Gość: Semafor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 08:38 Prywatyzować państwowe przedsiębiorstwa, likwidować agencje i agendy państwa. Inaczej zawsze będziemy dokarmiać nieudacznych znajomych naszych polityków. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: m. prawdziwe oblicze samoobrony IP: 217.98.64.* 17.01.05, 08:42 Rzygać się chce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszenny A w Opolu to jeszcze nikt wody z gęby nie puscił ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 10:12 Tu sa wszyscy uwiklani, ale jeszcze sądy i prokuratura działa. Myslę,że po takim zeznaniu w Łodzi wkroczy prokuratura z Opola, ale nie z Kielc , bo tam też bagno, Krakowie to na rozkaz zabierają samochody p. Klusce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beda <a href="http://www.lpr-kradnie.prv.pl" target="_blank">www.lp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 12:13 www.lpr-kradnie.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C.B. Prawdziwe oblicze Funduszu i komuny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.05, 13:51 Fundusz Ochrony Srodowiska zawsze sluzyl do okradania. Tak np. ten Fundusz zostal okradziony przez Mariana Michalika, komunistycznego aparatczyka, zalozyciela "SAVIM BANK"u na kilknascie milionow zlotych. Taka afera paliwowa, lodzka osmiornica, itp. to drobiazg przy tym zlodzieju, ale za to on jest kryty przez najwyzsze czynniki w tzw. III RP i dlatego wlos mu z glowy nie spadnie. Za to za chwile zniknie ten post, poniewaz GW tez go chroni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szmaty TEN KRAJ TO JEDNA WIELKA MAFIA ! IP: *.cvx.algx.net 17.01.05, 17:07 A Samoobrona ? To dziecko SLD, z Lepperem, b. czlonkiem PZPR na czele.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek, UK Re: TEN KRAJ TO JEDNA WIELKA MAFIA ! IP: *.lns1-c8.dsl.pol.co.uk 17.01.05, 17:19 Samoobrona Leppera to odnoga populistyczna Mussoliniego i Hitlera! Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Re: Byłem prezesem od Leppera 17.01.05, 08:44 Najsmutniejsze jest to, ze ten przyklad stanowi nie wyjatek a regule :( Ciezko jest zyc w tym kraju. Ciezko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Byłem prezesem od Leppera IP: *.bremultibank.com.pl 17.01.05, 08:45 Brawo Panie Andrzeju! Tak trzymać! Ludzi poznaje się po czynach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adaś Tak to jest z chamami, jak się dorwą do władzy IP: 82.139.146.* 17.01.05, 08:51 Tak to jest z chamami, jak się dorwą do władzy. Najlepszym rozwiązaniem dla kraju, dla mojej ukochanej Ojczyzny Polski, byłoby rozniesienie na bagnetach chałastry z samoobrony. Chamy wstydu nie mają i z zagrody prosto na salony się pakują. Szkoda tylko, że reszta polityków (z nielicznymi wyjątkami) niewiele im ustępuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary ... Re: Tak to jest z chamami, jak się dorwą do władz IP: 217.153.88.* 17.01.05, 09:06 Adasiu! Czytaj ze zrozumieniem. I uważnie. To co piszesz o chamstwie to prawda. Ale jak widać nie dotyczy to tylko Samoobrony.(09.06) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adaś Re: Tak to jest z chamami, jak się dorwą do władz IP: 82.139.146.* 17.01.05, 11:31 To ty lepiej uważnie przeczytaj co napisałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jg [...] IP: *.a.pppool.de 17.01.05, 08:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarny ;-) Re: z jakiej racji lpr doplaca do kosciola?! IP: *.access.telenet.be 17.01.05, 09:33 To nie LPR, to ty doplacasz. Oni to umozliwiaja swoimi matactwami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enolc słowo ,,budżetówka'' pochodzi od łacińskich słów: IP: *.echostar.pl 17.01.05, 09:06 ,,budos'' - rzeka i ,,ovos'' - fekalia. Czyli ,,rzeka gówna'':) Nie, tak serio, to w budżetówce rzeczywiście to norma, tylko nie każda jej jednostka ma takie możliwości jak Fundusz Ochrony Środowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Szczerze Wam wspolczuje IP: 192.85.16.* 17.01.05, 09:09 Hm - rzadko czytam polskie wiadomosci, ale jak juz czytam, to zawsze jest w nich to samo. To smutne, ale naprawde nie widac nadziei dla Polski. Jezeli wszystko tak wyglada, to dziwi mnie, ze nikt sie nie buntuje przeciwko takiemu wydawaniu jego podatkow. Pozdrawiam z Niemiec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S Re: Byłem prezesem od Leppera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 09:09 Nie ma się co oszukiwać, prawdziwych polityków już u nas w kraju nie ma. Społeczeństwo się nie liczy, ważna jest tylko kasa i ciepłe posadki. Odpowiedz Link Zgłoś
platformiak Re: Byłem prezesem od Leppera 17.01.05, 09:24 Może PoPis cos zmieni.. Zawsze jakas nadzieja zostaje... Odpowiedz Link Zgłoś
t.o.m.e.k Re: Byłem prezesem od Leppera 17.01.05, 11:10 platformiak napisał: > Może PoPis cos zmieni.. > Zawsze jakas nadzieja zostaje... ALbo taki młody, albo taki głupi, albo taki naiwny... ALbo wszystko razem...;-) Oczywiście platformiaku nie bierz sobie tego do serca, to był tylko żart, albowiem, choć też wyczekuję zmiany rządów jak kania dżdżu, to nie bardzo wierzę, by cokolwiek w tej materii miałoby się zmienić. Pamiętaj, że zarówno PO, jak i (zwłaszcza PiS) to w takim czy innym stopniu odpryski AWS-u, z którego rekrutowali się ludzie równie łasi na posady, honory, zaszczyty i publiczną kasę, jak ich następcy. Interesujące przykłady, na razie nieliczne, dają się zaobserwować już teraz, by wymienić tylko aferę mostową w Wa-wie, przekręty szefowej PO w Poznaniu (tu czerwienię się ze wstydu bom sam poznaniak), układy również związanego z PO prezydenta Grobelnego (nie tyle z Kulczykiem, ale np. machloje przy kwestii własnościowej domu towarowego Kupiec Poznański)... A PiS - to po pierwsze partia tak naprawdę lewicowa, z programem "skoku na kasę" dla którego parawanem będą różnego rodzaju działania "socjalne", "prospołeczne", "prorodzinne", "propracownicze" itp. Do realizowania tego wszystkiego są potrzebni zaufani ludzie, którymi trzeba będzie obsadzić te wszystkie urzędy, które albo powstaną, albo wyrosną na gruzach dotychczasowych (jako efekt "reorganizacji" i "walki z biurokracją"). Tak że ja bym niestety nie wiązał specjalnych nadziei z rządami nowej koalicji dopóki nie dowiem się: - o ile przez tę koalicję zostaną zmniejszone podatki pośrednie i bezpośrednie (coś mało ostatnio słychać o programie 3 x 15%) - o ile (konkretna liczba!) zostanie zmniejszona liczba etatów w szeroko pojętej administracji państwowej, a w raz z tym w jaki sposób i jak szybko ulegną likwidacji lub przynajmniej znaczącej redukcji rządowe (a w rzeczywistości partyjne) agencje, fundusze i fundacje. Z ponad pół miliona posadek naprawdę jest co redukować - jak dalej potoczy się prywatyzacja? Czy i w jakim stopniu rady nadzorcze przedsiębiorstw państwowych i quasi państwowych będą NADAL obsadzane przez lokalnych kacyków partyjnych i ludzi z nimi związanych towarzysko, rodzinnie, finansowo itp.? Jak pamiętamy, jednym z przykładów było obsadzenie na stołku członka rady nazdorczej ORlenu córki p. Alicji Grześkowiak ("Matki Boskiej Senackiej") - czy i jak bardzo PO będzie uginało się pod kadrowo-ideologicznymi żądaniami PiS (np. dokooptowanie do koalicji PSL, de facto naturalnego partnera PiS, przynajmniej jeśli chodzi o pazerność na stołki...) Dużo by wyliczać - ale już od razu widać, że z pustego i Rokita nie naleje, a więc perspektywa przyszłych rządów POPiS nie napawa mnie optymizmem. Aha - i jeszcze jeden przykładzik, który ciekawe czy pociągnie za sobą następne: były red. nacz. Tygodnika Solidarność, p. Andrzej Gelberg został szefem warszawskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego, z nominacji kolegów z PiS (nie wiem czy jest w dalszym ciągu, ale fakt pozostaje faktem...). Jego śladem na pewno chętnie pójdą inni... Tak że czekam, ale bez zbędnych emocji i popadania w hurraoptymizm... Odpowiedz Link Zgłoś
platformiak Re: Byłem prezesem od Leppera 17.01.05, 12:03 Generalnie masz racje ale nie widze innej alternatywy. Jesli nie PoPis to: 1 Rzady populistow: LPR Samoobrona PSL i może PiS totalna katastrofa. 2 Powrot zjednoczonej lewicy ale wtedy bedzie znow powtorka z tej kadencji. 3 cudowne 5 krotne zwiekszenie poparcia dla UW i prawdziwe rzady centrowe. Jak widać POPiS to jedyna alternatywa. Nie mam zludzen co do polityki etatowej PiS czy nawet PO ale moze oni troche lepiej beda rzadzili niz reszta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mietek Re: Byłem prezesem od Leppera IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 17.01.05, 09:21 Oto przykład niedoszłego,niezadowolonego koryciarza.Szkoda więcej na ten temat pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Szulgo Re: Byłem prezesem od Leppera IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.01.05, 09:38 Podaję prosty sposób na likwidację polskiej synekury. Po pierwsze: zlikwidować wszystkie fundusze i agencje finansowane z budżetu państwa. Ich fundusze wraz z zadaniami przekazać gminom, przy jednoczesnym zmniejszeniu zatrudnienia w tych ostatnich o jedno piątą (20%), co pozwali na dobór kompetentnych i odpowiedzialnych kadr w gminach. I to wszystko. Trudność polega na tym jak to zrobić, przy silnym oporze członków synekury, która jak widać z treści artykułu opanowała wszystkie formacje polityczne. Żeby jednak żyć normalnie musimy tego dokonać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KM Re: Byłem prezesem od Leppera IP: *.centertel.pl 17.01.05, 10:11 Ciekawe co na to prokuratura - pewnie nic ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Me Re: Byłem prezesem od Leppera IP: 207.230.231.* 17.01.05, 10:47 Nie dostali zawiadomienia , :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baranek Re: Byłem prezesem od Leppera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 10:51 Oczywiscie mieli jednego inf. na ponad 100 bo mieli narzedzia do zarzadzania tymi komputerami. Czy PREZES wie czy byly tam jakies dodatkowe narzedzia? Nie wie bo sie nie zna... a to kosztuje... Niech gostek glupot nie opowiada jak sie nie zna. Ponadto wszystko nie zalezy od liczby kompow, tylko liczby zarzadzanych systemow. Nie mowie o wykorzystywaniu, tylko o wszystkich czynnosciach zwiazanych z aktualizacja, slownikami... Jesli firma ma 3 systemy ktore z roznych powodow nie moga byc polaczone w jeden, to juz jest zajecie dla jednego luda - jak chce swoja prace wykonywac dobrze, to nie ma wafla - nie moze latac pomiedzy userami, bo nic nie zrobi. Kolejne wazne kryterium - przygotowanie personelu do pracy z komputerem - tam widac polowa nic nie umiala zrobic i "informatyk" odwalal polowe roboty za nich... Dla mnie ten "biznesmen" malo wie o wielu rzeczach a lubi mowic jakby byl ekspertem... ale od czego? Malo czleku widziales - masz kase to zapraszam "w sezonie" na bezplatne zapoznanie sie z praca informatykow .. to ze ktos spal na posadzie nie oznacza , ze tak jest wszedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aj Re: Byłem prezesem od Leppera IP: 53.122.194.* 17.01.05, 11:01 Kolego, ciesze sie ze masz pojecie o pracy informatyka, bo na 10 000% nim jestes. Latwo sie mowi o czyms bliskim sobie, ale Ty nie dostrzegasz problemu. To nie jest osobiste docinanie pracownikom (w tym informatykom) tylko ogol glupoty jaki tam panowal ... Oburzyles sie jak dziecko w piaskownicy bo padlo slowo, ktorego znasz znaczenie - informatyk - albo tak Ci sie tylko wydaje. Troche to egoistyczne. Chociaz rozumiem, chciales zaimponowac ze cos wiesz, szkoda ze tak malo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fieseler-Storch Re: Byłem prezesem od Leppera IP: *.jjs.pl 17.01.05, 17:10 też widzę tu chęć błyśnięcia wiedzą :) Oczywiście w obliczu tych wszystkich spraw koszty informatyczne (na pewno produkty Micro$oftu, do tego bez spójnego systemu i końcówek terminali) są pomijalne! W normalnym kraju taki urząd coraz częściej przechodzi na linuksa, bo do zadań biurowych programy już są. Tutaj krążą takie sumy, że oszczędności tego rzędu to grosze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BARANEK Re: Byłem prezesem od Leppera IP: *.nowe-miasto-lubawskie.sdi.tpnet.pl 17.01.05, 21:27 Nie musze sie wypowiadac na temat calej firmy. Wiem tylko, ze uogolnienia czegos na czyms sie ktos nie zna prowadza do zlych wnioskow. Zreszta - jesli, w czasie 4 dni roboczych bedziesz mial nadrobione 5 dniowek to zrozumiesz - oczywiscie nie jako kadra kierownicza, ktora ma za nienormowany czas placone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Byłem prezesem od Leppera IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 17.01.05, 15:19 Niestety piszesz glupoty. U nas w firmire zaopatrujacej w prad obszar wielkosci ponad polowy polski jest tylko jeden informator. A systemow jwst kilka. Od bilingow do ACAD i Stake Out. Do tego wlasny internet server. JAkos nie nazekamy. Awarii prawie ze niema. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BARANEK Re: Byłem prezesem od Leppera IP: *.nowe-miasto-lubawskie.sdi.tpnet.pl 17.01.05, 21:22 LOL I pewnie nie macie firm zewnetrznych na uslugach :-), za ktore nie bulicie kasiory ^.^. Wiem nie tylko na swoim przykladzie ile sie placi za uslugi zewnetrzne powaznym firmom i wierzcie lub nie - poki co w wielu przypadkach jest to nieoplacalne. Zreszta spotkalem sie z informatykiem - co procz normalnej pracy byl wykorzystywany jako: - kierowca - goniec na poczte, - specjalista od analiz i statystyk - odzwirny (ottwieral i zamykal urzad) LoL Robil tak przez rok. To ze nie nalezalo to do jego obowiazkow? Pan kaze - sluga musi. Nie mow mi rowniez o tym komu ile pradu sprzedajecie... to nie mowi ile macie odbiorcow bezposrednich swoich uslug... Mozecie miec np. 300 kooperantow... Ja mam kooperantow okolo 1000 i okolo 20k klientow bezposrednich... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cham list glupka do madrali z wyborczej IP: *.karpaty.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 11:12 inteligenci z PO i UW - byli komuchy do BRUKSELI tam ich dom a tu nasz POLSKI zydostwo jedne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulo Re: list glupka do madrali z wyborczej IP: 213.134.132.* 17.01.05, 13:32 Do szkoły debilu niedouczony, rasisto, prostaku jeden! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry brawa dla tego bohatera IP: 82.148.37.* 17.01.05, 11:17 Dla mnie p. Berezowiec zasluguje na duzy szacunek. ale pewnie to jedyny, ktory nie dal sie kupic i ujawnil ten syf. czyli po powierzchnia tych wszystkich spolek panstwowych, rad nadzorczych i funduszy sa znajomi, kolesie i wyprowadzanie pieniedzy. Dlatego politycy tak lamentuja ze "wyprzedaje sie majatek panstwowy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek Szlak mnie trafia jak to czytam IP: *.gl.digi.pl 17.01.05, 11:21 I jak tu się nie wkur... jesteś młodym, ambintym ludkiem, któremu zależy na sprawiedliwie i mądrze zarządzanym kraju z instutycjami zarządzanymi przez fachowców, a tu trafia sie banda ciuli (przepraszam że przeklinam) i rozpieprza coś co i tak jest jeszcze nie zbudowane i jednocześnie czujesz się taki bezsilny wobec tych starych,głupich,leniwych i przede wszystkim chciwych chamów (skąd się biorą tacy ludzie? ze strachu że nic nie umieją?). Cholera jasna, nasze pokolenie jest takie liczne, zróbmy zbórkę na huygensa i wystrzelmy te wszystkie ćwoki na plutona!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Nie przepraszaj, bo nie ma za co. IP: 213.17.234.* 17.01.05, 13:43 Takie odczucia sa jak najbardziej na miejscu gdy sie cos takiego czyta. Normalnie noz sie otwiera... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Szlak mnie trafia jak to czytam IP: *.bredband.comhem.se 17.01.05, 15:23 NIe zasmiecac plutona!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Byłem prezesem od Leppera IP: *.crowley.pl 17.01.05, 11:34 "Dziś myślę, że byłem bardzo naiwny, wchodząc w to polityczne bagno. Miałem jakieś złudzenia, że da się tym kierować porządnie, jak zwykłą firmą. Co tu mówić, wygłupiłem się. Teraz wracam do normalnego biznesu." Ha ha ha, nieźle mnie pan ubawił, panie Berezowiec. A jak im tamten pajac kazał mordy zamykać to żeś się pan jeszcze nie zorientował? Buraki wywaliły z roboty figuranta, a ten płacze, że mu się krzywda dzieje. Bo ma chłop łeb na karku, żeby prowadzić "zwykłą firmę", ale o bożym świecie pojęcia nie ma, gazet nie czytał, nic nie słyszał jak się ten kraj kręci i co to jest Samoobrona. I ja mam w to uwierzyć? To GW się chyba w "Świerszczyka" zamieniła dla przedszkolaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacz Młot na partiokrację - JOW IP: *.pl / 193.24.200.* 17.01.05, 11:44 W Polsce nie ma demokracji - jest partiokracja Demokracja jest wtedy jeśli prawo głosu jest powszechne i każdy kto ma szansę być wybranym może kandydować na posła. W Polsce powszechna jest tylko druga tura wyborów, w której ludzie wybierają spośród kandydatów wybranych na listy w pierwszej turze. A prawo wyboru na listy ma tylko nieliczna (ok. kilkudziesięciu ludzi) arystokracja liderów partyjnych, która oczywiście wstawia na listy tylko siebie i swoich lokajów. To juz większa demokracja była w I Rzeczpospolitej, mimo że w wyborach brała tam udział tylko szlachta czyli kilka procent Polaków, bo wtedy nie wszyscy posłowie byli eksponentami magnatów. Dopóki w Polsce nie wprowadzimy jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW) - w których każdy bez trudu może wystawić swoją kandydaturę i jest tylko jedna tura, w której wszyscy mają równy głos, to w Polsce nie będzie demokracji. www.jow.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zandy Re: Byłem prezesem od Leppera IP: *.nibco.pl 17.01.05, 12:25 Miejcie krajanie złudzenia. LPR z PiSem zbudują czwartą Rzeczypospolitą. Zamiast delegalizacji LSD należy rozwiązać wszystkie partie na 50 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trokin- student sm JEDNOMANDATOWE OKREGI WYBORCZE- komentarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 17:18 Niestety drogi panie takie okregi nie sa super duper. Powiem odrazu dlaczego. po pierwsze promuja partie duze i bogate. Bo ktos bez pieniedzy nie ma szans zdobyc tych 50% w swoim okregu np. okreg krakow nh 250 tys wyborcow. nie przekona pan ich wszystkich i itaak beda glosowac na najwieksza partie.(w tym rejonie jest to chyba SLD). Wiec partie male i biedne nie maja szans. po drugie. Doprowadza to do przeceniania zjawisk lokalnych bo kazdy polityk w sejmie bedzie sie martwil tylko tym zeby byc dobrze zapamietany w swoim regionie i wybrany ponownie. daje to co prawda stabilny i zwykle jednopartyjny rzad ale rowniez szybko doprowadza do systemu dwupartyjnego, ktory moze zly nie jest ale w praktyce nie daje mozliwosci wyborcom gdyz osoba o pogladach np. lewicowych ma tylko jedna partie ktora moze wybrac czyli w konsekwencji bedzie zawsze na nia glosowac. Podsumowujac, jow sa moze i fajne ale w ustabilizowanych poltycznie spoleczenstwach, w naszym kraju Polacy dalej ucza sie demokracji. Nie ma w tym twierdzeniu nic zlego. Po prostu po latach komuny musimy sie nauczyc jak rozpoznawac czy polityk mowi prawde czy tez obiecuje przyslowiowe gruszki na wierzbie. to tyle pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
platformiak Re: JEDNOMANDATOWE OKREGI WYBORCZE- komentarz 17.01.05, 17:38 ale jednoczesnie okregi jednomandatowe promuja ludzi uczciwych i umiarkowane partie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacz Re: JEDNOMANDATOWE OKREGI WYBORCZE- komentarz IP: *.pl / 193.24.200.* 17.01.05, 18:55 Gość portalu: trokin- student sm napisał(a): > Niestety drogi panie takie okregi nie sa super duper. Powiem odrazu dlaczego. > > po pierwsze promuja partie duze i bogate. Bo ktos bez pieniedzy nie ma szans > zdobyc tych 50% w swoim okregu np. okreg krakow nh 250 tys wyborcow. nie > przekona pan ich wszystkich i itaak beda glosowac na najwieksza partie.(w tym > rejonie jest to chyba SLD). Wiec partie male i biedne nie maja szans. Proponuję wizytę na www.jow.pl bo co zdanie to się nie zgadza z rzeczywistością. Kampanie w JOW są ok. 100-krotnie tańsze niż w okręgach wielomandatowych, przy założeniu tej samej intensywności propagandy na jednego wyborcę - a w JOW tej propagandy w zasadzie potrzeba parę razy mniej. W JOW głosuje się przede wszystkim na człowieka, jego przynależność partyjna jest sprawą drugorzędną. Partie praktycznie nie biorą udziału w finansowaniu kampanii - każdy kandydat finansuje sobie kampanię sam. Partie w systemie JOW dysponują minimalnymi środkami - zresztą słusznie bo na co im pieniądze, nie mają kadry, nie układają programów, praktycznie ich działalność zamiera między kampaniami - i dzięki temu nie kradną i nie korumpują się. Okręgi są równe w całym kraju aby każdy wyborca miał podobną siłę głosu czyli aby wybory były równe - granice okręgów są tak wyznaczane aby w każdym była podobna ilość wyborców - w Polsce wychodzi to po około 60 tys. wyborców na okręg. To jest tylko takie złudzenie optyczne że przy wyborach proporcjonalnych jest większy wybór. Owszem wyborca ma lepiej "dopasowaną" partię do swoich poglądów, ale jeśli ta partia nie zdobędzie w Sejmie większości to i tak będzie musiała wejść w koalicję naginając program do programów innych partyj i jest realizowany program kompromisowy. Tyle tylko że te koalicje są tworzone już po wyborach i bardzo trudno jest przewidzieć które partie je stworzą i jaki będzie relizowany ostatecznie program. W JOW kandydaci od razu muszą przedstawić jakiś program kompromisowy satysfakcjonujący większość wyborców i wyborcy nie kupują kota w worku. Polecam mój artykuł: mazowsze.kraj.com.pl/1104781428715.shtml Pozdrawiam Bacz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Jezierski TO ŚLEPA ULICZKA w WPROST OBJĘCIA MAFII IP: 195.116.86.* 18.01.05, 08:38 Spektrum dostępnych modeli wyborczych jest dużo szersze niż wydaje się ludziom w Polsce. To fałszywa alternatywa: "albo ordynacja proporcjonalna albo JOW". Niestrudzony propagator JOW, Jerzy Przystawa od lat głosi to samo, mimo że powinniśmy patrzeć na MAFIJNE konotacje "zabawy z JOW" w takich krajach jak Włochy czy Rosja. Polecam uwadze ciekawy tekst "GŁĘBOKA DEMOKRACJA" Przemysława Stępnia z Zielonych 2004: www.zieloni.org.pl/articles.php?id=804 Robert Jezierski robert@eko.org.pl Zieloni 2004 Wrocław Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eugeniusz Pocałunek śmierci, czyli przyjaźń Lepper& Prałat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 12:33 Gdzie byli dziennikarze "Gazety Wyborczej" gdy - A. Lepper wręczał nagrodę ks. H. Jankowskiemu - "Człowieka Roku 2004". Jest to wyróżnienie "Forum Psychologicnego", kwartalnika ukazujacego się w Łodzi. Wydawanego przez Europejską Akademię Psychologii Integracyjnej w Łodzi, działającą od dziewęciu lat niepubliczną uczelnię wyższą, a współpracującą z rosyjskimi placowkami dydaktycznymi. Uczy się tam nie tylko klasycznej psychologii, ale i min parapsychologii (spirytyzmu przyp. własny E.)oraz terapii orientalnych. "Człowiekiem Roku 2003" w dziedzinie polityki, był sam A. Lepper. Uroczystość nie odbyła się na terenie kościelnym, lecz w jednej z gańskich restauracji. Media nie informują przy tym czy do stołu podawano wino, które propaguje (handluje) Prałat ze swoją podobizną, zbierając w ten sposób pieniądze na nowy ołtarz z bursztynu. W uzasadnieniu werdyktu kapituły nagrody czytamy, że tytuł "Człowieka Roku 2004" przyznany został ks. Henrykowi Jankowskiemu "za umiejętność łączenia spraw doczesnych i wiecznych w harmonijną całość, za przeciwstawianie się neoliberalnym poglądom duchowym, za wierność narodowi polskiegmu, za zachowanie godności i wolności ducha w obliczu prześladowań" (czytaj - odwołanie Prałata ze stanowiska proboscza w Parafii Św. Brygidy w Gdańsku). Andrzej Lepper wręczając ks. Jankowskiemu statuetkę "Człowieka Roku 2004", nazwał prałata "przyjacielem ludzi ciężkiej pracy, który zawsze stawał w ich obronie, mimo udreki, która czekała go ze strony komunistów". Nieprzerwanie walczył i walczy o tożsamość, prawdziwe oblicze Polski. "Będziemy zawsze z Tobą Przyjacielu!!" Zapewniał Lepper. "Ta nagroda, to dla mnie wielka satysfakcja - nie krył zadowalenia ks. Henryk Jankowski. - Ta statuetka, a jeszcze bardziej solidarność międzyludzka, zobowiązuje. Mam poczucie, że nie zrobiłem jeszcze wszystkiego.". Powyższą informację sporządziłem na podstawie - KAI Eugeniusz ps. Reasumując były prezes od Leppera - na podstawie tej informacji powienien wiedzieć kto jemu może pomóc! Mogą np. razem wino sprzedawać z podobizną Prałata H.J. i jakoś to będzie. Głowa do góry przyjacielu młody!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guta fajny facet, fajnie IP: 200.58.160.* 17.01.05, 12:44 ze w koncu gazeta napisala o nim, to naprawde w porzadku gosciu. Szkoda ze gazeta - WIelka Sila Sprawcza w naszym Pieknym Kraju nie pisala w tym tonie wczesniej moze facet nie stracilby pracy i moglby cos zrobic porzadsnego no a teraz juz jest 'po ptokach ' :( Odpowiedz Link Zgłoś
wroclawianka2 LEPPER WSZEDŁ DO ZUS-u!!! 17.01.05, 12:45 Dyrektor wrocławskiego oddziału ZUS, zapewne przeczuwając w wyborach awans Leppera, na swoją rzeczniczkę prasową wybrał przewodniczącą Samoobrony ze Świętaj Katarzyny. Rzeczniczka ze świętością to chyba ma niewiele wspólnego, ale Leppera wszędzie reprezentuje godnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Panie Berezowiec - moje ukłony!!! IP: 213.195.184.* 17.01.05, 13:11 Panie Andrzeju, pan nie ma się czego wstydzić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FDR Re: Byłem prezesem od Leppera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:16 Ciekawe,że GW broniła Berezowca przed odwołaniem przez Samoobronę, a nie pomstuje,że odwołali go zielono-czerwoni. Berger jako prezes i Konieczny jako v- ce szef rady nadzorczej WFOŚ, to karykatura demokracji. Wołanie o IV RP jest jak najbardziej na czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informatyk Re: Byłem prezesem od Leppera IP: 193.138.110.* 17.01.05, 13:20 Dwóch informatyków jest potrzebnych chociażby po to żeby jeden z nich mógł pójść na urlop i żeby zakład z tego powodu się nie zawalił. Odpowiedz Link Zgłoś