yoma 04.10.23, 21:48 zarąbiście dobry film faktycznie. Jej najlepszy imo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szwampuch58 Re: Byłam fkinie 04.10.23, 22:20 Polmilonowe towarzystwo z toba bylo Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Byłam fkinie 04.10.23, 22:31 Yoma, Tobie to bobrze, tylko "fkinach" przebywasz. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Byłam fkinie 04.10.23, 23:06 Przedekrania chyba :D Jeszcze WFF się zaraz zaczyna. A poważnie, naprawdę, zarąbiście dobry film i kto nie widział, niech idzie dla samego napasienia oczy i przeżycia przeżycia, jakie daje sztuka. Pisich z całą ich otoczką można spokojnie odrzucić, to jest po prostu znakomicie opowiedziana historia. A w końcu od czego jest sztuka filmowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.czarnych Re: Byłam fkinie 04.10.23, 23:23 Nie oglądałem, ale wiem na pewno, ze jest zarąbisty :) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Byłam fkinie 04.10.23, 23:32 Jest to jakiś postęp :) Zmierzam do tego, że to nie jest agitka, jak wyły cyngle naszej najdroższej partii. To w ogóle nie jest film polityczny. To jest wściekle dobry film fabularny ma faktach, kropka. A pisim jak się nie podoba, to było nie tworzyć faktów, o! To tak, jakby pisie nasrały na dywan i miały pretensje, że komuś śmierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
hordol Re: Byłam fkinie 05.10.23, 09:09 tez nie oglądalem oglądalem "szczęki" był i jest nadal zarąbisty. zresztą jak dziesiątki filmów w historii kinematografii Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re: Byłam fkinie 05.10.23, 12:57 Jaws Spielberga to kino rozrywkowe,kartofel,on dzisiaj zaluje ze to nakrecil bo spowodowal niechcacy rzez tych wspanialych ryb Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Byłam fkinie 05.10.23, 17:59 yoma napisała: > A poważnie, naprawdę, zarąbiście dobry film i kto nie widział, niech idzie dla samego napasienia oczy i przeżycia przeżycia, jakie daje sztuka. Pisich z całą ich otoczką można spokojnie odrzucić, to jest po prostu znakomicie opowiedziana > historia. Też byłam na tym filmie. Potwierdzam, że warto zobaczyć ten film, bo robi wrażenie. Ja wprawdzie wyszłam z kina bardzo zdołowana i przygnębiona. Niby wiedziałam o czym ten film jest, wiedziałam jak przedstawiają te wydarzenia wolne media, ale mimo wszystko film to bardzo realistycznie przedstawił. Po tej scenie, którą odgrywa młody Stuhr (krytyczna, śmieszna wypowiedź na temat rządu) - ludzie w kinie (w tym i ja) zaczęli bić brawo. Ludzi na seansie było sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Byłam fkinie 05.10.23, 18:12 Wypowiedź piękna, fakt. Muszę poszukać, czy to jest gdzieś w necie :) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Byłam fkinie 04.10.23, 23:08 dunajec1 napisał: > Yoma, Tobie to bobrze, tylko "fkinach" przebywasz. > A nieprawda, bo jeszcze na koncertach 👅 Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Byłam fkinie 04.10.23, 23:08 szwampuch58 napisał: > Polmilonowe towarzystwo z toba bylo > Dobrze, że w dzień pracy i na popołudniowy seans, bo nie lubię tłoku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Byłam fkinie 05.10.23, 06:34 A mogła pani Holland nakręcić film o Rzołnierzach Wyklentych..... Frekwencja zapewniona (szkoły, wojsko), splendory, apanaże, rauty u Pana Prezydenta, wywiady w Dzienniku Telewizyjnym (obecnie Wiadomości)... Nie umie się kobiecina w życiu ustawić, oj nie umie. Odpowiedz Link Zgłoś
adam.eu Re: Byłam fkinie 05.10.23, 09:51 Jeżeli już, to stawiam na wójta Pcimia. Odpowiedz Link Zgłoś
adam.eu Re: Byłam fkinie 05.10.23, 09:58 Ewentualnie Zbyszek może go wspomóc, ma jakieś środki na pokrzywdzonych czy jak to się zowie. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Byłam fkinie 05.10.23, 10:03 Już nie ma, bo wydał na lodówki dla Kół Gospodyń Wiejskich 😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Byłam fkinie 05.10.23, 10:36 No jak to kto? Pan, pani i tamten pan.... Odpowiedz Link Zgłoś
adam.eu Re: Byłam fkinie 05.10.23, 17:39 Jest jeszcze jeden wielki problem. Rzołnierzy Wyklentyh można przedstawić uczciwie. I co ftedy? Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Byłam fkinie 05.10.23, 10:41 adam.eu: > A kto by zapewniał kasę na frekwencję? A bo to tak trudno zrobić frekwencję na partyjnego gniota, którego nikt nie chce oglądać? Wystarczy, żeby Rząd napisał do dyrektorów kin coś takiego: ,,Dofinansujemy wasze kino kwotą zależną od liczby widzów tego filmu; za każdego widza damy dwukrotność ceny biletu. Informację, ilu widzów obejrzało film, proszę ogłosić publicznie. Nie będziemy żądać żadnego rozliczenia się z tej dotacji, ani żadnych zwykłych dokumentów finansowych czy podatkowych. Nie ma też potrzeby, żeby kino realnie zamówiło kopię filmu.'' A potem Rząd może ogłosić wielki sukces, przemilczając tylko wartość bryki, którą kupił sobie dyrektor kina za dotację, z której nie musiał się rozliczać. Wyobrażam sobie, że to tak działa. Czy się mylę? - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.czarnych Re: Byłam fkinie 05.10.23, 12:48 adam.eu napisał: > A kto by zapewniał kasę na frekwencję? Na film "Lenin w Polsce" szło się całymi szkołami. Jak myślisz kto wówczas płacił za bilety? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Byłam fkinie 05.10.23, 09:45 Dobrze zrozumiałam, dlatego mówię o postępie. Nie widziałeś, a chwalisz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Byłam fkinie 05.10.23, 14:24 Kurde Pies, wyleciał twój post o złym zrozumieniu? Kogo zgięło? 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.czarnych Re: Byłam fkinie 05.10.23, 15:25 yoma napisała: > Kurde > > Pies, wyleciał twój post o złym zrozumieniu? Kogo zgięło? 🤣 > Pozyt i Przyjaciele :) forum.gazeta.pl/forum/w,396,176750096,176750096,Pisowcy_zesrali_sie_w_Katowicach_html.html Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Byłam fkinie 05.10.23, 16:03 No pacz pan, a ja myślałam, że to hordolina się obraziła za to, że nasrała i śmierdzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.czarnych Re: Byłam fkinie 05.10.23, 16:06 Pozyt to jest certyfikowany kapuś. Jak widać kapowanie weszło mu już w krew. Skromnie zaczął od pisania donosów na żonę i córkę do Skarbówki. Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.czarnych Re: Byłam fkinie 05.10.23, 16:23 Zwłaszcza taki z kacapskimi korzeniami. Sam się chwalił, ze jego tatuś przybył spod Lenino do Wrocławia :) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Byłam fkinie 05.10.23, 16:29 Bo mnie się już myli. Tatuś to ten, co skacze po drzewach czy ten, co je wyrywa z korzeniami? Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: Byłam fkinie 05.10.23, 15:07 a ty tylko fkinie na koncercie, kto na ciebie robi, matołusz? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Byłam fkinie 05.10.23, 18:14 No idzis :) Ja potrzebuję na czynsz, kulturę, fajki i coś do żarcia, i jakieś wakacje od czasu do czasu. Powyżej nie zamierzam się zabijać :) Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: Byłam fkinie 05.10.23, 18:10 yoma napisała: > Re: Byłam fkinie > zarąbiście dobry film faktycznie. Jej najlepszy imo. Super. Ale przejdź się kina, a nie fkinia, czy imo. Ale i tak jestem pełen podziwu. Rozwijasz się. Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re: Byłam fkinie 11.10.23, 19:35 Wbrew rządowej nagonce, "Zielona granica" bije rekordy popularności Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Byłam fkinie 11.10.23, 20:07 Nie wbrew, lecz dzięki :) Wybieram się na dokument o gościu, który ratował dzieciaki z ukraińskich sierocińców przed wywózką do Rosji. Pisiory nie wyją? Odpowiedz Link Zgłoś