Dodaj do ulubionych

Kraj albo Polska

31.07.23, 04:46
Staliśmy się na powrót państwem wielokulturowym i wieloetnicznym.

Trudno mówić o narodzie.

Proponuję dla polityków używanie nazw: kraj, Polska; zamiast naród. To tylko taka mała moja sugestia. Zastąpić wszędzie gdzie był używany naród słowem kraj. Na początek zastąpić NCN słowem KCN lub PCN.

Naród brzmi dziwnie patrząc na Niemcy i ichnie doświadczenia dziejowe. Kraj nie ma tej wady. Szczególnie, że obecnie co dziesiąty mieszkaniec kraju jest innej narodowości. Choć czuje się Polakiem.

W AK byli ludzie różnych poglądów, różnych narodowości. To co ich łączyło to KRAJ, Polska.
Naród kojarzy mi się z Żydami bądź Niemcami. To taka drobna sugestia.

Laibach się z takiego z tego wyśmiewa.

Obserwuj wątek
    • pozytonium Re: Kraj albo Polska 31.07.23, 05:10
      pozytonium napisał:

      A piszę tę wątek, gdyż jutro będzie godzina W. Gdy na przeciw najeźdźcom stanęli ludzie wszelkiej narodowości, wszelkich wyznań, wszelkich poglądów. To co ich łączyło to Kraj - Polska.
      • taniarada Re: Kraj albo Polska 31.07.23, 06:18
        Najważniejsi kaci Powstania Warszawskiego nigdy nie ponieśli odpowiedzialności za ludobójstwo dokonane w stolicy Polski. Szef SS popełnił samobójstwo, a podlegli mu generałowie, nawet jeśli trafili do więzień, to na krótko i za inne przestępstwa .Założyłem taki wątek na innym portalu ,ale został ośmieszony .
      • stefan4 Re: Kraj albo Polska 31.07.23, 17:19
        pozytonium:
        > A piszę tę wątek, gdyż jutro będzie godzina W.

        Jakie ,,W''? Chłopcze, godziny numeruje się liczbami całkowitymi, a nie literami: godz. 1, godz. 2, ... itp. Jutro (jak każdego dnia) będą one wszystkie, a nie tylko jedna z nich. Te różne ,,godziny W'', ,,godziny G'' czy ,,godziny X'' wydumali patridioci na oznaczenie czegoś, co było dawno i nie wiadomo, czy prawda.

        pozytonium:
        > Gdy na przeciw najeźdźcom stanęli ludzie wszelkiej narodowości

        Bzdura. Stanęli żołnierze oraz ludzie otumanieni aż do udawania żołnierzy. Większość Polaków o tym wydarzeniu dowiedziała się kilka lat później. A większość warszawiaków przeklinała awanturnictwo powstańców. I słusznie, skoro spowodowało ono zagładę miasta i powszechną śmierć mieszkańców. Na każdego padłego awanturnika zginęło 10 spokojnych ludzi, którzy wiedzieli, że wojna dobiega końca i mieli nadzieję, że jakoś do tego końca dotrwają. Jednak dowództwo godziny ,,W'' miało względem nich inne plany...

        - Stefan
    • snajper55 Re: Kraj albo Polska 31.07.23, 20:58
      pozytonium napisał:

      > Proponuję dla polityków używanie nazw: kraj, Polska; zamiast naród.

      Tak się nie da. Określenia kraj czy Polska są określeniami geograficznymi, a naród - to grupa ludzi. Mityczny naród powinno się zastąpić określeniami "społeczeństwo" (ludzie żyjący w Polsce) lub obywatele (ludzie mający polskie obywatelstwo). Na przykład w Konstytucji jest:

      Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli. (Dom jest dobrem wspólnym Kowalskich).
      Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu. (Władza w domu należy do Nowaków)

      a powinno być:

      Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli.
      Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do obywateli.

      S.
      • pozytonium Re: Kraj albo Polska 31.07.23, 23:01
        snajper55 napisał:

        > pozytonium napisał:
        >
        > > Proponuję dla polityków używanie nazw: kraj, Polska; zamiast naród.

        > Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli.
        > Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do obywateli.

        E tam się nie da. Ale fajnie, że ten przepis przytoczyłeś. Kumpel mieszka w Polsce od prawie 30 lat, jest Ukraińcem, za nic nie chce przyjąć polskiego obywatelstwa, bo musiał by się zrzec swojego ukraińskiego.
        W ostatnich wyborach wybrał Czecha na burmistrza swej gminy. Zresztą większość ludzi wybrała Czecha.

        Okazuje się, że nie dość, że wybrał Czecha, to RP jeszcze nie jest jego dobrem.
        • snajper55 Re: Kraj albo Polska 01.08.23, 00:43
          pozytonium napisał:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > pozytonium napisał:
          > >
          > > > Proponuję dla polityków używanie nazw: kraj, Polska; zamiast naród.
          >
          >
          > > Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli.
          > > Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do obywateli.
          >
          > E tam się nie da. Ale fajnie, że ten przepis przytoczyłeś. Kumpel mieszka w Pol
          > sce od prawie 30 lat, jest Ukraińcem, za nic nie chce przyjąć polskiego obywate
          > lstwa, bo musiał by się zrzec swojego ukraińskiego.
          > W ostatnich wyborach wybrał Czecha na burmistrza swej gminy. Zresztą większość
          > ludzi wybrała Czecha.
          >
          > Okazuje się, że nie dość, że wybrał Czecha, to RP jeszcze nie jest jego dobrem.

          Według obecnej Konstytucji władza zwierzchnia w RP nie należy do Polaków z mniejszosci narodowych. Do Polaków narodowości niemieckiej, żydowskiej czy czeskiej.

          S.
          • pozytonium Re: Kraj albo Polska 01.08.23, 01:01
            snajper55 napisał:


            > > > Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli.
            > > > Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do obywateli.
            > >
            > > E tam się nie da. Ale fajnie, że ten przepis przytoczyłeś. Kumpel mieszka
            > w Pol
            > > sce od prawie 30 lat, jest Ukraińcem, za nic nie chce przyjąć polskiego o
            > bywate
            > > lstwa, bo musiał by się zrzec swojego ukraińskiego.
            > > W ostatnich wyborach wybrał Czecha na burmistrza swej gminy. Zresztą więk
            > szość
            > > ludzi wybrała Czecha.
            > >
            > > Okazuje się, że nie dość, że wybrał Czecha, to RP jeszcze nie jest jego d
            > obrem.
            >
            > Według obecnej Konstytucji władza zwierzchnia w RP nie należy do Polaków z mnie
            > jszosci narodowych. Do Polaków narodowości niemieckiej, żydowskiej czy czeskiej

            I dlatego co jakiś czas trzeba wprowadzać do Konstytucji poprawki.
            Konstytucja była uchwalana na szybko. Wielu rzeczy nie uwzględniła. Każdy, kto mieszka w Polsce, bez znaczenia na narodowość jest Polakiem. Szczególnie jak mieszka prawie 30 lat. A, że nie może się zrzec wystąpić o polskie obywatelstwo, bo musiałby się zrzec swojego, trudno.

            Polska to nie naród, a Kraj o określonych granicach. Przy takim pomieszaniu narodowości, jak w Polsce, wprowadziłbym prawo ziemi, a nie prawo krwi. Urodziłeś się w Polsce, jesteś Polakiem.

            Zauważ, że w poniższym tekście nie pada ani razu słowo naród.

            WŁADYSŁAW BEŁZA
            KTO TY JESTEŚ? POLAK MAŁY...
            — Kto ty jesteś?
            Polak mały.
            — Jaki znak twój?
            Orzeł biały.
            — Gdzie ty mieszkasz?
            Między swymi.
            W jakim kraju?
            W polskiej ziemi.
            — Czym ta ziemia?
            Mą Ojczyzną.
            — Czym zdobyta?
            — Krwią i blizną.
            — Czy ją kochasz?
            Kocham szczerze.
            — A w co wierzysz?
            W Polskę wierzę!
            — Coś ty dla niej?
            — Wdzięczne dziecię.
            — Coś jej winien?
            — Oddać życie.
            
            • sverir Re: Kraj albo Polska 01.08.23, 06:32
              "Polska to nie naród, a Kraj o określonych granicach. Przy takim pomieszaniu narodowości, jak w Polsce, wprowadziłbym prawo ziemi, a nie prawo krwi. Urodziłeś się w Polsce, jesteś Polakiem."

              Prawo nie definiuje czy i kiedy jesteś Polakiem, Niemcem czy helikopterem szturmowym, natomiast może regulować kwestię nadania obywatelstwa. Mieszasz pojęcia pochodzenia narodowego, etnicznego z obywatelstwem, państwo z krajem, znów szukasz jakiejś przedziwnej filozofii. Pamiętaj, że w ten sposób skręcasz w kierunku totalnych.
            • stefan4 Re: Kraj albo Polska 01.08.23, 14:48
              pozytonium:
              > WŁADYSŁAW BEŁZA
              > KTO TY JESTEŚ? POLAK MAŁY...
              > — Kto ty jesteś?
              > — Polak mały.
              [...]
              > — Wdzięczne dziecię.
              > — Coś jej winien?
              > — Oddać życie.

              Co za chłam! Nie kumam, co Cię skłania do cytowania takich pretensjonalnych drętwych szmir dla przygłupich dzieci z dawnych czasów. To już lepszy artystycznie był starodawny pastisz zaczynający się od
                  — Kto ty jesteś?
                  — Polak mały.
                  — Czemu zwiałeś?
                  — Mam trzy gały...
              (dalej nie pamiętam, autora też nie pamiętam). Albo i umoralniająca rymowanka dla dziewczynek:
                  — Nie rusz, Andziu, tego kwiatka,
                  róża kole! — rzekła matka.
                  Andzia matki nie słuchała,
                  ukłuła się i płakała.

              Jak można rymować ,,dziecię'' i ,,życie''?

              I jak można wmawiać małolatom, że coś da się zdobyć ,,krwią i blizną''? Krwią, to jeszcze; można wytoczyć krew z tysiąca swoich rodaków i mieć nadzieję, że jeden obcy wróg się nią zachłyśnie. Na terenie Polski taką taktykę ćwiczono wielokrotnie. Ale jak coś zdobyć blizną? Niech ktoś w końcu postawi tamę takiej licentiae politicae , bo inaczej znowu będziemy świętować klęskę za klęską.

              - Stefan
              • horpyna4 Re: Kraj albo Polska 01.08.23, 16:43
                Można, jeżeli w dziecięciu wystąpi e pochylone: dzicię - życie. Takie pochylenia są częste jeszcze i dziś w mowie potocznej - np. "kobita".

                A że wierszyk Bełzy jest dęty i durny, nie ma wątpliwości. Za to jest świetny do okazjonalnych przeróbek. Pamiętam z czasów późnego Gierka taką:

                - Kto ty jesteś?
                - Komercjuszek.
                - Jaki znak twój?
                - Pusty brzuszek.
                - Gdzie twe mięsko?
                - W innym kraju.
                - W którym kraju?
                - Ja nie znaju...
                • stefan4 Re: Kraj albo Polska 01.08.23, 21:47
                  horpyna4:
                  > Można, jeżeli w dziecięciu wystąpi e pochylone: dzicię - życie.

                  Myślałem, że ostatnim mastodontem, który stosował ,,e pochylone'', był niejaki Mickiewicz Adam:
                      Jeszcze jedno, będzie kwita,
                      Zaraz pęknie moc czartowska;
                      Patrzaj, oto jest kobiéta,
                      Moja żoneczka Twardowska
                  No, ale widać ten Bełza Władysław również zapatrzył się w paleozoik.

                  Wg Wiki ów Bełza zmarł w 1913, więc kiedy wmawiał dziatwie, że ojczyznę zdobyto krwią i czymś tam jeszcze, to albo bredził w malignie, albo łgał: w 1913 ta ojczyzna daleko jeszcze była od ,,zdobycia''.

                  - Stefan
    • fallen_sorcerer w Konstytucji już jest, co potrzeba: 01.08.23, 19:21
      (...) my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary, a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł, równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego - Polski, wdzięczni naszym przodkom za ich pracę, za walkę o niepodległość okupioną ogromnymi ofiarami (...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka