Można być wykluczonym z byle powodu. Czy to komunikacyjnie, czy to kulturalnie.
Większość z tylko ludzi siedziałaby w domu i patrzyła w szklany ekran. Z emeryturą poniżej 2000 zł, opłaceniu rachunków. Wrocław, jak wiele miast organizuje potańcówki. Ludzie się ruszają, są szczęśliwi. Emeryci mają darmową komunikację.
Łatwo mogą się przemieszczać.
Tak się tworzy społeczność. Nie ślepą walką.