Dodaj do ulubionych

TRZY TEKSTY - "NIE DONIÓSŁ NA INTERNAUTĘ"

IP: *.czestochowa.um.gov.pl / 212.87.231.* 05.01.05, 16:25
Ponieważ reakcje na artykuł Pana Marka Mamonia, zatytułowany "Doniósł na
internautę" wciąż są jeszcze żywe i spotykamy się nadal z pytaniami w tej
spawie, pozwalam sobie zamieścić, także sprostowanie Rzeczniczki Komendy
Miejskiej Policji w Czestochowie, Pani Joanny Lazar. Poniżej jeszcze raz
sprostowanie przesłane do redakcji Gazety przez Urząd Miasta.

REDAKTOR NACZELNY
GAZETY WYBORCZEJ
UL.CZERSKA 8/10
00 – 732 WARSZAWA

Zgodnie z Ustawą Prawo Prasowe proszę o zamieszczenie sprostowania
artykułu redaktora Marka Mamonia „ Doniósł na internautę„, który ukazał się
w Gazecie Wyborczej w dniu 27.12.2004 r. Opublikowany artykuł zawiera w
swojej treści nieprawdziwe sformułowania.

Nie jest prawdą, iż częstochowska Policja prowadzi postępowanie /czynności
sprawdzające/ w sprawie znieważenia Prezydenta Miasta Częstochowy na forum
Gazety Wyborczej przez internautę krytykującego jedną z jego decyzji
dotyczącej planowanej renowacji Alei Najświętszej Maryi Panny. Nie
wykonywano również żadnych innych czynności w omawianej sprawie, a tym samym
tych, o których w swoim artykule wypowiadał się autor. Pan redaktor Marek
Mamoń przedstawił nieprawdziwe informacje twierdząc, iż cyt „Policja z całą
powagą podeszła do sprawy. Namierzono prywatny komputer, z którego wysłano
post...”.
Należy również podkreślić, iż redaktor Marek Mamoń przed publikacją tekstu
nie zwracał się do rzecznika Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie z
zapytaniem czy Policja prowadzi postępowanie lub jakiekolwiek czynności w
tej sprawie, a jedynie prosił o ogólną informację o charakterze śledztw
związanych ze znieważeniami poprzez sieć.
Wypowiedź rzecznika została umieszczona w tekście w sposób sugerujący
czytelnikowi, iż może dotyczyć sprawy odnoszącej się do tytułu tekstu.
Mając na uwadze znaczenie omawianej sprawy proszę o publikacje mojej
wypowiedzi.
Z poważaniem Joanna Lazar

"„W artykule „Doniósł na internautę” zamieszczonym w ogólnopolskim wydaniu
Gazety Wyborczej z dn. 27 grudnia 2004 roku Marek Mamoń zamieścił informację
o tym, że „Prezydent Częstochowy doniósł do prokuratury na studenta, który
krytykując jedną z jego decyzji w internecie, napisał „prezydent pokazał, że
nie ma jaj”. Następnie w treści artykułu dodano „że to zdanie tak
rozsierdziło prezydenta Tadeusza Wronę, że złożył doniesienie do prokuratury”.
Podana wyżej informacja jest nieprawdziwa: Prezydent Częstochowy nie składał
do prokuratury żadnego doniesienia wobec przytoczonego wcześniej wpisu w
internecie, dlatego wszelkie dywagacje w tej sprawie, zawarte w dalszej
części tekstu są dywagacjami na fikcyjny temat.

Ireneusz Leśnikowski
rzecznik prasowy Urzędu Miasta Częstochowy”


Pan Krzysztof Kasprzyk - autor wpisu, na który miano rzekomo donieść -
napisał do Prezydenta list z wyjaśnieniem i przeprosinami.

Ireneusz Leśnikowski
Obserwuj wątek
    • witek.bis Inżynier Mamoń do tablicy! 05.01.05, 16:32
      No, panie inżynierze dusz ludzkich. Coś tu zgniłym wronim jajem zaczyna
      zajeżdżać...
      • witek.bis Re: Inżynier Mamoń do tablicy! 06.01.05, 09:14
        Inżynierze Mamoń! Czemu milczycie? Czy wyście się przypadkiem na śmierć nie
        zanudzili?! Grzebanie we wronich jajach okazało się nieskutecznym lekarstwem na
        nudę? I co my teraz bez was będziemy czytać? Prawdę i tylko prawdę?! Toż to
        będzie jak w polskim filmie! Nuda...nuda...
        • ayran Re: Inżynier Mamoń do tablicy! 06.01.05, 09:22
          Podobnie jak inżynier Mamoń z piosenkami, tak redaktor Mamoń lubi te teksty,
          które już zna. Najlepiej zna te, które sam napisał, i z tymi - ewentualnie może
          podjąc polemikę. Tekstu rzecznika wcześniej nie znał, a jeśli teraz już zna, to
          pewnie nie lubi, więc co będzie dyskutował.
          • witek.bis Re: Inżynier Mamoń do tablicy! 06.01.05, 09:36
            Chyba masz rację. Raczej nie doczekamy się żadnego odgłosu paszczą. Nawet
            tego „patataj, patataj...”
    • Gość: l dziennikarz... IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 05.01.05, 17:52
      No i co? Kiedy doczekamy się odszczekania przez dziennikarza jego kłamstw?
      Czy to koniec jego kariery w tym zawodzie, czy dostanie jeszcze szansę?
      • witek.bis Re: dziennikarz... 05.01.05, 18:07
        Wyborcza już od dłuższego czasu zmusza czytelników do uważnego oddzielania
        opisywanych faktów od interpretacji, komentarzy i sugestii autorów artykułów,
        ale jeśli dziennikarze Gazety zaczną jeszcze zmyślać fakty, to ich pismo będzie
        się nadawało wyłącznie do pakowania śledzi (i to pod warunkiem, że się śledzi
        bardzo nie lubi).

        Mamoń mamił dla mamony?!
        A to pismak pier...wszorzędny!

        Ale poczekajmy. Niech się Mamoń wypowie. Ma szansę.
        • Gość: l Re: dziennikarz... IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 05.01.05, 18:17
          Niestety masz rację. Dodajmy do tego całe mnóstwo prowadzonych przez
          Wyborczą "kampanii" opartych albo na faktach wyrwanych z kontekstu albo jawnie
          skłamanych.
          Pamiętasz "biednego Radka" o którym do dzisiaj wielu (większość?) myśli, że
          trafił do aresztu za jazdę na gapę?
          Albo histerię wokół Andrzeja Marka z Polic, rzekomo prześladowanego przez
          prokuraturę za "obrazę urzędnika"?
          Była tez kobieta z miasta O. która rzekomo trafiła do aresztu za to,
          że "zamachnęła się na sędzię torebką" oraz przedsiębiorca, któryu spędził
          weekend w areszcie rzekomo za to, ze śmiał się na sali rozpraw (co było
          kłamstwem).
          I jeszcze jedno sobie przypomniałem: przedsiębiorca, który został ukarany kara
          pieniężną, bo teściowie zapomnieli mu pokazać kilku kolejnych wezwań do sądu.
          Tak przynajmniej przedsatwił to łatwowierny dziennikarz. Potem się okazało, że
          kazde wezwanie kwitował własnym, własnoręcznym podpisem.
          • Gość: Ugarit Re: dziennikarz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 20:31
            I dlatego juz z pol roku nie kupuje GW.
            A przy okazji nalezy sie rehabilitacja Panu Prezydentowi Czestochowy.
            " Panie Wrona masz Pan jaja jak balony " . Szacuneczek.
    • witek.bis List otwarty do Pana Prezydenta Wrony 06.01.05, 09:47
      Wielce szanowny Panie Prezydencie!

      W związku z uporczywym milczeniem inżyniera Mamonia narasta we mnie
      przekonanie, że wyżej wzmiankowany Mamoń, wymyślając i publikując materiał o
      rzekomej częstochowskiej aferze nabiałowej, omamił mnie i wielu mi podobnych
      prostodusznych i łatwowiernych młodzianków,. Być może nie zauważył Pan tego,
      ale mamoniowe mamienie sprawiło, że urządziliśmy tu Panu prawdziwe Ptasie
      Radio, pełne kociej muzyki i cytatów z „Rozdziobią nas kruki, wrony”. Na
      wspomnienie mojego udziału w tej akcji odczuwam dziś pewien dyskomfort
      psychiczny, mam obniżony nastrój, a nawet – o zgrozo! – jestem w sobie
      zakochany trochę mniej niż zwykle. Tak dalej być nie może!
      W związku z powyższym bardzo Pana proszę, by zechciał Pan w najbliższej
      przyszłości zorganizować jakiś przekręt, zrobić komuś świństwo albo
      przynajmniej palnąć jakieś monstrualne głupstwo, bo tylko to umożliwiłoby mi
      wycofanie się z tej niezręcznej sytuacji z czystym sumieniem i bez konieczności
      przepraszania Pana. Liczę na Pańską współpracę w tej kwestii.

      Z poważaniem

      Omamoniony Gamoń

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka