszę, precyzyjny w krytyce systemu. Po pierwsze, bilety nie pokrywają w
                > iększości kosztów, ale też MPK niczego z biletów nie ma - to w całości dochód g
                > miny, a MPK zarabia na wozokilometrach i z tego pokrywa koszty utrzymania połąc
                > zeń i systemu kontroli. Po drugie, koszty systemu dystrybucji biletów to koszty
                > operatora, który zarabia na udziale w sprzedaży biletów - rocznie ok. 25 mln z
                > łotych (plus minus, w zależności od roku) - więc z punktu widzenia budżetu mias
                > ta koszty dystrybucji są irrelewantne. Po trzecie, samo miasto budżetuje środki
                > z wpływów z biletów, około 180 mln złotych rocznie, więc dla miasta to czysty
                > zysk, a darmowa komunikacja to konieczność zasypania dziury powstałej po utraci
                > e dochodów. Po czwarte, mniejsze i większe miasta funkcjonują troszkę inaczej,
                > jego mieszkańcy również. Nie ma co porównywać zachowań konsumenckich lubinian i
                > wrocławian. Roczny koszt biletu okresowego we Wrocławiu i tak jest znacznie ni
                > ższy niż podróż samochodem - przeciętny zmotoryzowany wrocławianin wydaje na pa
                > liwo 300-400 złotych miesięcznie, a bilet roczny to 1050 złotych. Rezygnując z
                > indywidualnego transportu kierowca już teraz może być dobre 3 tysiące złotych r
                > ocznie do przodu. Jeśli tego nie robi, a zrobiłby przy tzw. darmowej komunikacj
                > i, to raczej nie dlatego, że nagle zachęciła go oszczędność, co raczej zadziała
                > ła magia "darmowego".

                To nie jest magia darmowego, choć ma swój udział. Lubin pokazał, że po wprowadzeniu "darmowych" biletów autobusy są obłożne 2-4 raz bardziej, niż jak pobierali opłatę i zatrudniali rzesze urzędników do jej obsługi.
                W dzisiejszych czasach we Wrocławiu nie potrzeba karty Urbana, który działa jak działa
                www.radiowroclaw.pl/articles/view/102276/Wadliwy-system-sprzedazy-biletow-Mennicy-Polskiej-Pasazerowie-MPK-zalamani-i-zirytowani
                Jakoś sklepy nie znakują towarów za pomocą kart plastykowych. Wystarczy kod paskowy, czy nawet QR. Może być bilecik papierowy.

                To co mnie wkurza, to to, że korzystając z MPK we Wrocławiu, tak naprawdę wspieram nie MPK, ale kopaczy pęcherza, którzy nawet w piłkę trafić nie mogą, a co dopiero zdobyć bramkę. Tak jak powiedziałeś MPK nie ma z tego nic.
                • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 10:09
                  www.radiowroclaw.pl/articles/view/102276/Wadliwy-system-sprzedazy-biletow-Mennicy-Polskiej-Pasazerowie-MPK-zalamani-i-zirytowani :))))))

                  Papierowe bilety :(((( XXI wiek.
                  • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 14:00
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > www.radiowroclaw.pl/articles/view/102276/Wadliwy-system-sprzedazy-biletow-Mennicy-Polskiej-Pasazerowie-MPK-zalamani-i-zirytowani :))))))
                    >
                    > Papierowe bilety :(((( XXI wiek.

                    To dlaczego w sądach są sterty akt (których nikt nie czyta), a nie jeden nośnik elektroniczny?
                    • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 14:12
                      Akta są dygitalizowane. Po drugie, przeskok z biletu na akta sądowe to jest ekwilibrystyka w twoim stylu. Uważaj bo sobie kark kręcisz przy takich skokach.:)
                      • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 14:21
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > Akta są dygitalizowane. Po drugie, przeskok z biletu na akta sądowe to jest ekw
                        > ilibrystyka w twoim stylu. Uważaj bo sobie kark kręcisz przy takich skokach.:)

                        Co z tego, że są dygitalizowane? Jakiś sędzia zajrzał choćby do nich?
                        Samemu też archiwuję dane. Z których do użytku, według własnej tezy wykorzystuję może 10%. Często wiele z nich używam po tym jak nastąpił postęp przez dekadę. Ale to ja jestem twórcą, a sędzia powinien być obiektywny i bazować na całości materiału.
                        • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 14:30
                          Ważne, że sędzia kontroluje swój papierowy bilet tramwajowy:)
                          • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 14:46
                            pies.na.czarnych napisała:

                            > Ważne, że sędzia kontroluje swój papierowy bilet tramwajowy:)
                            >

                            Otóż to, zbyt wiele wymagam?
                        • vivak01 Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 15:16
                          " Co z tego, że są dygitalizowane? Jakiś sędzia zajrzał choćby do nich?"

                          Owszem, niektóre sprawy wracają po latach. Sprawy spadkowe, sprawy praw autorskich, odszkodowania, sprawy najmu i podobnych.
                    • vivak01 Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 15:14
                      "To dlaczego w sądach są sterty akt (których nikt nie czyta), a nie jeden nośnik elektroniczny?"

                      Bo digitalizacja postępuje powoli - dla władzy istotniejsze jest, z kim sędzia sypia, niż wprowadzenie sądów w XXI wiek.

                      A do papierowych biletów wracając - tak, XXI wiek. Wiele osób nie ufa kartom płatniczym i e-portmonetkom, wybiera kasowanie biletu papierowego. To nie wina systemu. W ogóle niczyja wina, po prostu tak lubimy.
                      • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 15:39
                        > W ogóle niczyja wina, po prostu tak lubimy.

                        W prosty sposób można oduczyć tych zamiłowań. Wystarczy wprowadzić różne ceny w zależności od rodzaju bilety. Bilet jednorazowy uzyskany przez wysłanie prostego SMS na dany numer najtańszy, papierowy o wiele droższy i konieczność kupienia 10 przejazdów. Bilet kupiony u kierowcy jeszcze droższy.
                        • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 16:51
                          pies.na.czarnych napisała:

                          > > W ogóle niczyja wina, po prostu tak lubimy.
                          >
                          > W prosty sposób można oduczyć tych zamiłowań. Wystarczy wprowadzić różne ceny w
                          > zależności od rodzaju bilety. Bilet jednorazowy uzyskany przez wysłanie proste
                          > go SMS na dany numer najtańszy, papierowy o wiele droższy i konieczność kupieni
                          > a 10 przejazdów. Bilet kupiony u kierowcy jeszcze droższy.

                          Mannica Polska kasuje tak samo.
                          • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 18:34
                            "> W prosty sposób można oduczyć tych zamiłowań. Wystarczy wprowadzić różne ceny w
                            > zależności od rodzaju bilety. Bilet jednorazowy uzyskany przez wysłanie proste
                            > go SMS na dany numer najtańszy, papierowy o wiele droższy i konieczność kupieni
                            > a 10 przejazdów. Bilet kupiony u kierowcy jeszcze droższy.

                            Mannica Polska kasuje tak samo."

                            No proszę, proszę - bilet papierowy to śmieszne, a kupowanie u kierowcy - przy rozbudowanym systemie dystrybucji - to XXI wiek?
                            • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 10:18
                              > No proszę, proszę - bilet papierowy to śmieszne, a kupowanie u kierowcy

                              Musisz mieć również taką możliwość na wypadek gdyby ci się srajfon dospawał od dłoni.
                              • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 10:43
                                pies.na.czarnych napisała:

                                > > No proszę, proszę - bilet papierowy to śmieszne, a kupowanie u kierowcy
                                >
                                > Musisz mieć również taką możliwość na wypadek gdyby ci się srajfon dospawał od
                                > dłoni.

                                W Lubinie takich problemów nie mają.
                                • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 11:09
                                  > W Lubinie takich problemów nie mają.

                                  Srajfony ładują podczas jazdy tramwajem, indukcyjnie :)
                                  • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 21:18
                                    pies.na.czarnych napisała:

                                    > > W Lubinie takich problemów nie mają.
                                    >
                                    > Srajfony ładują podczas jazdy tramwajem, indukcyjnie :)

                                    Ty im nie podpowiadaj, bo to zrobią :)
                • sverir Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 18:32
                  "To nie jest magia darmowego, choć ma swój udział. Lubin pokazał, że po wprowadzeniu "darmowych" biletów autobusy są obłożne 2-4 raz bardziej, niż jak pobierali opłatę i zatrudniali rzesze urzędników do jej obsługi."

                  Nie magia "darmowego"? To cóż zatem jest? Oszczędność rzędu 5 tysięcy złotych rocznie to za mało, żeby skorzystać z komunikacji miejskiej, ale 6 tysięcy złotych już tak? Można wydać 500 złotych na paliwo, ale 90 zł miesięcznie za bilet 30-dniowy to kupa forsy? Pardon, ale zwyczajnie w to nie wierzę. Już grupa dyletantów (w słownikowym znaczeniu) z Towarzystwa Miłośników czy tam Upiększania Miasta wymyśliła sobie, że jak dzieci zaczną jeździć za darmo, to zmniejszą się korki, bo rodzice przestaną dzieciaki podwozić do szkół. No więc dzieci jeżdżą, a korki nie zmalały.
                  • pozytonium Czy idąc chodnikiem płacisz za asfalt? 23.01.23, 22:30
                    sverir napisał:

                    > "To nie jest magia darmowego, choć ma swój udział. Lubin pokazał, że po wprowad
                    > zeniu "darmowych" biletów autobusy są obłożne 2-4 raz bardziej, niż jak pobiera
                    > li opłatę i zatrudniali rzesze urzędników do jej obsługi."
                    >
                    > Nie magia "darmowego"? To cóż zatem jest? Oszczędność rzędu 5 tysięcy złotych r
                    > ocznie to za mało, żeby skorzystać z komunikacji miejskiej, ale 6 tysięcy złoty
                    > ch już tak? Można wydać 500 złotych na paliwo, ale 90 zł miesięcznie za bilet 3
                    > 0-dniowy to kupa forsy? Pardon, ale zwyczajnie w to nie wierzę. Już grupa dylet
                    > antów (w słownikowym znaczeniu) z Towarzystwa Miłośników czy tam Upiększania Mi
                    > asta wymyśliła sobie, że jak dzieci zaczną jeździć za darmo, to zmniejszą się k
                    > orki, bo rodzice przestaną dzieciaki podwozić do szkół. No więc dzieci jeżdżą,
                    > a korki nie zmalały.

                    A przecież powinieneś mieć bilet na chodnik. Ktoś przecież utwardził przed tobą nawierzchnię, wybrukował ją lub zalał bitumem.
                    Podobnie jest z MPK. To kosztuje, jak chodnik, ale się zwraca.
                    Jeśli wykorzystanie wzrosło 4 razy, to oznacza to, że jeździ 3 razy mniej samochodów.
                    By MPK było atrakcyjne musi posiadać wiele kursów za godzinę na danej linii. 60 tonowemu tramwajowi się obojętne, czy siedzi w nim 10 pasażerów, czy 100. Dodatkowe 6-8 ton niewiele zmienia to jakieś 13% procent masy własnej. Dla ruchu ulicznego to jednak ma znaczenie. Tych 100 ludzików nie ruszyło przez miasto w vozidlach, a skorzystało z MPK.
                    I o to chodzi. Nie smrodzą, nie blokują miasta, nie stwarzają zagrożenia.
                    Jeśli w pojeździe MPK nie są zajęte nawet miejsca siedzące, to coś jest nie tak z prezesem MPK i magistratem.
                    Wtedy trwonione są dopiero pieniądze podatników. Prezydent i tak, np. jeździ Porsche. Widziałeś kiedyś Dutkiewicza, czy Sutryka w tramwaju?
                    • sverir Re: Czy idąc chodnikiem płacisz za asfalt? 24.01.23, 19:04
                      "Jeśli wykorzystanie wzrosło 4 razy, to oznacza to, że jeździ 3 razy mniej samochodów."

                      Pod warunkiem, że liczba uczestników ruchu drogowego jest mniej więcej stała. U nas decydenci zachwyceni, że odsetek korzystających z samochodów spadł z 55 do 50%. Czujesz różnicę? Widzisz mniej samochodów na ulicach? Bo ja nie bardzo. Za to widzę, że mieszka u nas ponad 100 tysięcy obywateli Ukrainy i ponad 40 tysięcy obywateli RP więcej, niż mieszkało ich w czasie wyliczenia tych 55%. I wielu z nich porusza się komunikacją zbiorową, stąd wyższy udział jej pasażerów w ruchu. Kierowca się przesiadający się na transport zbiorowy? Tak, to możliwe i znam takie przypadki. Znam znacznie więcej takich, którzy porzucili zbiorówkę na rzecz indywidualnej.

                      "By MPK było atrakcyjne musi posiadać wiele kursów za godzinę na danej linii."

                      Ale owszem - wiele kursów, wygodne przesiadki. To początek. Potem można zajmować się taryfą lub nawet ją likwidować. Darmowe gówno to nadal gówno.

                      "Tych 100 ludzików nie ruszyło przez miasto w vozidlach, a skorzystało z MPK."

                      Mi tego nie tłumacz. Wytłumacz to kierowcom, którzy tłoczą się w czterokilometrowym korku, bo wyłączony jest jeden pas ruchu i wszyscy kiszą się na drugim.

                      "Jeśli w pojeździe MPK nie są zajęte nawet miejsca siedzące, to coś jest nie tak z prezesem MPK i magistratem."

                      Jesteś pewny, że nie masz nic wspólnego z magistratem? Bo masz taką samą filozofię, jak magistrat. Autobus/tramwaj muszą być pełne, bo inaczej coś z nimi nie tak. I likwidują potem kurs albo zmieniają trasę, bo w mniemaniu magistratu połączenie tylko wtedy ma sens, gdy jest maksymalne obłożenie, a najlepiej, gdy pasażerowie skarżą się, że nie ma w ogóle miejsca i zostają na przystankach. I owszem, magistrat jest gotów pozytywnie rozpatrzyć wniosek o uruchomienie dodatkowego kursu, ale zrobi pod powyższym warunkiem. I dlatego, w ocenie magistratu, potrzebne kursy są tylko takie, które napchają pojazd. A jeżeli nie, to cóż, strata pasażerów, nie mają na co liczyć.
                      Tymczasem najpierw komunikacja musi być atrakcyjna, dopiero potem pojawią się pasażerowie. Nie odwrotnie. Najpierw kursy, nawet jeśli będzie oznaczało wożenia powietrza, a dopiero potem pasażerowie. Liczenie na to, że coś trafi kierowcę i tak znienacka postanowi przesiąść się do autobusu, to się od ponad 20 lat nie sprawdza.
                      • pozytonium Re: Czy idąc chodnikiem płacisz za asfalt? 24.01.23, 21:12
                        sverir napisał:

                        Aleś się nagadał. Jeśli popularne kursy liniami 149, 134, 142 jeżdżą 2 razy na godzinę to czego ty chcesz?
                        Co 30 minut jeździ pociąg z Nowego Dworu. Albo płatne autobusy powinny jeździć co max 15 minut.
                        Jedziesz gdzieś dalej z Dworca Głównego. Jeśli korzystasz z MPK to albo gnijesz na dworcu przez godzinę, albo nie wiadomo czy zdążysz na pociąg. Dystans ok. 7 km. To jest sprawna komunikacja? To już we Wrocławiu zaczyna przypominać odprawy na lotnisku.
                        • sverir Re: Czy idąc chodnikiem płacisz za asfalt? 25.01.23, 06:35
                          "Aleś się nagadał. Jeśli popularne kursy liniami 149, 134, 142 jeżdżą 2 razy na godzinę to czego ty chcesz?"

                          Chcę, żeby autobusy i tramwaje jeździły częściej. Natomiast w odróżnieniu od Ciebie chcę, żeby jeździły częściej nawet wtedy, gdy to będą w większości puste kursy. Z czasem ludzie się przekonają, że warto na niektórych trasach pojechać autobusem lub tramwajem.

                          "Jedziesz gdzieś dalej z Dworca Głównego. Jeśli korzystasz z MPK to albo gnijesz na dworcu przez godzinę, albo nie wiadomo czy zdążysz na pociąg. Dystans ok. 7 km. To jest sprawna komunikacja? "

                          Oczywiście, że jest niesprawna. I niesprawna będzie nawet wtedy, gdy będzie darmowa, bo dwa autobusy na godzinę i zawsze spóźnione pozostaną dwoma autobusami na godzinę i zawsze spóźnionymi nawet jeśli pojedziesz nimi za darmo. Rosnąca popularność kolei, której czysty koszt pieniężny jest wyższy od komunikacji miejskiej (dla pasażera), dobrze pokazuje, że to nie koszty są podstawowym problemem dla pasażerów, tylko pewność, punktualność, szybkość podróży. I od tego trzeba zacząć, a nie od grzebania w taryfie i od oczekiwania, że najpierw kierowcy przejdą do autobusów jeżdżących dwa razy na godzinę, a potem jakoś to będzie.
                          • pozytonium Re: Czy idąc chodnikiem płacisz za asfalt? 25.01.23, 09:51
                            sverir napisał:

                            > "Aleś się nagadał. Jeśli popularne kursy liniami 149, 134, 142 jeżdżą 2 razy na
                            > godzinę to czego ty chcesz?"
                            >
                            > Chcę, żeby autobusy i tramwaje jeździły częściej. Natomiast w odróżnieniu od Ci
                            > ebie chcę, żeby jeździły częściej nawet wtedy, gdy to będą w większości puste k
                            > ursy. Z czasem ludzie się przekonają, że warto na niektórych trasach pojechać a
                            > utobusem lub tramwajem.

                            Darmowe MPK to mniej samochodów na ulicach. 3.20 zł za bilet 15 minutowy nie zachęca do powszechnego korzystania z MPK. Lubin od 2014 roku sprawdził, że bardziej opłaca się darmowe MPK. Dochody miasta nie ucierpiały, a po mieście łatwiej jest się poruszać. Zarówno MPK, jak i transportem własnym. MPK jest niczym krwioobieg.

                            > "Jedziesz gdzieś dalej z Dworca Głównego. Jeśli korzystasz z MPK to albo gnijes
                            > z na dworcu przez godzinę, albo nie wiadomo czy zdążysz na pociąg. Dystans ok.
                            > 7 km. To jest sprawna komunikacja? "
                            >
                            > Oczywiście, że jest niesprawna. I niesprawna będzie nawet wtedy, gdy będzie dar
                            > mowa, bo dwa autobusy na godzinę i zawsze spóźnione pozostaną dwoma autobusami
                            > na godzinę i zawsze spóźnionymi nawet jeśli pojedziesz nimi za darmo. Rosnąca p
                            > opularność kolei, której czysty koszt pieniężny jest wyższy od komunikacji miej
                            > skiej (dla pasażera), dobrze pokazuje, że to nie koszty są podstawowym probleme
                            > m dla pasażerów, tylko pewność, punktualność, szybkość podróży. I od tego trzeb
                            > a zacząć, a nie od grzebania w taryfie i od oczekiwania, że najpierw kierowcy p
                            > rzejdą do autobusów jeżdżących dwa razy na godzinę, a potem jakoś to będzie.

                            To dlaczego mieszkańcy się wyprowadzają za miasto? OK kolej kosztuje więcej, ale liczą się łączne koszty życia. A te są wyraźnie niższe na pipidówach.

                            Zachwyca mnie o-bahn w Australii.
                            Sprawdź co ile sekund autobus mija autobus.
                            • sverir Re: Czy idąc chodnikiem płacisz za asfalt? 25.01.23, 20:03
                              "Darmowe MPK to mniej samochodów na ulicach. 3.20 zł za bilet 15 minutowy nie zachęca do powszechnego korzystania z MPK"

                              Generalnie bilety jednorazowe nie są do zachęcania do powszechnego korzystania z MPK. Ze swojej natury są dla przejazdów incydentalnych, z rzadka dla sytuacji, w której jeszcze ktoś nie zakupił biletu okresowego. Zatem nic dziwnego, że taki bilet nie zachęca, bo nie taka jest jego rola. Od tego jest bilet okresowy. 40% wrocławian wydaje miesięcznie ponad 300 złotych na paliwo. Jeżeli więc woli takie pieniądze, zamiast 90 złotych, to po prostu nie widzę, żeby zachęciła darmowa komunikacja miejska.

                              "Lubin od 2014 roku sprawdził, że bardziej opłaca się darmowe MPK."

                              Lubin ma powierzchnię 40 km2 i ludność 77 tysięcy. Wciśnięty w Fabryczną byłby po prostu większym osiedlem. Jeśli sądzisz, że we Wrocławiu nagle 400 tysięcy kierowców porzuci samochody i przerzuci się na komunikację zbiorową, to jesteś większym fantastą, niż podejrzewałem.
                              • pozytonium Re: Czy idąc chodnikiem płacisz za asfalt? 26.01.23, 11:58
                                sverir napisał:

                                > "Lubin od 2014 roku sprawdził, że bardziej opłaca się darmowe MPK."
                                >
                                > Lubin ma powierzchnię 40 km2 i ludność 77 tysięcy. Wciśnięty w Fabryczną byłby
                                > po prostu większym osiedlem. Jeśli sądzisz, że we Wrocławiu nagle 400 tysięcy k
                                > ierowców porzuci samochody i przerzuci się na komunikację zbiorową, to jesteś w
                                > iększym fantastą, niż podejrzewałem.

                                Skala jest mniej więcej porównywalna. Mało kto z mieszkańców miast ma kilka samochodów, jeden na poniedziałek inny na środę, jeszcze inny z rana, a kolejny na wieczory.
                                Wrocław ma niewiele ponad 500 pojazdów MPK. Mały Lubin ma prawie 380 pojazdów.
                                Wrocław ma 640 tys. mieszkańców, Lubin 73 tysiące mieszkańców.

                                Daje to koło 1250 mieszkańców na 1 pojazd MPK we Wrocławiu i 192 mieszkańca na pojazd MPK w Lubinie.

                                Chciałeś być ironiczny, a wyszło jak zawsze. Wrocławski tabor MPK jest wystarczający ale na 1-2 osiedla, a nie na cały Wrocław. I tu jest ta różnica. Gdyby MPK było tak prężne we Wrocławiu, jak to w Lubiniu, to wrocławski tabor musiałby liczyć grubo ponad 3200 pojazdów.

                                Ludzie nie korzystają z MPK we Wrocławiu, bo komfort podróżowania nie odpowiada standardom XXI wieku..
                                192 mieszkańców to 2 składy MPK w Lubinie. Choć byś pękł nie upchasz 1250 mieszkańców do dwóch pojazdów MPK. Ludziom nie pozostaje nic innego, jak przemieszczać się samochodami. W Lubinie nie dość, że mają lepszy tabor, to jeszcze darmowy.
                          • jureek Re: Czy idąc chodnikiem płacisz za asfalt? 25.01.23, 10:07
                            sverir napisał:

                            > Rosnąca p
                            > opularność kolei, której czysty koszt pieniężny jest wyższy od komunikacji miej
                            > skiej (dla pasażera), dobrze pokazuje, że to nie koszty są podstawowym probleme
                            > m dla pasażerów, tylko pewność, punktualność, szybkość podróży.

                            Jest dokładnie tak, jak piszesz, i mogłem to sprawdzić empirycznie. Od wielu lat jeżdżę z Wrocławia do Pragi pociągami, przeważnie z przesiadką w Lichkovie. Jeszcze 20 lat temu na trasie z Wrocławia do Kłodzka jeździły tylko z rzadka pociągi i były puste (choć bilety były dużo tańsze). W ostatnich latach pociągi jeżdżą tam dużo częściej i są całkiem porządnie wypełnione (choć bilety są droższe). Niestety, wielu samorządowców nie ma zielonego pojęcia, jak działa transport publiczny, i myśli sobie tak - puścimy najpierw na próbę 2 pociągi dziennie, a jak będzie nimi jeździło dużo ludzi, to dołożymy kolejne. To tak nie działa - jeśli pociągów będzie mało, to nigdy się nie wypełnią. Aktualnie samorząd województwa podkarpackiego zamawia 3 pociągi dziennie w dniach roboczych i po 2 w weekendy (ale tylko w lecie) na trasie z Sanoka do Ustrzyk Dolnych. Do Komańczy i Łupkowa nie będzie jeździć nic. Przy takiej ofercie trudno spodziewać się, że pasażerowie rzucą się tłumnie do tych pociągów i po roku będzie można linie te zamknąć z powodu braku zainteresowania pasażerów. Klasyczne wygaszanie popytu, a dodatkowego smaczku dodaje fakt, że w podkarpackim rządzi PiS, czyli partia deklaratywnie dbająca o transport publiczny.

                            > I od tego trzeb
                            > a zacząć, a nie od grzebania w taryfie i od oczekiwania, że najpierw kierowcy p
                            > rzejdą do autobusów jeżdżących dwa razy na godzinę, a potem jakoś to będzie.

                            Dokładnie tak. Takie akcje jak w Opolu, gdzie w piątki za okazaniem dowodu rejestracyjnego można jeździć autobusami za darmo, to tylko pozorowane działania, gdy jednocześnie zmniejsza się liczbę kursów, a linie nocne likwiduje się w ogóle. Opole będzie drugim po Białymstoku miastem wojewódzkim bez nocnych autobusów.
                            • pozytonium Re: Czy idąc chodnikiem płacisz za asfalt? 25.01.23, 11:56
                              jureek napisał:


                              > Dokładnie tak. Takie akcje jak w Opolu, gdzie w piątki za okazaniem dowodu reje
                              > stracyjnego można jeździć autobusami za darmo, to tylko pozorowane działania, g
                              > dy jednocześnie zmniejsza się liczbę kursów, a linie nocne likwiduje się w ogól
                              > e. Opole będzie drugim po Białymstoku miastem wojewódzkim bez nocnych autobusów

                              Pełnoprawny DR masz w mObywatel. Poza tym nie potrzebujesz obecnie posiadać tego dokumentu jadąc autem.
                              W Opolu zatrudniają niepełnosprawnych umysłowo do obsługi ludzi?
                            • sverir Re: Czy idąc chodnikiem płacisz za asfalt? 25.01.23, 19:48
                              "Niestety, wielu samorządowców nie ma zielonego pojęcia, jak działa transport publiczny, i myśli sobie tak - puścimy najpierw na próbę 2 pociągi dziennie, a jak będzie nimi jeździło dużo ludzi, to dołożymy kolejne. To tak nie działa - jeśli pociągów będzie mało, to nigdy się nie wypełnią."

                              Lat temu 15, po kolejnej zmianie zdania na temat tramwaju na Psie Pole, miasto reklamowało podróż koleją - 11 połączeń na Psie Pole na dobę. Nie to, że pociągi były puste, bo nie były, bo to trasa na Trzebnicę, Ostrów, Oleśnicę, ale był to głównie transport dla przyjezdnych spoza, nie dla mieszkańców. Teraz 11 połączeń przewoźnicy wyrabiają tylko między 4 a 8 rano, a w ciągu doby jest ich 43. I widać, że naprawdę sporo osób jeździ właśnie pociągiem i to nie tylko z dworca głównego, ale też ze stacji pośrednich. Konkretnie dla mnie nie jest to poważna alternatywa wobec komunikacji miejskiej, bo licząc trasę z domu na dworzec, z dworca do pracy i z powrotem, to wychodzi mniej więcej na to samo. I tutaj rzeczywiście kluczową rolę odgrywa dla mnie kasa (bo jednak jeżdżę zbiorkom także poza trasą dom - praca - dom). Ale jak jestem w okolicach dworca w godzinie odjazdu pociągu, to nie mam problemu z wydaniem kasy na bilet i przejazd w 20 minut zamiast w 50.
                              • pozytonium Re: Czy idąc chodnikiem płacisz za asfalt? 26.01.23, 22:03
                                sverir napisał:

                                > "Niestety, wielu samorządowców nie ma zielonego pojęcia, jak działa transport p
                                > ubliczny, i myśli sobie tak - puścimy najpierw na próbę 2 pociągi dziennie, a j
                                > ak będzie nimi jeździło dużo ludzi, to dołożymy kolejne. To tak nie działa - je
                                > śli pociągów będzie mało, to nigdy się nie wypełnią."
                                >
                                > Lat temu 15, po kolejnej zmianie zdania na temat tramwaju na Psie Pole, miasto
                                > reklamowało podróż koleją - 11 połączeń na Psie Pole na dobę. Nie to, że pociąg
                                > i były puste, bo nie były, bo to trasa na Trzebnicę, Ostrów, Oleśnicę, ale był
                                > to głównie transport dla przyjezdnych spoza, nie dla mieszkańców. Teraz 11 połą
                                > czeń przewoźnicy wyrabiają tylko między 4 a 8 rano, a w ciągu doby jest ich 43.
                                > I widać, że naprawdę sporo osób jeździ właśnie pociągiem i to nie tylko z dwor
                                > ca głównego, ale też ze stacji pośrednich. Konkretnie dla mnie nie jest to powa
                                > żna alternatywa wobec komunikacji miejskiej, bo licząc trasę z domu na dworzec,
                                > z dworca do pracy i z powrotem, to wychodzi mniej więcej na to samo. I tutaj r
                                > zeczywiście kluczową rolę odgrywa dla mnie kasa (bo jednak jeżdżę zbiorkom takż
                                > e poza trasą dom - praca - dom). Ale jak jestem w okolicach dworca w godzinie o
                                > djazdu pociągu, to nie mam problemu z wydaniem kasy na bilet i przejazd w 20 mi
                                > nut zamiast w 50.

                                Sprawnie rozwiązana komunikacja to darmowy s-bahn na terenie gminy i darmowe małe autobusy, rozwożące pasażerów z stacji kolejowej po Psiaku i Zakrzowie. Podróż do domu zajęłaby ci wtedy nie godzinę, a góra 30 minut. Wszystko idzie zsynchronizować jak się chce. Tylko co ma Wrocław począć z 500 pojazdami, jak takie zadupie jak Lubin posiada ich 380. A Lubin jest 10 razy mniejszy od Wrocławia.
                                Kumpel dojeżdża codziennie z Prochowic. Spokojnie mieści się w godzinie z małym naddatkiem, ewentualnie.
                                Autem do Malczyc, DK, pod dworcem na szrota (rower), którym dojeżdża jeszcze 2 km do pracy.
                                Dojazd z Prochowic do Malczyc około 12 minut. Pociąg 37 min. Razem ca. 50 minut. No i zostaje mu jeszcze kilka minut na pedałowanie. A ty biedaku z Psiaka jedziesz 50 minut minimum w jednym mieście.
                                Koleś w tym czasie robi około 60 km. Dziwisz się, że ludzie wyprowadzają się z Wrocławia z tak kiepską komunikacją miejską?
                                • sverir Re: Czy idąc chodnikiem płacisz za asfalt? 26.01.23, 22:59
                                  "A ty biedaku z Psiaka jedziesz 50 minut minimum w jednym mieście."

                                  15 minut pieszo na stację, 21 minut pociągiem, 15 minut pieszo do roboty. Nie przyspieszysz tego nawet zakazując samochodów, bo mi akurat w pieszej podróży samochody nie przeszkadzają. A marzenia, żeby z każdego przystanku odjeżdżał autobus na dworzec są głupsze, niż pomysły urzędników. Marz dalej.
                                  • pozytonium Re: Czy idąc chodnikiem płacisz za asfalt? 26.01.23, 23:13
                                    sverir napisał:

                                    > "A ty biedaku z Psiaka jedziesz 50 minut minimum w jednym mieście."
                                    >
                                    > 15 minut pieszo na stację, 21 minut pociągiem, 15 minut pieszo do roboty. Nie p
                                    > rzyspieszysz tego nawet zakazując samochodów, bo mi akurat w pieszej podróży sa
                                    > mochody nie przeszkadzają. A marzenia, żeby z każdego przystanku odjeżdżał auto
                                    > bus na dworzec są głupsze, niż pomysły urzędników. Marz dalej.

                                    Nie z każdego. Psiak jaki jest każdy widzi. Sam stwierdziłeś, że większość ludzi jedzie na Trzebnicę czy Oleśnicę.
                                    Wystarczy na początek Bus lub niewiele większy pojazd. Nie potrzeba torlowelucji na Psiaku. Torlewolucja już się sypie na Nowym Dworze, a jeszcze porządnej zimy nie ma. Większość ludzi, jak się chce wyszaleć to biega nad Widawą. Ale babcia z Psiaka, jak chce coś załatwić w Urzędzie Miejskim to mogłaby to załatwić w góra 30 minut. W okolice jej domu podjeżdża bus. Kilka minut i jest na stacji. Ze stacji wiozą ją na albo Mikołajów albo na Dworzec Główny. Tu także mogą się sprawdzić busiki, kursujące pod Teatr Polski, albo do Magnolii.
                                    O zmarłych nie wypada mówić źle, ale to, że Krzysztof B. uważał, że do tramwaju jadącego 10 km na godzinę (przykaz Krzysztofa) da się wepchać pół tysiąca wrocławian to już przesada.
    • m.c.hrabia Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 22.01.23, 17:20
      nie ma darmowych obiadów
      • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 22.01.23, 17:37
        m.c.hrabia napisał:

        > nie ma darmowych obiadów

        Darmowa komunikacja wychodzi taniej. Globalnie licząc.
      • jureek Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 09:52
        m.c.hrabia napisał:

        > nie ma darmowych obiadów

        Ale darmowe parkowanie to każdy hrabia by chciał
        • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 10:12
          jureek napisał:

          > m.c.hrabia napisał:
          >
          > > nie ma darmowych obiadów
          >
          > Ale darmowe parkowanie to każdy hrabia by chciał

          Tu nie chodzi o to by rzucać się sobie do oczu.
          Adam prawdopodobnie sądził, że wykażę, jak to radni dbają o mieszkańców.
          Takie rozwiązania już są od 2014 roku. Sprowadzają się. Obudził się po prawie 10 latach? Ale dlaczego chce segregować ludzi, to już sam nie wiem. Jak, ktoś z Białorusi to ma płacić?
      • donvito52 Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 20:00
        m.c.hrabia napisał:

        > nie ma darmowych obiadów


        Nnooo ... ale jak KTOŚ płaci nie ja, to jakby darmowy ;)
    • albwu Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 16:09
      jeszcze powinna być darmowa komunikacja międzymiastowa.
      • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 16:15
        Jeżeli PiS nadal będzie rządził to za darmo będziesz się poruszał miedzy miastami na piechotę, bo nie będzie innej możliwości :)
      • szwampuch58 Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 23.01.23, 21:53
        Nooo sOm.....podwyzki
        weekend.gazeta.pl/weekend/7,177344,29374745,bylam-w-tak-wielkiej-desperacji-ze-modlac-sie-zwracalam-sie.html
      • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 10:14
        albwu napisał:

        > jeszcze powinna być darmowa komunikacja międzymiastowa.

        Jak w Luksemburgu.
    • szwampuch58 Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 13:17
       Mateusz Morawiecki we wtorek (24.01) uczestniczył w spotkaniu z mediami.  Zapewnił, że rząd podejmie działania, których celem jest obniżenie cen biletów na PKP........wowwww
      • yoma Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 13:31
        To sucze syny jednak są. Podwyższyli, żeby obniżyć 😂

        Teraz jest taka dyrektywa Unii, że ma być widać na towarze, ile kosztował przed "promocją" :D :D
    • yoma Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 20:04
      Macie chłopaki, żeby wam się nie nudziło 😆

      wiadomosci.onet.pl/krakow/krakow-pobili-kontrolera-kula-ortopedyczna-policja-publikuje-nagranie/2c30t0e?utm_source=detal&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_detal_popularne
      • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 21:20
        Tu widzę działalność zdesperowanego pozytołoma :)

        tvn24.pl/pomorze/nielegalne-skladowisko-kilkuset-wrakow-i-zuzytych-opon-namierzyl-je-dron-6646947
        • yoma Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 21:30
          Tak app, to mnie wyszło, że ich jest trzech. Pozytołom, koprogracz i blabludzikow.

          Nie żeby mnie to obchodziło nadmiernie :D Uśmierciłeś storimę?
          • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 22:03
            yoma napisała:

            > Tak app, to mnie wyszło, że ich jest trzech. Pozytołom, koprogracz i blabludzik
            > ow.
            >
            > Nie żeby mnie to obchodziło nadmiernie :D Uśmierciłeś storimę?

            Marnujesz swe talenty matematyczne
          • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 22:10
            > Uśmierciłeś storimę?

            Tak i chyba załamał się psychicznie, bo teraz będzie miał ZERO odpowiedzi na swoje durne wpisy :)
            • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 22:19
              pies.na.czarnych napisała:

              > > Uśmierciłeś storimę?
              >
              > Tak i chyba załamał się psychicznie, bo teraz będzie miał ZERO odpowiedzi na sw
              > oje durne wpisy :)

              Kolejna matematyczka
            • yoma Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 24.01.23, 22:42
              No i fajnie.
              • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 02:03
                yoma napisała:

                > No i fajnie.

                Bardzo fajnie.
            • yoma Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 02:12
              Teraz będzie ganiał za oszołem. Zobaczymy, który pierwszy padnie 😂
              • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 09:58
                yoma napisała:

                > Teraz będzie ganiał za oszołem. Zobaczymy, który pierwszy padnie 😂
                >

                Nie zobaczę :(
                :)))
                • yoma Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 12:51
                  :p :)
                  • pozytonium Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 25.01.23, 14:19
                    yoma napisała:

                    > :p :)d)
          • blablastoteles Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 27.01.23, 09:40
            yoma napisała:

            > Tak app, to mnie wyszło, że ich jest trzech. Pozytołom, koprogracz i blabludzik
            > ow.

            Tramwajem jechałem ostatnio chyba z 10 lat temu i na pewno nie było to w Krakowie. Ale ładnie Blablaludzik wymyśliłaś. Spoko Yomka, nie będę was zagajal, bo tak od słowa do słowa a później się martwiłem czy Piesowi rozrusznik nie wysiądzie.
    • pies.na.czarnych Re: Kalisz - darmowa komunikacja miejska. 28.01.23, 02:48
      https://scontent-bru2-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/327595324_580976367271152_7367988124377619074_n.jpg?_nc_cat=110&ccb=1-7&_nc_sid=5cd70e&_nc_ohc=czRJBthU2i4AX-2XF9L&_nc_ht=scontent-bru2-1.xx&oh=00_AfDPt9gpi3CENt0OH4PAzZBBM1j953qsXMKK8wMLaqzmxg&oe=63D95E3F
    • pozytonium Lubin 04.02.23, 02:43
      adam.eu napisał:

      > Darmowa komunikacja
      > miejska w Kaliszu. Powód? Troska o środowisko


      Troska o zdrowie
      gazetawroclawska.pl/nowy-aquapark-powstanie-niedaleko-wroclawia-ma-to-byc-najnowoczesniejsze-centrum-rekreacji-na-dolnym-slasku-wizualizacje/ar/c7-17260029

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka