Dodaj do ulubionych

Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu

07.06.26, 11:07
Tym razem w ramach UE.

Magierowski pisze: Może nadszedł czas, aby przyznać, że obecny rząd na polityce zagranicznej nie zna się wcale lepiej i nie jest na tym polu skuteczniejszy niż PiS. A powtarzanie obraźliwych frazesów o dyplomatołkach służy jedynie przykrywaniu własnej niekompetencji.

W skrócie: 33 ambasadorów, 7 zastępców misji, 0 Polaków.

Miało być lepiej w relacjach z KE, ale widać, że wcale lepiej nie jest.
Obserwuj wątek
    • x2468 Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 07.06.26, 16:18
      Niezwykle cenna opinia prominentnego urzędnika cenionego przez polityków dzisiejszej opozycji.
      • opa34 Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 07.06.26, 17:22
        Wydrukowana w pisowskiej witrynie, opublikowana tu przez pisowskiego cyngla...ziewwww
        • hordol Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 07.06.26, 20:21
          A co? Wyborcza o tym nie pisze?
          Sukces to nie jest
          • sverir Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 08.06.26, 11:57
            "A co? Wyborcza o tym nie pisze?"

            Nie popadajmy w manierę o tym, co ktoś napisze, tym bardziej, że listę nominowanych przedstawił pani Kallas, nie Magierowski, nie Do Rzeczy, tylko Wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa. To, że giertychowski silniczek wszystko traktuje w kategorii "jak to opublikował X, to niedobrze, ale jak podał tę informację Y, to znakomicie", nie oznacza, że trzeba popadać w podobną manierę.
        • sverir Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 08.06.26, 11:54
          "Wydrukowana w pisowskiej witrynie, opublikowana tu przez pisowskiego cyngla...ziewww"

          To nie pisowski cyngiel opublikował, tylko ja. A jeśli mnie nazywasz cynglem pisowskim, to witaj w krainie ogłupionych silniczków Giertycha:)
          • opa34 Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 08.06.26, 12:19
            Ty cyngiel nie zaklinaj rzeczywistosci bo to syzyfowa robota,capi od ciebie kaczyzm okropicznie
            • stefan4 o zapachach 08.06.26, 12:54
              opa34:
              > capi od ciebie kaczyzm okropicznie

              Wolałbym, żeby dyskusje publiczne na jakiś temat dotyczyły tego tematu, a nie zapachu dyskutantów. To jakby kwestia kultury.

              Ale skoro już jesteśmy przy dyskutantach, to ja nie zgadzam się na dopisywanie Sverira do PiSowców. Naprawdę chcesz ich tak wzmacniać?

              Jak PiS zawrzaśnie ,,Hurra!'', to PiSowcy odwrzaskują ,,Hurra!'', a POwcy odwrzaskują ,,Precz!''; a jak PO zawrzaśnie ,,Hurra!'', to PiSowcy odwrzaskują ,,Precz!'', a POwcy odwrzaskują ,,Hurra!''. Jeśli wszystkich, którzy wcale nie odwrzaskują, tylko analizują powód wrzasku, będziesz zaliczał do jednego z tych plemion, to niewiele zbudujesz, a tylko nadwyrężysz sobie gardło.

              Jako że de profundis clamabis...

              - Stefan
            • zenon47 Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 08.06.26, 18:23
              Kloaka jaka capi z twoich wpisów jest gorsza od zapachu z dupy skunksa. Znalazła się platformiana inteligencja, która nie potrafi rozmawiać normalnie, bez obrzucania adwersarza odchodami ze swoich dziur.
            • sverir Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 08.06.26, 18:46
              " Ty cyngiel nie zaklinaj rzeczywistosci bo to syzyfowa robota,capi od ciebie kaczyzm okropicznie "

              No dobrze, przesympatyczny silniczku:) Jestem więc takim kaczystą, któremu w latach minionych dla odmiany zarzucano oddanie Tuskowi całym sercem:) Konsekwentnie więc, jak wówczas, nie będę przesadnie zaprzeczał, natomiast stwierdzę jednoznacznie, że fanatyczne strony sporu politycznego mają poważny problem z definiowaniem wroga. Nie to, że sobie z tym nie radzą - bo sobie radzą doskonale. Problem w tym, że tak łatwo nim zostać:)
        • no-popis Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 08.06.26, 13:03
          opa34 napisał(a):

          > Wydrukowana w pisowskiej witrynie, opublikowana tu przez pisowskiego cyngla...z
          > iewwww
          Bezrozumny silniczku. Nie kompromituj się. To są informacje z UE.
      • sverir Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 08.06.26, 11:52
        "Niezwykle cenna opinia prominentnego urzędnika cenionego przez polityków dzisiejszej opozycji"

        I nie tylko, bo jak przywala PiSowi, to też chętnie cytują go bieżący koalicjanci.

        Ale nie bój nic, możesz odnieść się do mnie, bo ja się z Magierowskim zgadzam. Miało być lepiej, rzekomo przez nieudolność PiS tylko KE nas tak jakoś po macoszemu traktuje (sam tak mówilem), ale widze, że nawet jeśli przez nieudolność, to nie tylko PiS.
      • no-popis Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 08.06.26, 13:02
        x2468 napisał:

        > Niezwykle cenna opinia prominentnego urzędnika cenionego przez polityków dzisie
        > jszej opozycji.
        A jak Ty oceniasz ten fakt. Inaczej niż Magierowski?
        To jest sukces rządu Tuska, że nie ma w tym składzie ani jednego Polaka?
        Mogłeś zachować milczenie a Ty błaźnisz się obroną czegoś co nie jest do obrony.
        Jakby Magierowski powiedzial, że 2 + 2 jest 4 to też miałbyuś wątpliwość?
        Jest mi Ciebie po ludzku szkoda jak szkoda jest mi każdego, nieszczęśliwie chorego człowieka.
    • wariant_b Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 07.06.26, 19:02
      Ponieważ mianowania są na podstawie konkursu kandydatur i wcześniejszej działalności dyplomatycznej,
      a nie z podziału dla poszczególnych państw europejskie, jak oceniasz szanse Marka Magierowskiego
      jako byłego ambasadora Polski w Izraelu i w Stanach Zjednoczonych na nominację europejską?
      • sverir Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 08.06.26, 11:53
        "Ponieważ mianowania są na podstawie konkursu kandydatur i wcześniejszej działalności dyplomatycznej,
        a nie z podziału dla poszczególnych państw europejskie, jak oceniasz szanse Marka Magierowskiego
        jako byłego ambasadora Polski w Izraelu i w Stanach Zjednoczonych na nominację europejską?"

        Oceniam nisko. A Ty jak oceniasz skuteczność obecnego rzadu w relacjach z KE?
        • stasi1 Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 08.06.26, 14:39
          Raczej jest bardziej skuteczny niż PiS. Pewnie pamiętasz jak kiedyś morawiecki przez dwa lata mówił: już za dwa, trzy miesiące pieniądze z kpo będą w Polsce. Tusk nie zdążył tego powiedzieć i pieniądze są.
          • sverir Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 08.06.26, 18:43
            "Raczej jest bardziej skuteczny niż PiS. Pewnie pamiętasz jak kiedyś morawiecki przez dwa lata mówił: już za dwa, trzy miesiące pieniądze z kpo będą w Polsce. Tusk nie zdążył tego powiedzieć i pieniądze są"

            Fakt - jest tak skuteczny, że dostał środki za samą obietnicę, że wszystko wróci do normy. Wprawdzie nie wróciło, ale skoro nie musimy oddawać pomimo niedotrzymania obietnicy, to właśnie należy mówić o skuteczności.
            Sęk w tym, że poza tym KPO za obietnice to chyba gigantycznych sukcesów nie mamy. No dobrze, pozwolono nam jeszcze wziąć atrakcyjną pożyczkę.
            • x2468 Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 09.06.26, 22:33
              Czyli Tuskowi uwierzyli, Morawieckiemu nie, wiec kto jest skuteczniejszy?
        • wariant_b Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 10.06.26, 11:59
          sverir napisał:

          >> ... jak oceniasz szanse Marka Magierowskiego jako byłego ambasadora Polski w Izraelu
          >> i w Stanach Zjednoczonych na nominację europejską?"
          > Oceniam nisko. A Ty jak oceniasz skuteczność obecnego rzadu w relacjach z KE?

          Dość nisko oceniam zasoby kadrowe naszej dyplomacji, więc nie rozumiem dlaczego
          mielibyśmy siłowo wciskać kiepskich kandydatów na stanowiska w organach unijnych.
          Kogo moglibyśmy twoim zdaniem, skoro nie Magierowskiego, zaproponować lub poprzeć
          jego kandydaturę, jeśli system zgłoszeń jest inny (np. kandydat sam się musi zgłosić).
          Polityka "wstawania z kolan" poprzez wymuszanie durnych rozwiązań prawnych czy personalnych
          powinna odejść do lamusa wraz z rządami PiS.
    • no-popis Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 07.06.26, 19:21
      sverir napisał:

      > Tym razem w ramach UE.
      >
      > Magierowski pisze: Może nadszedł czas, aby przyznać, że obecny rz
      > ąd na polityce zagranicznej nie zna się wcale lepiej i nie jest na tym polu sku
      > teczniejszy niż PiS. A powtarzanie obraźliwych frazesów o dyplomatołkach służ
      > y jedynie przykrywaniu własnej niekompetencji.

      >
      > W skrócie: 33 ambas
      > adorów, 7 zastępców misji, 0 Polaków.

      >
      > Miało być lepiej w relacjach z KE, ale widać, że wcale lepiej nie jest.

      To aż niemożliwe, że Tuska ograli :)
      • boggi_dan Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 07.06.26, 19:37
        Możliwe, możliwe. Człowiek, który kieruje partią, która nie potrafi napisać czego dla naszego kraju chce zrobić. Jedynym ich zadaniem było odsunięcie od władzy Kaczora, a resztę zadań usłyszy w telefonie z Berlina.
    • boggi_dan Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 07.06.26, 19:28
      Przecież wiesz. Że dla obywatela Tuska w pociągu unijnym to ostatni wagon. On za nic nie ponosi odpowiedzialności. Za SAFE i długi odpowiada Kosiniak i któryś tam. Nie posiada żadnego mieszkania ani domu na własność. Nic nie zbudował jego rząd przez te trzy lata. Jedynie ma za zadanie całkowicie rozwalić system prawny w Polsce i co się da przekazać Niemcom.
      • x2468 Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 09.06.26, 22:37
        "Lepiej kiepsko jechać niż dobrze iść" Jaka to różnica dla pasażera, pierwszy wagon czy ostatni? Ostatni jest zawsze bezpieczniejszy od pierwszego.
    • stasi1 Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 08.06.26, 14:43
      To i tak lepiej niż kiedyś!
      wiadomosci.wp.pl/polska-znow-upokorzona-nominowano-43-ambasadorow-unii-europejskiej-w-tym-z-naszego-kraju-zadnego-6121167958755457a
      • sverir Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 08.06.26, 18:44
        " To i tak lepiej niż kiedyś!"

        Wprawdzie mógłbym się spierać czy 0 jest lepsza od 0, ale niech będzie - jest lepiej, bo mamy 0 wśród 40 stanowisk, a nie wśród 43:)
        • stasi1 Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 10.06.26, 07:39
          A jak się nasze władze z tego tłumaczą? Jeszcze przed PiSem faktycznie mieliśmy kilku takich ambasadorów
          • sverir Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 10.06.26, 09:02
            "A jak się nasze władze z tego tłumaczą? Jeszcze przed PiSem faktycznie mieliśmy kilku takich ambasadorów"

            Na razie opozycja wzywa do tłumaczeń, więc chyba jeszcze władze nie ustaliły oficjalnej wersji. Z pewnością coś ustalą, co pokaże śmieszność zarzutów, zaplanowane działania, zadowolenie z sytuacji.
            • stasi1 Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 11.06.26, 12:32
              Za PiSu nie wykorzystywaliśmy swojej polskiej puli urzędników europejskich. Ciekawe jak teraz z tym jest?
              • stasi1 Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 11.06.26, 12:47
                I mam odpowiedź.
                europapnews.pap.pl/polska-urzedniczka-po-21-latach-w-ue-polska-wciaz-niedoreprezentowana-w-instytucjach-unijnych-0
                I niby konkluzja że dużo urzędników zostało z czasów sprzed naszej akcesji, więc nie ma miejsca. Co jak co ale UE jest znana że swojej biurokracji więc pewnie tych urzędnik zrobiło się więcej niż by to norma przewidywała. Oraz podali przyklad dwa razy mniejszej Rumunii która później wstąpiła a ma tylu samo urzędników jak Polska.
    • eriko Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 09.06.26, 21:30
      Ech... i znowu burza w szklance wody.
      Rzesza ludzi wyciąga fenomenalne wnioski z niczego i poza przemijającym wzburzeniem nic pożytecznego z tych intelektów nie wynika.

      Czy ktoś z całą pewnością ustalił (może pan Magierowski), że władze polskie złożyły w KE wniosek aplikacyjny dla naszego kandydata??? Brak jakiegokolwiek komunikatu czyni prawdopodobnym, że Polska nie starała się o swojego ambasadora UE. Prawdę mówiąc - przy innych naszych sprawach ta kwestia jest pierdółą, która nie przyniosłaby Polsce wymiernych korzyści.

      W Unii na porządku dziennym są kompromisy; niejednokrotnie załatwiane jest coś za jakieś ustępstwo. Nie można wykluczyć, że z tymi ambasadorskimi nominacjami jest tak jak miało być.
      To KE zatwierdziła program SAFE, którego autorstwo należy do Polski i dzięki preferencyjnej pożyczce wzmocnione zostają moce produkcyjne polskiej zbrojeniówki, zostaje zmodernizowane wyposażenie naszej armii i tak w ogóle państwa, które przystąpiły do tego programu zwiększają swój potencjał obronny.

      Są śmieszne opozycyjne twierdzenia wobec premiera Tuska, iż na arenie międzynarodowej nie ma sukcesów.

      • opa34 Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 10.06.26, 08:50
        A ma?
      • sverir Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 10.06.26, 09:00
        "Czy ktoś z całą pewnością ustalił (może pan Magierowski), że władze polskie złożyły w KE wniosek aplikacyjny dla naszego kandydata?"

        Za przeproszeniem - istotą nie jest brak jako taki, bo to się zdarza. Istotą jest to, że miało być lepiej niż za PiS, bo PiS nie mógł niczego załatwić z uwagi na to, że to PiS. Kwestią drugorzędną jest to czy nie było aplikacji, czy były, ale nie zostali wybrani, bo w gruncie rzeczy sprowadza się to do jednego - dyplomacja wcale znacząco lepiej nie działa.

        "W Unii na porządku dziennym są kompromisy; niejednokrotnie załatwiane jest coś za jakieś ustępstwo. Nie można wykluczyć, że z tymi ambasadorskimi nominacjami jest tak jak miało być."

        A to by oznaczało, że konkursy są ustawiane - my wam coś dajemy, a wy albo tego nie zgłaszacie, albo my wybierzemy kogoś innego. To chyba jednak kiepska linia obrony.

        "Są śmieszne opozycyjne twierdzenia wobec premiera Tuska, iż na arenie międzynarodowej nie ma sukcesów"

        Oczywiście, że są. Sęk w tym, że za czasów PiS też coś się czasem udawało. Może więc wtedy nie było tak źle, albo teraz nie jest tak dobrze?
        • eriko Re: Kolejny sukces polityki zagranicznej rządu 10.06.26, 10:41

          "Za przeproszeniem - istotą nie jest brak jako taki, bo to się zdarza. Istotą jest to, że miało być lepiej..."

          I jest lepiej. Ze strony rządzących nie jesteśmy codziennie epatowani kłamstwami, jak miało to miejsce za poprzedniej ekipy. Obecna telewizja publiczna nie szczuje na przeciwników politycznych sprawujących władzę. Widać i czuć, że rządzący działają mając na celu korzyści dla społeczeństwa i kraju, gdy pisowska ekipa zadłużyła Polskę na ponad pół biliona zł. i przez 8 lat poza Baltik Pipe oraz budową dróg nie przeprowadzili żadnych znaczących inwestycji.

          "Kwestią drugorzędną jest to czy nie było aplikacji, czy były, ale nie zostali wybrani, bo w gruncie rzeczy sprowadza się to do jednego - dyplomacja wcale znacząco lepiej nie działa".

          Tak może wynikać z twojej logiki, a według mnie brak aplikacji i związany z tym brak wyboru nie jest argumentem wspierającym twierdzenie, że obecna dyplomacja wcale znacząco lepiej nie działa niż poprzednia.

          "A to by oznaczało, że konkursy są ustawiane - my wam coś dajemy, a wy albo tego nie zgłaszacie, albo my wybierzemy kogoś innego. To chyba jednak kiepska linia obrony".

          Doprawdy? Jeżeli ktoś nie przystępuje do konkursu, to nie ma podstaw do oceny, że bierze udział w jego ustawieniu. Co prawda w Unii jest organizowanych szereg konkursów przy naborze pracowników, ekspertów, tłumaczy, innowacji i,t,d. ... lecz dla ambasadorów nie są organizowane konkursy.

          "Sęk w tym, że za czasów PiS też coś się czasem udawało. Może więc wtedy nie było tak źle, albo teraz nie jest tak dobrze?"

          A co pisowskiej dyplomacji czasem się udało? Poza nawiązaniem kontaktów dyplomatycznych z San Escobar nic nie pamiętam. Musze jednak pochwalić rząd Morawieckiego za pomoc Ukrainie. Im dłużej zmaga się Ukraina z agresorem tym więcej mamy czasu na wyposażenie swojej armii, zaś z winy PIS zajęliśmy się naszym potencjałem obronnym zbyt późno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka