privus
21.11.23, 13:59
Trudno wyobrazić sobie coś bardziej ważniejszego na dzień dzisiejszy coś bardziej ważniejszego, niż praworządność, demokrację i nasze miejsce Polski w Europie. Zdrada podstawowego interesu Polski przesłaniana w retorykę niby wielkiego patriotyzmu patriotyzmu (którego jest w rezultacie praktycznym zaprzeczeniem) przywraca w pamięci najgorszy epizod naszej historii, jaką była Targowica. Ksenofobia, antyeuropejskie i antydemokratyczne postawy promujące bezprawie stwarzają konieczność radykalneej zmiany zgodnie z oczekiwaniami większości społeczeństwa.
Przed 8 laty ustępująca dzisiaj władza przejęła pompowaną przez PiS-owską propgandę "Polskę w Ruinie". W jakim stanie ten kraj ponoć "płynący już wybranym miodem i wydojony mlekiem" okazuje się być jedynie kolejnym hasłem propagandowym, , ponieważ reszta pozostała objęta przez rządzą cych tajemnicą pańtwową.
Obiecywane wakacje w ciepłych krajach dla wielu coraz bardziej stają się jedynie wydmuszką dla zauroczonych propagandą naiwnych. Nie przeczę, że w tym czasie niektóre zjawiska gospodarcze wynikały z uwarunkowań zewnętrznych, ale jeszcze więcej takich przyczyn jest rezultatem przekształcania tego kraju w partyjny folwark, na co można znaleźć wiele wskazań. Np. biorąc chociaż by pod uwagę fakt, że w październiku średnie pobory w Polsce wyniosły 7.544,98 zł brutto, wymaga odpowiedzi na pytanie kto, jak i gdzie zaczął tak "ciężko" pracował na takie pobory, że w zaledwie ciągu kilku miesięcy średnia krajowa wzrosła aż do takiej wysokości?
Realizowana polityka drugiego sortu stała się przykrym - delikatnie określając - znamieniem tego okresu "patriotyczno-gospodarczego" zacęcia.