Gość: LOS
IP: *.olsztyn.mm.pl
01.12.04, 10:18
Starogard Gdański w obronie prałata
Środa, 1 grudnia 2004r.
Ksiądz Henryk Jankowski nie wyjdzie w tym tygodniu ze szpitala. Stan jego
zdrowia się pogorszył - powiedzieli wczoraj "Dziennikowi" sympatycy prałata,
którzy utrzymują z nim stały kontakt.
Wczoraj miały być znane wyniki badań księdza Jankowskiego, które wykonywali
lekarze z Akademii Medycznej w Gdańsku. We wtorek jednak okazało się, że
wyniki nie będą upubliczniane. Poinformowano nas tylko, że prałat poczuł się
gorzej.
Ksiądz w stresie
- Na pewno w tym tygodniu nie wyjdzie. Nie możemy powiedzieć, co księdzu
dolega. Na pogorszenie jego stanu zdrowia wpłynął stres wynikający z tego, co
dzieje się ostatnio wokół niego - powiedziała nam osoba z otoczenia ks.
Jankowskiego.
Zwolennicy prałata, głównie z Ligi Obrony Suwerenności, zapowiedzieli
wczoraj, że nie skapitulują i dalej będą organizować protesty przeciwko
decyzji arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego, metropolity gdańskiego, który
pozbawił księdza Jankowskiego funkcji proboszcza parafii św. Brygidy i nie
zgodził się, aby prałat pozostał w swoim dotychczasowym mieszkaniu na
plebanii.
- Dla nas jest to zemsta biskupa. On nie nawiązuje żadnego dialogu z naszym
księdzem. To nie jest miłosierne zachowanie i chcemy dać temu wyraz. Nie
wykluczamy protestów przed siedzibą kurii - mówi Wojciech Podjacki,
przewodniczący Ligi.
Prałat może liczyć nie tylko na Podjackiego, ale także na Gertrudę Szumską,
posłankę ugrupowania Dom Ojczysty. Spotkała się ona z mieszkańcami Starogardu
Gdańskiego. Z rodzinnego miasta prałata na ręce arcybiskupa Tadeusza
Gocłowskiego, metropolity gdańskiego, wpłynęło ponad 700 podpisów w obronie
księdza Jankowskiego. Na spotkanie z posłanką przyszło ponad 20 osób. Szumska
krytykowała postępowanie niektórych duchownych, przytaczając opinię jednego z
biskupów, który powiedział jej, że ksiądz ma podczas kazania mówić wyłącznie
o Ewangelii i analizować Pismo Święte.
- Ksiądz powinien być z narodem - uważa tymczasem posłanka. - Dziwię się też
radnym starogardzkiej Rady Miejskiej, że nie zajęli stanowiska w sprawie
odwołania księdza Jankowskiego.
Na sali zasiedli sami zwolennicy posłanki. Dostrzegliśmy też dwóch radnych.
Henryk Kurkowski z LPR prawie całe spotkanie... przespał, a Stanisław
Kubkowski z Ligi Miejskiej poparł działania w obronie prałata.
Inna radna, Helena Bugaj z Ligi Polskich Rodzin, napisała list otwarty w
obronie Henryka Jankowskiego i chciała go zamieścić w biuletynie parafialnym,
który wydaje parafia św. Mateusza. Jednak redakcja listu nie zamieściła.
Waldemar Ulanowski Jarosław Stanek - Dziennik Bałtycki