Dodaj do ulubionych

Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo

    • Gość: Koń Polski Są neurochirudzy co nie biorą ? Ha ha ha IP: *.wielun.sdi.tpnet.pl 20.01.05, 12:15
      Koń by sie uśmiał. Zna ktoś neurochiruga, szefa kliniki, który kiwnie palcem
      bez odpowiedniego wkładu kopertowego ? Np. Taki słynny neurochirurg z miasta
      Łodzi pan prof R. ? Nieprawdaż ? Ciekawe komu ten "biedak" z Bydgoszczy tak
      podpadł ,że policja nagle odkryła źródło dochodów tego pana ?
      • Gość: Lekarz stażysta Pacjencie lecz się sam IP: *.icpnet.pl 20.01.05, 12:44
        • Gość: Ha ha ha Re: Pacjencie lecz się sam IP: *.wielun.sdi.tpnet.pl 20.01.05, 13:08
          Nie frustruj się tak młody kolego. Jestem lekarzem specjalistą z ponad 20
          letnim stażem i troszke nasze kochane środowisko znam a profesorsko-
          ordynatorskie w szczególności. Nie należy oczywiście uogólniać, bo są
          oczywiście wyjątki. Ja spotkałem się juz nie tylko z bezczelnym braniem kasy od
          chorych( jak sie nie da to taki naiwny może sobie leżec do oporu w klinice i
          pies z kulawą nogą sie nim nie zaineresuje). Są zaś takie hieny w tym
          towarzystwie ,że bez żenady taką samą praktykę stosują wobec lekarzy i ich
          rodzin. Prawnie oczywiście to to samo, ale świadczy juz o zupełnym ździczeniu
          tego towarzystwa (sporej jego części). Nie miejsce i czas by podawac nazwiska
          Profesorów z prawdziwą klasą i to pod każdym względem. Myślę, że chorzy znają
          te nazwiska doskonale. Pozdrawiam.
          • Gość: balladyna Re: Pacjencie lecz się sam IP: *.adsl.tele2.no 20.01.05, 17:41
            Przeciwnie- wydaje mi sie ze i miejsce i czas zeby podawac nazwiska lekarzy z
            prawdziwego zdarzenia. Tymbardziej, ze jezeli nie biora lapowek- wiedzac ze
            prawie wszyscy ich koledzy to robia- to powinni miec przynajmniej satysfakcje
            moralna i wzmocnienie swojej postawy.To o wiele prostsze niz drukowanie list
            szubrawcow- bo i lista o wiele krotsza, i ludzie sie nie boja.(Np. ze w razie
            choroby na skutek zmowy tych szubrawcow zostana bez opieki nawet za pieniadze.)
            JA niestety nie moge podac zadnych nazwisk, bo mieszkam za granica, a moj tatus
            poddawany dwom operacjom w Polsce oczywiscie musial placic.
            Serdecznie pozdrawiam Wszystkich Niebioracych Lekarzy i klaniam im sie do
            ziemi,a tych bioracych blagam, zeby zroznicowali swoje stawki i od biednych-
            np. rencistow, emerytow, bezrobotnych brali jaknajmniej.
      • Gość: Lekarz stażysta Pacjencie lecz się sam! IP: *.icpnet.pl 20.01.05, 12:53
        Przejrzyjcie na oczy wszyscy krótkowzroczni klienci zakładów opieki zdrowotnej!
        Za kilka lat zostaną w kraju albo niedouki albo frustraci no i oczywiście
        nieśmiertelny gang tetryków z tytułami profesorskimi pazernych na kasę (w stylu
        pana profesora). Wszyscy najzdolniejsi i ambitni znajdą pracę na zachodzie. Ale
        za to podziękujcie Lapińskim, Balickim, Millerom, w końcu sami ich wybraliście.
        Piszecie, że nie znacie biednych lekarzy, ale ja znam kilku - są to młodzi
        lekarze albo juz bezrobotni albo przyzwyczjający sie do tej myśli. A nawet jak
        ktoś pracuje i dostaje na rękę 1200 w dużym mieście, to jest bogaty? Ale ja
        wiem, żę przeciętny pacjent młodego lekarza ma głeboko w dupie. Radzę więc
        zbierać kasę dla łapówkarzy.
        Co do pana profesora, to kto wie czy za parę miesięcy sprawa się nie rozejdzie
        po kościach i koleżka będzie zgrywał wielkiego specjalistę w innym mieście.
        No i gratulacje dla autora za "środkowy układ naczyniowy".
        • Gość: roro Re: Pacjencie lecz się sam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 21:04
          Ty jestes szantazysta a nie stazysta. Albo stazysta-szantazysta. Ale masz racje.
          Teraz jeszcze daj przepis jak racjonalnie rozwiazac ta wyjatkowo paskudna sytuacje.
    • Gość: Tytus PO PROSTU NORMALKA IP: *.ipt.aol.com 20.01.05, 12:37
      Tak jest wszedzie i jak ktos jest zszokowany to jest kretynem oderwanym od
      rzeczywistosci.
    • Gość: tralalalala Re: Złotouści z gębami pełnymi frazesów o ETYCE IP: *.wielun.sdi.tpnet.pl 20.01.05, 12:40
      Kto to ? Ano lobby Profesorsko- Ordynatorskie. Są wyjątki wśród tego bagienka.
      Kto ? Np. pan profesor Kokot z Katowic. To jednak klasa sama w sobie.
      • Gość: balladyna Re: Złotouści z gębami pełnymi frazesów o ETYCE IP: *.adsl.tele2.no 20.01.05, 17:52
      • Gość: balladyna Re: Złotouści z gębami pełnymi frazesów o ETYCE IP: *.adsl.tele2.no 20.01.05, 17:54
        brawo Pan Profesor Kokot! Wyrazy najglebszego szacunku!
    • Gość: widziane z zachodu Zmienic system nie zamykac dobrych fachowcow IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.01.05, 12:45
      Jesli w takim tempie bedzie sie zamykac dobrych fachowcow to niedlugo zostana w
      szpitalach i klinikach same niedojdy.
      Wyjscie jesz jedno...Dobrze placic za dobra prace..I dlaczego taki super
      chirurg nie zarabia tyle co manager z ORLeRNU lub prezes banku jakiegos tam?
      Osobiscie nie zamykalbym ludzi uzdolnionych za lapowkarstwo i utrzymywal ich
      pozniej w wiezieniu tylko placilbym duzo wiecej,zeby nie byli sfrustowani
      swoimi dochodami,bo oni wiedza sami jak wartosc maja i na pewno wieksza niz
      jakikolwiek polski posel...
      cia...
      • polf Re: Zmienic system nie zamykac dobrych fachowcow 20.01.05, 12:59
        BRAWO !!!!!!! POPIERAM !!!!!
    • Gość: pp Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: *.gpsk.am.poznan.pl 20.01.05, 12:46
      To jest jedna z najlepszych klinik i prof. Kasprzak jest jednym z najlepszych
      lekarzy, kolejki nie sa dlugie. Jezeli ludzie sami daj to ich problem, ja
      zaltwialem legalnie bez znajomosci i szybko wszytko bylo oki.
      A propo lapuwoek to dlaczego wiekszosc tych poselskich s.... i zlodziei nie
      jest pociagnieta do odpowiedzialnosci, przekupnych sedziow i urzednikow. Kto
      rozkrada Polske jak nie urzedasy i sejm i senat6
    • Gość: TF Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: *.icpnet.pl 20.01.05, 12:49
      A kto go zmusza, niech robi coś innego. Moi państwo, ale na medycynę jest nabór
      dobrowolny, to nie obowiązkowa służba, a ten pan , jak zresztą wszyscy lekarze,
      są dorosłymi ludźmi, mogli ocenic na co się decydują idąc w ten zawód !!!
      • polf Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo 20.01.05, 13:01
        Krotkowzroczne i niestety wybacz tepe jest to co napisales. Przeczytaj moje
        wczesniejsze posty do tego tematu.
    • Gość: Dexter Kolejny fatalny przykład IP: *.devs.futuro.pl 20.01.05, 13:06
      Robi się bardzo nieciekawie. To już kolejny niesmaczny przykład na pobieranie
      łapówek przez profesora medycyny za świadczone usługi. Ten lekarz łamie
      kardynalną zasadę pracy, która mówi, że leczenie człowieka jest tylko dla dobra
      pacjenta, a nie dla korzyści majątkowej lekarza. Trzeba wiedzieć, że nie ma
      przecież nic tak cennego jak ludzkie życie i zdrowie. Niestety słyszałem także
      o wstrząsającej łapówce za wykonanie cesarskiego cięcia w szpitalu w Krakowie.
      Tutaj nasuwa mi się pytanie: A gdzie Przysięga Hipokratesa?
      • polf Re: Kolejny fatalny przykład 20.01.05, 13:12
        Kolejne powolanie sie do przysiegi Hipokratesa... Nie znasz jej wiec dlaczego
        sie na nia powolujesz?!
        • Gość: balladyna Re: Kolejny fatalny przykład IP: *.adsl.tele2.no 20.01.05, 18:02
          Drogi polfie, Ty powolujesz sie na litere prawa (tu- przysiegi) a tu
          najwazniejszy jest duch prawa(przysiegi).
      • Gość: Do Dexter'a Re: Kolejny fatalny przykład IP: *.wroclaw.mm.pl 20.01.05, 14:55


        Ten lekarz łamie
        > kardynalną zasadę pracy, która mówi, że leczenie człowieka jest tylko dla dobra
        > pacjenta, a nie dla korzyści majątkowej lekarza.

        Nie popieram brania lapowek, niewykonywania zabiegow i szkodzenia pacjentom etc. i uwazam to za nieludzkie, niedopuszczalne,podle ,etc. ale: nie wymagaj od wszystkich lekarzy heroizmu , lekarz to tez czlowiek ktory ma rodzine i dzieci.O pieniadzach tez musi myslec.Z wdziecznosci niektorych pacjentow nie wyzywi rodziny ani sam sie nie naje.
    • 14karolina Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo 20.01.05, 13:31
      A co musi się wydarzyć, żeby pękła zmowa powszechnego milczenia - w odniesieniu
      do innych placówek, szpitali, przychodni, gabinetów, a przede wszystkim osób?
      Przecież szpital bydgoski to nie jedyne takie miejsce, a zachowanie profesora
      K. w niczym nie różni się od postępowania lekarzy w całym kraju! Drobne
      upominki - od słodyczy, przez alkohole,do kwot rzędu 100 - 300 zł bierze
      większość. Bez żadnych oporów, czasem narzekając na przesyt czekoladek, butelek
      brandy i "te wygniecione banknoty"... Dyskrecja na ogół zapewniona (strach, że
      kolega lekarz komuś doniesie, czy obawa, że trzeba się będzie podzielić?), a
      pacjenci wymieniają się wiedzą o obowiązujących stawkach. Szpital na Szaserów
      (nie Bydgoszcz!)? Obawa, czy ordynator nie będzie urażony zbyt niską kwotą.
      Szpital na Wołoskiej? Rozmowa z panią ordynator - od 200 zł, To dobra stawka
      wyjściowa.Im więcej rozmów - tym szansa na opiekę na oddziale wzrasta. Inne
      drobiazgi też są mile widziane. Lekarze z oddziału - niezależnie od wieku i
      stażu - też raczej nie odmówią przyjęcia prezentu. Od zapłakanej rodziny, od
      starego człowieka na rencie.. Zdrowy czy chory, bogaty biedny - to nie ma
      znaczenia. Dają - trzeba brać, nie dają - lepiej przyjąć tego, który da.
      Zabiegi chirurgiczne, czy powazniejsze schorzenia, wymagające dłuższego
      leczenia - stawki w sposób naturalny wzrastają do tysięcy. Nikogo to nie dziwi.
      Dajemy. Cierpiąc i milcząc. Od tego często zależy godność, zdrowie, a często
      życie. Nasze, albo naszych bliskich, dla ratowania których jesteśmy gotowi na
      wszystko. Onkologia? to też kosztuje. Dobrze czasem mieć przygotowany "wyraz
      wdzięczności" za to, żeby nas zauważono - 100, 200 zł w ukradkiem wyciągniętej
      kopercie - nie zostanie odrzucony. Koszt - zależy od stanowiska i władzy jaką
      dana osoba posiada w szpitalu. Zasada w sumie prosta - im wyżej i więcej - tym
      więcej... i częściej. Wzruszająca jest stosowana przez wielu metoda nie brania
      do ręki. Metoda "czystych rąk" pozwala w wypadku nieprzewidzianych
      nieprzyjemności, zgodnie z prawdą oświadczyć: "ja nigdy niczego od pacjenta do
      ręki nie wziąłem/ęłam!" A to,że pacjenci i ch rodziny rozrzucają dookoła
      rozmaite dobra - no cóż, widocznie tak lubią i pewnie nie mają co robić z
      pieniędzmi... Bywa, że celny rzut pacjenta lokuje "prezent" na biurku, w
      szufladzie, kieszeni, na fotelu, w kącie za drzwiami gabinetu(zależy od
      gabarytu prezentu). Zwrot? - tego etykieta lekarska nie przewiduje.
      Sposób, w jaki opisywane są ujawnione historie korupcji wśród lekarzy, mogą
      sugerować, że to są tylko pojedyncze przypadki. Nie są. To okrutna norma
      obowiązująca w świecie usług medycznych, najbardziej rozpowszechniona w
      publicznej służbie zdrowia. Pojedyncze są - i dzięki za to Bogu i tym ludziom,
      że w ogóle są - przypadki tych lekarzy, do których można przyjść nie
      przygotowując dodatkowych opłat, tych, dla których nie jest problemem odmowa
      przyjęcia prezentu i którzy rozumieją, że pacjent się za to nie obrazi, a nawet
      może się poczuć bezpieczniej. Choroba i bez tego jest na ogół trudnym i
      kosztownym zdarzeniem...
      • Gość: minister Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: 217.96.70.* 20.01.05, 13:57
        Według mnie lekarze a szczególnie lekarze specjaliści powinni wyjechać z kraju
        jeżeli mają chociażby cień możliwości. Będą wtedy godziwie wynagradzani za
        swoją pracę.
        W Polsce sytuacja jest beznadziejna i zmusza lekarzy do takich praktyk jakich
        jesteśmy świadkami, a te piniądze które oni zarabiają, to zarabiają sprzątaczki
        w biurowcach.
        Wyłudzenia pieniędzy przez lekarzy powinny być oczywiście karane i to surowo,
        ale jeżeli to jest podziękowanie za dobrze spełnione obowiązki i ktoś poczuje
        się lepiej wręczając przy wyjściu ze szpitala czekoladki itd - to ja nie mam
        nic przeciwko.
        W tym artykule zadziwiająca jest wypowiedź pani, kóra zapłaciła łapówkę została
        zoperowana prawdopodobnie natychmiast i teraz oskarża. Przecież mogła zapisać
        się na listę do operacji. Czas oczekiwania podejrzewam około 1,5 roku i mieć to
        samo za darmo. Nie wiem kto tu jest obłudny. Takie są polskie realia - tyle się
        czeka. Czy ktos zdąży - to zapisane jest w gwiazdach. Dlaczego nie wcześniej -
        bo to Polska właśnie. Dlaczego zapłaciła żeby być zoperowana teraz być może
        ktoś inny nie zdążył kto czeka już ponad rok.
        Bądźmy sprawiedliwi.
    • Gość: sm TRUDNO UWIERZYC ZEBY ... IP: 217.17.35.* 20.01.05, 13:52
      Trudno uwierzyc, zeby kobieta sama wtargnela do gabinetu, wepchnela koperte
      sila, z pozniej od razu poszla na policje, chyba ze byla oblakana, miala z
      profesorem na pienku albo ktos jej za to zaplacil lub na to namowil. Wiec jak?

      A poza tym, to jak slysze, ze robil tak, bo za malo zarabial, to mnie trafia.
      Czyli wychodzi na to, ze prawie wszyscy w kraju (80%) powinnismy tez kantowac,
      bo za malo nam placa? Rywin zarabial tyle, ze ja przez cale zycie nie zarobie
      tyle, co on w jeden rok, a tez kantowal. To kwestia uczciwosci, moralnosci i
      patriotyzmu, a nie wysokosci zarobkow.
    • Gość: Shaddai Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 13:53
      To że ktoś jest dobry w tej czy owej dziedzinie nie usprawiedliwia łamania prawa.Owszem chory system wymaga "wyleczenia".
    • Gość: Andrzej Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: 195.85.209.* 20.01.05, 14:12
      Sam sobie ten zawód wybierał. Żerowanie na zdesperowanych ludziach którzy dla
      ratowania życia spełnią każde warunki, sprzedadzą wszystko, byle ratować
      bliskich! Wieszać sku..synów!!!!
      • Gość: Van Tommy Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: *.crowley.pl 20.01.05, 14:23
        Zacznę tak: mam głęboko w d* trudne warunki pracy i życia kogokolwiek w naszym
        pięknym kraju. Każdy sam sobie wybiera zawód, nakazów pracy nie ma już od dawna,
        w związku z czym działa prawo "widziały gały, co brały". Judymowie i Siłaczki,
        wybaczcie, to nie do Was.
        Osobiście nie obawiam się masowej emigracji na Zachód, po pewnej fali wyjazdów
        spodziewałbym się raczej masowych powrotów (dokładnie jak w przypadku naszych
        piłkarzyków, wyjeżdżających do Niemiec i w niesławie stamtąd wracających).
        Dlaczego? BO nie ma porówniania między tym, co u nas, a tym, co tam. Tam nie do
        pomyślenia jest opierd*e się podczas dyżury, olewanie pacjentów, podszczypywanie
        pielęgniarek itp. atrakcje, że o wziątkach już nie wspomnę. Ucziciwi przeżyją,
        reszta wróci (niestety!).
        I tak ciśnie się jeszcze jedna rzecz - nasz piękny kraj zapewnia wykształcenie
        medyczne niemal za friko (znam takich, co całkiem uczciwie się na AM dostali i
        ją ukończyli); na zgniłym Zachodzie kosztuje to krocie i spłaca się po studiach
        wiele lat. Paniwie medycy, pomstujący na nas, miejscie to w łaskawej pamięci, że
        otrzymujecie (moim zdaniem w sposób zupełnie nieuzasadniony - jestem przeciwny
        bezpłatnej oświacie) ładny prezent na drogę.
        A co do łapowników, to trzeba ich tępić wszędzie, niezależnie kim są i jakie
        funkcje piastują. Wystarczyłoby, żeby ospałe urzędy skarbowe tym i owym się
        zainteresowały. Ale niby czemu mają, skoro tam też pracują ludzie, którzy się
        boją, że kiedyś zachorują...
    • Gość: wiktorianowicz Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: 213.227.107.* 20.01.05, 14:16
      Man nadzieję że przykładem Bydgoszczy pójdą inne regiony Polski i proceder
      łąpownictwa dość powszechny w służbie zdrowia, zostanie wreście zauważony jako
      wyjątkowo niegodziwe i nietyczne przestępcze postępowanie wobec ludzi chorych.
      Do tej pory ten hańbioncy proceder był lekceważony i niezauważalny przez aparat
      sprwiedliwości, środowsko naukowo-medyczne oraz media. Wszyscy doskonale
      wiedzieli i wiedzą o wymuszeniach wszelkiego rodzaju, począwszy od przyjęć do
      szpitala a skończywszy na wymuszeniach za operacje i leczenie. Tzw "kopertówki"
      dla ordynatorów, profesorów a skończywszy na lekarzach, to chleb codzienny w
      polskiej służbie zdrowia! Niestety świadczy to o patologii polskiej nauki i
      medycyny, jest ona związana ze strukturą feudalną i przywilejami dla tej
      korporacji, która poczuwa się ponad prawem, a już gdy lekarz został ordynatorem
      oddziału , badź profesorem w klinice, wtedy był już nietyklany oraz szczeglnie
      chroniony przez korporację lekarską badź akademicką! Etyka zawodowa wiekszości
      lekarzy i pracowników nauki oraz nauczycieli została zdeformowana przez system
      komunistyczny PRL, który takie zachowania chronił i wspierał poprzez
      preferowany model kariery w tych zawodach. Tylko jeszcze w Polsce środowska te
      mają tak wielkie przywileje korporacyjne. W tzw. cywilizowanym świecie przyjete
      jest że lakarz pracuje w jednym miejscu - szpital lub klinika albo gabinet
      prywatny. Ale w Polsce jest inaczej - lekarz pracuje często w szpitalu
      państwowym i kilku prywatnych gabinetach, natomiast profesor oprócz uczelini
      państwowej, pracuje na kilku prywatnych dodatkowo. Oczywiście tylko w naszym
      kraju nikt nie zauważa konfliktu interesów, to też Polska jest taka jaka jest,
      skorupowana i korporacyjna! W tym kraju nie ceni się rzetelności, uczciwości
      zawodowej i ludzkiej, ale niestety - donosicielstwo, złodziejstwo i wszelkiego
      rodzaju cwaniatctwo, jako cnoty polskiego biznesu i tzw. kariery!!!
    • Gość: joe Już na studia idą z myślą o kasie z łapówek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 14:17
      Jeśli wiem, że po studiach nie mam szans na godziwe uczciwe zarobki to po co tam
      idę?????????? Są dwie możliwości tak kocham daną dziedzinę wiedzy że jestem
      gotów pracować za "grosze" lub liczę na pieniądze z łapówek.
    • Gość: BB Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: 195.150.23.* 20.01.05, 14:18
      rozumiem, ze gdy nie jestem zadowolony z pensji, moge reszte ukrasc, bo
      potrzeby mam, jak wiekszosc, dosyc rozbujane.
    • Gość: mr Lusiek może lepiej było mu dać po łapach i oprzytomnieć g IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 20.01.05, 14:26
      facet teraz będzie skończony . Ciekawe kto Was teraz zoperuje. Sposób
      działania i lekarza i policji jest jednakowo głupi.
    • Gość: Grzegorz Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 14:35
      Nie ośmieszać się !!!!!!
      To, ze lekarze biorą wiedzą wszyscy. No może nie wszyscy lekarze biorą, ale
      wystarczająco wielu, że jest to problem. Smieszne jednak jest to, ze kogoś tym
      "wstrząsnięto". Prawdopodobnie "wstrząsnięty" przyjechał wczoraj z Ameryki. No,
      ale jak już jest "wstrząsnięty" to proponuję po tym "wstrząśnięciu" użyć i
      sprawdzić, czy aby nie grożą mu kolejne "wstrząśnecia" Jest bowiem możliwe, że
      "wstrząśnięcia" wtórne moga być groźniejsze od pierwotnych.
    • Gość: JA Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: *.wroclaw.mm.pl 20.01.05, 14:42
      Lekarz nie moze zastrajkowac i nie leczyc - skladal przysiege, nie bedzie blokowal drog, kolei, nie wysypie zboza nie wywola zamieszek na ulicy.A tak jak gornik, kolejarz, rolnik musi tez z czegos zyc.Jak mu panstwo nie daje godziwego zarobku za ciezka i odpowiedzialna prace, jak ma na pacjenta 5-10minut czasu, to jak ma dobrze leczyc, jak byc uczciwym - tylko jednostki sa w stanie spelnic takie wymagania.A i takie proby koncza sie tragicznie.Tysiace dyzurow,nadgodzin, stres, kawa, papierosy - i pozniej taki zwykonczony lekarz dostaje zenujaca pensje, a jak sie pomyli popelni blad w sztuce to juz po nim.

      Dodatkowo wszyscy huzia na lekarzy bo za grzechy NFZ i rządu oni tez musza oberwac.

      A swoja droga to uwazam ze mimo wszystko baaardzo wielu lekarzy zasluguje na miano konowala, ktory nie powinien leczyc nikogo.Dlatego mysle ze rozwiazaniem byloby wydatne zwiekszenie zarobkow lekarzy ktorzy sa naprawde dobrzy.Dla tych gorszych proponuje nizsze wynagrodzenia (ale wyzsze niz teraz- musi sie tez oplacac byc uczciwym lekarzem) + testy + obowiazkowe
      szkolenia, samodoskonalenie, uaktualnianie wiedzy, mozliwosc awansu= zwiekszenie zarobkow +wiecej czasu na pacjenta (teraz to badanie wyglada czasem tak ze sklada sie z osluchania , badania cisnienia i wypelnieniu calej tabelki z wszystkim bez pytania czy nie ma sie alergii, etc. - to w medycynie pracy)
    • Gość: Gosc Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: *.bredband.comhem.se 20.01.05, 14:48

      Nareszcie !
    • Gość: Czytelnik Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: 212.244.198.* 20.01.05, 14:51
      jaki jest sens pisania w czolówce artykułu Heliodor K. jeżeli w dalszej jego
      częsci autor posługuje sie imieniem i nazwskiem rzeczonej osoby.
    • Gość: Gosc Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: *.bredband.comhem.se 20.01.05, 14:53

      Zaden wyrok sadowy nie nakazywal temu gosciowi
      na wybor swego zawodu. Malo tego - musial sporo sie
      napocic, zeby "wypchnac" kilkunastu innych starajacych
      sie o miejsce na medycynie. "Niewinny cwaniaczek" ?!
      • Gość: JA Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: *.wroclaw.mm.pl 20.01.05, 15:06
        Jasne ze nie, jak tak dalej pojdzie to w Polsce nikt nie bedzie podejmowal trudnych studiow medycznych , a moze wogole zadnych studiow i poprzestanie na wyksztalceniu podstawowym. Nie dosc ze sie nie urobi to zarobi duzo wiecej.A my bedziemy sie leczyc u znachorow (za duze pieniadze - tym razem nie beda sie zwaly lapowka lecz oplata za leczenie prywatne:) )
        Taaak , w Polsce faworyzuje sie nadal nierobow i warcholow. ale to jest na reke tym co sa u wladzy, tepym bezmozgim motlochem mozna duzo latwiej rzadzic, i robic swoje bez konsekwencji .
    • Gość: Luke Mniejsze zło? IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 20.01.05, 15:05
      Rzeczywiście smutne... Wymuszanie łapówek jest ohydne, aczkolwiek powszechne.
      Ale czy to przypadkiem nie jest mniejsze zło? Co jeszcze trzyma w tym kraju
      wybitnych specjalistów? Pensja w wysokości 1-2 tys zł? No dobrze, ktoś z
      tytułem profesora, kierujący kliniką uniwersytecką, może zarabia nawet i 3 tys
      ze wszystkimi dodatkami. Jeśli dziennikarzom i organom ścigania uda się
      skutecznie zastopować takie i podobne nielegalne źródła dochodów, to ilu
      fachowców zrezygnuje z zarabiana na Zachodzie od 5 do 25 tys euro miesięcznie
      (zależnie od kraju, stanowiska, umiejętności, dorobku naukowego itp)?
    • Gość: Arek Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.05, 15:05
      Drogi Coolargolu. Mysle, ze jest to profesor zwyczajny (skoro to taka sława).
      To powinno byc około 7-8 tys. Normą jest, że oprócz etatu na AM ma etat w
      szpitalu. To dodatkowe kilka tysięcy. Ma się to nienajgorzej do pensji górników
      czy energetyków, ale to nie o to chodzi.
      Nawet gdybyu miało sie żle TO W ZADNE SPOSÓB NIE USPRAWIULEDLIWIA BRANIA ŁĄPOWEK
    • Gość: ubu the prosecutor Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 15:22
      Czy wobec tego twierdzisz, ze lekarze sa uprawnieni do pobierania lapowek? Fakt,
      iz uczysz sie czegos latami nigdy nie przeklada sie w sposob automatyczny i w
      stu procentach na duze zarobki. Natomiast fakt, ze ktos odprowadzal ZUS przez 40
      lat oznacza, ze uczciwie byloby gdyby mial dostep do opieki medycznej, za ktora
      z gory zaplacil, bez przedzierania sie przez lapowkarskie towarzystwa wzajemnej
      adoracji. Lekarze nie moga traktowac szpitali publicznych jak swoich gabinetow
      uslugowych i kazde takie zachowanie powinno byc surowo karane.
      • Gość: miop Re:a kto bedzie sie litowal na cirurgiem jak mu IP: *.broker.com.pl 20.01.05, 19:08
        kregi trzasna z jakie ubezpieczenia skorzysta
        gdy kolega na zoldzie zus powie mu ze jest zdrowy
        i zdolny do pracy

        a moze ty mu wtedy rente wyplacisz

        szukaj przyczyn i je usuwaj
        a nie lecz skutkow bo to bezcelowe i kosztowne
        wyrzucone pieniadze publiczne w bloto

    • Gość: Wax Re: Znany neurochirurg oskarżony o łapówkarstwo IP: *.crowley.pl 20.01.05, 15:25
      Jeśli udowodnią mu winę - jesli, to w moim odczuciu słuszną karą dla niego jest
      przepadek mienia w części udowodnionej. Kształcił się za pieniądze społeczne,
      społeczeństwo płaciło mu za jego pracę. Płaciło tyle, na ile było je stać. Mógł
      wyjechać do Norwegii jeśli było mu mało lub otworzyć własną klinikę. Zawiódł
      zaufanie społeczne i jako osoba wypełniająca funkcję służebną dla społeczeństwa
      jest nieprzydatna. Dożywotni zakaz pełnienia funkcji społecznych jest karą
      sprawiedliwą. Kara więzienia - nie. Nie chcę łożyć na utrzymanie glisty
      żerującej na ludzkich tragediach. Jego medyczne doświadczenie może się komuś
      przydać. Społeczeństwo zainwestowało w nie miliony. Niech leczy ofiary tragedii
      w Azji - za wikt i opierunek. Jeśli stawi opór - to na śmietnik społeczny z nim.
      Niech każdy zna twarz zarazy społecznej i omija z daleka.
    • Gość: tomasz Kobieta sama wcisnela mi koperte... beeeeeeeeee:(( IP: *.marketscore.com / 66.119.34.* 20.01.05, 15:28
      Kobieta, która doniosła na mnie policji, sama wtargnęła do mojego gabinetu i
      wcisnęła mi kopertę. Później zorientowałem się, że są w niej pieniądze.
      Nalegałem, żeby je zabrała, ale ona nie chciała - powiedział "Gazecie".

      Jak na profesora, to niezly idiota.
      Tak!!! Nie zarabiacie duzo. Ale to nie oznacza,ze wolno wam brac od BIEDNYCH
      LUDZI!!!! JESTESCIE WTEDY TAKIMI SAMYMI ZLODZIEJAMI WTEDY JAK TEN, CO KRADNIE
      SAMOCHOD...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka