Dodaj do ulubionych

Policja piratem komputerowym

    • kell99 Re: Policja piratem komputerowym 26.01.05, 06:39
      jest jeden potezny blad. BSA nie "promuje" legalnego oprogramowania, tylko
      wymusza "przedrozone" oprogramowanie. a panowie z microsoftu zamiast marnowac
      czas na donosy, zajeliby sie swoimi dziurawymi produktami...
    • Gość: Piotr Kaczmarczyk Re: Policja piratem komputerowym a co z Linux'em? IP: *.podlasnet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 07:01
      Nie rozmiem dlaczego w Polsce tak namiętnie sie korzysta z Windows'a w
      instytucjach publicznych. Przeciez istnieje takie cos jak Linux darmowy i o
      wiele lepszy od Windows'a... Nie pamietam ale chyba w Niemczech Windows jest
      zastępowany Linux'em. Policzcie sobie ile mogłyby zaoszczędzić instytucje
      korzystając z darmowego oprogramowania [Linux + Open Office] >= [Windows + MS
      Office], a zaoszczedzone pieniadze przeznaczyc na walke z bezrobociem.
      W mojej firmie odkad przyszedlem stalem sie zmora dla pracownikow wszedzie hula
      Linux Mandrake 10.1 bo na swoim stanowisku mialem tez nielegalnego Windows'a i
      za zgoda szefa zainstalowalem linux'a. Po kilku kursach, jekach i skrzywieniach
      wszyscy zaczeli pracowac normalnie jakby na Windows'ie
      • Gość: Zief Re: Policja piratem komputerowym a co z Linux'em? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 26.01.05, 07:13
        Moze dlatego tak namietnie sie korzysta z Windowsow, bo na te ciulowe linuxy
        nie ma odpowiedniej jakosci oprogramowania?

        Czemu kazdy jajoglowy zwolennik linuxa jako argument podaje [Linux + Open
        Office] i mysli ze to wystarczy. Jeszcze lepsi sa ci, ktorzy za alternatywe dla
        Photoshopa np. podaja Gimpa - olac sie mozna.

        Prawda jest taka, ze linux to system do sieci, pracowac w normalnej firmie sie
        na nim nie da, bo co z tego ze darmowy, jak nie ma na niego chociazby platnych
        dobrych programow.
        • Gość: Linuxfan Re: Policja piratem komputerowym a co z Linux'em? IP: *.podlasnet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 07:24
          Facet rozbawiles mnie do łez...
          Widze że jesteś laikiem w tych kwestiach...
          Linux w pracy biurowej jest lepszy a nizeli Windows a co do oprogramowania to
          przeciez kazdy program odpalisz pod linux'em ktory zostal napisany pod
          platforme Windows nawet ten Twoj glupi Photoshop.

          • Gość: Zief Re: Policja piratem komputerowym a co z Linux'em? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 26.01.05, 08:33
            To odpal PShopa CS. Bo, ze PS 4.0 czy 5.0 idzie pod Wine to wiem. Tyle ze to sa
            stare programy, a ja chce uzywac nowszych wersji, ktore maja przydatne mi opcje.

            Zadanie drugie: odpal DreamweaveraMX pod Wine. Daj mi Borland Delphi (nie, nie
            Kylix), z wszystkimi paczkami windowsowymi, takze tymi natywnymi - potrzebny do
            pisania pie..k dla klientow pracujacych na Windows. Moglbym jeszcze troche
            wyliczyc.

            I wczym jest lepszy ten twoj caly linux? W notorycznym doinstalowywaniu paczek
            przez apt-get`a? Ja to zrobie, ty to zrobisz, a teraz idz i naucz pania
            sekretarke aby to zrobila i nic nie zepsula. A moze w powolnej pracy pod KDE?
            No tak... zamiast KDE lepiej Gnome, albo wogole Winmaker`a uzywac, bo po
            cholere ci przejrzyste i wygodne srodowisko pracy nie? W koncu to linux, siedz
            i ciesz sie ze jestes mastah!

            Idz sobie dalej plakac i wroc jak juz linuxa bedzie mozna uzywac normalnie, a
            polowa podstawowych dla systemu operacji nie bedzie przebiegac przez shella i
            pokopane konfiguratory rownie intuicyjne jak panel obslugi reaktora atomowego.

            Mam Debiana na jednym z kompow i chwale go sobie za odwalanie czarnej roboty z
            maskarada. Innych zastosowan, lepszych niz proponowane przez Windows nie
            odkrylem, a w biznesie okolokomputerowym siedze juz troche lat. Bycmoze sa
            galezie rynku, w ktorych zabawka o nazwie linux wystarcza. Jest natomiast wiele
            takich, w ktorych potrzeba czegos wiecej niz puzzlowatego, niespojnego i
            niewygodnego linuxa.
            • Gość: Jej ale Napisał,że do pracy biurowej ! IP: *.pl 26.01.05, 09:54
              Te programy dla grafików he , a nie dla policjantów , również , można
              uruchomć , ale te "uruchamiacze" kosztują 300 - 400 $ , ale jak takiego ZDOLNEGO
              grafika stać na fuull wypas programy , to co tam .
              • Gość: Zief Re: Napisał,że do pracy biurowej ! IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 26.01.05, 10:12
                Niestety z tego co sie orientuje, wiekszosc jesli nie wszystkie programy
                uzywane w policji (od bazodanowych kartotek, po monitorujace kamery uliczne) sa
                pisane pod Windowsy i jakos watpie aby dalo sie je przeportowac na Linuxy. No
                moze jeszcze te kartotekowe z DOS`a spokojnie przejda, ale inne? Szczerze
                watpie.

                A co do programow graficznych to jesli mam kupowac program za 900-1200 zlociszy
                tylko po to aby odpalic kolejny program, ktory juz mnie kosztowal 3000 (PS 7.0)
                to ja podziekuje za taka darmowosc linuxa. Bardziej mi sie oplaca kupowic WinXP
                Home za 300 zlociszy. Niedosc ze taniej to jeszcze wygodniej.
                • Gość: Bernard Re: Napisał,że do pracy biurowej ! IP: *.uni.wroc.pl 26.01.05, 12:26
                  To może lepiej zostań przy Windows i nie wypowiadaj się na temat Linuksa jeśli go
                  nie znasz. Bo go nie znasz, może i masz zainstalowanego gdzieś ale nie potrafisz
                  go używać i wypowiadasz brednie, że nie nadaje się. Oczywiste jest, że nie nadaje
                  się w każdym zastosowaniu, ale równie dobrze można powiedzieć, że MS Office to
                  kiepski produkt, bo nie potrafi działać na Linuksie, *BSD i innych systemach nie
                  MS. Od 7 lat używam wyłącznie Linuksa i jak czasem ktoś mnie poprosi o pomoc przy
                  komputerze z Windowsem to stwierdzam z kolei, że tego badziewia używać się nie
                  da. No i ciekawe, ja nie używając Windows jestem proszony o pomoc przez ludzi
                  którzy na codzień tego używają. Dodam, że nie jestem żadnym specjalistą od
                  komputerów ani zapalonym pasjonatem, po prostu Linux lub FreeBSD najbardziej dla
                  mnie nadają się do normalnego używania.
                  • Gość: quark Re: Napisał,że do pracy biurowej ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 13:48
                    >nie wypowiadaj się na temat Linuksa jeśli go nie znasz. Bo go nie znasz, może i
                    >masz zainstalowanego gdzieś ale nie potrafisz go używać

                    i właśnie to jest plusem Windowsa, Wina nie trzeba znać, wiele osób nawet nie
                    wie, że go ma, nie trzeba ślęczeć godzinami nad skonfigurowaniem tego żeby
                    działało (instalacja Linuksa jest - OK, łatwa i prosta ale póżniej... prawie
                    wszystko i tak trzeba robić w konsoli). Linuks jest dobry, gdy do dobrze
                    skonfigurować (czytaj siedzieć nad nim godzinami) inaczej jest gorzej niż z Windą.
                    Podstawowe programy są dostępne na Linuksa, ale te bardziej zaawansowane ??? no
                    chyba, że komputer ci służy do zabawy. Znajdź mi Photoshopa (w miarę nowego i
                    żeby chodził a nie pełzał) pod Linuksem (i nawet nie wspominaj GIMPA, mówimy o
                    poważnych zastosowaniach), znajdź jakiegoś CADa ... zawsze okazuje się, że co
                    prawda coś jest ale może toto służyc co najwyżej do zabawy ale na pewno nie do
                    pracy.
                    I wreszcie - kompatybilność. Co z tego, że napiszę sobie cosik w OpenOffice,
                    gdy będę chciał wysłać np. arkusz z ofertą dla innej firmy to (klops) nie
                    otworzą tego. W najlepszym wypadku wyjdzie im jakaś kompletna kaszana.

                    • Gość: pi Re: Napisał,że do pracy biurowej ! IP: *.pl / 62.148.81.* 26.01.05, 14:57
                      > I wreszcie - kompatybilność. Co z tego, że napiszę sobie cosik w OpenOffice,
                      > gdy będę chciał wysłać np. arkusz z ofertą dla innej firmy to (klops) nie
                      > otworzą tego. W najlepszym wypadku wyjdzie im jakaś kompletna kaszana.

                      ja wlasnie za to lubie OpenOffica, uzywam nawet w pracy pod winem. jak wysylam oferty, kalkulacje do klientow (robie tego full) to tylko w PDFie - wyglada profesjonalnie i wiem ze klientowi nic nie wywali. zrobienie PDFa w OO to pryszcz, wystarczy kliknac i juz.
                • Gość: jej System jest darmowy i też nie zawsze IP: *.pl 26.01.05, 12:36
                  Programy , tez są rózne , przecież nie myślsz ,że zawansowane programy
                  inzynierskie , od tak bedą puszczane za free w luda , żeby projektowali ...
                  sobie samoloty , albo liczyli wyrzymałke sorry , to kosztuje full kasiory . Do
                  biura , a nawet do grafiki jest sporo programów i nie tylko darmowye ,ale
                  płatne . Większym problemem jest koleś , który ma to instalować i o to dbać.
            • Gość: pi klapki na oczach? IP: *.pl / 62.148.81.* 26.01.05, 12:03
              w pracy uzywam wina - oczywiscie kradziony. w domu linuxa od ponad 3 lat jako zwykly user, nie bawie sie i nie wkrecam z zadne konfiguracje i niewiadomo co. jestem zadowolony, filmy wole pod linuxem ogladac, poczta - wiadomo - nie ma o czym mowic - tylko linux. fakt ze uzywam go tylko do zabawy i zastosowan biurowych. moja dziewczyna przychodzac do mnie uzywa linuxa bez problemu i nigdy takich problemow nie miala, poza nia jeszcze kilka osob niebedacych wogole bieglymi w komputerach - korzysta z mojego linuxa. ciekawe jest to ze ktos im mniej znajacy sie na kompach - tym mniej mu to przeszkadza, zapewne na skutek braku przyzwyczajen. kilku znajmowych ktorzy korzystali z mojego komputera nie zauwazylo nawet, ze uzywa innego systemu. ktos czasami powie - o ty masz inne ikonki i koniec.
              mam zainstalowanego tez legal wina 98, poniewaz pracuje czasami na photoshopie i corelu - oba mam legalne. jakkolwiek - pod winem pracuje jak musze (wiekrzy komfort mam pod linuxem - bezwzglednie). wszystkie pozostale rzeczy - filmy, dokumenty, muzyka, poczta, GG, sciaganie plikow tylko pod linem.
              wiec reasumujac; do popularnych zastosowan biurowych nie widze zednego problemu z uzywaniem linuxa i nie wiedzieli tez niemcy, norwegowie, szwedzi i administracje innych panstw europejskich, czy kore poludniowa itd... a moze polacy to debile? ale sadze ze raczej nie - bardziej powiedzialbym ze lenistwo jest nasza przywara i jak pisalem powyzej - kwestia przyzwyczajenia.
            • Gość: trol Re: Policja piratem komputerowym a co z Linux'em? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 27.01.05, 00:47
              siedze w kompach od 1990r, to że w wingrozie wicej fajnych aplikacji to tylko
              zasługa polityki wielkiego Bila. jeśli już życzysz sobie zainstalować i odpalić
              cos z wina to zainstaluj cxoffice - 136 zł wersja standard. ponadto debian
              słynie jedynie ze stabilnosci nie ma tam miejsca na innowacje jak chociażby w
              fc2 czy mandrake. czytając twoją wypowiedź stwierdzam, że jesteś laikiem i
              wolisz wydawać kasę na najbogatszego faceta swiata.
              • Gość: Niepostępowy Emulacja Adobe Premiere pod Linuxem... heh :-) IP: *.1.Core.net.pl 27.01.05, 01:04
                > siedze w kompach od 1990r
                WOW :-) To faktycznie musisz się świetnie znać...

                > to że w wingrozie wicej fajnych aplikacji to tylko zasługa polityki
                > wielkiego Bila.
                no to co teraz? To teraz mamy już nie używać produktów Macromedii, Adobe, itp.?
                ...żeby zrobić na złość Billowi?

                Czy może powinniśmy sobie kupić Mac'i, żeby używać tego typu aplikacji? :-) To dopiero będzie tanie rozwiązanie....

                > czytając twoją wypowiedź stwierdzam, że jesteś laikiem i
                > wolisz wydawać kasę na najbogatszego faceta swiata.
                Czytając Twoją wypowiedź można odnieść wrażenie, że jesteś fanatykiem i nie umiesz dostrzec realiów, w których aktualnie żyjemy.
          • Gość: Zief Re: Policja piratem komputerowym a co z Linux'em? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 26.01.05, 08:36
            ps. poprosze tez DZIALAJACE poprawnie sterowniki do kart firmy ATI.
            ps2. i finereader lub inny wygodny i szybki ocr by mi sie przydal.
            • Gość: Zief Re: Policja piratem komputerowym a co z Linux'em? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 26.01.05, 08:37
              ps3. tak ad. postscriptum 1: tak wiem, mam isc i sobie samemu napisac. Geee
              thanks :)
            • Gość: chmm Re: Policja piratem komputerowym a co z Linux'em? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 18:25
              >> ps. poprosze tez DZIALAJACE poprawnie sterowniki do kart firmy ATI.

              Moja karta ATI R9200 pracuje pod linuksem bez problemow w trybie 2d, trybu 3d
              jakos jeszcze nie sprawdzilem (o ile wiem nie zadziala bo sterownik kuleje:) ale
              jesli tego nei zrobilem przez pol roku odakd mam ta karte, to znaczy ze chyba
              nie jest mi to tak bardzo potrzebne. Po prostu nie gram w nic:) A jak by bylo
              bardzo potrzebne, to kupilbym karte nVidii, od tego wlasnie mamy wolny rynek.
              Jesli jeszcze nie dotarlo to Ci streszcze: to co napisales jest argumentem
              przeciwko kupowaniu produktow ATI, a nie przeciwko linuksom

              >> ps2. i finereader lub inny wygodny i szybki ocr by mi sie przydal.
              patrz wyzej. poza tym jak kogos nie stac na wygodny i szybki (a policji nie
              stac) to albo korzysta z niewygodnego i wolnego, albo zleca to komus kogo stac i
              kto kreci na tym biznes.

              No i wreszcie: po co policji ocr lub wydajna grafika 3d?

              I jeszcze a propos "niekompatybilnosci" dokumentow wychodzacych z Open Office -
              po to stworezono standard XML (z ktorego OO korzysta) zeby niekompatybilnosc
              wyeliminowac, wiec mysle ze jesli cos tu jest niekompartybilne to wlasnie
              Microsoftowski .doc :)
          • Gość: AD Linux w pracy biurowej IP: *.fqspl.com.pl 26.01.05, 08:57
            > Linux w pracy biurowej jest lepszy a nizeli Windows a co do oprogramowania to

            Linux od Windows moze tak, nie uzywam, wiec nie wiem. Natomiast w moim starym,
            legalnym Wordzie 97 (7 lat na karku!) nadal pracuje sie o wiele sprawniej, niz w
            najswiezszym OpenOffice.org.

            Dla rownowagi: Reszty MS Office'a nie mam, wiec OOo jest mi jednak przydatny.
            Poza tym pozostale elementy obu pakietow o wiele mniej roznia sie wydajnoscia
            pracy ("usability").

            Pytanie teraz, co zrobic z instytucja, ktora aresztuje i konfiskuje za piractwo,
            a sama tez piraci.
      • patman Nau'cz s'ię p'i'sa'ć p'o p'ols'ku 26.01.05, 11:40
        Nie umiesz nawet stawiać apostrofów. Pała z języka polskiego. Co do linuksa, to jestem informatykiem, więc znam się dobrze na komputerach. Ale płakać mi się chce, kiedy przychodzi do instalacji oprogramowania: odpalam kompilację - pisze, że nie brakuje jakiego plików nagłówkowego mimo, że wszystkie instalowałem wszystkie dostępne w pakiecie Mandrake'a 9.1. Ściągam z sieci braki - nie zgadzają się wersje. Odpalam rpm-a - też brakuje jakiejś biblioteki. I to nie są jednostkowe wypadki, ale niemal reguła. Czy po to wymyśla się oprogramowanie, żeby użytkownik miał z nim walczyć?
        • Gość: ble Re: Nau'cz s'ię p'i'sa'ć p'o p'ols'ku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 16:42
          no to sie popisales nie ma co. informatyk z ciebie taki ze z moja siostra co sie
          komputera do uzywania kadu nauczyla obslugiwac bys przegral. że nie brakuje
          jakiego plików nagłówkowego mimo, że wszystkie instalowałem wszystkie dostępne
          - za to zdanie powinienes zostac nagrodzony hahaha ... sie poplakalem
      • Gość: brzydki pokłon dla policmajstrów IP: *.hcz.com.pl 27.01.05, 09:30
        należy się pokłonić przed panami policmajstrami, ze własny sprzęt do firmy
        przynoszą (ILU Z WAS DO SWOJEJ FIRMY PRZYNIOSŁO WŁASNEGO KOMPA śmiem twierdzić
        że to sytuacja nagminna w policji)
        że policjanci nie uzywają linuksa
        mam propozycję
        NIECH INFORMATYCY ZORGANIZUJĄ DLA POLICMAJSTÓW KILKA DARMOWYCH KURSÓW OBSŁUGI
        LINUCHA I APLIKACJI NA NIM (arkusz, edytor tekstu), kazać przynieś im po 3
        płyty na wymianę, rozdać nagrane płyty wśród znajomych, wg mnie tu chodzi o
        stereotyp LINUCH JEST TRUDNY (ja tyż się go zdeka obawiam), pomysleć o jakimś
        obrazie dysku czy bezstresowej instalacji, dać kilka programów free, problem
        sam umrze


        a z innej beczki

        PO JASNĄ CHOLERĘ BYŁ TU BIL GATES MADE BY MICROSOFT??
        MYSLICIE ZE CHODZIŁO O DROBNYCH PIRATKÓW??
        CHODZIŁO O INSTYTUCJE RZĄDOWE, ADMINISTRACJĘ PUBLICZNĄ I TAKIE TAM, TROCHĘ
        MNIEJ O FIRMY
        ON PRZYJECHAŁ LOBBOWAĆ SWÓJ PRODUKT

        pozdro
    • Gość: Zief Re: Policja piratem komputerowym IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 26.01.05, 07:08
      Niedrogie licencje? Wczoraj kupowalem Windows XP Home - 350 zlociszy, w sklepie
      obok stowe drozej. Patent taki, ze jest to system do firmy. Jest tam juz jeden
      oryginalny WinXP, szefostwo chce drugi. Dzwonili do warszawskiego oddzialu
      Microsoftu spytac czy moga taniej rozszerzyc licencje na dwa stanowiska.
      Oczywiscie nie ma takiej opcji. Dzieki czemu komputer podstawowy plus drugi
      sluzacy do kopii zapasowych za sam system zakosztuja 700 pln`ow. Do tego zestaw
      programow dodatkowych i wyjsc moze grubo ponad tysiac! Moze dla pana
      zdziwionego z Microsoftu tysiac to koszt bulki na sniadanie, ale jak taka
      komenda ma pracowac efektywnie to musi miec odpowiednia ilosc komputerow. Niech
      to bedzie zalozmy marne dziesiec sztuk dla glownej komendy miejskiej - 3500 za
      same systemy. A komend w miescie jest wiecej. Do tego dodatkowe oprogramowanie.

      Kolpaki od radiowozow odpadaja bo sruby przerdzewialy, w kogutach przepalone
      lampy, a policja ma kupowac dzikie systemy za bajonska forse?

      Ciekawe jak sie microsoft ucieszy gdy do ewentualnego zdarzenia w ich biurze
      policjanci przyjada na prywatnych rowerach, bo kasa na benzyne do radiowozow
      pojdzie na licencje.
      • Gość: Linux User Re: Policja piratem komputerowym IP: *.intranet.ydp / 217.8.175.* 26.01.05, 14:35
        > Niedrogie licencje? Wczoraj kupowalem Windows XP Home - 350 zlociszy, w sklepie
        >[...]

        dodam tylko jeszcze jeden fakt :) Jeśli załózmy firma jakaś lub taka Policja,
        zapragnie zaoszczędzić na np. płytach głównych i kupi te najtańsze to później
        przy jakiejkolwiek awarii mają poważny problem. Mianowicie: Winda XP OEM wiąże
        się z płytą główną (niezależnie od tego z jaką częścią kupiliśmy tą Windę ;> ),
        i w momencie wymiany płyty głównej licencja OEM traci ważność, bo dla panów
        prawników z MS to juz jest nowy komputer i należy kupić sobie nowy Windows OEM ,
        lub zawczasu kupić wersję BOX (różnica w cenie konkretna: OEM - 350 zł, BOX
        -1700zł).
        nieźle co nie? :)

        A co do dyskusji o linuxie powiem tak:

        znam firmę (broker ubezpieczeniowy) gdzie od kilku lat jadą na linuxie
        (RedHat9/Fedora Core2) i nie ma problemów. Klasyczne biuro, maile, faxy, papiery
        i papierzyska, do tego gg (kadu) i kilka innych zabawek.

        Pozdrawiam.
        • Gość: mkopek Re: Policja piratem komputerowym IP: *.ericsson.net 26.01.05, 15:16
          Dokladnie, u mnie w firmie jest okolo 150 komputerow i prawie same linuxy.
          Ponadto jest dosyc rozbudowana siec, ktora musi byc nardzo bezpieczna bo
          uzywamy tajnych dokumentow ericssona. Wszystkim administruje dwoch
          informatykow. Najwiecej roboty maja z problemami z laczem do szwecji i
          instalowaniem linuksow na nowych kompach jak przyjmuja do pracy kolejnych
          pracownikow. Administratorzy maja przygotowana jedna stala konfiguracje systemu
          i zainstalowanie go to jakies 1/2 do 1 godziny. Mysle, ze w Policji tak samo by
          to zdalo egzamin. Mysle ze prace biurowa ktora wykonuja policjanci da sie
          spokojnie wykonywac na linuksach. Wiec prosze mi tu nie wysuwac argumentow ze
          AutoCad po linuxem nie chodzi bo nijak sie to ma do policji czy urzedow.
          • Gość: mkopek Re: Policja piratem komputerowym IP: *.ericsson.net 26.01.05, 15:17
            No i dodatkowa zaleta (dla niektorych pewnie wada) jest, ze policjanci na
            sluzbowych komputerach nie beda sobie grali najnowsze pirackie gierki.
            • Gość: daDuck Re: Policja piratem komputerowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 15:22
              > policjanci na sluzbowych komputerach nie beda sobie grali najnowsze pirackie
              gierki

              no to zasadnicza wada, amunicji brakuje to trenują na Quake'u
              • Gość: Viper Re: Policja piratem komputerowym a Quake IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 02:11
                > no to zasadnicza wada, amunicji brakuje to trenują na Quake'u
                No akurat w Quake mogą sobie pograć na Linuksie.
      • Gość: cop źle liczysz IP: *.pl / *.6.sfc.pl 26.01.05, 22:28
        350 za system to jest OEM, więc trzeba nowy sprzęt więc razy 10 to już jest
        min. 10.000zł /słabiutko, ale oszczędnie/ prędzej 30.000zł. A na istniejące
        komputery trzeba kupić box więc też około 13.000zł. No i byłoby na tyle. Nowe
        autko poszło w dal, jedziemy rozsypującym się Polonezem.
    • Gość: Andrzej.A Re: Policja piratem komputerowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 07:08
      To jest błędne koło, bo z jednej strony cena Windy jest astronomiczna przez
      wysokie podatki i cło, w związku z tym urzędów nie stać na kupienie legalnego
      oprogramowania.
      Z drugiej strony nikt nie chce instalować Linuxa bo co drugi, który ma w domu
      własny komputer z Windą mieni się "informatykiem" i może zawsze "pomóc w
      potrzebie" i na przykład sformatuje dysk i zainstaluje system od zera jak coś
      się sypnie. To też jest psucie rynku bo taki "fachowiec" zrobi "robote" za
      jakieś grosze nawet nie pokrywające kosztów przejazdu, a jak przyjdzie ktoś kto
      zaproponuje konkretne rozwiązania systemowe to się na niego patrzy jak na
      kosmitę.
    • Gość: LEO Re: Policja piratem komputerowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 07:09
      TAK JEST W CAŁEJ POLSCE NIE CZEPIAJCIE SIĘ PRZEPRACOWANYCH POLICJANTÓW TYLKO
      WEŹCIE ZA DUPE ICH DOWÓDZTWO
    • Gość: Daniels Re: Policja piratem komputerowym IP: 212.122.214.* 26.01.05, 07:13
      no z tym niedrogim oprogramowaniem to troszku przesada windows + office to
      ponad 1500 PLN na jednego kompa. obniżcie ceny!!! (to może ludziska zaczną
      kupować)
    • Gość: mutifo Re: Policja piratem komputerowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 07:28
      Oto kolejna sprawa gdzie wkroczyc powinno wolne oprogramowanie
    • Gość: bernad Re: Policja piratem komputerowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 07:49
      Dlaczego nie MandrakeLinux 10.1 nawet ja sobie poradziłem (lat 73).
      Bezpłatnie i legalnie!
    • Gość: qq Re: Policja piratem komputerowym IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 26.01.05, 07:58
      Mieli skrackowaną wersję Total Commandera czy używali tylko wersji "próbnej"? Bo
      jeśli skrackowana to jest przestępstwo a jeśli tylko próbną, niezarejestrowaną
      wersję to nie ma żadnego przestępstwa. Może chcieli sobie wypróbować oprogramowanie.
      BTW może Policja zainteresowałaby się darmowym i legalnym linuxem. Softu
      darmowego na linuxa co nie miara i to legalnego. No cóż, ale jeśli taki
      policyjny informatyk jest siostrzeńcem wujka Zdziśka to nie ma co się dziwić...
      • Gość: max total commander IP: *.chello.pl 26.01.05, 12:37
        pewnie sie rpobnej czepneli - niezarejsetrowanej, bo przeciez sckrackowanej nie
        widac ze jest sckrakowana - dziala jak zarejestrowana leganlnie!
        wiec jezeli sie niezarejsetrowanej czepaiaja to o co chodzi! mozna jej uzywac,
        tylko trzeba czeakc na starcie kilkanascie sekund na planszy namawiajacej do zakupu.

        GW COŚ MĄCI !
        • Gość: Poland Re: total commander IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 13:22
          > pewnie sie rpobnej czepneli - niezarejsetrowanej, bo przeciez sckrackowanej
          > nie widac ze jest sckrakowana

          Nie,wcale:-).
          Tylko na pasku obok Total Commander może być np"pReJker/again".albo coś innego.

          Policja moze zacznie jeździć kradzionymi samochodami i lać do nich lewą benzynę.
          Bo o kompach "nie wiadomo skąd",nie wspomnę...
          Znajomy ma już od 3,5 roku sprzęt zajęty przez policję bez postawionych zarzutów,bo :"rzeczoznawca nie wydał opinii"

          Pewnie tu jest źródło kompów "nie wiadomo skąd".
        • Gość: przydupas Re: total commander IP: *.wroclaw.mm.pl 27.01.05, 08:05
          "pewnie sie rpobnej czepneli - niezarejsetrowanej, bo przeciez sckrackowanej nie
          widac ze jest sckrakowana - dziala jak zarejestrowana leganlnie!
          wiec jezeli sie niezarejsetrowanej czepaiaja to o co chodzi! mozna jej uzywac,
          tylko trzeba czeakc na starcie kilkanascie sekund na planszy namawiajacej do
          zakupu.

          GW COŚ MĄCI !"

          Jasne, zawsze najłatwiej napisać "gw to mąciciele, żydy i masony a michnik ma
          małego ptaka", zamiast pomyśleć, przeczytać (warunek - trzeba umieć czytać)
          licencję TotalCommandera i dowiedzieć się, że wersja shareware może służyć
          jedynie do celów prywatnych. Bo i po co? Gw na pewno mąci, jak nie w tym
          temacie to inny. Takie już z nich mąciwody.
          BTW - skąd wiesz, jak działa scrackowana wersja?
    • Gość: greg Informatyk? IP: *.net.autocom.pl 26.01.05, 08:08
      Dwa komputery prywatne, dwa nie wiadomo skąd i informatyk?
    • Gość: Zioło Re: Policja piratem komputerowym IP: 195.205.252.* 26.01.05, 08:13
      Przeczytajcie opinie do tego artykułu na onecie, poznacie prawdę o jakości
      waszych artykułów i profesjonaliźmie waszych redaktorków.
    • Gość: AD Przynajmniej chcieli cos robic IP: *.fqspl.com.pl 26.01.05, 08:20
      Przynajmniej tyle dobrego mozna powiedziec, ze dzieki pirackim programom i
      prywatnym komputerom mogli wykonywac swoja prace. Wolelibyscie, zeby siedzieli z
      zalozonymi rekami "bo nie mamy na czym pracowac"? Nie trzeba ich za to od razu
      nagradzac, ale przynajmniej nie czepiajmy sie. Jesli na jedna piracka kopie
      przypada choc jeden zlapany i skazany przestepca, taki naprawde szkodliwy, to
      juz jest dobrze.

      Jedyny moj zarzut, to ze kopiowanie muzyki w pracy mogli sobie darowac.
      • Gość: Speedy Re: Przynajmniej chcieli cos robic IP: 217.17.35.* 26.01.05, 08:45
        > Jedyny moj zarzut, to ze kopiowanie muzyki w pracy mogli sobie darowac

        Pragne zauważyć że zarzut o to oprogramowanie do kopiowania jest kompletnie
        idiotyczny. Skoro w komputerze była nagrywarka, to musiał być przecież program
        do nagrywania płytek. Taki program, legalny, niemal zawsze wliczony jest w cene
        nagrywarki i dostarczany wraz z nią. I oczywiscie umożliwia też kopiowanie
        płyt, do tego przecież służy m.in.
    • Gość: Hubert Re: Policja piratem komputerowym IP: *.vx.pl / *.vx.pl 26.01.05, 08:24
      Dlaczego tak uważasz? Prawdopodobnie jeszcze nie pracujesz tylko wciąż się
      uczysz, bo nie wiesz, jak jest w normalnych firmach z tym. Nie wolno Ci
      zazwyczaj nic zainstalować ponadto co zainstalował Ci administrator i tyle. Z
      kupnem programu za głupie kilkaset złotych też nie ma problemu.
      A teraz Cię zadziwię: piszę to z prywatnego komputera na którym też nie ma
      żadnego pirackiego programu. I nie jest to żaden Linux tylko stare poczciwe
      Windows XP bogato wyposażone w oprogramowanie i gry za które zapłaciłem.
      Idź podnieś szczękę z podłogi :-)
      • Gość: gliniarz Re: Policja piratem komputerowym IP: 194.106.210.* 26.01.05, 18:30
        Brawo, Brawo, Brawo........

        pomijając kłamstwa opisane w artykule........wypada tylko podziękować GW....
        ujawniliście afere na niesamowitą skalę.......
        dzięki krórej od przyszłego tygodnia nie będzie już prywatnych komputerów w
        policji (przynajmniej łódzkiej), a co bedzie ????????
        pustka........po nich.....

        i nie ma już znaczenia fakt posiadania legalnego oprogramowania......kompy
        won.....

        kupiłem za własne pieniądze komputer, mam licencjonowane oprogramowanie (też
        kupione za własne pieniądze), kupiłem własną drukarkę, którą eksploatuje za
        własne pieniądze...kupuję papier i inne rzeczy które pomagają mi ułatwić i
        przyspieszyć pracę, a zarazem lepiej ją wykonywać dla dobra społeczeństwa....

        zastanawiam się teraz po co ja to robiłem.......
        trzeba było olać wszystko i całe społeczeństwo, a wydane pieniadze zainwestować
        w dzieci....lub w cokolwiek.......

        człowiek całe życie się uczy.....i głupi umiera.....



        teraz dostałem kolejną nauczkę w życiu....cóż...przezyję.....
        od poniedziałku wszystko piszę ręcznie........dam radę.......

        a "obywatel".........niech czeka i się domyśla co napisałem....

        a co mi tam..........i tak nikt mi nie zwróci żadnych pieniędzy, które
        dołożyłem do tej firmy...........
    • Gość: Polak Re: Policja piratem komputerowym IP: *.local3.pl / 80.51.191.* 26.01.05, 08:28
      A ja uważam że dziennikarze to kapusie (wredne kapusie) ktorzy rozpoczynaja
      wojne ze wszystkimi. Ja sam do dziennikarzy nie mam juz szacunku. Najpierw
      lekarze, nauczyciele, teraz policja.
      • Gość: AD Rownosc wobec prawa IP: *.fqspl.com.pl 26.01.05, 09:13
        > A ja uważam że dziennikarze to kapusie (wredne kapusie) ktorzy rozpoczynaja
        > wojne ze wszystkimi. Ja sam do dziennikarzy nie mam juz szacunku. Najpierw
        > lekarze, nauczyciele, teraz policja.

        Wszyscy powinni byc rowni wobec prawa, wiec skoro lapie sie piratow na gieldzie
        i po domach, to i w policji trzeba lapac. (Swiadomie pisze to w sprzecznosci z
        innym komentarzem do artykulu.)

        Natomiast za cala sprawe powinni beknac decydenci, ktorzy nie poszukali innych,
        tanszych rozwiazan i de facto wymusili zaistniala sytuacje.
    • Gość: RzaDKI CO ZA BZDURA!!! MNIE TEZ NIE STAC NA ORYGINALNY W! IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 26.01.05, 08:32
      BEZ SENSU! CO ZA DEBILNE USPRAWIEDLIWIENIE POLICJI(???) - ZE ICH NIE STAC?
      PRZECIEZ, DEBILE, O TO CHODZI W PIRACTWIE, JEST TANSZE! DO KICIA FRAJEROW!!!
      ZLAMALI PRAWO! GDZIE KONSEKWENCJA??? MOJ KOLES DOSTAL 5,000 ZL KARY, A BUCOM
      KAZALI TYLKO ZABRAC ZABAWKI DO DOMU?????? I ODPIEPRZCIE SIE OD GAZETY. TEMAT
      JEST O POLICJI, BUZE, A NIE O GAZECIE. CO ZA PARANOJA!!!!
      • Gość: Misiek Re: CO ZA BZDURA!!! MNIE TEZ NIE STAC NA ORYGINAL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 11:15
        Pieprznij sie koles w glowe...policja naprawde nie ma kasy...a gazeta tylko
        szuka sensacji...zabrac sie za urzedy....siedza w marmurach a pod biurkiem
        pewnie filmy kopiuja !!!
        • Gość: przydupas Re: CO ZA BZDURA!!! MNIE TEZ NIE STAC NA ORYGINAL IP: *.wroclaw.mm.pl 27.01.05, 08:16
          "Pieprznij sie koles w glowe...policja naprawde nie ma kasy...a gazeta tylko
          szuka sensacji...zabrac sie za urzedy....siedza w marmurach a pod biurkiem
          pewnie filmy kopiuja !!!"

          Te, gościu, co ty na to by Policja zarekwirowała Twój wóz? Bo na radiowozy też
          kasy nie mają.
          Niektórym tak trudno zrozumieć, że kradzież oprogramowania to naprawdę
          KRADZIEŻ...
    • Gość: Dagenham Policja UZYWA linuxa od dawna... IP: 62.233.185.* 26.01.05, 08:37
      W naszej jednostce jest naprawde duzo komputerow, gdzie zainstalowano wspomniany
      system. I to ladnych pare lat temu. Nikt tu sie nie skarzy, ze system jest
      trudny w obsludze. Nawet "Pani Halinka" z sekretariatu daje sobie radę i nie
      marudzi, że musi się przyzwyczajac do nowego systemu operacyjnego. Kwestię
      prywatnych komputerów reguluja odrębne przepisy. Każdy z nich (komputerów) jest
      rejestrowany.
      Jakby na to nie patrzeć prywatne komputery funkcjonariuszy stanowią znaczny
      procent posiadanego przez Policję sprzętu. Oczywiście z zainstalowanym linuxowym
      softem. I CHWAŁA BOGU, bo gdyby nie ci "samarytanie", ilość np. wykonywanych
      dochodzeń spadłaby DRASTYCZNIE!. Wyobraźcie sobie, ze np. 50% dochodzeniowców w
      takie powiatówce przerzuca się na maszyny do pisania! BTW - Linux SPOKOJNIE
      wystarcza do pracy biurowej w Policji
      Autorów artykułu prosiłbym o sprecyzowanie terminu "oprogramowanie do kopiowania
      filmow..." Moze chodzi o Nero Express, lol. Proponuję również wklepać w Googlu
      haslo "shareware" i poczytac na ten temat. O ile wiem TC mozna uzywac za darmo
      przez 30 dni. Informatyczna niekompetencja dziennikarzy GW niezmiennie mnie bawi
      od lat :D
    • Gość: hehe Re: Policja piratem komputerowym IP: 81.219.* / *.grs.net.pl 26.01.05, 08:43
      a widział ktoś biednych dziennikarzy?
    • Gość: gpawlinski Re: Policja piratem komputerowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 08:52
      A moze czas pomyslec o oprogramowaniu Open Source ??? Zamiast nabijac kieszenie
      pieniedzmi podatnikow, czyli naszymi, Microsoftowi i innym gigantom ? Inne kraje
      juz o tym mysla, ostatnio czytalo sie ze francuska policja juz podjela taka
      decyzje... Cala administracja w Monachium podobno juz to zrobila... A my ? Czy
      jestesmy bogatsi od francuzow czy niemcow ???
    • Gość: urigubu Re: Policja piratem komputerowym IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.01.05, 08:56
      niech sie przerzuca na Linuxa i po problemie :)
      Ba! Nawet wydajność podskoczy bo nie każdy będzie umiał sobie gre
      zainstalować...
    • Gość: bartekz1 Re: Policja piratem komputerowym IP: *.devs.futuro.pl 26.01.05, 09:06
      No właśnie. A może by tak zrobić lustrację wszystkich prywatnych komputerów
      pracowników i współpracowników Gazety, czy aby wszystkie programy mają legalne?
      Wątpię.
    • Gość: real Komputery? Oni maja tylko maszyny do pisania! IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 26.01.05, 09:09
    • Gość: JB Re: Policja piratem komputerowym IP: 195.187.252.* 26.01.05, 09:25
      cieszę się, że policja rozumie, że jak kogoś nie stać na orginał to uzywanie
      pirata jest usprawiedliwione. Mam nadzieję, ze jeśli by mnie złapali na
      piractwie to by to też zrozumieli. :)
      • Gość: Noon Re: Policja piratem komputerowym IP: 195.205.170.* 26.01.05, 09:59
        Linux i policja ? hehe ludzie,wasacze maja problem z uruchomieniem Worda ,a wy
        do linuxa ich zapedzacie...
      • Gość: Poland Re: Policja piratem komputerowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 13:24
        > Mam nadzieję, ze jeśli by mnie złapali na
        > piractwie to by to też zrozumieli. :)

        No,mozesz mieć taką nadzieję...;-)
        Trudno nie wierzyć w nic,ale tu sugerowałbym dystans-spory:-)
    • Gość: Ja Szukanie dziury w całym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 09:40
      Gdyby ci policjanci dostali odpowiedni - legalny sprzęt na pewno nie korzystali
      by z piratów. Firmy komputerowe i tworzące oprogramowanie same powinny ten
      sprzęt zaspąsorować, to dla ich dobra.
      • Gość: Ja Ja Kulczyk zapomniał "zaspąsorować, buhaaaaaahaa IP: *.sm-rozstaje.pl 26.01.05, 11:46
      • Gość: gtk+ Re: Szukanie dziury w całym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 12:49
        A ja gwiżdzę na produkty pana Gatesa od dwóch lat jeżdżę na
        Mandrake'u co równiż doradzam policjantom i będzie po kłopocie....
    • Gość: normalny policja powinna odpowiedzieć karnie IP: *.katowice.pik-net.pl 26.01.05, 09:45
      za cos takiego, nie rozumiem decyzji, że mają wszystko wykasować i po sprawie,
      jak mnie złapano na korzystaniu z lewego windowsa xp to musiałem zapłacić karę,
      a policja to niby co?jakieś specjalne przywileje?????
      • Gość: Tauzen:-)Piastów Re: policja powinna odpowiedzieć karnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 13:31
        > jak mnie złapano na korzystaniu z lewego windowsa xp to musiałem zapłacić
        >karę, a policja to niby co?jakieś specjalne przywileje?????

        Otóż to!!!

        "Jedno prawo dla Nas,drugie prawo dla Nich???"
    • Gość: k. Re: Policja piratem komputerowym IP: *.aster.pl 26.01.05, 09:54
      No super. To rozumiem, że w tym komisariacie w Łodzi liczba komputerów spadnie z "kilkudziesięciu" do trzech, a na tych trzech trzeba będzie odinstalować Windowsy? :D Łódzcy przestępcy zrywają pewnie boki...
      • Gość: mkopek Re: Policja piratem komputerowym IP: *.ericsson.net 26.01.05, 15:27
        CZytaj troszke uwazniej. Nie w Lodzi tylko w Tomaszowie Mazowieckim. Tomaszow
        Mazowiecki jest zas w Lodzkiem (to calkiem spore wojewodztwo teraz).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka