ytartu
12.12.24, 00:03
Aktor Marek Barbasiewicz dokonał coning-outu, tzn. oświadczył publicznie, że żyje z mężczyzną. W jego środowisku wyznanie to nie miało znaczenia. Natomiast naśmiewano się z jego braci:
"W moim środowisku nie spotkałem się z jakąś szczególną niechęcią, niezrozumieniem. Nie przewidziałem jednak, że wyznanie to uderzy w moją rodzinę. Bracia są wojskowymi, służą w lotnictwie, marynarce. Wojsko to hermetyczne środowisko. Były kpiny, szydzenie, nad tym niestety nie zastanawiałem się" - powiedział w rozmowie z magazynem "Pani".
Ciekawe, w wojsku przecież jest mnóstwo homo i tam podobno bzykają się na potęgę.
kobieta.wp.pl/dokonal-coming-outu-nie-przewidzial-konsekwencji-7102163005643392a