bodo53
23.01.05, 17:13
Gdy już wytną na amen Kuroniów, Michników
A miłosierny but zamknie pysk zeszłym partyjniakom, agentom, ubekom
Gdy twoja córka by welon przyodziewać z bieli
Będzie zmuszona zbierać podpisy sąsiadów
Gdy już z portretów na sali będą na Cię baczyć Prawdziwi Polacy
A w drzwiach nagle zaczną szturchać i popychać
Gdy Cham zacznie rodu twojego przewracać macewy
i podejrzliwym wzrokiem sarkać na krój nosa dziwny
Wtedy przyjdź do nas
Wtedy siądź przy nas Przyjacielu...
My wszystkie ku.. z Hiszpańskiego Placu
Co wiatr historii zamiótł z trotuarów
My śmieć historii - dziejów nauczycielki złowróżbnej dla tych
Co nie mieli czelności wywyższyć się nad motłochu plecy
Ani też podnieść z ziemi ubłoconego sztandaru nadziei...
Wtedy przyjdź do nas Przyjacielu...