Dodaj do ulubionych

Prywatne radary na drogach

IP: *.vc-graz.ac.at 14.12.04, 02:05
Chcialbym tylko zauwazyc, ze Czeladz i Zawiercie to tylko wojewodztwo slaskie,
ale nie Slask - to ino tak, zeby warszawiacy nie mysleli, ze Czeladz jest na
Slasku. Bo potem sie slyszy w radiu, ze dzwonila "slazaczka z Sosnowca" i
czlowiek nie wie, czy ma sie smiac, czy plakac...
Obserwuj wątek
    • Gość: PS Prywatne radary na drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 02:07
      Le....no to juz nie bedzie mozna przygazowac do 190km/h??
      • Gość: . hieny cmentarne - zdemoralizowany biznes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 08:09
        niech jeszcze wykopują dołki pod kimś
        żeby brać pieniądze za przewiezienie do szpitala !
        ................
        openmind.desk.pl ekstrema dla każdego !
        • Gość: wew TO SKANDAL !!! PWINNY POSYPAC SIE GŁOWY !!! IP: 81.210.69.* 14.12.04, 09:31
          tutaj polityk za 200 zl jest przegrany a tutaj odchodza takie numery
          zlodziejskie !!! czy ten kraj to jedna wielka grupa trzymjaca wladze i ciagnaca
          kase ??

          • Gość: LEASINGOWIEC CZAS NA PRYWATNE SUKI I PRYWATNE GIWERY.BĘDZIE GIT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 09:56
        • Gość: Ciekawy Re: hieny cmentarne - zdemoralizowany biznes IP: 4.22.141.* 14.12.04, 10:03
          Oj, czys ty chociaz przeczytal o czym jest ten artykul? WATPIE. Moze ciebie
          trzeba przewiezc, ale do "zlobka". A moze na lekcje do szkolki?
          • Gość: PRO BUBLICO BONO LEPIEJ ABY WOGOLE FOTORADAROW NIE BYLO IP: *.sympatico.ca 14.12.04, 10:21
            Na Zachodzie kierowcy nie zycza sobie fotoradarow. Uwazaja, ze to oszustwo. Aby
            fotoradar zainstalowac wymagana jest zgoda mieszkancow danego rejonu. Tej zgody
            policji nigdy nie udaje sie uzyskac. Nie wnikajac w szczegoly przedsiewziecia,
            twierdzi sie, ze fotoradary zainstalowane na slupach to swinstwo. Akceptowane
            sa radary obslugiwanego przez widocznego policjanta.
      • Gość: Społeczeństwo!! KAMERY W URZĘDACH!! IP: *.chello.pl 15.12.04, 00:41
        Wprowadźmy też kamery w pokojech w sejmie, urzędach itp! Zobaczymy jak szybko
        znikną fotoradary! Transmisja z każdego pokoju w sieci, jak ktoś coś zauważy
        czego urzednik nie powinien robić np. przekracza czas przerw, uprawia prywate..
        wtedy taki pan/pani out.. albo mandat 5.000zł zobaczymy kto dłużej wytrzyma..
        • Gość: Sumienie społeczne Re: KAMERY W URZĘDACH!! IP: *.chello.pl 15.12.04, 00:48
          > Wprowadźmy też kamery w pokojech w sejmie, urzędach itp!
          oczywiście w pokojach :D
    • Gość: IKS Prywatne radary na drogach IP: *.ztpnet.pl 14.12.04, 02:12
      To straszne,prywaciarz chce zarabiac.ZUPELNIE JAK W KAPITALIZMIE
    • Gość: Josif Re: Prywatne radary na drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 02:14
      Pojedź do Czeladzi lub Zawiercia i powiedz głośno, że to jest Zagłębie.
      Raczej będziesz płakać niż się śmiać.
      • Gość: Społeczeństwo! OK! Niech beda radary ale... IP: *.chello.pl 15.12.04, 00:36
        Żądamy wprowadzenia kamer internetowych w każdym pokoju na komendach i w
        instytucjach administracji publicznej (przede wszystkim w biurach poselskich i
        pomieszczeniach sejmu)!! Będziemy społecznie kontrolować naszych kontrolerów!
        Wtedy mogą sobie powiesić fotoradary na każdym słupie..
    • Gość: dudus co za kraj!! IP: *.cpe.vic-2.comcen.com.au 14.12.04, 02:19
      A w polsce jak zwykle wszyscy sie musza klocic, niezaleznie od teamtu. MOzna
      poprawic wplywy do kasy panstwa. i bezpieczenstwo w bardzo prostu sposob, ale
      komus sie nie spodobalo ze inny tez moze na tym zarobic. Prawdziwa polska
      zawisc. w polsce u " wladzy" na wszelkich szczeblach sa prawie same mendy,
      ktore potrafia myslec tylko o swoim podworku, a pozadni ludzi nei chca sie w
      tym lajnie paplac. ( szkoda choc nikomu nie mozna miec tego za zle).
      ja juz w Polsce nei mieszkam, i o powrcie pomysle jak nowe pokolenie przejmie
      szeroko rozumiana wladze. ( i moze wreszcie zalegalizuje jointy)

      pozdrowienia
      • Gość: konopny jas Re: co za kraj!! IP: *.chello.pl 14.12.04, 09:12
        Ja tez na to czekam...tylko,ze tu w kraju
      • coobad Re: co za kraj!! 14.12.04, 22:25
        Jestem dosyć doświadczonym kierowcą z dobrym samochodem i przejazdami rzędu
        30-40 tys kilometrów rocznie. Jeżdżę po Polsce i ostatnio sporo po drogach
        niemieckich. Poniższe stwierdzenia są wynikiem mojej praktyki, moich obserwacji
        oraz rozmów z innymi kierowcami:

        Idea fotoradarów jest jak najbardziej słuszna. Jednak ja osobiście modlę się w
        duchu, żeby było ich jak najmniej!!!



        Powodów, dla których stosowanie u nas fotoradarów jest idiotyczne, jest kilka:

        1. Miasta i tak sa zakorkowane. Z drugiej strony, spróbujcie w dużym mieście
        jechać zgodnie z przepisami lewym pasem na jezdni 2-3 pasmowej (właściwie jest
        to niezgodne z przepisami... ale to inna kwestia)! Natychmiast ktoś z tyłu
        zacznie mrugać światłami lub trąbić. Następnie wszyscy (również łąmiąc kodeks
        drogowy ;) wyprzedzą Was prawym pasem.

        Przyczyną takiego stanu rzeczy są:
        - brak synchronizacji świateł lub celowa desynchronizacja (tzw. czerwona fala)
        wywoływana np. w Gdańsku specjalnie, aby zwolnić ruch!

        - kiedyś stały na ulicach urządzenia pokazujące, z jaka prędkością należy jechać
        aby przejechać na zielonym świetle. DLACZEGO ZNIKNĘŁY?!

        - wąskie ulice (najczęściej jednopasmowe)

        - ograniczenia prędkości nie mają nic wspólnego z bezpieczeństwem. Ponieważ
        kierowcy to widzą, łamią je nagminnie. (Moi znajomi śmieją się, że ograniczenia
        powinieneś przestrzegać, jeśli mas więcej niż 80 lat, jedziesz "Maluchem", masz
        więcej niż 0,5 promila lub jest gołoledź ;)

        - Pomimo istnienia zakazu wyprzedzania przez samochody ciężąrowe (nie powinny
        się zatem znajdować na środkowym ani lewym pasie) trzypasmówkami ciężarówki
        jeżżą środkowym pasem.

        2. Nie mamy autostrad! To powoduje że cały ruch pozamiejski odbywa się po
        dorgach do tego nie przystosowanych! W Niemczech, autostrady znajdują się nawet
        wewnątrz dużych miast (np. Berlina czy Monachium).

        3. W kraju nie ma możliwości sprawnej komunikacji pomiędzy miastami. Większość
        dróg nie posiada nawet asfaltowych poboczy. Do tego koleiny (nieraz po 2-3cm) i
        nierówne pobocza powodują, że kierowcy ciężarówek nie chcą ustępować pasa
        wyprzedzającemu.

        3. Większość dróg krajowych i ekspresowych prowadzi prze miasta i wioski. Nawet
        ci kierowcy, którzy jadą przepisowe 90 kph, mają problem aby zwolnić do 50 kph
        na terenie zabudowanym.

        4. Znaków jest tak dużo, że nie ma najmniejszej szansy skoncentrować się na
        jeździe i odczytywać ich wszystkich! To powoduje "umykanie" uwadze kierowców
        tych najważniejszych. Z drugiej strony, naprawdę ważne znaki nie wyróżniają się
        dostatecznie.

        5. Nowo budowane drogi są budowane bez pojęcia! Robi się remonty, nie myśląc o
        modernizacji. Robią dwupasmówkę - to tak krętą że się zimą zabijesz. Zakręty
        mają często anty-nachylenie - obniżają się NA ZEWNĄTRZ ŁUKU (to jest
        teoretycznie niezgodne z przepisami, a dokładniej warunkami technicznymi
        projektowania i wykonania)!

        6. Miejsca niebezpieczne nie są dostatecznie oznakowane. Idea "Czarnych Punktów"
        jest jakimś rozwiązaniem. Zwykle w cywilizowanym świecie w takim miejscu
        dokonuje się analizy katastrof i podejmuje DZIAŁANIA ZARADCZE - prostuje zakręt,
        stawia kładkę dla pieszych, rozdziela pasy ruchu, scina drzewa rosnące wzdłuż
        drogi, naprawia nawierzchnię. Skoro nasi drogowcy tego nie robią, te tablice są
        jakimś rozwiązaniem. ALE CO Z TEGO?!

        Widząc taki znak, nie wiem nigdy na co tak na prawdę uważać!!!! Czy na dzieci ze
        szkoły, źle wyprofilowany zakręt, ograniczoną widoczność i częste wyprzedzanie?!
        Nie wiem właściwie, jak się zachować? Nie mogę przecież zwolnić do 20 kph, mieć
        oczy dookoła głowy, oświetlić całej okolicy, włączyć niebieskiego "koguta" albo
        wzlecieć nad szosę! Uważanie nagle na wszystko (a nie wiadomo dokładnie na co)
        zwiększa tylko niebezpieczeństwo wypadku!

        Nasi drogowcy lubią wyważać otwarte drzwi. Do tego zwykle stosują do tego krzywy
        młotek. Czy nie wystarczyłoby pojechać na miesiąc do Niemiec, kupić i
        przetłumaczyć norm DIN i niemieckich warunków technicznych? i potem na tych
        zasadach robić NOWE drogi?

        Jedźcie sobie do Berlina. Mieszka tam 3,5 miliona ludzi. W korkach stoi się
        najwyżej 20 minut, poza tym jazda odbywa się płynnie. Jadąc 50 kph, trafiasz na
        zieloną falę. Autobusy parkują w zatokach, nie tarasując jezdni, niektóre ulice
        dwukierunkowe mają po 2-3 metry szerkości! I ludzie sobie radzą! Niemal wszędzie
        można zaparkować. Jeśli nie masz parkingu, możesz zostawić auto na ulicy. Ruch
        jest tak wyregulowany, że nie spowodujesz tym żadnego korka!

        Przed skrzyżowaniami w pasie rozdzielczym są specjalne "przepusty" umożliwiające
        zawracanie jeszcze przed skrzyżowaniem! Skręty w lewo odbywają się "na mijankę"
        (2 punkty kolizji) a nie "na krzyż" jak u nas (minimum 4 punkty kolizji i
        ograniczona widoczność).

        Gdyby tak nie było, nie potrzeba by żadnych widoeoradarów i sztucznego przymusu!
        Ludzie po prostu jeździliby zgodnie z przepisami!

        Do czasu gdy tak jednak nie jest, pozostają zaczajone w krzakach radiowozy
        czychające na frajerów, co nie poprawia w dużym stopniu bezpieczeństwa (wolno
        jadą ci co się boją mandatu), pomalowane w barwy maskujące fotoradary,
        ograniczanie prędkosci bez sensu.

        Ja się na to, jako użytkownik dróg nie zgadzam!!!!

        I do czasu, gdy nie będzie NORMALNIE, jestem przeciwnikiem fotoradarów.

        Pozdrawiam
    • Gość: f Re: Prywatne radary na drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 02:26
      a na czym polega ta patologia, jezeli mozna sie zapytac pania pitere?
      • Gość: mnm Re: Prywatne radary na drogach IP: *.chello.pl 14.12.04, 03:16
        Na tym, że część mandatu/grzywny idzie do prywatnej firmy (lada chwila wpadną
        na to, żeby wozić ze sobą przenośny znak ograniczenia i ustawiać go w różnych
        dziwnych miejscach); na tym, że prywatny gość ma dostęp do moich danych, powiem
        więcej, prawo straży miejskiej do kontroli samochodu w ruchu też mi śmierdzi na
        odległość.
        • Gość: artur Re: Prywatne radary na drogach IP: *.laczpol.net.pl 14.12.04, 19:59
          to ze czesc idzie do prywtnej firmy to zadna patologia, gdyby nie ta firma to
          nie bylo by zadnych czesci do podzialu - gmina nie majac wypozyczonego
          fotoradaru nie miala by ani grosza z mandatow a tak ma 60% wiec o co chodzi?
          lepiej miec 60 procent z realnych pieniedzy ni| 100% procent niczego. A
          fotoradary sa bardzo potrzebne w kraju gdzie kierowca jadacy zgodnie z
          przpisami i wg oznaqkowania traktowany jest jako zawalidroga. Jesli ktos
          sprobuje zaprzeczyc to powiem - pojedz czlowieku w centrum duzego miasta 50
          km/h - zobaczysz pukanie sie w glowe, zajezdzanie drogi, 'siedzenie na dupie'
          trobieni i ine oznaki kultury, jesli przypadkim bedziesz jechal z ta
          predkoscia lewym pasem (bo na przyklad za chwile masz skret w lewo) to mozesz
          sie liczyc z konsekwencjami od uszkodzenia samochodu np. urwanie lusterka do
          obrazen ciala wlacznie.
    • Gość: rdx777 To Sosnowiec nie jest na Śląsku?!!! Niemożliwe ;-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.12.04, 02:34
      Żartowałem. Wiem gdzie jest, aczkolwiek zażarte 'dyskusje' między Ślązakami
      a "Zagłębiakami' są, wg mnie, po prostu idiotyczne.
      Pzdr.
    • Gość: ja_pierdykam GDZIE MY KURNA ŻYJEMY ?!!!!!?!!!!! IP: *.dami / 213.76.164.* 14.12.04, 02:44
    • Gość: buractwo "legalny" przekret IP: *.client.comcast.net 14.12.04, 04:18
      ludzie nie wolno dzielic pieniedzy z panstwowej kasy, a pieniadze z mandatow to
      panstwowe pieniadze. mozna radary wypozyczyc ale oplacac sie jak mafii? czy was
      kompletnie pojebalo buraki polskie?
    • Gość: Berbeć Re: Prywatne radary Burmistrza IP: 80.50.26.* 14.12.04, 04:29
      to fotoradar prywatny burmistrza tylko ukryty
    • Gość: Adam A w Warszawie celowo utrzymuje sie 50 na TŁ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.04, 04:53
      A w Warszawie celowo utrzymuje sie 50 na Trasie Łazienkowskiej i innych
      głównych, bezkolizyjnych drogach aby Straż Miejska podległa prezydentowi
      zbijała kasę. Nie wyobrażam sobie by Kaczyński, Urbański, Jackowski i pozostali
      wizeprezydenci i inni włodarze miasta byli wzorami przestrzegania przepisów tym
      bardziej, że są bzdurne.
    • Gość: Jankucz Re: Prywatne radary na drogach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 05:52
      Kiedy nareszcie ta banda nierobów zwana SM zostanie zlikwidowana , kretyn
      ,który się nie kwalifikuje na policjana ( ponieważ z trudem cyto i pise, jest
      łamagą ,którego wiejski kundel może obszczać ale ma wójka radnego dostaje się do
      ST. A jeżeli się kwalifikuje to jego miejsce powinno być w policji. W misteczku
      K gdzie władze sprawuje niewydażony lekarz i jeszcze gorszy prezydent SM rośnie
      w siłe ,prezydeńcio kupuje im nowe autka itp itd Panowie posłowie Panie Leper tu
      tkwi problem.
    • Gość: Karol Re: Prywatne radary na drogach IP: *.alpi / *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 06:33
      Kolejna nagonka na firmy prywatne, a w zasadzie zamydlenie oczu ludziom. Jeżeli
      policjanci w lubuskiem i nie tylko wydrapywali zera z mandatów, to nie był
      podział wpływów z mandatów?
    • Gość: niedowiarek straz miejska nie ma prawa gromadzic dowodow IP: *.devs.futuro.pl 14.12.04, 06:57
      moze sie myle, ale nie pamietam zeby w ustawie byla mowa o tym, ze straz
      miejska moze gromadzic dowody w sprawie...prosze, niech mnie ktos oswieci, bo
      wydaje mi sie ze wlasnie tak jest
      • Gość: l dobre !!!!! IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 15.12.04, 12:56
        Gość portalu: niedowiarek napisał(a):

        > moze sie myle, ale nie pamietam zeby w ustawie byla mowa o tym, ze straz
        > miejska moze gromadzic dowody w sprawie...prosze, niech mnie ktos oswieci, bo
        > wydaje mi sie ze wlasnie tak jest

        Na jakiej podstawie ci się tak "wydaje"?
        Hehe, ciakawe jak straż miałaby prowadzić czynności wyjaśniające (art. 54-56
        k.p.w.) nie mogąc "gromadzić dowodów"?? Jak mogłaby popierać wnioski o ukaranie
        doqwodami, których "nie mogła zgromadzić"? Przecież to sprzeczne z elementarną
        logiką.
    • Gość: sm STAD TYLKO KROK DO PRYWATNEJ POLICJI... IP: 217.17.35.* 14.12.04, 07:16
      Miasto wydzierzawialoby np. patrole policjantow na takie a takie godziny, w
      takim a takim miejscu. Paranoja.
      • Gość: Glob HAARP i radary IP: *.dyn.iinet.net.au 14.12.04, 07:35
        Te prywatne radary maja prawdopodobnie wmontowane chipy, ktore pozwalaja na
        zdalne sterowanie takim radarem. Dzieki temu mozna zawsze udowodnic wine komu
        sie chce i zbierac tyle mandatow ile sie chce, bo HAARP na ekranie moze zmienic
        wszystko wedlug wlasnego widzimisie. Ludzie dzisiejszej techniki jeszcze nie
        znaja, a jej mozliwosci wogole. Uczulam tez kierowcow, bo HAARP moze tez
        zdalnie kierowac kazdym samochodem. W kazdej chwili moze przyspieszyc jazde
        samochodem i ja zwolnic. Mozna to najlepiej ocenic, jak sie jedzie nie wiecej
        jak 60km. na godzine. Podaje link o nieswiadomej inwiligacji czlowieka.

        ufoforum.w.interia.pl/tajne_programy/kontrola_umyslu.htm
    • Gość: Kuba Re: Prywatne radary na drogach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 07:44
      Według mnie to normalne sku..syństwo.Może sprywatyzować Zakłady Karne, lub
      sądownictwo-kogoś tu porąbało.Państwowy orzełek na prywatnej czapce i na
      dodatek wykonuje pracę policjanta i sędziego.Jestem przeciwny bandycko-
      zlodziejskiemu państwu.
    • Gość: kierowca fotoradar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 08:11
      To juz przeszło granice absurdu Kafki. Tez dostłem mandacik ograniczenie do 40
      jechałem 71 (teren niezabudowany, drgoa prawie w lesie, zły stan nawierzchni) I
      zdziwiony ze od strazy miejskiej!!!! Mandatu nie zapłaciłem w terminie to
      sk..syny wysłali monit do drogówki w moim miescie (jesli nie zapłacę sprawa
      miała trafic do SG) - teraz wiem skąd sk..synom tak sie paliło!!!!!! Nawet
      gliniarze byli dziwieni (podobno pierwszy przypadek :)
      SM powinni zmienić nazwę na PARKINGOWI!!!!
      A moze kazdy z nas wyleasinguje (leasing na góra 1 rok) od kilka fotoradarów i
      to dopiero będzie bezpiecznie. Sąsiad sąsiadowi. Kur....a co 50m fotoradar a co
      idzmy na całość!!!
      W krótkim czsie bezrobocie 0,2% wzrost gospodarczy 1000% Bedziemy tygrysem
      (ułomnym, nidoje..ym) ale tygrysem świata.

      I jeszcze jedno ograniczmy w terenie zabudowanym do 30km/h a niezabudowanym do
      50km/h.

      P.S. Kraj szmat(czerwonych, czrnych), korupcji, głupoty i ...arogancji wobec
      obywateli
      • Gość: pedro Re: fotoradar IP: *.static.qsc.de 14.12.04, 08:28
        ...hmm nie rozumiem Twojego zdenerwowania jezeli jak pisesz ..
        > Tez dostłem mandacik ograniczenie do 40
        > jechałem 71 (teren niezabudowany, drgoa prawie w lesie, zły stan nawierzchni)
        to chyba jechales za szybko i to o 31 Km/h wiec w czym problem ? To nie gra roli
        gdzie ten znak stoi itd. Moze to byl teren o chronionych wodach gruntowych albo
        o duzym ruchu zwierzyny lesnej. Wszystko jedno jest prawomocne ograniczenie
        szybkosci i Ty je przekroczyles i dostales mandat od organu "uprawomocnionego"
        do jego wystawienia, wiec dlaczego sie zoladkujesz?
        Oprocz tego to swiadczy tez o braku Twojej wyobrazni bo ....
        >(teren niezabudowany, drgoa prawie w lesie, zły stan nawierzchni)
        jak pisesz byla zla nawierzchnia a Ty grzales jak oparzony. Pomysl cos by
        wyskoczylo na droge, samochod przy gwaltownym hamowaniu traci przyczepnosc do
        zlej nawierzchni (byl zly stan) i ladujesz w rowie. Jak masz szczescie
        wychodzisz zdrowy z tego.
        Jeszcze raz moje pytanie: Gdzie jest Twoj problem ?

        pozdrawiam
        • Gość: kierowca Re: fotoradar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 08:41
          71 km/H to dla ciebie grzanie na maxa???!!!! człowieku chyba robisz rocznie
          5000km (do kosciółka i powrót) Spróbój jezdzić w tym kraju zawodowo (robiąca
          60-70tys rocznie) zgodnie z przepisami to na mineralną nie zarobisz!!!!
          A problem w tym że fotoradary ustawianą sa po to by kosić kasę a nie poprawiać
          bezpieczeństwo.
          A problem w tym że w Polsze nie ma dróg!!!!! to co jest obecnie to ... sam sobie
          napisz
          Chyba siedzisz w ciepłych papciach przed tv i nie wiesz o czym piszesz.
          • Gość: Ugari Masz racje kierowco, tez popieprzam po calym kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 09:10
            i rzecfzywiście jak bym stosowal sie do wszystkich ograniczen to mineralna
            bylaby niezrealizowanym marzeniem.

            Pozdrawiam i szczescia zycze.
        • Gość: Czyściciel Pedro to ty masz problem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 08:56
          Jazdę 71 km/h ty nazywasz "grzejesz jak oparzony". Trzeba by Cię odesłać na
          kurs historii. Samochody to takie urządzenia które umożliwiają poruszanie
          szybsze niż piechotą. A ustawianie znaków idiotycznie ograniczających prędkosć
          (tam gdzie można szybko i bezpiecznie jechać) po to by nałapać mandatów to
          polski standard. Od kogo można w RP jeszcze wydusić grosza od bezrobotnych?
          Kierowca ma auto, ma na paliwo to i na mandat znajdzie. A fotoradar prywatny (w
          Zawierciu TV3 podało, że podział z mandatów 60/40% na korzyść prywatnego
          właściciela) no to jest się czym podzielić z urzędnikami? Przejechałem w swoim
          życiu ponad 1mln. km nie miałem wypadku na drodze, lubię jeździć szybko i
          jestem pewny, że stwarzam mniej zagrożeń niż większość wolnych producentów
          korków. W stosunku do Europy jeździmy za wolno, widać to na skrzyżowaniach,
          które średnio po uruchomieniu zielonego światła opuszcza 2 razy mniej pojazdów
          niżnp.w niemczech czy czechach to jest jeden z powodów zatłoczonych,
          zadymionych ulic. Życzę Ci przestrzegania prędkości i żeby cię rozpędzonu żłów
          staranował od tyłu.
        • Gość: iiiirokez pedro - ty chyba należysz do tych, którzy IP: 195.116.22.* 14.12.04, 09:24
          ograniczenie i zaraz za nim - najlepiej jakies 10 metrów - postawili radar - na
          każdym wolnym odcinku polskiej drogi. Trochę przejechałem - nie tylko po
          Polsce, ale Europie i świecie - i wiem jedno - po naszych drogach jeździ się
          NAJGORZEJ, najmniej bezpiecznie i najwolniej. I płaci się za to najwićeje - w
          formie mandatów za przekroczenia prędkości
          • Gość: pedro Re: pedro - ty chyba należysz do tych, którzy IP: *.static.qsc.de 14.12.04, 15:40
            .. hmm szanowni Panowie dziekuje za tak zazyle odpowiedzi. widac dobrze trafilem
            w zyle.
            Otoz musze przedmowce zanegowac. Nie siedze w cieplych kapciach przed tv, nie
            postawilbym za kazdym zakazem radaru i nie jezdze tylko w nieduziele do
            kosciolka ( jestem ateista). Nie jestem takze zawodowym kierowca zarabiajacym
            jazda na zycie. Mimo tego przejechalem w swoim zyciu ok 700 tys. km i to po
            calej Europie wiec pozwalam sobie mniemac ze wiem co pisze. Aha nie mieszkam
            tez w Polsce tylko w Niemczech. Przyznaje takze ze jezdzenie po Niemcach jest
            przyjemiejsze jak po Polsce. Jechalem juz takze predkoscia 190 km/h ale na
            autostradzie. Mimo wszystko uwazam ze w mojej poprzedniej wypowiedzi mialem
            racje. Moj przedmowca uwaza ze w Polsce jezdzi sie za wolno w porownaniu z
            Europa moze i prawda ale jak statystyki wskazuja mimo tego ginie w Polsce wiecej
            ludzi na drogach jak srednio w Europie. Hmm skad to sie bierze ? Z powolnej
            jazdy ? Chyba nie. Raczej z glupoty i nie tolerancji. Wydaje mi sie ze jak juz
            w Polsce beda wybudowane autostrady to i tak sie nic nie zmieni bo drogi sie
            poprawia ale mentalnosc zostanie.
            Co mnie nauczylo jezdzic defensywnie ?
            Na moich oczach na ograniczeniu 30 km/h potracil idiota matke z dzieckiem w
            wozku. Matka jezdzi na wozku a niemowle nie zyje.

            Po takim przezyciu podejrzewam ze niewktorzy z moich przedmowcow tez by o tym
            pamietali wsiadajac do samochodu.
            zycze szerokiej drogi
    • Gość: człowiek z tąd Re: Prywatne radary na drogach IP: *.konsalnet.com.pl 14.12.04, 08:15
      Z przykrością stwierdzam, że żyję w kraju korupcji, głupoty, braku poszanowania
      do prawa, totalnej "prywaty" władzy. Na kim ma się wzorować nasza młodzież,
      skoro w zestawieniu polityk - złodziej, ten drugi jest bardziej etyczny,
      ponieważ znana jest jego profesja. Nawiązując do treści artykułu pytam, jak
      można do takich celów wykorzystywać prywatne fotoradary - takie zjawisko od
      samego początku jest korupcjogenne. Miejscowym władzom tylko pogratulować
      głupoty i tym wszystkim, którzy szukają luk prawnych by to zjawisko
      usankcjonować. Dzieje się tak, ponieważ urzędy i każdy organ władzy w naszym
      kraju nastawiony jest na "KASĘ". Skąd ją wziąść? - od podatnika, szarego
      człowieka, który ma za...suwać i cieszyć się, że pozwolono mu oddychać.
      Jak długo jeszcze będą nami rządzić przy..........???????????????
      Pozdrawiam "ELITY"
      • Gość: pedro Re: Prywatne radary na drogach IP: *.static.qsc.de 14.12.04, 08:30
        ... tak jest niestety wszedzie u nas w Niemczech tez. Tutaj doszlo nawet do tego
        ze obcieli pieniadze na bilety komunikacji miejskiej dla niewidomych !!!! Czyz
        to nie paranoja ?
        Pozdrawiam
    • Gość: Leonekrs Re: Prywatne radary na drogach IP: *.prz.rzeszow.pl 14.12.04, 08:36
      Super! jestem za, skoro gminy same nie mogą zarabiać, niech robią to prywatne
      firmy. Tylko szkoda że zaraz ktoś chce sprawę ukręcić. Ochrona danych? Ja bym
      dane tych ludzi (i pijaków za kierownicą ) publikował w prasie. Samemu też
      zdarza mi sie przekraczać prędkość, dla mnie też byłby to może dobry "hamulec".
    • Gość: okrim A może by jeszcze dróżników porobić z zakonników ? IP: 217.153.90.* 14.12.04, 08:43
      Stoi chłopisko ze Straży pałka aż w ręce go parzy,
      Wczoraj wziął dychę od chłopa potem zasadził mu kopa.
      Teraz radarek mu dali i tak poinstruowali:
      Łapać na drodze jak leci samochód, furę czy dzieci
      Napełniaj forsą kieszenie przyjadę później cię zmienię,
      Z forsy daj temu sto marek co nam wymyślił radarek.
    • Gość: kierowca Polska jest jakieś sto lat za IP: 195.116.22.* 14.12.04, 08:57
      cywilizowanym światem - biorąc pod uwagę jakość dróg, prawodawstwo,
      ubezpieczycieli, ceny, jakość paliw, orlengate - i my chcemy, żeby mówić o nas -
      Europejczycy? śmiechu warte - nawet radary kupują prywatne firmy, po to, żeby
      tych ułanów z szabelką w polonezach i starych golfach pilnować, bo sami się nie
      upilnują - przecież to jest chory do szpiku kraj
    • Gość: Zenon Re: Prywatne radary na drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 09:02
      > Chcialbym tylko zauwazyc, ze Czeladz i Zawiercie to tylko wojewodztwo slaskie,
      > ale nie Slask - to ino tak, zeby warszawiacy nie mysleli, ze Czeladz jest na
      > Slasku. Bo potem sie slyszy w radiu, ze dzwonila "slazaczka z Sosnowca" i
      > czlowiek nie wie, czy ma sie smiac, czy plakac..

      Te animozje miedzy Slazakami z Prus, a Zaglebiakami z Kongresowki juz nie sa
      zasmucajace. Sa smieszne. Az do placzu.
    • Gość: KCH EKHM... IP: *.telenergo.pl 14.12.04, 09:08
      "im więcej fotoradarów, tym bezpieczniej na szosach" - a co ma k?rwa piernik do
      wiartaka?!?!?!
      - tu i tu mąka (czytaj dziengi, dziengi, dziengi) i trzeba mielić dalej...
    • feliks-50 Policja ma racje !!!!!!! 14.12.04, 09:09
      Oczywiste łamanie prawa - niby z jakiej racji prywatne firmy mogą mieć dostęp
      do danych osobowych osób ktore sobie tego nie zyczą ????????
    • Gość: ktostam Re: Prywatne radary na drogach IP: 67.111.137.* 14.12.04, 09:11
      Stali wczoraj koło Jozefowa w Czeladzi - na ograniczeniu do 40km.
      Ps.
      A własciwie to stał radar i jeden ciec po drugiej stronie ulicy - ciekawe gdzie był drugi? Na herbatce z prądem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka