p.smerf
24.12.04, 08:36
Oglądałem sobie wczorej "Co z tą Polską". Na zakończenie rozmowy redaktora
Lisa z redaktorami: Olejnik, Żakowskim, Najszubem LIs zapytał: "Jakie było
najważniejsze wydarzenie roku? Po chwili namysłu red. Olejnik stwierdziała że
afera Pęczaka. Pozostali stwierdzili że w zasadzie to można tak powiedzieć,
choć może coś by się w początku roku znalazło.
Ani jeden (sic!) z prominentnych przecież dziennikarzy, nie wymienił
wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Czyżby dla szanownych redkatorów godne
zapamiętania były tylko afery? Bo to się medialnie dobrze sprzedaje? Przecież
dziennikarze troszczą się podobno strasznie o Polskę a forsę mają w głębokiej
pogardzie.