Dodaj do ulubionych

Partia SLD bliżej pospólstwa

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.02, 00:54
Dzisiaj, w sobotę 11. maja, ośrodek szczeciński TVP wyemitował, w
czasie tzw. największej oglądalności i to przez blisko godzinę, wielkie żarcie
w TVP3. Reżyserem (zresztą amatorskim) tego żałosnego widowiska był znany z
wazeliniarstwa wobec prominentów eseldowskich – Szopa. W fecie udział wzięło
mnóstwo prominentnych eseldowców z Millerem i Szmajdzińskim na czele, zespół
emerytów „Czerwono-czarnych” wygrywał stare kawałki, był zespół zgrywusów
udających cygańskich muzyków i parę innych prowincjonalnych muzykantów, ale
nade wszystko były uginające się pod wszelakim jadłem stoły biesiadne, co
kamery, jakby celowo drażniąc widza, wyraźnie eksponowały. Kabotyńskie laudatio
wygłosił sam Miller, a i inni partyjni prominenci prawili sobie przyprawiające
o mdłości wymyślne, cukierkowe dusery. Także gestom, obleśnym tzw. „karpiom”
i „niedźwiedziom” nie było końca. W ten oto sposób fetowano szefa koszalińskich
komunistów – towarzysza Ryszarda Ulińskiego. Rzec by można, że komunistyczna
władza starym zwyczajem zademonstrowała klepiącej biedę gawiedzi telewizyjnej,
że w Polsce jest byczo.
I oto przypomniano nam dowcip czasów PRL o społeczeństwie, co to owszem, spija
szampan, ale ustami swoich przedstawicieli.
A mówią, że historia się nie powtarza.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka