Gość: Pomidor IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.11.04, 19:57 Czy i ja mogę poocierać się trochę o Leppera? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: prinsik Re: Lepper zamiast w sądzie gości u Kobylańskiego IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.04, 20:01 LEPPER WIELKI CZLOWIEK MALUCZKI CZLOWIECZEK OD MACHLOJEK, GLUPOTY I PRZEWROTNEJ MORALNOSCI ROZPRAWA W SADZIE A LEPPER MA TO W _UPIE PRZECIEZ PANSTWO TO JA Odpowiedz Link Zgłoś
srull Re: Lepper zamiast w sądzie gości u Kobylańskiego 25.11.04, 20:22 I tu sie bardzo mylisz, to wielki CWANIAK, otoczony rzesza wyedukowanych (mniej, lub bardziej) szuj podobnego pokroju. Bardzo czesto popelnia sie blad nie doceniajac jego chlopskiego tupetu i uwazajac, iz to taki, ot, polityczny gamon. Ten facet i jego partia to jak najbardziej rzeczywiste zagrozenie dla Polski. Przykladem moze byc chocby wyprawa do don Kobylanskiego, kto czytal i pamieta artykul o ktorym tu mowa, ten wie kto zacz. O wycieczkach Leppera do Moskwy nawet nie wspomne. Jesli uprawia sie polityke z niewiadomych (powiedzmy, ze znamy te dwa) zrodel, to tym bardziej niepokojacym mozna uznac istnienie partii Leppera w polskiej polityce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: graba Słyszałeś byLepper i chochoły chodzili do szkoły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 21:08 A nasze pełzaki to kupują i pełzają przez życie do gnoju! "Muszę Pana rozczarować, bo mój sposób jest niesłychanie prosty. Po pierwsze, trzeba być dostępnym dla mediów i dla dziennikarzy, po drugie, mówić im prawdę, bo przez kłamstwo traci się wiarygodność, po trzecie, mówić prostym językiem, a po czwarte - to już jest optymalne - mieć dobre biuro prasowe, które jest w stanie zapewnić dobrą bieżącą współpracę ze wszystkimi mediami." To rozumię, bo to mówił J. Rokita. Odpowiedz Link Zgłoś
srull Re: Słyszałeś byLepper i chochoły chodzili do szk 25.11.04, 22:11 A ja nie "rozumię", co ma piernik do wiatraka? Czy uwazasz, ze nie mozna zgodzic sie z przytoczonym przez Ciebie cytatem? Apps. tego chodzenia, czy tez nie do szkol, prostym przykladem moze byc Pegerowa, zaliczajaca ogolniak w rok (kuŹwa, ale pracowita) i pobierajaca nauki na poznanskim uniwerku. Z tych naUmianych masz chocby przyklad Dzido, tez byc musi nielichy bandzior, cham i bufon. A jesli mowa juz o Rokicie, czesto bywa kontrowersyjny ale cytat, ktory mniemam, okresla droge do sukcesu polityka, jest jak najbardziej trafny. Partii Leppieja brakuje przede wszystkim "mówienia im prawdy, bo przez kłamstwo traci się wiarygodność". I tej wiarygodnosci w mych oczach Lepperowi brak. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lepszy_Lepper !! Re: Profesory i magistry ograbili Polskę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 22:49 Na szkodnictwo profesorów najlepszy bedzie Lepper. Naprzód Andrzeju !!! Pomożemy w edukacji tych profesorków z komunistycznego nadania. Odpowiedz Link Zgłoś
srull Re: Profesory i magistry ograbili Polskę. 25.11.04, 23:19 Watek poruszny pod moim postem, wiec pozwolisz, ze sie z niego gromko usmieje - buhahaha. ProfesUry i magYstry - uczace kiedys (wiedz, ze pamietam te czasy) socjalistycznej ekonomii, z pewnoscia winni byc usunieci. Politologia, na ktorej uczy sie pani Beger to tez temat wdzieczny, ciekawe ilu z WuMLu tam przeszlo? Hmm...Jak zwal, tak zwal, 15 lat to jednak niewiele i z cala pewnoscia ucza na NASZYCH uczelniach niewydarzone profesUry. A tak gwoli scislosci, kto ma pomagac ich wyrugowac? Dawny pracownik PGRu i czlonek PZPR? Przeciez Leppiej nim jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruz Wy dobrze wiecie o kim mówię , o kogo chodzi, Wy t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 01:16 Wy dobrze wiecie o kim mówię , o kogo chodzi, Wy tam, zacznijcie się bać jak Sku..obrona i Złodziejobrona dojdzie do władzy! Odpowiedz Link Zgłoś
srull Rzut na tasme, 26.11.04, 01:50 bo juz ide spac. Caly bajer polega na tym, ze i Ty, i ja jestesmy wyborcami. Podstawa jest oddanie w wyborach glosu. NIe sadzisz, ze olewactwo moze niektorym pomoc? Tak jak "Samejbroni", pojscie do urn po mszy, tak i dojscie po swietowaniu 22 lipca przez ich naturalnych zausznikow. Nad wszystkim mamy piecze MY, choc zwie sie NAS SPOLECZENSTWEM, NARODEM. To My mamy wladze na ktora glosujemy, a nad ktora pozniej biadolimy. WYBORY sa dla NAS, jesli na nie, nie chadzamy, nie miejmy potem pretensji, ze rzadzi NAMI jakis IDIOTA. Nie bedzie, jesli MY jego nie wybierzemy. Howgh. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kajetan LIZUT! PRZECIEŻ TOBIE TEŻ DAWAŁ PIENIĄDZE... IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 26.11.04, 07:20 ...kiedy, okłamując Go, udawałeś studenta z Polski zbierającego materiały do pracy o Polonii. Tu powtarzasz swoje chore ataki na Kobylańskiego ze swojego artykułu sprzed kilku miesięcy. Oczywiście żadnych twardych dowodów, a jedynie wykwity Twojej wyobraźni. Jesteś złym człowiekiem, Lizut. Takich ludzi jak Ty należy unikać. Twoja praca złe daje owoce, krzywdzi ludzi. Tak się składa, że interesujesz się akurat tymi osobami, które nie narzekają na los, nie załamują rąk, i którym nie jest obojętna Polska. Pokaż może, co Ty zrobiłeś dla Polski? Z Twojej biografii wynika, że jesteś cienias, bez GW nie istniejesz. Zrobisz więc wszystko, o co Cię poproszą. Biografia Lizuta: www.punkrocklater.art.pl/lizut.html Mikołaj Lizut (1973) Najgorszy uczeń w szkołach, do których chodził. W dzieciństwie śpiewał w spektaklach Teatru Polskiego w Warszawie reżyserowanych przez Kazimierza Dejmka. Po mutacji głosu chciał śpiewać dalej w punk rockowych kapelach, ale jakoś nigdy do tego nie doszło. Później, gdy poważnie groziło mu wojsko, studiował filozofię na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Nauki nie ukończył, bo na drugim roku rozpoczął pracę w "Gazecie Wyborczej". Skończył za to dziennikarstwo (rodzaj przyuczenia do zawodu) przy amerykańskiej fundacji Centrum Dziennikarstwa w Warszawie. Pisze m.in. o polityce, religii, młodzieży i kontrkulturze. Od 1997 r. sprawozdaje papieskie podróże, m.in. do Rumunii, Bułgarii, Izraela, Jordanii, Chorwacji i krajów Ameryki Łacińskiej. Trzykrotnie towarzyszył papieżowi w jego pielgrzymkach do Polski w tzw. Volo Papale - elitarnej grupie dziennikarzy z całego świata akredytowanych przy Watykanie Zdjęcie Lizuta: bi.gazeta.pl/im/2392/z2392238G.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Verti Re: LIZUT! PRZECIEŻ TOBIE TEŻ DAWAŁ PIENIĄDZE... IP: *.charlotte-02rh15rt.nc.dial-access.att.net 26.11.04, 15:45 Jakbys doczytal ten artykul sprzed paru miesiecy do konca, to byc moze zauwazylbys, ze pieniadze od Kobylanskiego redaktor odeslal... Ha,ha... a cytowana biografia majaca zdyskredytowac Lizuta zostala przeciez napisana najprawdopodobniej przez niego samego, na stronie promujacej jego ksiazke o polskiej muzece punkrockowej. P.S. Polecam "czytanie ze zrozumieniem". :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kajetan Re: LIZUT! PRZECIEŻ TOBIE TEŻ DAWAŁ PIENIĄDZE... IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 26.11.04, 19:48 Gość portalu: Verti napisał(a): > Jakbys doczytal ten artykul sprzed paru miesiecy do konca, to byc moze > zauwazylbys, ze pieniadze od Kobylanskiego redaktor odeslal... Nie zmienia to jednak faktu, że wziął... Z pewnością nie zwrócił wszystkich kosztów, jakie poniósł Pan Kobylański w związku z "gościną" Lizuta. > Ha,ha... a cytowana biografia majaca zdyskredytowac Lizuta zostala przeciez > napisana najprawdopodobniej przez niego samego, na stronie promujacej jego > ksiazke o polskiej muzece punkrockowej. Lizut dyskredytuje się sam. Biografia napisana dla punkowców musiała być szczera. W przeciwnym razie nie miałby czego szukać w tym środowisku. Natomiast biografię Lizuta napisaną dla czytelników GW znajdziesz tu: serwisy.gazeta.pl/tokfm/1,55063,2392234.html Mikołaj Lizut Od dziesięciu lat dziennikarz i publicysta "Gazety Wyborczej". Pisze m.in. o polityce, religii, młodzieży i kontrkulturze. Od 1997 r. sprawozdawca papieskich podróży, m.in. do Rumunii, Bułgarii, Izraela, Jordanii, Chorwacji i krajów Ameryki Łacińskiej. Trzykrotnie towarzyszył papieżowi w jego pielgrzymkach w tzw. Volo Papale - elitarnej grupie, akredytowanych przy Watykanie dziennikarzy z całego świata podróżujących papieskim samolotem. Jest autorem książki "PRL - Punk Rock Later" - sentymentalno-politycznej opowieści o twórcach polskiego punk rocka. > P.S. Polecam "czytanie ze zrozumieniem". :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PoD Elektorat Leppera to "dresy" i inna tępota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 21:36 a takiej gadziny w Polsce dużo Odpowiedz Link Zgłoś
srull Re: Elektorat Leppera to "dresy" i inna tępota 25.11.04, 22:15 I znow sie zgodzic nie moge. Elektorat tej partii to nie tylko ludzie prosci. Logcznym wydaje sie tu wskazanie na ich mlodziezowke - ludzi wyksztalconych, badz ksztalcacych sie wlasnie na uczelniach wyzszych, a szykujacych sie do objecia (po ewent. wygranych wyborach) funkcji w Panstwie. Zreszta daleki bylbym od stawiania "dresow" jako sztandarowych wyborcow "Samejbrony", tym raczej blizej LPR - u (Mlodziez Wszechpolska: Polak - katolik, bic murzyna, etc.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: politolog Re: Elektorat Leppera to "dresy" i inna tępota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 00:30 Masz dużo racji, ale na twoim miejscu nie przeceniałbym siły młodzieżówek samoobrony, bo jak wielu debili może być w naszym pięknym kraju. Mówie o tych rzekomo kształcących, bo o dresach LPR to szkoda gadać. Dziwi mnie jak młodzi ludzie mogą być tak ślepi, ja nie znam zwolenników tych dwóch chorych partii, ale wedle sondaży nieźle im się powodzi. To typowy potencjalni zwolennicy ludzi typu Janukowycz, Łukaszenko, Putin Odpowiedz Link Zgłoś
srull Re: Elektorat Leppera to "dresy" i inna tępota 26.11.04, 00:51 Odpowiem Ci w sposob dosc powsciagliwy. Wybacz, ale jest dosc pozno i chyba oddam sie w objecia...Morfeusza:). OczYwiZda jestem hetero. Dosc zartow. A skad bierze "partia" sile? A czemu "rzekomo"? Zwroc, prosze uwage na ped ku stanowiskom w administracji, skad to sie bierze? Mam na TO swoja teorie, mozna sie z nia zgodzic lub nie, ale tak jak kiedys rownalo sie to z marna pensja i degrengolada tak teraz ze stabilizacja, i praca w czyms, co pozwoli do emerytury, nawet gnomom wytrwac. Ci mlodzi nie sa zaslepieni. Ci mlodzi dobrze kombinuja. Ot, tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OPI TEN SWINIOPODOBNY KRETYN MA NAS WSZYSTKICH W DUPIE IP: *.chello.pl 26.11.04, 12:10 DZIWNYM JEST TO ZE KOLES SOBIE LATA LEJE NA WSZYSTKO I WSZYSTKICH ZAMIAST SIEDZIEC W PIERDLU !!!!!! KIEDY ????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: INSTITUT OF POLISH KOBYLANSKI ZACHOROWAL NA POLSKOSC IP: *.sympatico.ca 25.11.04, 20:31 Kobylanski robi bardzo duzo dla Polaki i Polakow. To prawdziwy patriota otoczony wetaranami. To co wypisuja niektorzy, ze to antysemita, rasista i tego podobne bzdury to dzisiaj nie robi najmniejszego wrazenia. Po pierwsze stalo sie nieaktualne, a po drogie Izrealici sami zajezdzili te pojecia swoimi biznesami. Jak kogos oszukali i ten okradziony upominal sie o zwrot swoich pieniedzy to zaraz wrzszczeli "sieje nienawisc", "chcemy demokracji", "antysemita" lub "rasista, nie ludzi Izraelitow". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: KOBYLANSKI ZACHOROWAL NA POLSKOSC IP: *.client.comcast.net 25.11.04, 20:40 zgadzam sie z kolega w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POLSKA DLA POLAKOW KOBYLANSKI ZACHOROWAL NA POLSKOSC IP: *.sympatico.ca 25.11.04, 22:31 Panuja rozne reguly, ale dlaczego w Polsce Polacy nie moga miec to co chca lub to co im przynosi mila atmosfere. Jak byl spokoj w instytucji to musieli wtyknac, ze czlonkami musi byc 97% parafianie a 3% bracia zagubieni w wierze. Jak bylo symbolioczne haslo 100% parafianie to bylo sielski i anielsko. Jak wtykneli to 3%, to zaraz opanowali instytucje i zaczely sie wrzaski "sieja nienawisc", "chcemy demokracji" i oczywiscie "antysemici i rasisci". Zanim sie parafianie nie obejrzeli to zaczeli chodzic z golymi pupami tak ich, szlachetni obskubali z kasy. Aby na tym sie skonczylo, bo wpadli w zapiekla wscieklosc, ze im sie psuje biznes. Tu chodzi o jedna sprawe, ze biznes jest niebezpieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: Do Institute od Shoe Polish IP: *.oaza-dd.com 25.11.04, 21:34 Bez urazy, stary, ulzyj sobie w inny sposob - co sie pojawiasz na forum to wypisujesz swoje deliryczne opinie, tak glupie, ze ich stworzenie od przecietnego czlowieka nielada wysilku by wymagaly. Wyraznie Tobie w sposob naturalny do glowy przychodza. Nie zdziwilbym sie, gdybys Ty czasem psychiczny troche nie byl. Swoja droga, jesli na Twojej podstawie ktos mialby sobie opinie o kanadyjskiej polonii wyrobic to niechybnie uciekalby do Polski, gdzie przecietna nieco wyzsza sie wydaje mimo wszystko. I co to ten institute of polish jest. Czy pelna nazwa nie brzmi czasem Institute of shoe polish? To by wiele tlumaczylo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: KOBYLANSKI ZACHOROWAL NA POLSKOSC IP: *.adsl.anteldata.net.uy 26.11.04, 16:10 A tak, to ze pan Kobylanski lub "JK" jak go nazywaja latynowskie kregi polonijne robi sporo dla Poloni (czyt. daje pieniadze, zbiera oklaski, zadzi po dyktatorsku i niszczy bez skrupulow kazdego, kto mu sie sprzeciwi) to fakt. Ale czy cala jego "charytatywna" dzialalnosc jest produktywna? Przeciez to co on robi jest tylko, aby zbierac laury. Pieniadze, ktore byly wlasnoscia Poloni ulokowal (bedac juz prezesem) mimo sprzeciwow wielu prawdziwych patryjotow w banku, ktory natychmiast zbankrutowal. A to wszystko, aby miec calkowita kontrole. Tak, tak on robi bardzo duzo dla Poloni. Pozdrawiam INSTITUT OF POLISH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qba Niech tam zostanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 20:15 Nie wracaj buraku ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abhaod byly wiezien Oswiecimia pokochal Hitlera-cuda IP: *.ber.dial.de.colt.net 25.11.04, 20:37 jednak sie zdarzaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antoni halik Re: byly wiezien Oswiecimia pokochal Hitlera-cuda IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 25.11.04, 20:41 Kobyła w Oświęcimiu był szpicą gestapo. Ponoć niezłe zioła teraz pali w urugwaju. Odpowiedz Link Zgłoś
yossarian18 Re: Lepper zamiast w sądzie gości u Kobylańskiego 25.11.04, 20:38 Kolejny haniebny atak michnikówki na p. Kobylańskiego. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Lepper zamiast w sądzie gości u Kobylańskiego IP: *.inter / *.inter-c.pl 25.11.04, 20:40 Wymiar sprawiedliwości sam sobie winien. Nie ma żadnego autorytetu w społeczeństwie. Większość Temidy powinna być natychmiast zwolniona i zasilić rzeszę bezrobotnych. Wtedy może by dbała o wizerunek państwa, w którego imieniu chce ferować wyroki. Bo przecież ten oszołom lepper w żywe oczy robi sobie kpiny. Czyli są równi i równiejsi wobec prawa. A to wszystko wina sądu. Zwróćić się do sejmu o zgodę na areszt i zakuć oszołoma w obrączki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henryk Re: Lepper zamiast w sądzie gości u Kobylańskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 21:13 ciekawe kiedy pierwszy mulat rp zacznie byc traktowany jak obywatel rp a nie jak guru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Bezczelność tych cynicznych sk... sięga zenitu IP: *.attu.pl / *.attu.pl 25.11.04, 21:26 Lepper wyraźnie przyjmuje strategię kreowania wizerunku a'la Łukaszenko - "wielki człowiek, wielki przywódca, ojciec narodu..." Ba szczęście Polacy nie są tak zahukani jak Białorusini... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morphy Lepper to komunista IP: *.icpnet.pl 25.11.04, 21:45 Wiec nie ma sie co dziwic, ze klamie, oszukuje, bije i upadla ludzi. To zwykly bandyta z wyrokami sadowymi za wielokrotne pobicia. Ot, taki klasyczny lewak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryter Re: Lepper zamiast w sądzie gości u Kobylańskiego IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.11.04, 21:59 Wielki tuz i beneficjent demokracji dr Kulczyk się nie stawił, to co jest złego w tym, że Lepper się nie stawił ? Problem Wyborczej polega na tym, że jej propagandowa nawijka nie trafi do elektoratu Samoobrony - z prostej przyczyny - tych ludzi nie stać, by wydać na gazetę 2 zł dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ...............III pucij Lizus pucuj............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 22:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: Lepper zamiast w sądzie gości u Kobylańskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 22:13 Idiota do idioty ciągnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz A to nam kilkanaście procent polskiego... IP: *.xdsl.is 25.11.04, 22:18 A to nam kilkanaście procent polskiego społeczeństwa zafundowała pajaca, i ja bym się śmiał do łez, gdyby nie fakt,że pajacuje również za MOJE PIENIĄDZE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obiektywny Zydzi a sprawa polska..... IP: *.dsl.bcvloh.ameritech.net 25.11.04, 22:20 Co do Zydow - swieta racja (przeczytajcie tekst ponizej), reszta to kretynizm, a Lepper jaki jest, wszyscy widza..... ------------------------------------------------------------------------------- Prawda o żydach ***Franciszek Liszt "Nadejdzie moment, gdy kwestia pozostawienia żydów wśród nas, lub tez wyeliminowania ich ewentualnego, stanie się dla wszystkich narodów cywilizacji kwestia życia lub śmierci". ***"Libre Parole", 29 września 1920 roku wśród 556 komisarzy bolszewickich, zajmujących naczelne stanowiska, znajduje się 458 żydów. ***Giordano Bruno w pracy swojej "Speccio della bestia triomfante" powiedział o żydach: "To zawsze czołgające się i zamknięte w sobie plemię nieznośne dla innych narodów, zwierzęco je nienawidzi i jest słusznie przez nich nienawidzone". ***Goethe w pracy swojej "Wilhelma Majstra lata i wędrówki" powiada: "Jeżeli chcemy być państwem idealnym, musimy się pozbyć wszystkich żydów. W jaki bowiem sposób żyd może być czynnikiem kultury, jeżeli neguje podstawę i źródła naszej cywilizacji"? ***Napoleon, w mowie swojej z 6 kwietnia 1806 roku do Senatu wygłoszonej, wyraźnie powiedział: "Musimy żydów uważać nie tylko za odrębną sektę religijna, lecz i traktować ich, jako osobny naród. Żydzi są rozbójnikami naszych czasów, istnymi krukami". .***Renan w pracy swojej: "Żydostwo z punktu widzenia rasy i religii" powiada: "Nienawiść i niechęć do żydów była powszechna już w czasach starożytnych. Wszędzie, gdzie żydzi panowali, życie “pogan” stawało się nie do wytrzymania, żadne okrucieństwo nie mogło iść w porównaniu z żydowskim". ***Wolfgang Goethe - niemiecki poeta: "Naród izraelski nie był nigdy wiele wart, co im ich wodzowie, sędziowie i prorocy tysiąckrotnie wypominali, posiada on bardzo mało cnót, natomiast nieomal wszystkie wady innych narodów. Cóż można bowiem powiedzieć o takim narodzie, który w swej wielowiekowej wędrówce znaczy tylko ślady zepsucia i wyzysku innych narodów? Nikt też się dziwić nie może, że nie mamy do Żydów zaufania i że uważamy za obowiązek strzec naszej kultury od skażenia jej przez nich". ***Werner Sombart "Żydowi w Anglii udaje się być Anglikiem, we Francji - Francuzem. Tam, gdzie chce, jest Niemcem, Włochem - tam, gdzie jest mu lepiej. Jest pra-Madziarem na Węgrzech, irredentystą we Włoszech i antysemitą we Francji lub w Polsce" (Berlin, 1911). ***Bernard Lazare - francuski Żyd: "Gdyby nienawiść i wstręt okazywał tylko jeden naród, byłoby to zrozumiałe. Jednakże Żydzi na tę nienawiść narażeni byli zawsze i od wszystkich narodów, wśród których żyli. Ponieważ wrogowie Żydów należeli do najróżniejszych narodów, narody te żyły w krajach bardzo od siebie odległych, wyznawały inne religie, miały inną kulturę i inne prawa, przeto przyczyny. antysemityzmu tkwią w Żydach a nie w narodach, wśród których żyją" ("L'antisemitisme" Paryż 1933). ***Denis Diderot - wybitny mason i libertyn francuski, twórca "Encyklopedii": "I ty, zły i brutalny narodzie, podły i wulgarny ludzie, niewolnicy godni jarzma, które dźwigacie... Idźcie, weźcie swoje księgi i odejdźcie", "Talmud nauczył Żydów kraść własność chrześcijan, uważać ich za dzikie bestie, popychać ich w przepaść., zabijać ich bezkarnie i co rano rzucać w nich bluźnierstwem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LIZUTA_nie_czytaj! Re: dupoLIZUT Michnika - kłamca pospolity !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 22:42 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Handy Nie obraź się, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 23:11 .. jesteś kompletym kretynem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonus Prawda o Zydach......? IP: *.dsl.bcvloh.ameritech.net 25.11.04, 22:22 Co do Zydow - swieta racja (przeczytajcie tekst ponizej), reszta to kretynizm, a Lepper jaki jest, wszyscy widza..... ------------------------------------------------------------------------------- Prawda o żydach ***Franciszek Liszt "Nadejdzie moment, gdy kwestia pozostawienia żydów wśród nas, lub tez wyeliminowania ich ewentualnego, stanie się dla wszystkich narodów cywilizacji kwestia życia lub śmierci". ***"Libre Parole", 29 września 1920 roku wśród 556 komisarzy bolszewickich, zajmujących naczelne stanowiska, znajduje się 458 żydów. ***Giordano Bruno w pracy swojej "Speccio della bestia triomfante" powiedział o żydach: "To zawsze czołgające się i zamknięte w sobie plemię nieznośne dla innych narodów, zwierzęco je nienawidzi i jest słusznie przez nich nienawidzone". ***Goethe w pracy swojej "Wilhelma Majstra lata i wędrówki" powiada: "Jeżeli chcemy być państwem idealnym, musimy się pozbyć wszystkich żydów. W jaki bowiem sposób żyd może być czynnikiem kultury, jeżeli neguje podstawę i źródła naszej cywilizacji"? ***Napoleon, w mowie swojej z 6 kwietnia 1806 roku do Senatu wygłoszonej, wyraźnie powiedział: "Musimy żydów uważać nie tylko za odrębną sektę religijna, lecz i traktować ich, jako osobny naród. Żydzi są rozbójnikami naszych czasów, istnymi krukami". .***Renan w pracy swojej: "Żydostwo z punktu widzenia rasy i religii" powiada: "Nienawiść i niechęć do żydów była powszechna już w czasach starożytnych. Wszędzie, gdzie żydzi panowali, życie “pogan” stawało się nie do wytrzymania, żadne okrucieństwo nie mogło iść w porównaniu z żydowskim". ***Wolfgang Goethe - niemiecki poeta: "Naród izraelski nie był nigdy wiele wart, co im ich wodzowie, sędziowie i prorocy tysiąckrotnie wypominali, posiada on bardzo mało cnót, natomiast nieomal wszystkie wady innych narodów. Cóż można bowiem powiedzieć o takim narodzie, który w swej wielowiekowej wędrówce znaczy tylko ślady zepsucia i wyzysku innych narodów? Nikt też się dziwić nie może, że nie mamy do Żydów zaufania i że uważamy za obowiązek strzec naszej kultury od skażenia jej przez nich". ***Werner Sombart "Żydowi w Anglii udaje się być Anglikiem, we Francji - Francuzem. Tam, gdzie chce, jest Niemcem, Włochem - tam, gdzie jest mu lepiej. Jest pra-Madziarem na Węgrzech, irredentystą we Włoszech i antysemitą we Francji lub w Polsce" (Berlin, 1911). ***Bernard Lazare - francuski Żyd: "Gdyby nienawiść i wstręt okazywał tylko jeden naród, byłoby to zrozumiałe. Jednakże Żydzi na tę nienawiść narażeni byli zawsze i od wszystkich narodów, wśród których żyli. Ponieważ wrogowie Żydów należeli do najróżniejszych narodów, narody te żyły w krajach bardzo od siebie odległych, wyznawały inne religie, miały inną kulturę i inne prawa, przeto przyczyny. antysemityzmu tkwią w Żydach a nie w narodach, wśród których żyją" ("L'antisemitisme" Paryż 1933). ***Denis Diderot - wybitny mason i libertyn francuski, twórca "Encyklopedii": "I ty, zły i brutalny narodzie, podły i wulgarny ludzie, niewolnicy godni jarzma, które dźwigacie... Idźcie, weźcie swoje księgi i odejdźcie", "Talmud nauczył Żydów kraść własność chrześcijan, uważać ich za dzikie bestie, popychać ich w przepaść., zabijać ich bezkarnie i co rano rzucać w nich bluźnierstwem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JerzyZ Re: Prawda o Zydach......? IP: 81.15.189.* 26.11.04, 03:39 Jeśli zbierasz antysemickie cytaty, to mogę jeszcze parę dorzucić, np. Karol Marks parę razy w "Kwestii żydowskiej" negatywnie wypowiada się o charakterze narodowym Żydów. Tylko co z tego wynika? Żydzi są takimi obrzydliwymi ludźmi, że wszędzie ich nielubią czy wręcz nienawidzą? Wniosek godny prymitywnego umysłu, nieskażonego wykształceniem. Jeśli rzeczywiście chcesz zrozumieć fenomen istnienia w Europie (we wszystkich - chociaż w różnym natężeniu) antysemityzmu, czyli zasad zbiorowej psychologii i społecznych warunków kształtowania się obrazu Żyda w europejskiej świadomości, to trzeba się uczyć: socjologii, psychologii, historii itd. Moim zdaniem najlepszą pracą na ten temat jest książka Aleksandra Hertza o Żydach w Polsce- polecam wszystkim, których ten problem naprawdę zastanawia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parszywy Lizus Re:Kobylański ma 100% racji co do zydow!!! IP: 83.144.122.* 25.11.04, 22:29 Mikolaj Lizus jest pieskiem Szechtera i wchodzi mu w dupsko swoimi wypocinami atakujacymi antysemitow(patriotow) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kłamca_Lizut !!! Re: Kobylański ma 100% racji co do Żydow!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 23:05 Przez dziesięć lat Kobylański był honorowym konsulem RP. Z funkcji tej usunął go Władysław Bartoszewski !!! ..w 2001r na granicy zatrzymały go amerykańskie służby imigracyjne. -"Jakaś k... anonimowa złożyła fałszywy donos na mnie"..Przepuszczono go po wstawiennictwie Moskala. Kobylański nielubi Zydów, więc Żydy nazywają go antysemitą - "Żyd zawsze będzie nienawidził Polaków i innych narodów"..."Ma to wpisane w swoją religię i parszywe geny"..."Tylko nieliczni Polacy są świadomi tego zagrożenia". - mówił Lizut do Kobylańskiego. Kobylański szuka przyzwoitych ludzi w polskiej polityce. Tyle o Kobylańskim, resztę zmyślił Lizut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Freud Toż Jezus, Maria i apostołowie byli Żydami.Jakiś IP: *.pl / *.pl 25.11.04, 23:30 schizofrenik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: Lepper zamiast w sądzie gości u Kobylańskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.11.04, 23:37 Gość portalu: Pomidor napisał(a): > Czy i ja mogę poocierać się trochę o Leppera? Spróbuj najpierw, pod nieobecność wodza, poocierać sie o kogoś ze świty Leppera np.o słynne ku..ki (jak sie nie boisz). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam M Lizut bierz go! IP: *.czajen.pl / 80.51.252.* 26.11.04, 00:14 • WYWIAD, KTÓRY TAK ZDENERWOWAŁ GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl Przeczytaj komentowany artykuł » Gość: iolo 28.06.2004 14:21 + odpowiedz Z prezesem USOPAŁ Janem Kobylańskim rozmawia Piotr Jakucki Nasza Polska, 24.12.2002 Z Janem Kobylańskim, prezesem Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich Ameryki Łacińskiej (USOPAŁ), rozmawia Piotr Jakucki - Panie Prezesie, Polonia, w tym oczywiście i USOPAŁ, za jeden z głównych celów swojej działalności przyjęła integrację z Polakami żyjącymi w Kraju. Miałoby temu służyć m.in. uczestnictwo w życiu publicznym Kraju, np. stworzenie w Senacie RP reprezentacji Polonii z całego świata, doradztwa gospodarczego etc. Tymczasem rząd premiera Millera prowadzi zupełnie odrębną politykę, dążąc za wszelką cenę do oderwania Polonii od Polski i pozbawienia Wspólnoty Polskiej wpływu na działalność Polonii. Jak Pan to skomentuje? - Całkowicie popieramy Wspólnotę Polską prof. Andrzeja Stelmachowskiego, jak i Senat, który stara się w sposób demokratyczny stworzyć ramy pomocy strukturalnej dla światowej Polonii. Przeciwko temu występuje nieustannie MSZ z ministrem Cimoszewiczem na czele. Z kolei premier Miller stara się poprzez swoją propagandę wejść do Unii Europejskiej za wszelką cenę, na warunkach nie do przyjęcia dla Polski. Wiele o tym pisała "Nasza Polska", którą w całej rozciągłości popieram. Tak zwana "globalizacja" jest niczym innym jak najzwyczajniejszym niszczeniem tożsamości narodowej i podporządkowywaniem się światowej monopolistycznej mafii. - W tym kontekście nie możemy nie poruszyć sprawy antypolonizmów, tak udanie zwalczanych właśnie przez Polonię. W przeciwieństwie do Polaków żyjących na Obczyźnie kolejne rządy w Warszawie nie przeciwstawiają się fali oszczerstw wychodzących od ugrupowań żydowskich, szczególnie tych amerykańskich, gdzie powiela się tezy o "polskich obozach koncentracyjnych", współuczestnictwie w holokauście, sprawa m.in. Jedwabnego... - Problem ten jest niezwykle złożony. Mówiąc w skrócie: wielokrotnie mające miejsce wystąpienia antypolskie, takie jak "Jedwabne" itp., to działalność lobby prożydowskiego w Polsce. Wielokrotnie występowaliśmy w obronie wartości patriotycznych i katolickich, czego przykładem może być chociażby poparcie przez USOPAŁ listu adresowanego do ministra Cimoszewicza, którego autorem jest pan Edward Moskal, prezes największej organizacji polonijnej, Kongresu Polonii Amerykańskiej. Chcę podkreślić, że w sposób wyjątkowo obłudny i fałszywy postępuje "przyjaciel" grup żydowskich, były minister Władysław Bartoszewski, który twierdzi, iż będąc więźniem politycznym Oświęcimia w 1941 został z niego zwolniony (sic!). Dotyka mnie to, tym bardziej iż sam przeszedłem przez obozy koncentracyjne. W Oświęcimiu miałem numer 156 228 i wiem, że jedyną drogą wyjścia było krematorium. Nie zwalniano żadnych więźniów politycznych. W ich przypadku jedyną możliwością "zwolnienia" było pójście na współpracę z gestapo i zostanie agentem. - Przypomnijmy, że właśnie za obronę Polski przed atakami i obronę wartości patriotycznych i katolickich został Pan odwołany przez Bartoszewskiego, który był ministrem spraw zagranicznych w rządzie premiera Jerzego Buzka, z funkcji honorowego konsula RP w Urugwaju... - Bartoszewski w napisanym do mnie liście twierdził, iż konsulem honorowym RP nie może być osoba, która nie popiera linii politycznej samego ministra spraw zagranicznych ani osoba o odmiennych zapatrywaniach politycznych. Jest to o tyle zaskakujące, iż nigdzie na świecie konsule honorowi nie reprezentują programowo ani żadnej linii politycznej, ani tym bardziej partii politycznej. Tak naprawdę chodziło o poparcie, jakiego USOPAŁ udzielił prezesowi Moskalowi, który zarzucił Bartoszewskiemu działania niepatriotyczne i prożydowskie, a faworyzujące tzw. żydokomunę. Dla Polonii nie do przyjęcia jest, by minister spraw zagranicznych państwa polskiego działał na jego szkodę, popierając działania antypolskie. Takie stanowisko zajmowali i poplecznicy pana Krzaklewskiego, premiera Buzka. Takie stanowisko zajmuje dziś i rząd Millera, i urząd prezydenta, czego przykładem - zarówno sprawa Jedwabnego jak i przeprosiny Ukraińców z UPA za polskie zbrodnie, przy jednoczesnym puszczeniu w niepamięć ponad 100 tysięcy Polaków wymordowanych w okrutny sposób przez UPA. Są to sprawy znane polskiemu społeczeństwu. Nadszedł więc chyba najwyższy czas, by stanąć w obronie interesów katolickich i patriotycznych. - Podczas swojego wystąpienia na ostatnim Zjeździe USOPAŁ podkreślił Pan fakt, że Polacy nie posiadający obywatelstwa mają duże trudności z otrzymaniem polskiego paszportu, jeżeli chcą uzyskać w Polsce stały pobyt. Tymczasem - według informacji docierających z Ameryki Środkowej i Południowej - takich trudności ze strony polskich konsulatów w Ameryce Południowej ponoć nie mają osoby pochodzenia żydowskiego. Czy Pan potwierdza te informacje? - Sprawa paszportów wydawanych przez konsulaty i ambasady polskie w Ameryce Łacińskiej, a zwłaszcza w Argentynie, jest co najmniej zastanawiająca. Podobno obecnie w Buenos Aires wydaje się 37 paszportów dziennie, co w ciągu ostatnich dwóch lat daje liczbę kilkunastu tysięcy sztuk. Ponad 95 proc. odbiorców paszportów nie mówi po polsku. Nie mają oni zielonego pojęcia o historii Polski. Wielu z nich nie wie nawet, gdzie Polska leży na mapie. Wielokrotnie twierdzą, iż przychodzą po paszport do Unii Europejskiej. A teraz pytanie: jeżeli w trakcie ostatnich wyborów w ambasadzie w Buenos Aires głosowało jedynie około 150 osób, to skąd się bierze te kilkanaście tysięcy osób? Rozmawiałem z wieloma z nich, 97 proc. było Żydami, którzy kiedyś mieli bliskich bądź rodzinę w Polsce. W zasadzie można by okazać wielkie serce i dawać paszporty wszystkim osobom czującym się Polakami, ale MSZ postępuje w zaskakująco selektywny sposób. Ponad 200 tysięcy Polaków, wywiezionych przez Sowietów do Kazachstanu, nie otrzymało ani paszportu ani nawet karty Polaka. Pozwolono wrócić do kraju jedynie około 350 rodzinom, piętrząc przed pozostałymi problemy natury biurokratycznej i twierdząc, iż ich powrót byłby sporym obciążeniem dla budżetu państwa. Dlaczego więc Żydów się wręcz zaprasza? W wielu przypadkach od krewnych wojskowych i pomordowanych, osób zesłanych przez Sowietów w głąb ZSRR, a pochodzących z ziem okupowanych i zagrabionych przez Związek Sowiecki, ze Lwowa czy z Wołynia, żąda się oryginalnych dokumentów, potwierdzających ich pochodzenie. Jest to okrutne, powszechnie wiadomo, iż większość przedwojennych polskich archiwów państwowych z tamtego obszaru najzwyczajniej zniszczono. MSZ natomiast w pełni respektuje i uznaje dokumenty wydawane współcześnie przez żydowskie gminy wyznaniowe. Czy to jest działanie uczciwe i patriotyczne? - Czy USOPAŁ będzie domagać się zaprzestania tego dyskryminującego Polaków procederu? Jakie są planowane zadania USOPAŁ na najbliższą przyszłość? - Tak. USOPAŁ domaga się zaprzestania tego typu postępowania, dyskryminacji wręcz, ze strony MSZ, tak w kraju, jak i poza jego granicami. I podejmie w tym celu zdecydowane działania. - Dziękuję bardzo za rozmowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silesius SEHR (UN)GEE´HRTER HERR LIZUT!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.11.04, 00:40 Pomijam watki o Lepperze, ktorego sam nie cierpie. Ale: jakim prawem pan tutaj znow drze swoja obrzydliwa morde na Kobylanskiego. Juz raz sformuowal pan wielce kryminogenny zarzut, ze Kobylasnki byl ss-mannem i nie zamknieto go w Oswiecimiu. Pojawily sie protesty ludzi, zwiatanych z Kobylanskim, ze pan ich oszukla, i nikczemnie wykorzystal. Jak moze taki cham, i zwyczajny dupek, taka dziennikarska popluczyna jak pan, tak znow po chamsku go "gnoic". Ile placa panu za wierszowke? Antysemityzm? To juz kazdy, kto choc polslowkiem skrytykuje zydow jest antysemita? To taka pana nowa definicja narodu wybranego? A moze tatus/mamusia, albo i panaa "dziadostwo" byli utrwalaczami wladzy stalinowskiej w Polsce zydowskiego pochodzenia? Moze - zanim pan po raz kolejny opluje Kobylynskiego - wtraci pan jakis watek autobiograficzny? Rzygac mi sie chce, jak czytam lizuta (agorowego lizusa) plujaceho swoja obrzydliwa stalinowska slina na Kobylanskiego. To prawda: na kobylanskiego, nie na zbrodniarza typu szarona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiotrPSP Historia Kobylanskiego IP: *.cariboo.bc.ca 26.11.04, 02:28 Czytalem wiele postow Gazecie i czytelnicy pisza rozne rzeczy, jednak posty o Kobylanskim byly bardzo jednoznaczne i przeciwnicy oskarzen Lizuta splamili sie raczej obelgami niz argumentami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silesius na glupote nie ma rady IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.11.04, 03:37 nawet juz dyrektor muzeum oswiecimskiego protestowal w "rzepie" przeciwko chamskim oskarzeniom i obelgom tego "lizusa"! I co: myslisz, ze gw przeprosila, albo "lizus" jakies dowody na swoje insynuacje i klamstewka przedstawil? oczywiscie, ze nie. za to ktorys z redaktorkow, nagabywany przez Polonie urugwajska, zeby gw podala dowody, albo ich zaskarza o znieslawienie, stwierdzil, ze gw niczego nie twierdzila, tylko przedstawiala wiarygodne opinie od swiadkow. nazwisk swiadkow gw zas nie moze podac, bo obowiazuje "tajemnica dziennikarska". Taka jest rzetelnosc redaktorkow, ktorych wiekszosc ma - niestety to prawda, a nie zalsyszane opinie - rodowod stalinowski (przez swoich rodzicieli). Co wiecej: ich ciagly wrzask bierze sie po prostu stad, ze wiekszosc rodzicow redaktorkow gw: michnika, geberta, milewicz, skalskiego, itd., itp., tp przedwojenni komunisci pochodzenia zydowkiego. Nie byloby sensu o tym pisac, gdyby nie bylo tak, jak jest (jakie kon ma zeby, kazdy widzi). I ta prymitywna pisanina "lizusia-likuta" w te linie sie wpisuje. Jesli gw naprawde chciala zaszkodzic lepperowi i samoobronie, to wyswiadczyla sobie naprawde niedzwiedzia przysluge. wiecej juz nie napisze, bo szkoda slow na polemike z takim idiota i klamca, jak "lizus". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Josef46 Re: na glupote nie ma rady IP: *.lub73.int.pl / *.int.pl 26.11.04, 04:53 Ten artykuł jest o Lepperze czy o Kobylańskim.Skoro w tych wywodach doszło aż do na zizmu to może należało dodać parę zdań o Stefanie Michniku,(brat naczelnego),który spokojnie żyje w szwecji pod innym nazwiskiem.No ciekawe dlaczego???Nie dziwię się ,że gazeta nie lubi Kobylańskiego,skoro on nie lubi zydow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Self Debilny artykul to i debilne opinie IP: 148.122.35.* 26.11.04, 07:28 Nawet przedszkolak zrozumie ze to kolejna bezczelna prowokacja abe oczernic pana Leppera.Glupie pismaki szukaja taniej sensacji opartej na perfidnie spreparowanych klamstwach,a wpisujacy sie obok mnie bezmozgowcy tym sie podniecaja.Zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzein Panie Lizut, czy mozna prosic o fakty IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 26.11.04, 07:44 Panie Lizut, czy moze pan podac fakty, kiedy pan Kobylanski powiedzial, ze dawal pieniadze Lepperowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bezrobotny Re: Lepper zamiast w sądzie gości u Kobylańskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 07:45 Jak jeszcze troche sie 'poocieramy' o Leppera to sie nam zrobi jeden wielki strup Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzein List otwarty do Michnika IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 26.11.04, 07:53 Panie Lizut, oto odpowiedz na panskie INSYNUACJE i pieniackie zydofilskie zaklamanie. .............. Adam Michnik Redaktor Naczelny "Gazety Wyborczej" Warszawa LIST OTWARTY Ja Leopold Bilozur urodzilem sie w Kolomyi. Jako Polak przez zydo ? komune zostalem wywieziony na Sybir. Wszyscy winni juz wiedziec, jakie cierpienia przechodzilismy na Syberii, jak niszczono tam Polakow. Po zawarciu ukladu Sikorski - Majski udalo mi sie przedostac wraz z tymi, ktorzy przezyli jeszcze tortury radzieckie na Syberii do armii polskiej tworzonej przez gen. Andersa, z ktora przeszedlem caly szlak bojowy, m.in. uczestniczac w bitwie o Monte Cassino. Zostalem za to odznaczony wieloma odznaczeniami przez wladze patriotyczne Polski. Mniej wiecej w 1947 roku na bazie porozumienia wladz polskich z prezydentem Peronem, przyjechalem jako emigrant, zdemobilizowany polski oficer do Argentyny, w ktorej od poczatku bralem czynny udzial w organizacjach polskich. Nastepnie wyjechalem na 15 lat do USA, gdzie pracowalem w organizowaniu administracji restauracji. Majac powazne klopoty zdrowotne, ktore sa wynikiem zarowno warunkow, jakie mialem podczas zsylki na Sybir, jak i pozostalosci z walk we Wloszech, powrocilem do Argentyny, gdzie czuje sie dobrze i gdzie mam wielu mych starych przyjaciol. Dzis jestem amerykanskim emerytem. W Zwiazku Polskim w Argentynie bralem zawsze czynny udzial i mniej wiecej w 1955 roku poznalem pana Jana Kobylanskiego, ktory mieszkal wtedy w Paragwaju. Jan Kobylanski zawsze mial i ma swoje biura w Buenos Aires. Dla panskiej i czytelnikow informacji podaje, ze Jan Kobylanski przyjechal do Poludniowej Ameryki w 1952 roku. Mial podpisany w Mediolanie kontrakt z rzadem Paragwaju, a pelnomocnikiem ministrem Paragwaju dr R.L. Petit, ktory podpisal wtedy z siedmioma roznymi firmami przemyslowymi m. in. z prof. Pito, ktory napisal ksiazke o Paragwaju "Mozliwosci przemyslowe". W Rzymie podpisal kontrakt z gen. T. Pivona (jego syn do dzis mieszka w Paragwaju). W Austrii z przemyslowcem miesnym Fogelem (jego synowie rowniez mieszkaja do dzis w Paragwaju). I tak dalej. Wszystkie te firmy i osoby otrzymaly wizy do Paragwaju, ktore wydal konsulat Paragwaju w Mediolanie, prezes Kobylanski do dzisiaj ma oryginalny paszport z ta wiza. To byl okres, kiedy w Paragwaju byl prezydentem Federico Chavez, a dr Petit byl jego ministrem. Pozniej zostal szefem policji. Poltora roku pozniej wybuchla rewolucja prowadzona przez gen. Alfredo Stroessnera. Podczas tej rewolucji zabito dr Petit. W tej rewolucji bierze udzial dr Petit, ktory byl wielkim przyjacielem prezesa Kobylanskiego. Prawa reka dr Petit byl zasluzony bohater z wojny Paragwajsko ? Boliwijskiej Anibal R. Martinez, ktory byl rowniez sekretarzem generalnym urzedu emigracji. Samego prezesa Kobylanskiego poznalem w Buenos Aires przez naszego wspolnego przyjaciela Andrzeja Zarebe, ktorego ojciec - pochodzenia zydowskiego i pod innym nazwiskiem - byl profesorem we Lwowie. Jak zapewne panu wiadomo z dokumentacji i artykulow w prasie paragwajskiej (posiadam ich oryginalne kopie), prezes Kobylanski nigdy nie poznal osobiscie prezydenta Alfredo Stroessnera Prezes Kobylanski poprzednio mial duzo spolek handlowych, ekonomicznych i byl doradca ministerstwa komunikacji w Paragwaju Jest zrozumiale, ze wymysly i klamstwa, ktore pisze red. Lizut staraja sie powiazac prezesa Kobylanskiego z nazistami i Alfredo Stroessnerem. To jest jakas mania red. Lizuta , ktory wszedzie szuka antysemityzmu. I w tym wypadku sadze, ze sa to wymysly z panskiego polecenia. Robil pan to wielokrotnie w stosunku do innych wartosciowych ludzi. Jest komedia czy wrecz groteska wymysl red. Lizuta o antysemityzmie prezydenta Stroessnera. Jednym z jego najblizszych przyjaciol ? razem jezdzili na ryby i polowania - byl zyd Libster. Do dzisiaj ma on najwiekszy interes w Paragwaju ? sprzedaz zegarkow i bizuterii. Zawsze mowiono w Paragwaju, ze on wraz z Alfredo Stroessnerem maja monopol na kontrole do Paragwaju tych artykulow. Odnotujmy jeszcze zydowskich przyjaciol z Argentyny prezydenta Alfredo Stroessnera, ktorzy mieli z nim interesy. To m. in. Branssburg ? Levi Ruffinelli, ktory zalozyl dla niego partie. I wielu innych. ***. Analizujac sytuacje polskiej emigracji w Argentynie i bedac po powrocie z USA jednym z czlonkow zarzadu razem z prezesem , wtedy mgr Ptasznikiem i panem Janem Bielesiem, widzac jakie trudnosci ma Zwiazek Polakow w Argentynie by sie utrzymac ? zwrocilem sie telefonicznie do pana Jana Kobylanskiego , ktory byl w tym czasie na kuracji w Hiszpanii z propozycja objecia prezesury Zwiazku Polakow w Argentynie i proszac go o wspolprace. Po dwu dniach prezes Kobylanski wyrazil zgode i po jakims miesiacu przyjechal do Buenos Aires. Wybrano go prawie jednoglosnie na sejmiku, mnie zas przypadlo stanowisko wiceprezesa zarzadu. Dzis Zwiazek skupia 32 organizacje polonijne w Argentynie. Prezes Kobylanski za wlasne pieniadze przebudowal Dom Polski, wyremontowal budynki innych organizacji. Po paru latach, gdy do wladzy doszedl prezydent Lech Walesa, przyjechal do Buenos Aires minister Skubiszewski razem z dyr. Niesyto i Lewickim. Starali sie stworzyc pomost miedzy emigracja, a Polakami nad Wisla odtworzyc zywe relacje zniszczone podczas bolszewickiej okupacji naszej Ojczyzny. Ambasadorem Polski w Argentynie byl wowczas zawziety komunista Janusz Balewski. Mielismy nadzieje, ze minister Skubiszewski odwola go ze stanowiska. Z przykroscia, wiec wysluchalismy jego oswiadczenia, ze wedlug prawa polskiego nie moze tego dokonac. Wielokrotnie towarzyszylem prezesowi Kobylanskiemu w wyjazdach do Polski jako czlonek delegacji jadacych tam na zaproszenie prezydenta, premierow, ministrow czy marszalkow senatu. Poniewaz w Polsce tylko senat zajmowal sie Polakami za granica wedlug nowej konstytucji, ktora stworzyla postkomuna. Podczas naszych spotkan poznalismy wszystkich marszalkow zaczynajac od prof. Stelmachowskiego, ktory na nieszczescie zaczal wspierac i finansowac wrogow narodu polskiego. Wiele sympatii mialy organizacje polskie z Ameryki Poludniowej do senatu, gdy jego marszalkiem byl dr Adam Struzik, ktory wielokrotnie goscil w Argentynie i Urugwaju. Wladze naczelne senatu wspolpracowaly owocnie z emigracja, nawet na jednym spotkaniu w Warszawie gdzie towarzyszylem Prezesowi, gdy sp. minister Zakrzewski robil intryge miedzy organizacjami polskimi i prezydentem Lechem Walesa. Marszalek Struzik towarzyszyl nam wowczas w audiencji u Prezydenta Walesy, podczas ktorej staralismy sie wytlumaczyc sprawy tworzone przez eksministra Zakrzewskiego. Mozna by napisac obszerna ksiazke o naszych spotkaniach w Polsce czy zagranica. Poznalismy wszystkich premierow, ministrow MSZ i dwoch prezydentow. *** Zaczela sie tworzyc wielka rozbieznosc miedzy interpretacja historycznej Polski, katolickiej uczciwosci i pozostaloscia bolszewickiej zydokomuny, ktora zawladnela i zagrabila cala ekonomie i zycie polityczne w naszej Ojczyznie. Byloby bardzo wskazane, Panie Michnik, zeby przeczytal Pan wydawany w Buenos Aires "Glos Polski" z ostatnich 10 lat. Podawalismy w nim wszystkie powyzsze informacje, jak tez szeroko informowalismy o panskim niepolskim postepowaniu. Pamietamy, gdy przyjechal Pan do Montevideo, do swego przyjaciela Ambasadora Sznepfa i zamieszkal w jego domu, podobno ku oburzeniu zony pana Sznepfa. Po tym fakcie Panstwo Sznepfowie rozwiedli sie. Nieco pozniej, gdy goscil Pan w Domu Polskim w Buenos Aires (Prezes Kobylanski byl wowczas w Europie) podkreslal Pan dukajac i jakajac sie w odpowiedziach na pytania o Pana polskosc, ze jest Pan Zydem, ktory ma polskie obywatelstwo. Nas to oburza, obraza i zaskakuje, ze osoba o panskiej przeszlosci, na co posiadamy wiele pism i dokumentow, podszywa sie dzisiaj pod Polaka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzein Re: List otwarty do Michnika -CD IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 26.11.04, 08:01 Byloby bardzo wskazane, Panie Michnik, zeby przeczytal Pan wydawany w Buenos Aires "Glos Polski" z ostatnich 10 lat. Podawalismy w nim wszystkie powyzsze informacje, jak tez szeroko informowalismy o panskim niepolskim postepowaniu. Pamietamy, gdy przyjechal Pan do Montevideo, do swego przyjaciela Ambasadora Sznepfa i zamieszkal w jego domu, podobno ku oburzeniu zony pana Sznepfa. Po tym fakcie Panstwo Sznepfowie rozwiedli sie. Nieco pozniej, gdy goscil Pan w Domu Polskim w Buenos Aires (Prezes Kobylanski byl wowczas w Europie) podkreslal Pan dukajac i jakajac sie w odpowiedziach na pytania o Pana polskosc, ze jest Pan Zydem, ktory ma polskie obywatelstwo. Nas to oburza, obraza i zaskakuje, ze osoba o panskiej przeszlosci, na co posiadamy wiele pism i dokumentow, podszywa sie dzisiaj pod Polaka wydajacego gazete narodowa. Parokrotnie potem pytalismy polskich ambasadorow jak to jest z interpretacja pederastii, prostytucji, domami publicznymi, publikacjami pornograficznymi itp. W Polsce. Odpowiadano nam, ze prawo na to pozwala, ze nie jest to karalne. Zdumiewajace! Przeciez to jest ewidentne niszczenie moralnosci w narodzie, niszczenie, podkreslam, rodzin polskich. Dlaczego Pan nie pisze nic przeciwko temu? To daje duzo do myslenia?? Piszecie w waszym haniebnym artykule, ze Prezes Kobylanski takiemu Panu Krzyzanowskiemu za zalatwienie honorowych konsulatow polskich jak i Pan Stachnik musieli zaplacic 10.000 USD. Nie ulega watpliwosci, ze Pan zna osobiscie tych ludzi. Pan Krzyzanowski byl wtedy agentem SB przydzielonym na Argentyne. Dzis jest majorem albo pulkownikiem sluzb specjalnych. Znane sa jego skandale dokonywane w domach publicznych m. in. z ambasadorem Sznepfem i innymi osobami o tym samym prowadzeniu sie w Urugwaju, Argentynie i Ekwadorze i zwlaszcza w Kurytybie. Przy sprzedawaniu konsulatow, odznaczen i innych jeden z jego wspolnikow w MSZ byl dyr. Szumski Jezeli brak Panu informacji niech zaczerpnie jej Pan u obecnego ambasadora RP w Panamie Pana Makowskiego. Przedtem byl Konsulem Generalnym RP w Kurytybie i mial dziesiatki skandali tego Pana z SB do zalatwienia. Doskonale znamy tu na emigracji monopol polskiej telewizji dajacy na 30 lat wlasnosc TVP Panu "Spanskiemu" z USA (syn slynnego prezesa Szczepanskiego, wlasnie tego prezesa bolszewickiej telewizji w okresie gierkowskim), ktory zadal od Pana Jana Kobylanskiego w Kurytybie 300.000 USD na pokrycie wydatkow zwiazanych z podlaczeniem telewizji polskiej na Ameryke Poludniowa. Zaproszono nawet Jana Kobylanskiego do Warszawy na spotkanie z innym slynnym Prezesem telewizji publicznej Panem Kwiatkowskim. Tu doszlo do spotkania m. in. z Panem?"Spanskim", zas prezes Kwiatkowski podwyzszyl stawke do 3 mln USD. Prezes Kobylanski byl tym niezwykle zaskoczony, uwazajac te zadania za wrecz nieprawdopodobne. Pan Kwiatkowski biorac Prezesa Kobylanskiego za czlowieka postkomunistow wyrazil sie, ze beda to pieniadze na wybory. Takich okropnych i tragicznych dla naszej Ojczyzny przykladow jest bardzo duzo, sa powszechnie znane. *** Sznepf przekazal honorowy konsulat Polski w Paragwaju Zydowi niemieckiemu znad Wolgi, ktory nigdy nie widzial i nie znal Polski podobno za skromne 30.000 USD?? Mowiono, ze na koszt Goltenberga jezdzil do Polski by poznawac ministrow i kraj, ktorego konsulat honorowy przyjal bo jego zonie zalezalo na pieknym tytule Pani Konsulowa. Naturalnie wiele mozna by pisac o tym Waszym niemoralnym artykule. Na przyklad o absurdalnym i calkowicie nieprawdziwym zarzucie, ze Jan Kobylanski mial przyjaciol SS manow (Kremer). Prezes USOPAL znal Kremera z jednego z obozow koncentracyjnych. Kremer byl komunista i socjalista niemieckim. Jego ucieczka do Szwecji znana byla w prasie swiatowej. Pozniej Hitler oglosil amnestie, gdy wrocili do Niemiec poslal ich do obozu koncentracyjnego. Trudno jest wypisywac takie bzdury jak czyni to red Lizut. Przed wojna bylo takie powiedzenie "Glupi zyd jest gorszy od goja". Gdy red. Lizut przyjechal do Buenos Aires i rozpoczal"konsultacje" z SB w Argentynie, poinformowalismy Prezesa Kobylanskiego, ze niejaki Lizut, podajacy sie za studenta w wieku ponad 30 lat, odgrywa dobrze widoczna role agenta 007 polskiej komuny. Prezes Kobylanski, zyczyl sobie abym zaprosil owego osobnika na obiad, ktorego koszty zdecydowal sie pokryc osobiscie. Bylismy przekonani, ze jest to jeszcze jeden agent SB przyslany do nas, po roznych naslanych wczesniej kobietach, do pracy u Prezesa Kobylanskiego. Utrwalalismy przekonanie, ze w naszym srodowisku nie bylo, nie ma i nie bedzie sekretow. Jestesmy prawdziwymi Polakami, patriotami, katolikami, ktorym obce sa jakiekolwiek zlodziejskie machinacje. Emigracje charakteryzuje nadal patriotyczne umilowanie Ojczyzny i wiary katolickiej. Udawalismy wiec, ze wierzymy w pseudostudenta Lizuta i ? zgodnie z naszym obyczajem ? nie robilismy przed nim zadnych sekretow. Przykro nam, wszystkim Polakom w Argentynie i Urugwaju, jak wiele ten czlowiek nawymyslal nieprawdopodobnych historii, by znieslawiac najuczciwszych ludzi. Doskonale poznal, podobnie jak my, mieszkajacy w Ameryce Poludniowej, wspolprace i pomoc materialna, ktora okazuje wielu organizacjom polonijnym w tej czesci swiata Prezes Kobylanski. Okazywalismy nasza wdziecznosc za wielka pomoc ze strony Senatu RP kierowanego przed kilku laty przez Marszalka Struzika, a obecnie przez prof. Longina Pastusiaka i jego bliskich wspolpracownikow z Pania Jolanta Danielak na czele. Nigdy, w zadnym momencie nie bylo mowy o pomocy czy finansowaniu organizacji spolecznych, politycznych czy religijnych poza Ameryka Poludniowa, tzn. w Polsce. Jest ewidentna bzdura i klamstwem, ze Prezes Jan Kobylanski pomaga materialnie Radiu Maryja czy jego dyrektorowi o. Tadeuszowi Rydzykowi. Zupelnym klamstwem i wymyslem tegoz Lizuta jest rzekoma pomoc finansowa Samoobronie i jej liderowi Andrzejowi Lepperowi. Klamstwem jest takze stwierdzenie, ze byl on 4 razy w Argentynie czy Urugwaju. O. Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja jak rowniez Pan Prezes Andrzej Lepper zawsze sa zaproszeni do odwiedzenia polskich osrodkow w Ameryce Poludniowej. Mamy nadzieje i oczekujemy, ze jak w najblizszej przyszlosci wszystkie patriotyczne organizacje w Polsce: Radio Maryja, Jan Olszewski i ROP, organizacja Pana Prezesa A. Leppera, Romana Giertycha, organizacja prowadzona przez kpt. Zbigniewa Sulatyckiego i innych tak bliskich sprawom polskim jakimi sa organizacje na Litwie Austrii i Bialorusi, itp. skupia sie w jedna calosc, zachowujac swa indywidualnosc, aby mieli moc i sile do skutecznego zwalczania antypolskich dzialan. *** Bylem na spotkaniu w Chicago w delegacji razem z Prezesem Kobylanskim i ks. Wegrzynem. Tam wspolnie z Prezesem najwiekszej organizacji polonijnej Edwardem Moskalem i najblizszymi wspolpracownikami dyr. Bialasiewiczem, adw. Bulatem, dyr. Musielakiem, red dr Wierzewskim omawialismy, aby wspolnie stworzyc calosc organizacji polonijnych z Ameryki Poludniowej, Australii, Kanady, Ameryki Poludniowej zawsze sugerujac, ze przelozonym takiej organizacji powinien zostac Edward Moskal bedac Prezesem najwiekszej organizacji w Ameryce Polnocnej gdzie zyje ok. 9 mln Polakow. Dla nas bylo sukcesem, ze podczas spotkania w Punta del Este w Urugwaju wydano i podpisano wspolnie rezolucje, ktora nas wszystkich laczy, a nie dzieli. My wszyscy Polacy w Ameryce Poludniowej zyczymy sobie wspolnoty polskiej na bazie patriotycznej i katolickiej. Zyczymy sobie zmian w naszej Ojczyznie. Pragniemy by Prezesi i organizacje, ktore wymienilem mogly sie porozumiec i stworzyc jeden glos w sprawie obrony praw Narodu polskiego, w naszej Ojczyznie zdominowanej przez obce i wrogie nam, naszej historii i naszej wierze katolickiej osrodki. *** Chce tez poruszyc sprawe eksambasadora Gugaly. Poznalem go osobiscie w Montewi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzein Re: List otwarty do Michnika -CD IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 26.11.04, 08:02 Chce tez poruszyc sprawe eksambasadora Gugaly. Poznalem go osobiscie w Montewideo, podczas obiadu, na ktory zostalismy zaproszeni przez Prezesa Kobylanskiego. Uczestniczyli w nim Pan Prezes, dyr. Zolnierkiewicz, ks. Wegrzyn, ja i Gugala. Jeszcze raz okazalo sie, ze Gugala nie powinien pic alkoholu, pod wplywem ktorego zwierza sie i spowiada ze swej przeszlosci i zamilowan politycznych. Ambasador Gugala zaczal do nas przemawiac, ze Polska powinna kochac pamiec Wielkiego Stalina, ktory wprowadzil prawa i kulture do Polski, ze w Palacu Kultury zbudowanym w Warszawie powinno byc muzeum wdziecznosci Stalinowi i Sowietom. Po tej wypowiedzi Gugaly wstalem i powiedzialem, ze nie bede sluchal takich swinstw. W tym momencie kolacje przerwalismy i rozeszlismy sie. O Gugale mozna napisac caly rozdzial. Pisalem o tym w "Glosie Polskim". Tenze Gugala w innym miejscu takze pod wplywem alkoholu zwierzal sie, ze bedac spikerem w TVP z polecenia Geremka i Millera zaatakowal bylego ministra Tomaszewskiego dowodzac, ze byl on agentem komunistycznym. Dzialo sie to w czasie, gdy Tomaszewski byl w Argentynie na odslonieciu pomnika Jana Pawla II. Wedlug prawa polskiego kto jest oskarzony o szpiegostwo zostaje zawieszony, Tomaszewski przestal byc ministrem. To byly wspolne rozgrywki postkomunikstow Geremka, Millera i przewodniczacego "Solidarnosci" Krzaklewskiego. Kiedy zapytano Gugale w TV skad wie o rzekomym agencie Tomaszewskim wyznal, ze wie o tym bowiem sam tam byl. Ta wypowiedz zmusila go do dymisji w TV. Po tej historii Gugala polecial do Geremka i Millera i powiedzial: Jestem na ulicy. Wdzieczny mu Miller i przyjaciele z MSZ zatrudnili Gugale jako ambasadora w Urugwaju. Naturalnie Gugala opowiadal o tym kazdemu kto chcial sluchac. Nakazano mu aby nie przyznawal sie, ze jest Zydem, aby bral udzial w uroczystosciach religijnych i mial sie na bacznosci przed Prezesem Kobylanskim. W Urugwaju doszlo do skandalu. Pewnego dnia ambasador Gugala ze swej wielkiej swej milosci do Stalina i komuny w lokalu Zwiazku Polakow im. Marszalka Jozefa Pilsudskiego w Urugwaju zaczal wyswietlac film zrobiony w Polsce w latach 60-tych, pokazujacy Stalina ratujacego Polakow zeslanych na Syberie. Prezes Kobylanski wstal, przerwal projekcje i powiedzial: "Panie Ambasadorze, tu propagandy komunistycznej nie bedzie Pan uprawial". Ambasador Gugala wspominal, ze w Polsce przed wyswobodzeniem istnial na Uniwersytecie Warszawskim Zwiazek Zydowskiej Mlodziezy Komunistycznej, ktoremu przewodniczyl prof. Geremek i ze dzisiaj wiekszosc z nich to ambasadorzy i ludzie w rzadzie, np: Sznepf, Perlin, byly wiceminister Mroziewicz, byla ambasador w Brazylii Skurzynska i wielu innych. Eks-ambasador Gugala mowil, ze na Uniwersytecie Warszawskim przedtem i do dzisiaj rzadza zydowscy profesorowie i dawal taki krzykliwy przyklad. Pan Debicz byl na Kubie agentem SB, ktore zalezaly od NKWD (podobnie jak ma to miejsce dzisiaj) otwarcie albo w tajemnicy oraz iz owe sluzby specjalne i szpiegowskie dzialaly na zlecenie zydo-komuny (przyklady Debicza, Gugaly i innych). Na Uniwersytecie Warszawskim Debicz otrzymal tytul doktora pozniej profesora ? smial sie zazdrosny Gugala - za tlumaczenie malej broszury z jezyka hiszpanskiego na jezyk polski "Jak sie sadzi trzcine cukrowa na Kubie". I co Pan na to, Panie Michnik, czy piszecie o tym w Gazecie Wyborczej i innej postkomunistycznej prasie jak rowniez tysiacach innych podlosci typu fakcie stworzenia przez Debicza wlasnej firmy, organizacji kulturalnej o nazwie "CESLA" . Opierajac sie na prozydowskim komunistycznym zarzadzie Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie jest mu wygodnie, albo gdzie mu za to placa zalatwia tytuly magistrow, doktorow i profesury. Dla przykladu zalatwil z Buenos Aires magistra pannie Wojslaw i jej nieslubnej corce studia dziennikarskie i tytuly, na ktore zadna z nich nie ma uprawnien. Wszystko to jedno oszustwo. W rzeczywistosci lekkich obyczajow Wojslaw zostala kochanka Dembicza i na jego koszt przeniosla sie do Polski. Dzisiaj i ona i corka wspolpracuja z Dembiczem i sluzbami specjalnymi- szpiegowskimi w Polsce. Temuz Debiczowi, nie wiemy swiadomie czy nieswiadomie prof. Stelmachowski i ministrowie kultury dawali ogromne sumy pieniedzy rzadowych pod pozorem, ze przeznaczone sa na drukowanie setek polskich ksiazek w Brazylii, ktorych nikt nie czyta, ani nie potrzebuje. Wydrukowane na obrzydliwym papierze wskazuja na kolejne swinstwo. O dziwo takze prof. Stelmachowski popieral i popiera Panny Wojslaw. Posylal im na koszt Wspolnoty Polskiej komputery do Argentyny i wiele innych przesylek i pieniedzy. To samo prof. dr Ks. Wrobel, tez jeden z serdecznych przyjaciol z tej grupy. Jak rowniez prowincjal ks. dr Malczewski w Kurytybie, [o ktorym mowi sie, ze jego prawdziwe nazwisko brzmi Kon]. Podobne historie byly z innymi Ambasadorami. Afery handlowe ambasadora Sznepfsa czeki bez pokrycia na 2 mln USD. Oszustwo na sprzedazy samochodu, ktory nie mogl byc sprzedany. Skandal z Pania Ambasador Skurzynska w Brazylii, ktora nie wiedziala co to znaczy moralnosc. Nawet gazeta NIE w Polsce przedstawila rysunek jak Pani ambasador wdrapywala sie na czlonek meski. Podobne historie znamy z Pania Ambasador RP w Meksyku, ktora krzywdzaco atakowala patriotyzm Prezesa Skoryny. Wystepowala przeciwko organizacjom polskim kiedy on byl dyrektorem MSZ Dzialania antypolskie Ambasadora Perlina w Peru czy w Chile bylego redaktora Passenta. Z tych samych grup wywodza sie dzisiejsi i inni Ambasadorowie. Postkomunisci skupieni w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w Warszawie staraja sie rozbic nasze tradycyjne, patriotyczne organizacje polonijne w Argentynie, tworzac tzw. zwiazki kulturalne. Co dziwne tych wszystkich ambasadorow bylych i obecnych laczy w przeszlosci zydokomuna. Ale Pan, Panie Michnik, o tych skandalach nie pisze. A to oznacza ze identyfikuje sie Pan z rzeczywistoscia tworzona przez wspomnianych wyzej osobnikow. *** Jeszcze raz chce powtorzyc w swoim imieniu jak i z polecenia Prezesa Kobylanskiego, ze ani on ani nikt z Ameryki Poludniowej nie finansowal O. Tadeusza Rydzyka i Radia Maryja oraz Pana Andrzeja Leppera i Samoobrony. To co pisze red Lizut to swinstwo i intryga polityczna. Bralem udzial w wielu spotkaniach, rozmowach, mam tez kopie oryginalnych dokumentow od Prezesa Kobylanskiego i bylem obecny jak oficjalnie w Ambasadzie wreczono krzyz oswiecimski i jak minister Dobronski bedac w Argentynie i Urugwaju m. in. wreczyl duzy krzyz kombatancki Prezesowi Kobylanskiemu. Naturalnie wy udajecie, ze o tym wszystkim nie wiecie. Nie bedziecie o tym pisac, bo Wasze klamstwa rozleca sie w konfrontacji z dziesiatkami dokumentow. Chcieliscie takze skonfliktowac Prezesa Kobylanskiego z Episkopatem Polski.. Red. Lizut wklada w jego usta opinie, ze 30% biskupow polskich to zydzi. Tymczasem to Lizut mowil o polskich biskupach, ktorzy sa zydami, wymieniajac m.in. jak Abp z Lublina, Bp Pieronka, aktualny Abp z Poznania. Red wymienial jeszcze wielu innych. Naturalnie to jest obludna intryga i nikt tego nie bierze powaznie. W swym obrzydliwym artykule prowokator Lizut pisze klamliwie, ze niejako ja mowilem iz Prezes Kobylanski uciekal z roznych krajow. To jest bzdura i klamstwo. Prezes Kobylanski, wyjezdzajac z jednego kraju do drugiego czynil to zawsze oficjalnie. Do dzisiaj ma rezydencje w Argentynie, Urugwaju, Paragwaju, Hiszpanii, jak rowniez mial we Wloszech. Posiada rowniez 10-letnia wize do USA Nigdy nie byl oskarzony przed sadem, politycznie lub z powodow handlowych. Ciekaw jestem czy dzisiaj jest chociaz jeden polityk w rzadzie RP, ktory moglby powiedziec to samo. My znamy system polityczny w Polsce, sprawe "kopert", wyprzedaz za bezcen polskiej gospodarki, wykupywania majatku panstwowego przez komunistycznych dygnitarzy itp. Pozwole sobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzein Re: List otwarty do Michnika -CD IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 26.11.04, 08:04 Nigdy nie byl oskarzony przed sadem, politycznie lub z powodow handlowych. Ciekaw jestem czy dzisiaj jest chociaz jeden polityk w rzadzie RP, ktory moglby powiedziec to samo. My znamy system polityczny w Polsce, sprawe "kopert", wyprzedaz za bezcen polskiej gospodarki, wykupywania majatku panstwowego przez komunistycznych dygnitarzy itp. Pozwole sobie przypomniec, ze Prezes Kobylanski otrzymal 6 wysokich odznaczen od panstwa polskiego. Ma ordery olimpijskie od Senatu w Argentynie, od Ministerstwa w Urugwaju i ponad 100 medali, odznaczen i dyplomow za jego prace spoleczna. Wsrod tych medali 10% to medale przyznane przez Senat, Sejm, rzad i organizacje w Polsce. Nawet Prezydent Kwasniewski wreczyl osobiscie w Polsce w obecnosci Senatorow z Argentyny Puchar Krysztalowy Polskiego Komitetu Olimpijskiego za zaslugi na tym polu dla Polski. Zauwazmy jeszcze, ze setki osob z rzadu ma pozmieniane nazwiska z zydowskich na polskie. Czego sie wstydza czy boja? Takie historie powinna sprawdzac Agencja Bezpieczenstwa Wewnetrznego. Przewaznie na swiecie zmieniaja nazwiska wielcy przestepcy. Przykladem moze byc byly marszalek Sejmu RP Marek Borowski, a wlasciwie powinien nazywac sie Szymon Berman, ktory o dziwo zaklada dzisiaj nowa partie "demokratyczna" (SDPL) Dotyczy to rowniez bylego ministra MSZ pana Bartoszewskiego i wielu innych. Przytoczmy jeszcze z ksiazki J.R. Nowaka "Czarny Leksykon" fakty z zycia bylego premiera, dzis ministra Cimoszewicza. Na stronie 33 czytamy: "Niewiele osob, czytajacych we wrzesniu 1995 "plomienne" wystapienie Cimoszewicza i Michnika zwrocilo uwage na pewna bardzo znaczaca ceche, laczaca obu autorow apelu. Otoz obaj apelujacy mieli w swych rodzinach wlasna "hanbe domowa" czy raczej "hanbe rodzinna", ktorej przypomnienie bardzo ich rozsierdzalo, ale tez i laczylo w ataku na wszystkich sklonnych do "rozgrzebywania przeszlosci". Adam Michnik mial hanbe brata ? kapitana Stefana Michnika, stalinowskiego mordercy sadowego, odpowiedzialnego za wydanie szeregu wyrokow smierci na polskich patriotow (niektorych zrehabilitowano posmiertnie. Wlodzimierz Cimoszewicz mial pamiec o hanbie ojca ? pulkownika Cimoszewicza ? szefa informacji Wojskowej Akademii Technicznej. Ojciec Cimoszewicza zostal pozbawiony uprawnien kombatanckich 7 pazdziernika 1994 r. ze wzgledu na sluzbe w Informacji Wojskowej w latach 1945 ? 1947 oraz uczestnictwo w likwidacji podziemia w okresie 1945 ? 1946, co stwierdzono na podstawie wypisu z zeszytu ewidencyjnego Centralnego Archiwum Wojskowego i zaswiadczenia nr 15/76, wydanego przez JW. nr 2375 (wedlug artykulu Ryszarda Tola: Czas odwetu, publikowanego w ukazujacej sie na warszawskim Bemowie Gazecie Lokalnej nr 2/104 z lutego 1996 roku)" Dodajmy ponadto - osoby strasznie niebezpiecznej dla organizacji polskich na calym swiecie, ktora wytycza wszystkim ambasadorom, zeby niszczyli tradycyjne polskie organizacje ? specjalnie patriotyczne i katolickie. Zamieniajac je na tworzenie poslusznych sobie i komunie tak zwanych organizacji "kulturalnych". To wszystko jest publicznie znane. Setki roznych przestepcow zasiadaja na najwyzszych stanowiskach w Polsce z falszywymi nazwiskami, bez zbadania ich przeszlosci. Jedyna jak dotad probe uporzadkowania tych sprawa spacyfikowano w 1992 r., uniemozliwiajac ujawnienie nazwisk konfidentow - obalajac rzad premiera Jana Olszewskiego. *** Jest wielka niegodziwoscia panie redaktorze Michnik ponizac i wykorzystywac dla wlasnych niecnych celow moja osobe, dzis 82-letniego weterana, ktory wiele przeszedl i wycierpial dla swojej umilowanej Ojczyzny, ktory oddal wszystko dla niej. Pan tego oczywiscie nie rozumie. Jako kombatant i byly oficer Wojska Polskiego, Prezes Zwiazku Kombatantow w Argentynie, czlonek USOPAL od momentu zalozenia tej organizacji mam nadzieje, ze Pan wydrukuje te odpowiedz na Wasz falszywy artykul z dnia 28.06.2004 r. Ten list traktuje jako otwarty i publiczny; chce aby wszyscy prawdziwi Polacy poznali i zrozumieli falszywosc bolszewickiej postkomuny. Z wyrazami szacunku Leopold Bilozur ? prezes Zwiazku Polskich Kombatantow w Argentynie Buenos Aires Argentyna 2 wrzesien 2004 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IRKIEL CO ZA IDIOTA NAPISAL TEN LIST DO MICHNIKA!!!!!!!!! IP: *.riz.pl / 195.94.202.* 26.11.04, 12:58 CO TO ZA PALANT. MAM CIE GDZIES TY NARODOWA SWINIO!!!! TAKI CHOLERNY IDIOTA KTORY MYSLI ZE MOZE OBRAZAC KOGO CHCE BO NIBY ON MA 100% ARYSJKIE POCHODZENIE. A ZEBYS PALANCIE WIEDZIAL TO MICHNIK NIE MA POLSKIEGO OBYWATELSTWA TYLKO POPROSTU JEST POLAKIEM TAK JAK TE 40 MILIONOW CO TY ZYJE, A ON NIE UCIEKAL DO JAKIEGO BIDNEGO KRAJU W AMERYCE LACINSKIEJ I PISAL GLUPOTY W JAKIS TAM DZIENNIKACH TYLKO STAWIAL OPOR I SIE NIE BAL TAK JAK TY DURNIU. JA NIE MOGE CO ZA PALANT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: List otwarty do Michnika IP: *.adsl.anteldata.net.uy 26.11.04, 16:33 PANIE BIOLOZUR: TYLKO ZE WZGLEDU NA PANSKI WIEK NIE WYPADA POWIEDZIEC MI: "CHUPAPIJA" KOBYLANSKIEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belial Re: Lepper zamiast w sądzie gości u Kobylańskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 08:02 A co będzie sie szczypał.Durnie wybrali,durnie płacą to się balanguje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polaca uruguaya Re: Lepper zamiast w sądzie gości u Kobylańskiego IP: *.poczta.wroclaw.pl / 195.205.145.* 26.11.04, 08:39 Leeper y Kobylański son los mas idiotas del mundo. Fuera de Uruguay y Polonia. Kobylański- va a Auschwitz, sólo alli eres adecuado! Odpowiedz Link Zgłoś