boggi_dan
12.06.26, 09:45
W praktyce wygląda tak. Jak dowiedziała się korespondentka RMF FM, wejście w życie nowych przepisów nie oznacza jednak dla Polski obowiązkowej relokacji migrantów ani kar finansowych. Warszawa otrzymała zwolnienie z mechanizmu solidarnościowego ze względu na przyjęcie milionów uchodźców z Ukrainy oraz instrumentalizację migracji przez Białoruś. Zwolnienie zostało przyznane na rok, z możliwością przedłużenia. Nietrudno przewidzieć jak to będzie w Polsce wyglądało w rzeczywistości. A w praktyce- Nie można bowiem brać poważnie zapowiedzi premiera, że nie przyjmiemy. Jest na krótkiej niemieckiej smyczy i wykona polecenie. Po zapowiedziach, że nie przyjmiemy okaże się, iż 20 tysięcy Euro to zbyt wielkie obciążenie dla budżetu i musimy przyjmować. Przyjmiemy tylu i tych, których nam raczy przysłać niemiecki dysponent. Stanie się to szybko, zakrzyczane szumem z jakiejś głupawej komisji czy inne pseudoaferki. Lumpendeputowani polscy, którzy ochoczo podpisali zielony ład, podpiszą wszystko, gdy będzie trzeba. www.rmf24.pl/fakty/polska/news-pakt-migracyjny-wchodzi-w-zycie-polska-wdrozy-tylko-wybrane-,nId,8090046