taziuta
02.06.26, 07:11
Nie rozumiem dlaczego nasi rządzący dają się wciągnąć w debilne wzmożenie naziolskiej szczujni antyukraińskiej. Raz, że zbrodnie UPA miały miejsce ok. 80 lat temu, czyli w historii, którą powinien zajmować się IPN ale nie bieżąca polityka, a dwa że to wzmożenie, podjudzanie opinii publicznej źle wróży naszej przyszłej potencjalnej współpracy gospodarczej z Ukrainą.
Ważniejsze dla nazioli jest szczucie od współpracy, a dzięki niej wzrost dobrobytu tak Polaków jak i Ukraińców?
Że już o konieczności wsparcia Ukrainy w jej obronie przed ruskim najeźdźcą. Przecież naziole właśnie obiektywnie działają na rzecz osłabienia Ukrainy. Czyli jak jakie ruskie onuce. :(