Dodaj do ulubionych

O Jedwabnem z 1. ręki

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.01, 00:23
Odp. zbiorowa to b.zła rzecz ale ci goście się smażyli za Polaków których
wydali NKWD gdy przyszło w 1939, znam nazwiska sasiadów, których sprzedali
pejsowaci i którzy nie wrócili nigdy wiecej. Gdy Niemcy przyszli to proste
chłopy z Mazur wzięli sprawiedliwość w swoje zapałki.
Związek przyczynowo skutkowy. Każdej akcji towarzyszy reakcja.Pozdrawiam
znudzonych tym tematem.
Obserwuj wątek
    • Gość: nostromo przyczyna - skutek IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 31.07.01, 06:51
      w stanach jeden chlopiec w liceum dostal w pyte od dwuch rozrabiakow... potem dostal jeszcze raz... i jeszcze raz... potem wzial giwere i wyrwal chwasta... wiesz - ja nie mam
      do niego zalu, tylko nie zawsze sie godze z metodami... natomiast co do tak zwanego polskiego antysemityzmu... to nie ma on wcale podstaw w II wojence, tylko w
      zydowskim opluwaniu polakow WLASNIE TERAZ i probie rzucenia nas na kolana... za co sam osobiscie i personalnie dal bym kopa w jaja wszystkim winnym
      • Gość: stas Re: przyczyna - skutek IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 08:53
        a nie lepiej nadstawić drugi policzek. Wygrywa ten kto kocha i nie przestaje
        się śmiać. Pozdr.
        • Gość: Zelislaw Re: przyczyna - skutek IP: *.public.svc.webtv.net 16.08.01, 19:53
          "Sprawa z Jedwabnem" ogladana z perspektywy czasu co raz bardziej okazuje sie prowokacja dla wywolania wypowiedzi i nastrojow antysemickich wsrod Polakow. Warto zapamietac nazwiska tych, ktorzy maczali swoje piora w tej prowokacji, wysuwajac pod adresem Polakow absurdalne, gleboko krzywdzace pretensje, zarzuty i wymagania. Szokujace jest, jak latwo kupic w Polsce piora dla niepolskiej sprawy.

          Rownoczesnie ukazalo sie wiele interesujacych, rzetelnych wypowiedzi, nazwiska autorow tych wypowiedzi rowniez warto zapamietac, bo to sa ludzie sprawiedliwi, jak i warto zapamietac ich argumenty, bo to sa rzetelne argumenty.

          W sumie - nie dajmy sie prowokowac, ale rownoczesnie trzebaczac przegladac zebrane materialy aby byc przygotownym na podsumania. Warto, to byla duza, na miezynarodowa skale przygotowana prowokacja, z udzialem wysoko postawionych sobistosci i wspomagana duzymi pieniedzmi. Co raz mniej jest w tym interesujacy nasz wlasny stosunek do Zydow, ktory ostatecznie powinien byc zrownowazony chociazby z tego powodu, ze wsrod Zydow sa bardzo rozni ludzie, co raz bardziej jest w tym interesujace - jakie sa mechanizmy robienia z nas antysemitow w oczach opinii swiata. Sa tacy,co bardzo potrzebuja antysemitow, ktorzy rownoczesnie odczuwaja gleboka nienawisc do Polakow.

          Jden z moich roboczych wnoskow ze "Sprawy Jedwabne" jest, ze zycie nigdy nie jest czarno-biale, lecz zawsze w polcieniach. Wsrod ofiar bywaja rowniez i oprawcy. Drugi - ze niezmiernie latwo jest nas sprowokowac. Trzeci, najsmutniejszy, ze w praktyce wiekszosc z nas akceptuje zasade odpowiedzialnosci zbiorowej, tak kiedy dajemy sie sprowokowac do nienawisci do Zydow, jak i wtedy, kiedy jest stosowana jest ona do nas, Polakow, jako odpowiedzialnych za wydarzenia w Jedwabnem w 1941 r.
          Zelislaw
        • Gość: Zelislaw Re: przyczyna - skutek IP: *.public.svc.webtv.net 24.08.01, 04:02
          Nie ten wygrywa, kto "nadstawia drugi policzek". Natomiast odpornosc na prowokacje moze uchronic od przegranej.

          Pozdrawiam, Zelislaw
      • Gość: al Re: przyczyna - skutek IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 04.08.01, 22:57
        przyczyna - skutek
        Będąc wieloletni wiernym czytelnikiem Gazety porzuciłem jej czytanie po
        rewelacjach z Jedwabnego. Skrajnie nieobiektywne wypociny zaczęły rodzić we
        mnie antysemityzm . Ponieważ znam i lubie wielu Żydów - nawet nie podcieram się
        Gazetą.
        • Gość: gg Re: przyczyna - skutek IP: 62.67.72.* 19.08.01, 00:43
          jude raus
          • Gość: mamix Re: przyczyna - skutek IP: *.chello.pl 25.08.01, 12:18
            Gość portalu: gg napisał(a):

            > jude raus

            I tak w interesujaco i sensownie rozwijajaca sie dyskusje na temat trudny i
            skomplikowany wetnie sie zawsze jakis dupek.....
        • Gość: Ciekawy Re: przyczyna - skutek IP: *.health.gov.il 26.08.01, 06:25
          Gość portalu: al napisał(a):

          > "przyczyna - skutek
          > Będąc wieloletni wiernym czytelnikiem Gazety porzuciłem jej czytanie po
          > rewelacjach z Jedwabnego. Skrajnie nieobiektywne wypociny zaczęły rodzić we
          > mnie antysemityzm . Ponieważ znam i lubie wielu Żydów - nawet nie podcieram się
          >
          > Gazetą."

          Bardzo mnie rozmieszyles.

    • Gość: eres Re: Jesteś tym z drugiej ręki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.01, 21:38
      Powinieneś się raczej podpisać "dumny syn (wnuk) dzielnego mordercy z
      Jedwabnego".
      Jeżeli jeszcze ktoś ma wątpliwości, czy Polacy są antysemitami, niech zapozna
      się z wypowiedzią "Ateny" i z paroma z nią związanymi komentarzami.
      • Gość: jolka Re: Jesteś tym z drugiej ręki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.01, 22:06
        Gość portalu: eres napisał(a):

        > Powinieneś się raczej podpisać "dumny syn (wnuk) dzielnego mordercy z
        > Jedwabnego".
        > Jeżeli jeszcze ktoś ma wątpliwości, czy Polacy są antysemitami, niech zapozna
        > się z wypowiedzią "Ateny" i z paroma z nią związanymi komentarzami.

        Eres !
        Zapoznałam się z wypowiedzią Ateny (bogini wojny sprawiedliwej ?)- ja bym jej nie
        nazwała antysemitką, możesz mi wyjaśnić jak to rozumiesz ?
        Pozdr.

        • Gość: Adam Re: Jesteś tym z drugiej ręki IP: *.ce.mediaone.net 26.08.01, 04:11
          Znalazlem w C N N . com ,ze tysiace ludzi spotkalo sie podczas ulewy we wtorek
          aby uslyszec jak polski prezydent przeprasza za narod za masakre na tysiacach
          zydow. Jak tak bedziemy sie plaszczyc i ponizac bedziemy niedlugo musieli
          popelnic zbiorowe samobujstwo ale czy to wystarczy na odkupienie za
          przypisywane nam winy . obawiam sie ,ze nie .Moze wiec lepiej zacznijmy sie
          bogacic .Zydzi kochaja bogatych.
        • Gość: eres Re: Jesteś tym z ... Do Jolki. IP: 212.244.106.* 27.08.01, 09:38
          Gość portalu: jolka napisał(a):

          > Eres !
          > Zapoznałam się z wypowiedzią Ateny (bogini wojny sprawiedliwej ?)- ja bym jej n
          > ie nazwała antysemitką, możesz mi wyjaśnić jak to rozumiesz ?
          > Pozdr.

          Już prościej i krócej nie potrafię wypowiedzi tej (tego) "Ateny" skomentować.
          Natomiast użyte przez Ciebie cynicznie słowo "sprawiedliwej" jest szyderstwem w
          świetle wypowiedzi owej (owego) "Ateny".

          • Gość: nostromo Re: Jesteś tym z ... Do eres IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 27.08.01, 09:47
            stary, nie badz smieszny ...
            czego chcesz dowodzic... ze polacy to antysemici?

            zaczniej od siebie...
            jestes polakiem?

            jesli tak:
            - to nienawidzisz ruskich
            - wypinasz sie na szwabow
            - smiejesz sie z pepikow
            - olewasz zydowstwo

            i dlatego jestes antysemita
            (pytanie: kiedy zaczniemy byc gnojeni za wszystkie powyzsze przywary narodowe?)

            a to, ze jestes trybem w antypolskiej maszynie propagandowej,
            to ci zwisa... albo jestes na tyle gluchy, slepy i glupi, ze po prostu nic nie rozumiesz

            zdrowia psychicznego wspomaganego waleriana lub prozakiem zyczy - nostromo
            • Gość: snajper Re: Jesteś tym z ... Do eres IP: *.waw.cdp.pl 28.08.01, 15:06
              Niewątpliwie niektórzy Polacy to antysemici. Wystarczy poczytać niektóre posty
              na tym forum. A pierwszymi zaangażowanymi do antypolskiej propagandy byli
              mordercy z Jedwabnego. Pewnie Żydzi ich namówili do pogromu, aby móc potem
              Polakom wytykać ich antysemityzm. :))
              • Gość: tete-ona Snajper ... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 15:16
                Przekornie i bardzo trafnie. Nic dodać nic ująć. Mam nadzieję, że szalejący
                obrońcy godności narodu wyjątkowo dadzą dziś spokój.

                Pozdrowienia
                • Gość: snajper Re: Snajper ... IP: *.waw.cdp.pl 31.08.01, 14:19
                  Gość portalu: tete-ona napisał(a):

                  > Przekornie i bardzo trafnie. Nic dodać nic ująć. Mam nadzieję, że szalejący
                  > obrońcy godności narodu wyjątkowo dadzą dziś spokój.
                  >
                  > Pozdrowienia

                  Dziękuję za wyrazy uznania.
                  Pozdrawiam.

      • Gość: JK A może podyskutujesz o antypoloniźmie ? IP: 217.153.50.* 27.08.01, 09:50
        Tylke lat Polska udziela wam gościny a wy gryziecie karmiącą was rękę.
        Opluwacie jak wy to mówicie własną ojczyznę bo podobno czujecie się również
        Polakami. Szczytem waszej obłędnej propagandy jest przypisywanie winy za
        Auschwitz-Birkenau Polakom i Polsce. Tak, tak, wycieczki młodzieży z Izraela są
        o tym właśnie przeświadoczone a z tego co wiem to ja ich historii nie uczę.
        Trochę obiektywizmu.
    • Gość: jolka Re: Do Eresa o antyjedwabiznie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.01, 13:22
      Eres !
      Szkoda, że brak Ci słów myślałam, że podyskutujemy na chłodno. Ta etykietka :
      antysemita jest chyba zbyt łatwo przypinana. To boli.
      Po obu stronach istnieją kompleksy, one powodują, że po prostu brak jest
      możliwości spokojnej i trzeżwej oceny faktów (wszystkich faktów), analizy
      skutków i przyczyn.
      Ja osobiście unikałam wysłuchiwania relacji w tv, w prasie omijałam temat
      Jedwabnego.
      Dlaczego ? Dlatego, że po prostu nie można uwierzyć, że można zabić bez powodu.
      Tak rozumiem post Ateny (a), że szuka zrozumienia przyczyn (zna je z przekazów
      ustnych).
      Nie usprawiedliwienia tylko zrozumienia.
      Atena to m.in. „bogini wojny sprawiedliwej”, to nie jest nadużycie z mojej
      strony – to próba interpretacji (genezy) nicka – to nie szyderstwo.
      Twoja krótka wypowiedz a zawiera tak wiele treści :
      „dumny syn (wnuk) dzielnego mordercy z J.” – co to znaczy, o czym to świadczy?
      Antysemityzm to niechęć do ludzi narodowości żydowskiej, ze względu na to kim
      byli ich rodzice (ojcowie – dziadkowie).
      Jak nazwać Ciebie, twoją niechęć do Ateny (a) za to kim byli jego przodkowie
      ( dlaczego z góry zakładasz, że byli "mordercami" – uczestnikami?)
      czy „antyjedwabizmem”?
      Albo rozmawiajmy (argumentujmy) albo milczmy. Czas goi rany.

      Pozdrawiam.

      • Gość: ,., semita czy antysemita- oto jest pytanie....... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 15:12
        niestety są ludzie, ba- nawet cały naród którzy bez wmawiania komuś
        antysemityzmu nie przetrwa. Jak go gdzies nie ma to sami go wymyslą bez wzgledu
        na ofiary.
      • Gość: JK Eres antypolonistą - prosta odpowiedź. IP: 217.153.50.* 28.08.01, 15:20
      • Gość: eres Re: Do Eresa o antyjedwabiznie IP: 212.244.106.* 29.08.01, 09:11
        Gość portalu: jolka napisał(a):

        > Eres !
        > Szkoda, że brak Ci słów myślałam, że podyskutujemy na chłodno. Ta etykietka :
        > antysemita jest chyba zbyt łatwo przypinana. To boli.

        Treść Twojego komentarza świadczy, że Ty nikczemnego postu „Ateny” nie
        przeczytałaś. Jest on przecież tak jednoznaczny, że określenie autora antysemitą
        jest zbyt łagodne, ten człowiek jest cynicznym żydożercą. Przecież swoją
        wypowiedzią w sposób cyniczny usprawiedliwia zbrodniarzy nazywając ich
        pieszczotliwie chłopcami, co to wzięli „SPRAWIEDLIWOŚĆ w swoje zapałki”, a ofiary
        określa pogardliwie „pejsowatymi”. To Ci nie wystarczy? Jest on z całą pewnością
        świadom swojego nienawistnego stosunku do Żydów (i zapewne nie tylko do Żydów) i
        nie jest zaskoczony, że nazwany został po imieniu. Natomiast o ból przyprawić
        może każdego normalnego człowieka właśnie czytanie tekstów takich, jak ten jego
        autorstwa.

        > Po obu stronach istnieją kompleksy, one powodują, że po prostu brak jest
        > możliwości spokojnej i trzeżwej oceny faktów (wszystkich faktów), analizy
        > skutków i przyczyn.

        Wyjaśnij mi proszę, jakie „obie strony” masz na myśli. Czyż morderców z jednej i
        ofiary z drugiej? Ot tacy zwykli partnerzy? Otóż ci drudzy pozbawieni zostali
        kompleksów dość radykalnie przez tę stronę pierwszą. A pierwsza trwa w swoich do
        dzisiaj. W Jedwabnem i nie tylko (patrz posty „Ateny”, jemu podobnych, a także
        wypowiedzi współczesnych Jedwabian). Spokojnej i rzeczowej oceny zbrodni
        jedwabieńskiej dokonał IPN. Mam nadzieję, że instytut ten zajmie się i dalszymi,
        nie mniej potwornymi zbrodniami dokonanymi w Radziłowie, Rajgrodzie, Wąsoszy i
        innych.

        > Ja osobiście unikałam wysłuchiwania relacji w tv, w prasie omijałam temat
        > Jedwabnego.

        Zgodnie ze zwyczajem strusia? Atena pisze (pośrednio) o zsyłkach Polaków do
        Gułagu, także i Ty napomykasz o „skutkach i przyczynach”. Gdybyś czytała
        publikacje dot. tego wątku, to wiedziałabyś, że pośród obywateli polskich
        wywożonych przez NKWD aż 30% z nich było narodowości żydowskiej, natomiast tereny
        wschodniej Polski zamieszkiwało przed II.w.św. 11% Polaków narodowości
        żydowskiej. Atena i jemu podobni z uporem powtarzają wyświechtany argument o
        donosicielstwie (do NKWD) Żydów. I znów dobrze poznawać fakty, a nie opierać się
        na stereotypach. Pomijając Grossa, który z tymi tezami się przecież rozprawił
        (w „Sąsiadac”), to wypada przecież wierzyć prof. Strzemboszowi, a przecież nie
        tylko ja darzę prof. Strzembosza wielką atencją i szacunkiem. Nie mogę jednak
        zrozumieć, dlaczego w swoich ostatnich enuncjacjach dot. zbrodni jedwabieńskiej
        przemilczał sprawę roli prowokatora Burskiego i jego kompana Karwowskiego w
        denuncjacjach bojowców polskiego ruchu oporu. W czasie, kiedy padały ze strony
        różnych antysemitów i obrońców sprawców zbrodni zarzuty pod adresem
        jedwabieńskich Żydów o ich kolaboracji z sowieckim okupantem, profesor trudził
        się arytmetyką liczb ofiar masowego mordu przeliczając je na powierzchnię
        stodoły, nie wspominając słowem o fakcie, który szeroko udokumentował w
        kwartalniku „KARTA” nr 5. (maj - lipiec 1991r.) w zresztą wielce ciekawym
        opracowaniu „Uroczysko Kobielno. Z dziejów konspiracji i partyzantki nad Biebrzą
        1939-1940)”. W opracowaniu owym profesor Strzembosz dowodnie ustalił, iż sprawcą
        masowych aresztowań członków ruchu oporu i wywózek ludności był prowokator, agent
        NKWD, który podając się w środowisku ruchu oporu AK za oficera i kuriera
        emigracyjnego rządu londyńskiego wszedł w posiadanie wykazów członków jednostek
        AK na dużym obszarze Łomżyńskiego, w tym Radziłowa i Jedwabnego. Listy bojowców
        AK przekazane przez tegoż agenta służbom NKWD stanowiły podstawę masowych
        aresztowań. N.B. Profesor wykazał także, iż tenże agent pracował również na rzecz
        Niemców. Nie podanie przezeń tych faktów w czasie gorących dyskusji o zbrodni
        jedwabieńskiej jest więc tylko profesora mimowolnym przeoczeniem, czy świadomym
        poniechaniem fair play historyka?

        > Dlaczego ? Dlatego, że po prostu nie można uwierzyć, że można zabić bez powodu.
        > Tak rozumiem post Ateny (a), że szuka zrozumienia przyczyn (zna je z przekazów
        > ustnych).

        Nie rozumiem, co w tekście świadczy o jakichś wątpliwościach jakoby zagubionego w
        obliczu masowej zbrodni człowieka. Przecież on tylko wygłosił z głębokim
        przeświadczeniem swoje credo!

        > Nie usprawiedliwienia tylko zrozumienia.
        > Atena to m.in. „bogini wojny sprawiedliwej”, to nie jest nadużycie
        > z mojej
        > strony – to próba interpretacji (genezy) nicka – to nie szyderstwo.

        Stanowczo z tym się nie zgadzam!

        > Twoja krótka wypowiedz a zawiera tak wiele treści :
        > „dumny syn (wnuk) dzielnego mordercy z J.” – co to znaczy, o
        > czym to świadczy?
        > Antysemityzm to niechęć do ludzi narodowości żydowskiej, ze względu na to kim
        > byli ich rodzice (ojcowie – dziadkowie).
        > Jak nazwać Ciebie, twoją niechęć do Ateny (a) za to kim byli jego przodkowie
        > ( dlaczego z góry zakładasz, że byli "mordercami" – uczestnikami?)
        > czy „antyjedwabizmem”?

        Chodziło mi o duchowe związki tego „Ateny” ze sprawcami. Tu słowo „duchowe”
        użyłem z konieczności, aczkolwiek w odniesieniu do „Ateny” nie jest to
        najtrafniejsze określenie.
        Myślę, że czynimy temu Atenie zbytni honor zajmując się jego obrzydliwym tekstem.

        > Albo rozmawiajmy (argumentujmy) albo milczmy. Czas goi rany.
        > Pozdrawiam.

        Czyje rany masz na względzie?
        Pozdrawiam


        • Gość: JK Klapki na oczach jak u dorożkarskiej szkapy IP: 217.153.50.* 29.08.01, 09:44
          A ty widzisz tylko jednych ? Pewnie powycinałeś niewygodne kartki z podręcznika
          do historii ?
          • Gość: snajper Re: Klapki na oczach jak u dorożkarskiej szkapy IP: *.waw.cdp.pl 31.08.01, 14:32
            Gość portalu: JK napisał(a):

            > A ty widzisz tylko jednych ? Pewnie powycinałeś niewygodne kartki z podręcznika
            > do historii ?

            Nie sądź innych według siebie. To, że Ty widzisz tylko pseudo-argumenty jednej
            strony, nie świadczy, że inni postępują tak samo. Ale cóż, domyślam się, że ty
            tego nie jesteś w stanie zrozumieć.
            • Gość: JK Źle się snajper domyślasz IP: 217.153.50.* 31.08.01, 14:47
              Jak poczytasz prasę to zobaczysz nastawienie mediów. Jak nie masz pusto w
              głowie to stwierdzisz, że statystycznie nie jest możliwe to co tam wypisują. I
              nie zaczynaj z epitetami bo mogę ci oddać i wtedy pewnie napiszesz, że jestem
              niekulturalny co ? Bo przecież ty masz wyłączność na krytykę ?
              • Gość: snajper Re: Źle się snajper domyślasz IP: 213.134.143.* 03.09.01, 15:10
                Gość portalu: JK napisał(a):

                > Jak poczytasz prasę to zobaczysz nastawienie mediów. Jak nie masz pusto w
                > głowie to stwierdzisz, że statystycznie nie jest możliwe to co tam wypisują. I
                > nie zaczynaj z epitetami bo mogę ci oddać i wtedy pewnie napiszesz, że jestem
                > niekulturalny co ? Bo przecież ty masz wyłączność na krytykę ?

                Nie uważam, abym miał wyłączność na krytykę i bardzo chętnie czytam krytyczne
                posty. Jednak epitety to co innego. Świadczą one o niskim poziomie dyskutanta,
                który, nie mogąc znaleźć argumentów, stara sie obrazić swojego polemistę. Ale czy
                ty widzisz różnicę między argumentami a epitetami ?
        • Gość: eres Re: Do Jolki o anty... IP: 212.244.106.* 29.08.01, 11:00
          > Gość portalu: jolka napisał(a):
          >
          > > Eres !
          > > Szkoda, że brak Ci słów myślałam, że podyskutujemy na chłodno. Ta etykietk
          > a :
          > > antysemita jest chyba zbyt łatwo przypinana. To boli.
          >
          Treść Twojego komentarza świadczy, że Ty nikczemnego postu „Ateny”
          nie przeczytałaś. Jest on przecież tak jednoznaczny, że określenie autora
          antysemitą jest zbyt łagodne, ten człowiek jest cynicznym żydożercą. Przecież
          swoją wypowiedzią w sposób cyniczny usprawiedliwia zbrodniarzy nazywając ich
          pieszczotliwie chłopcami, co to wzięli „SPRAWIEDLIWOŚĆ w swoje zapałki", a ofiary
          określa pogardliwie „pejsowatymi”. To Ci nie wystarczy? Jest on z całą pewnością
          świadom swojego nienawistnego stosunku do Żydów (i zapewne nie tylko do Żydów)
          i nie jest zaskoczony, że nazwany został po imieniu. Natomiast o ból przyprawić
          może każdego normalnego człowieka właśnie czytanie tekstów takich, jak ten jego
          autorstwa.

          > > Po obu stronach istnieją kompleksy, one powodują, że po prostu brak jest
          > > możliwości spokojnej i trzeżwej oceny faktów (wszystkich faktów), analizy
          > > skutków i przyczyn.

          Wyjaśnij mi proszę, jakie „obie strony” masz na myśli. Czyż morderców z jednej i
          ofiary z drugiej? Ot tacy zwykli partnerzy? Otóż ci drudzy pozbawieni zostali
          kompleksów dość radykalnie przez tę stronę pierwszą. A pierwsza trwa w swoich do
          dzisiaj. W Jedwabnem i nie tylko (patrz posty „Ateny”, jemu podobnych, a także
          wypowiedzi współczesnych Jedwabian). Spokojnej i rzeczowej oceny zbrodni
          jedwabieńskiej dokonał IPN. Mam nadzieję, że instytut ten zajmie się i dalszymi,
          nie mniej potwornymi zbrodniami dokonanymi w Radziłowie, Rajgrodzie, Wąsoszy i
          innych.

          > > Ja osobiście unikałam wysłuchiwania relacji w tv, w prasie omijałam temat
          > > Jedwabnego.

          Zgodnie ze zwyczajem strusia? Atena pisze (pośrednio) o zsyłkach Polaków do
          Gułagu, także i Ty napomykasz o „skutkach i przyczynach”. Gdybyś czytała
          publikacje dot. tego wątku, to wiedziałabyś, że pośród obywateli polskich
          wywożonych przez NKWD aż 30% z nich było narodowości żydowskiej, natomiast tereny
          wschodniej Polski zamieszkiwało przed II.w.św. 11% Polaków narodowości
          żydowskiej. Atena i jemu podobni z uporem powtarzają wyświechtany argument o
          donosicielstwie (do NKWD) Żydów. I znów dobrze poznawać fakty, a nie opierać się
          na stereotypach. Pomijając Grossa, który z tymi tezami się przecież rozprawił
          (w „Sąsiadac”), to wypada przecież wierzyć prof. Strzemboszowi, a przecież nie
          tylko ja darzę prof. Strzembosza wielką atencją i szacunkiem. Nie mogę jednak
          zrozumieć, dlaczego w swoich ostatnich enuncjacjach dot. zbrodni jedwabieńskiej
          przemilczał sprawę roli prowokatora Burskiego i jego kompana Karwowskiego w
          denuncjacjach bojowców polskiego ruchu oporu. W czasie, kiedy padały ze strony
          różnych antysemitów i obrońców sprawców zbrodni zarzuty pod adresem
          jedwabieńskich Żydów o ich kolaboracji z sowieckim okupantem, profesor trudził
          się arytmetyką liczb ofiar masowego mordu przeliczając je na powierzchnię
          stodoły, nie wspominając słowem o fakcie, który szeroko udokumentował w
          kwartalniku „KARTA” nr 5. (maj - lipiec 1991r.) w zresztą wielce ciekawym
          opracowaniu „Uroczysko Kobielno. Z dziejów konspiracji i partyzantki nad
          Biebrzą 1939-1940)”. W opracowaniu owym profesor Strzembosz dowodnie ustalił, iż
          sprawcą masowych aresztowań członków ruchu oporu i wywózek ludności był
          prowokator, agent NKWD, który podając się w środowisku ruchu oporu AK za oficera
          i kuriera emigracyjnego rządu londyńskiego wszedł w posiadanie wykazów członków
          jednostek AK na dużym obszarze Łomżyńskiego, w tym Radziłowa i Jedwabnego. Listy
          bojowców AK przekazane przez tegoż agenta służbom NKWD stanowiły podstawę
          masowych aresztowań. N.B. Profesor wykazał także, iż tenże agent pracował również
          na rzecz Niemców. Nie podanie przezeń tych faktów w czasie gorących dyskusji o
          zbrodni jedwabieńskiej jest więc tylko profesora mimowolnym przeoczeniem, czy
          świadomym poniechaniem fair play historyka?

          > > Dlaczego ? Dlatego, że po prostu nie można uwierzyć, że można zabić bez po
          > >wodu. Tak rozumiem post Ateny (a), że szuka zrozumienia przyczyn (zna je z
          > >przekazów ustnych).

          Nie rozumiem, co w tekście świadczy o jakichś wątpliwościach jakoby zagubionego
          w obliczu masowej zbrodni człowieka. Przecież on tylko wygłosił z głębokim
          przeświadczeniem swoje credo!

          > > Nie usprawiedliwienia tylko zrozumienia.
          > > Atena to m.in. „bogini wojny sprawiedliwej”, to nie jest nadużycie
          > > z mojej strony – to próba interpretacji (genezy) nicka – to nie szyder
          > stwo.

          Stanowczo z tym się nie zgadzam!

          > > Twoja krótka wypowiedz a zawiera tak wiele treści :
          > > „dumny syn (wnuk) dzielnego mordercy z J.” – co to znaczy, o
          > > czym to świadczy?
          > > Antysemityzm to niechęć do ludzi narodowości żydowskiej, ze względu na to
          > kim byli ich rodzice (ojcowie – dziadkowie).
          > > Jak nazwać Ciebie, twoją niechęć do Ateny (a) za to kim byli jego przodkow
          > ie ( dlaczego z góry zakładasz, że byli "mordercami" – uczestnikami?)
          >czy „antyjedwabizmem”?

          Chodziło mi o duchowe związki tego „Ateny” ze sprawcami. Tu słowo "duchowe”
          użyłem z konieczności, aczkolwiek w odniesieniu do „Ateny” nie jest
          to najtrafniejsze określenie.
          Myślę, że czynimy temu Atenie zbytni honor zajmując się jego obrzydliwym tekstem.

          > > Albo rozmawiajmy (argumentujmy) albo milczmy. Czas goi rany.
          > > Pozdrawiam.

          Czyje rany masz na względzie?
          Pozdrawiam
          >
          >

          • Gość: JK Biały Żyd czarny Polak IP: 217.153.50.* 30.08.01, 11:57
            Oto stereotyp eresa na podstawie jego postu. Wszystko co złę zrobili Polacy to
            święta prawda potwierdzona przez Grossa (przecież to wyrocznia). Wszystko to co
            złe zrobili Żydzi to wyświechtane argumenty nie mające nic wspólnego z
            rzeczywistością. Eres ! Przewrotnie powiem: jesteś największym antysemitą.
            Prowokujesz u ludzi niechęć do "idealnych" Żydów. Twoje oceny są bardzo
            niesprawiedliwe i przy tym prymitywne. Nie można mówić jak Gross i jakiś tam
            rabin: jak Polak to zrobił to wszyscy Polacy się powinni pokajać a szczególnie
            katolicy, jak Żyd to nie był to prawowierny Żyd. Narażasz się na zarzut nie
            rzetelności.
            • Gość: Zelislaw Re: Biały Żyd czarny Polak IP: 206.155.84.* 30.08.01, 23:05
              Gość portalu: JK napisał(a):

              > Oto stereotyp eresa na podstawie jego postu. Wszystko co złę zrobili Polacy to
              > święta prawda potwierdzona przez Grossa (przecież to wyrocznia). Wszystko to co
              >
              > złe zrobili Żydzi to wyświechtane argumenty nie mające nic wspólnego z
              > rzeczywistością. Eres ! Przewrotnie powiem: jesteś największym antysemitą.
              > Prowokujesz u ludzi niechęć do "idealnych" Żydów. Twoje oceny są bardzo
              > niesprawiedliwe i przy tym prymitywne. Nie można mówić jak Gross i jakiś tam
              > rabin: jak Polak to zrobił to wszyscy Polacy się powinni pokajać a szczególnie
              > katolicy, jak Żyd to nie był to prawowierny Żyd. Narażasz się na zarzut nie
              > rzetelności.

              Podpisuje sie pod ta wypowiedzia. To jest to, co stanowi istote tej calej
              prowokacji - "Zydzi to anioly, Polacy to zbrodniarze". U "grossistow" nie ma
              sladu proby zrozumienia wszystkich innych poza Zydami. Oni sa na pewno juz drigim
              albo trzecim pokoleniem po tych Zydach, ktorzy gineli w Jedwabnem, ich przezycia
              nadal sa jednak tak swieze, a nienawisc do Polakow tak gleboka, jak gdyby to oni
              byli ofiarami w Jedwabnem. Ta prowokacja z Jedwabnem na pewno prowadzi do
              neoantysemityzmu, a ten jest komus potrzebny, wiec rozdraznia sie wszystkie
              mozliwe rany z przeszlosci aby antysemityzm nie wygasl. Kiedy czyta sie o czasach
              stalinizmu i hitleryzmu, nie ma watpliwosci, ze wsrod ofiar byli rowniez
              zbrodniarze, a to znaczy, ze nie da sie zrobic z tej sprawy czarno-biala na rzecz
              jednej czy drugiej narodowosci czy rasy.

              Polakom konieczny jest dystans do tej prowokacji. Nie dajmy sie prowokowac przez
              ludzi, ktorzy nie dosc, ze jeszcze nie odzyskali rownowagi psychicznej po
              przejsciach ich przodkow, to dodatkowo kiedykolwiek ktokolwiek z nich probuje
              powrocic do rownowagi - jest z niej przez swoich wlasnych wspolpatriotow
              wytracany! Oczywiscie, ze w ten sposob maja szanse pozostac na zawsze "narodem
              wybranym" - otoczeni przez tych, ktorzy ich jako "narod wybrany" nie akceptuja.
              Gdyby na swiecie byli tylko Zydzi, wyprodukowaliby antysemitow z czesci Zydow, bo
              to jest ich potrzeba.

              Jestem z glebokim szacunkiem do Papieza za jego wizyte na Ukrainie i polewanie
              oliwa glebokich przeciez ran zadanych kiedys przez Ukraincow Polakom i przez
              Polakow Ukraincom. Te wszystkie nienawisci trzeba kiedys skonczyc, najlepiej
              dzisiaj.
              Zelislaw
      • Gość: Zelislaw Antysemityzm a postawy antyzydowskie. IP: *.public.svc.webtv.net 31.08.01, 18:42

        Gość portalu: jolka napisał(a):

        > Antysemityzm to niechęć do ludzi narodowości żydowskiej, ze względu na to kim
        > byli ich rodzice (ojcowie ? dziadkowie).

        O to chodzi, ze nie!, ze slowo "niechec" jest tutaj zle uzyte. I od wyjasnienia tej sprawy powinny zaczac sie wszystkie dyskusje. Od holocaustu przez antysemityzm rozumie sie sklonnosc do lub propagowanie ludobojstwa, czego wsrod Polakow nigdy nie bylo. Owszem, Polacy serdecznie nie znosili Zydow, podobnie jak Zydzi Polakow, ale Polacy nie znosili rowniez Niemcow, Ukraincow i kogo tam jeszcze, przeciez Polska przedwojenna to bylo panstwo o wielu mniejszosciach etnicznych, jak gdyby skrojone na to, aby byc kociolkiem bulgocacym nienawisciami. To, co sie dzieje obecnie w Palestynie moze dac nam pojecie, o co tutaj chodzi.

        Zrodla zydowskie (mozna cytowac ich wiele) rozrozniaja postawy antyzydowskie, wynikajace z sytuacji chwilowych, przejsciowych, j.np. spory sasiedzkie, konkurencja w handlu, zle zapachy z kuchni sasiadow, itp., oraz antysemityzm ktory jest nienawiscia bez racjonalnego uzasadnienia. Niemcy nie zabijali Zydow dlatego, ze byli w jakis okreslony sposob "zli", lecz dlatego, ze byli Zydami. Antysemityzm w sensie slepej sklonnosci do wymordowania Zydow nigdy nie rozwinal sie w Polsce na skale zorganizowana i nigdy nie znalazl poparcia czynnikow panstwowych czy koscielnych. Najgardziej skrajne co bylo w Polsce przedwojennej, to bylo poszukiwanie sposobu, aby Zydzi wyemigrowali z Polski, ale to bylo w ramach poszukiwania sposobu etnicznego ujednolicenia polskiej populacji. (Np. wiekszosc polskich Zydow nie umiala po polsku). Jest wiele glosow zydowskich podkreslajacych, ze w Europie przedwojennej Polska, jak w niej mieli sie Zydzi tak sie mieli, okazywala sie bezpieczna nisza wobec przesladowania Zydow w krajach faszystowskich, ktorych bylo kilka.

        Bywaja szczegolne powody, aby "lubiec" jakakolwiek nacje, ja np. mam przyjazny sentyment do Rosjan za wyzwolenie od hitlerowskich Niemcow i za wiele ludzkiego co spotkalo mnie od nich osobiscie. Bywaja szczegolne powody, aby "nie lubiec" jakiejs nacji, nie wyobrazam sobie, aby jakis Polak w czasie okupacji "lubial" Niemcow, ale to nie ma nic wspolnego z ludobojstwem. Nie dajmy sie zwariowac, obecnie wmawia sie nam, ze jezeli nie jestesmy prozydowscy, to jestesmy antysemitami. Nonsens na ktory nie dajmy sie nabrac.
    • Gość: Onyx Re: Sprawdz pochodzenie IP: 62.87.254.* 28.08.01, 15:28
      Polska (kraj Słowian) gościła nie tylko Żydów, równiez inne nacje, w części
      zasymilowane np. Niemców, Litwinów, Madziarów, Rosian, Tatarów, Włochów i
      innych.
      Sprawdź czy aby przypadkiem również nie jesteś "genetycznym gościem" w naszej
      Ojczyżnie.
      W takim przypadku twój tekst tyczy się również twojej osoby, nie tylko
      społeczności Żydowskiej. Genetycznie rzecz ujmując w Polsce mieszkają Polacy-
      Słowiania. Polacy-Mieszańcy (oczywiście genetyczni) i inne narodowośći.
      Zanim zaczniesz używać zwrotu" My Polacy" sprawdz czy aby jest to "genetyczna
      prawda" w przeciwnym razie narodowo-rasistowskie epitety moga dotyczyć
      twojej osoby i twojej rodziny. To że jest się katolikiem, nie jest dowodem na
      to, że jest się "genetyznym Polakiem-Słowianinem". Zwracaj uwagę na to co
      głosisz, miecz który trzymasz w ręce może obrócić sie przeciwko tobie. Bardzo
      łatwo.
      Onyx
      • Gość: PMWD Re: Sprawdz pochodzenie IP: *.proxy.aol.com 31.08.01, 04:50
        Onyx bredzisz jak kazdy Zyd .Pochodzenie czy wymieszanie krwi nie maja dla
        nikogo zadnego znaczenia .Jak mozna twierdzic ze jest sie Polakiem a z drugiej
        strony jezdzic po Polsce i jej mieszkancach jak po dzikiej swini .
        Byc moze tez mam domieszke krwi ,moze nawet zydowskiej,lecz nienawidze tego co
        Zydzi robia .Jezeli czujesz sie zle w tym kraju to co za problem ,droga otwarta.

        • Gość: uboot Re: Sprawdz pochodzenie IP: *.desy.de 02.09.01, 23:26
          Gość portalu: PMWD napisał(a):

          > Onyx bredzisz jak kazdy Zyd .Pochodzenie czy wymieszanie krwi nie maja dla
          > nikogo zadnego znaczenia .Jak mozna twierdzic ze jest sie Polakiem a z drugiej
          > strony jezdzic po Polsce i jej mieszkancach jak po dzikiej swini .
          > Byc moze tez mam domieszke krwi ,moze nawet zydowskiej,lecz nienawidze tego co
          > Zydzi robia .Jezeli czujesz sie zle w tym kraju to co za problem ,droga otwarta
          > .
          >
          Nie wykluczam u siebie pewnej domieszki krwi zydowskiej, tatarskiej czy rosyjskiej, ale jestem polakiem,
          wiec na polske nie dam zlego slowa powiedziec.
          ciekawe kim czuja sie polskojezyczni uczestnicy tego forum ktorym tak latwo przychodzi uznawac
          zydowskie racje za swoje i z takim zapamietaniem ich bronic.

    • Gość: Wtorek Re: O Jedwabnem z 1. ręki IP: *.chello.pl 28.08.01, 22:37
      Gość portalu: Atena napisał(a):

      > Odp. zbiorowa to b.zła rzecz ale ci goście się smażyli za Polaków których
      > wydali NKWD gdy przyszło w 1939, znam nazwiska sasiadów, których sprzedali
      > pejsowaci i którzy nie wrócili nigdy wiecej. Gdy Niemcy przyszli to proste
      > chłopy z Mazur wzięli sprawiedliwość w swoje zapałki.
      > Związek przyczynowo skutkowy. Każdej akcji towarzyszy reakcja.Pozdrawiam
      > znudzonych tym tematem.

      Było tak, bociana drapał szpak.
      Potem była zmiana i szpak drapał bociana.
      Potem były jeszcze dwie zmiany.
      Ile razy szpak był drapany?

      Tak! Była akcja i była reakcja!
      Pozdrawiam
      • Gość: kokoroko Re: O Jedwabnem z 1. ręki IP: *.ipt.aol.com 29.08.01, 21:48
        Gość portalu: Wtorek napisał(a):
        > Tak! Była akcja i była reakcja!
        > Pozdrawiam

        I bocian polknal zabe... udalo sie:-)
        Czy eres jest antypolonista? - tak, ale to jest dla niego komplement:-)
        Eres i Atena graja w jednej orkiestrze tylko na innych instumentach
        i wpatrzeni sa obaj w jednego dyrygenta. Koncert nosi tytul:
        "Przyzwyczaic Polakow do "winy" za Jedwabne i wszystkie zbrodnie na Zydach".
        Ale obaj falszuja az w uszach zgrzyta:-)
        • Gość: Puls Re: O Jedwabnem z 1. ręki IP: *.tnt35.chi5.da.uu.net 30.08.01, 06:48
          Gość portalu: kokoroko napisał(a):

          > Gość portalu: Wtorek napisał(a):
          > > Tak! Była akcja i była reakcja!
          > > Pozdrawiam
          >
          > I bocian polknal zabe... udalo sie:-)
          > Czy eres jest antypolonista? - tak, ale to jest dla niego komplement:-)
          > Eres i Atena graja w jednej orkiestrze tylko na innych instumentach
          > i wpatrzeni sa obaj w jednego dyrygenta. Koncert nosi tytul:
          > "Przyzwyczaic Polakow do "winy" za Jedwabne i wszystkie zbrodnie na Zydach".
          > Ale obaj falszuja az w uszach zgrzyta:-)

          Widze ze zdemaskowales to co ja juz mialwm wpisac.Dajesz sobie rade wiec tylko
          pozdrawiam.
        • Gość: mmx Re: O Jedwabnem z 1. ręki IP: *.104.252.64.snet.net 31.08.01, 06:57

          > Czy eres jest antypolonista? - tak, ale to jest dla niego komplement:-)
          > Eres i Atena graja w jednej orkiestrze tylko na innych instumentach
          > i wpatrzeni sa obaj w jednego dyrygenta. Koncert nosi tytul:
          > "Przyzwyczaic Polakow do "winy" za Jedwabne i wszystkie zbrodnie na Zydach".
          > Ale obaj falszuja az w uszach zgrzyta:-)

          A jaki jest cel tego koncertu ?
          Mozna sie tylko domyslac...
          Byc moze zeby zlamac nasze i tak nadwatlone morale narodowe,zgnoic psychicznie
          a potem podzielic Polske po lini Wisla:
          zachodnia czesc przylaczy sie do Niemiec a wschodnia-przybierze nazwe
          "Nowy Izrael"...
          Do tego czasu rodowici Polacy wyemigruja albo umra z glodu takze Niemcy i
          Zydzi po prostu zajma tereny bez jednego wystrzalu.
          Niedobitki tubylcow stana sie pacholkami we wlasnym kraju(ktorymi zreszta
          juz czesciowo sa).
          Na oproznione miejsce w "starym" Izraelu wroca Palestynczycy,ognisko zapalne
          na Bliskim Wachodzie zostanie wygaszone ,i wszyscy beda zadowoleni...
          ...szkoda ze to tylko sen panow Snajpera i Eresa...
          • Gość: snajper Re: O Jedwabnem z 1. ręki IP: *.waw.cdp.pl 31.08.01, 14:43
            Gość portalu: mmx napisał(a):

            > A jaki jest cel tego koncertu ?
            > Mozna sie tylko domyslac...
            > Byc moze zeby zlamac nasze i tak nadwatlone morale narodowe,zgnoic psychicznie
            > a potem podzielic Polske po lini Wisla:
            > zachodnia czesc przylaczy sie do Niemiec a wschodnia-przybierze nazwe
            > "Nowy Izrael"...
            > Do tego czasu rodowici Polacy wyemigruja albo umra z glodu takze Niemcy i
            > Zydzi po prostu zajma tereny bez jednego wystrzalu.
            > Niedobitki tubylcow stana sie pacholkami we wlasnym kraju(ktorymi zreszta
            > juz czesciowo sa).
            > Na oproznione miejsce w "starym" Izraelu wroca Palestynczycy,ognisko zapalne
            > na Bliskim Wachodzie zostanie wygaszone ,i wszyscy beda zadowoleni...
            > ...szkoda ze to tylko sen panow Snajpera i Eresa...

            To jest jedynie sen twojej chorej wyobraźni. Chorej na nienawiść. Niestety, chyba
            już nieuleczalnie.

            PS. Dziękuję za pamięć.

    • Gość: jolka Re: O Jedwabnem do Eresa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 19:52
      Eres !
      Przeczytałam post Ateny kilka razy i ponownie po Twoich postach. Moim zdaniem
      ten post nie ma jednoznacznej wymowy. We wstępie autor opowiada się przeciw
      odpowiedzialności zbiorowej czyli nie gloryfikuje tego co się stało.
      Co do nazewnictwa to moim zdaniem pogardliwe są określenia „pejsowaci” jak i
      Żydzi(lepiej ale może za długo trzeba by było mówić o Ludziach narodowości
      żydowskiej).
      Może taka chłopska (nie chłopięca) gwara obowiązuje na Mazurach. Emocjonujesz
      się trochę i zamiast chłopów odczytałeś chłopców (czyli nie pieszczotliwie).
      Popatrz jedna literka c a już twoja ocena się nie ostaje ( co do
      pieszczotliwości).
      Ad. Obu stron
      Może nie miałam racji, że są dwie strony. Początkowo chodziło mi o :
      1)tych zarzucających antysemityzm innym,
      2)tych negujących, że są antysemitami.
      Ale masz rację, że są jeszcze inne strony tzw. milczący środek to m.in. byłam
      ja dopóki mnie nie sprowokowałeś (zainspirowałeś) do wypowiedzenia się.
      Teraz uważam, że jest jeszcze „mówiący ? milczący środek” – to ja.
      Jest taka bezwiedna skłonność do ustawiania się na zewnątrz problemu, nie mnie
      to nie dotyczy, jestem poza, dystansuje się do tego co nie mieści się w
      uznawanym przeze mnie indywidualnym dekalogu (systemie wartości).
      Na czym polegała twoja inspiracja :
      Spytałeś : jeżeli jeszcze ktoś nie wierzy, że Polacy są antysemitami..”
      Tu na tym Forum istnieją watki nt kim jestem ?. Otóż ja uważam, że przez bycie
      Polakiem należy rozumieć posiadanie obywatelstwa (mojego ) Kraju.
      Tak sformułowane pytanie skłoniło mnie do zabrania głosu ( jestem Obywatelką
      nie czuje się antysemitką). Snajper złagodził twoją wypowiedz (dodając
      niektórzy Polacy).
      IPN powinien działać tu jesteśmy zgodni.
      Credo Ateny (a) było poprzedzone negatywną oceną odpowiedzialności zbiorowej.
      Co do ran to mam na myśli rany wszystkich stron w/w (także moją – poprzez
      zaliczenie przez Ciebie wszystkich Polaków do antysemitów).
      Ból i rozgoryczenie jest u wszystkich. Zwróć uwagę, na to że my prawie wszyscy
      dyskutanci tego problemu nie mieliśmy żadnego wpływu na to co się stało (nie
      było nas na świecie).
      Także i A. powtarza przekaz otrzymany od rodziców (dziadków), prawdopodobnie
      bezwiednie (bezmyślnie ) stosując gwarowe określenia.
      Co do szczegółów dot. m. in prof. T .Strzembosza nie podejmuję dyskusji, bo jak
      wspomniałam – nie jestem w temacie.
      Co do metody strusiej to mam chyba do tego prawo, nie oglądać horrorów i filmów
      dot.okaleczenia psychicznego żołnierzy amerykańskich po powrocie z wojny w
      Wietnamie. itd. itp.
      Pozdrawiam.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka