wj_2000
03.02.05, 16:41
Dlaczego nikt nie ma odwagi powiedzieć, że bycie informatorem legalnych służb
Polski Ludowej to nie jest żadne przestępstwo?
I się niczego nie wstydzić?
Taka optyka - dobry naród walczył ze zdegenerowaną, nieludzką włądzą, a
konfidenci to zbrodniarze, właściwa dla prawicy jest niegodna rzekomo
lewicowego polityka.
Im bardziej Borowski będzie próbował (śladem Kwaśniewskiego) przyklejać się
do prawicy, tym mniejsze ma szanse na odegranie jeszcze jakiejkolwiek roli w
polityce.