chris79 12.02.05, 08:20 To co to q*** w takim razie jest??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
r.k1 Re: IPN pod presją Rokity 12.02.05, 08:30 No to jest gorzej niz myslalem! Chory na glowe Antek M. musial przebic innego oszoloma Wildsteina i przebil!!! Tylko skad ta druga lista? Gdzie to mozna znalezc? Toc by sie ludziska z "pierwszej" listy najpierw posprawdzali u Antka! Swoja droga to niezly b.... panuje w tym IPN-nie. Czy jest tam jakis kierownik? Bo przeciez ten Kieres to pomylka stulecia. Facet nad niczym (nikim) nie panuje R. Odpowiedz Link Zgłoś
janbacz Lista na stronie glos.com.pl 12.02.05, 08:59 Uwaga. Plik ma 17,5 MB! Jest to plik Excel'a. Ze względu na dodatkowe rubryki i to że nie jest publikowana anonimowo - jak pierwsza lista skopiowana potem na wiele innych stron nieraz z dopisanymi nazwiskami typu Mickey Mouse - lista Macierewicza wygląda bardziej wiarygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk9 Dlaczego nie przyjeli propozycji komunitarian? 12.02.05, 09:38 Tak się zastanawiam, dlaczego nie przyjeto propozycji komunitarian z Nowej Demokracji w sprawie lustracji? Gdyby przyjeto, to i oczyszczono by klase polityczna z b. szpicli i wielu ludzi nie byłoby skrzywdzonych. Zobacz na stronie www.man.pl/~nowa w dziale Oswiadczenia Odpowiedz Link Zgłoś
elefantino1 UB guide and friend, will you love me tomorrow??? 12.02.05, 14:02 No, tomorrow I will hang you fucken bloody mongol bastard on a tree. Odpowiedz Link Zgłoś
ucpy1 Antoni Macierewicz story 14.02.05, 01:08 Wtedy publikowali kogo on tam umieścił, teraz odgrzewają trupa i kogo to obchodzi ?Co komu zrobili, że znalazł się na liście ? Pamiętacie problemy ministra ? Do pracy nie mógł dojechać. A stało się coś komuś z listy ? To o co chodzi ? A no o to aby tłuszcza biła się między sobą i dała spokój wielkim graczom na scenie polityczno-biznesowej. Ja się mocno pukniecie to może klepki wlecą w swoje miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof484 Re: IPN pod presją Rokity 14.02.05, 22:41 Panie Rokita kiedy Pan przestanie sie błaznic, robisz pan złą reklame dla PO.Sprawy należy nazwać po imieniu lista zdrajców POLSKI, ale tej nieczystej POLSKI.Głupotą była gróba kreska, trzeba było wtedy rozliczyć sprzedawczyków. Teraz należy przprowadzić weryfikacje tych ludzi,winnych rozliczyć i "naznaczyć".Aby więcej tego nie czynili.Pan sam trzymasz się tego stołka poselskiego jakby zakuli pana w dyby.W Polsce od wiek-wiekow byli porządni ludzie i zdrajcy. Odpowiedz Link Zgłoś
gmsaxz to książka telefoniczna też tam qrwa jestem:-( 13.02.05, 11:50 To książka telefoniczna też tam qrwa jestem:-( W zyciu nie mialem do czynienia z SB. Gnojek wildstein probuje przygotować sobie teren na jakąś książkę i zarobić na mnie. Zobaczymy. Wyrwę z tego piepr.onego ipn potwierdzenie że to nie o mnie chodzi i musi się znaleźć sposób na jakieś odszkodowanie. W USA też psychopaci najpierw mordują a później za kratami piszą o tym książki i zarabiają krocie. Tam są procesy o odszkodowania cywilne żeby bogaceniu się takiej wszy zapobiec. W tym chorym kraju też się coś musi na to znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
mario.osh jak tam wasze samopoczucie, tow. Wildsztajn? 12.02.05, 09:01 pewnie dobre, wypełniliście swoją misję zgodnie z wolą ludu i (byłej) władzy... Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Dziwię się, że się dziwicie. 12.02.05, 09:19 Złość wylewając na IPN, Kieresa czy Wildsteina. Przecież nie oni nam przygotowali ten pasztet? bigos? jak go zwał tak go zwał. Nie chcę używać wulgaryzmów bo w tych tzw. teczkach jest ból i dramaty ludzkie. To co jest zapisane w teczkach, cała ta bezpieka ubecja czy esbecja, cały ten PRL. Jest to jedna z wersji zycia według ideałów lewicowych. Wiek XX bardzo obrodził w różne wersje lewicowości. Począwszy od rewolucji 1905 r. 1917 r. lata trzydzieste w CCCP i teże lata trzydzieste w Rzeszy Niemieckiej - ludobójczy socjalizm narodowy - to w Polsce, w naszym rodzimym wydaniu mieliśmy i tak miej stromą i mniej krwawą drogę do raju wymyślonego przez ludzi. Moim zdaniem, trzeba to pokazać ku przestrodze. IPN jest potrzebny. Znamienne jest, że szukają w nim pracy młodzi wykształceni hisorycy i prawnicy. Trzeba im to umożliwić, przeznaczyć dodatkowe środki z budżetu, zamiast je wydawać na bzdurne i bezdurne programy walki z bezrobociem. Te programy nic a nic nie zmieniają na rynku pracy. Na stanowiskach w IPNie przynajmniej się dzieci nauczą jak odróżnić dobro od zła. Nam społeczeństwu potrzebne jest przebudzenie (renesans) moralny. Pozdrawiam Sawa Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Dziwię się, że się dziwicie. 12.02.05, 09:34 Sawa, czyżbyś dalej chciała aby IPN szykował ci listę "groch z kapuchą" zamiast zgodnie z ustawą o IPNie ścigać krzywdzicieli, informować pokrzywdzonych, i zadoścuczyniać serwują ci listę z 1,5 mln nazwisk "grochu z kapustą" ? i ty to nazywasz pracą i do tego wzywasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Re: Dziwię się, że się dziwicie. 12.02.05, 09:51 Nie nie chcę grochu z kapustą. Dlatego uważam, że trzeba tam zatrudnić ludzi którzy nie mają pracy a są wykształconymi historykami i prawnikami. Niech uporządkują tą stajnię Augiasza. Lewica nie powinna się wstydzić swoich meandrów. Chociaż rozumiem obawy. Sama kiedyś miałam skłonności lewicowe. Ale trochę wyrosłam i zobaczyłam, że to wszystko niejest takie proste. Nasz byt indywidualny i nasz byt społeczny. Że żeby coś komuś dać, trzeba to wypracować. Miły poranek (przedpołudnie) mamy. U mnie świeci słońce. Sawa Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Dziwię się, że się dziwicie. 12.02.05, 10:08 Gratuluję słonecznego poranka Sawo, Na marginesie, kogo lub ktorą partię traktujesz w Polsce jako lewicową? Ja ani takich osób nie widzę, a już na pewno nie widzę aby taka była jakaś partia lewicowa w Polsce. Na razie Sawo w Polsce chodzi o to aby rozróżnić złodzieji od okradanych, katów od ofiar, aby państwo mogło zadośćuczynić pokrzywdzonym. A to tak się składa, że nie zalezy od tego jakie kto ma poglądy, w jakiej jest partii, tylko od moralności państwa, które lubi używać do swego okreslenia "demokratyczne państwo prawa", po czym premiuje katów i złodzieji nie dając pokrzywdzonym nawet zadośćuczynienia moralnego ! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Re: Dziwię się, że się dziwicie. 12.02.05, 10:29 Ogólnie zgadzam sie z tobą, że o to chodzi: "chodzi o to aby rozróżnić złodzieji od okradanych, katów > > od ofiar, aby państwo mogło zadośćuczynić pokrzywdzonym. A to tak się składa, > że nie zalezy od tego jakie kto ma poglądy, w jakiej jest partii, tylko od > moralności państwa, które lubi używać do swego okreslenia "demokratyczne > państwo prawa", po czym premiuje katów i złodzieji nie dając pokrzywdzonym > nawet zadośćuczynienia moralnego !" Szczególnie irytuje mnie to: "demokratyczne państwo prawa". Więc zgadzam sie z tobą, że owo zło rózne maski stosuje. Natomiast czasy PRL to państwo budowane wg pewnych wzorach lewicowych. Przecież lewica nie może się wyprzeć Marksa czy tam Lenina... Nie chcę nikomu sprawiać przykrości, ale Hitlera też uważam za lewicowca. Przyznaję, że specyficznego, bo tylko dla Niemców. Ale jednak... To nie przypadek, że tak świetnie dogadywali się w sprawie paktu Ribbentrop - Mołotow. Ten kawałek historii, też jest zreszto dla IPN. Uczmy sie w końcu na naszej historii. Nie podoba mi sie to, że jakaś tam ilość kanalii by wybielić się w własnym sumieniu i w swoim otoczeniu dąży do likwidacji IPNu. Za nic ma szkody jakie takim postępowaniem wyrządza zdecydowanej większości społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Dziwię się, że się dziwicie. 12.02.05, 10:51 Co do lewicy, czy prawicy to problem nie tego tyczy ! Problem dotyczy własnie "demokratycznego państwa prawa" parę miesięcy temu byłem na publicznym spotkaniu z Wildsteinem i jakimś byłym opozycyjnym( do PRLu) literatem. W trakcie dyskusji Wildstein i literat strasznie ubolewali dlaczego Polacy jako Naród, którzy tyle osiągnęli: - pokojowo doprowadzili do zmiany systemu , który wydawał się nie do pokonania - przeszli, przechodzą i ponoszą niewyobrażalne koszty przeobrażenia gospodarczego - uzyskując po drodze wolność słowa i pglądów - uzyskując po drodze wolnośc dla parti politycznych - zwycięstwo demokracji nie potrafi się cieszyć z tych niewątpliwych sukcesów, nie jest dumny z tego, ze swych obywateli, gorzej, że jego obywatele nie chcą uczestniczyć w wyborach do parlamentu polskiego???? Wówczas ktoś z sali powiedział : "należy sobie zadać pytania dlaczego Polacy własnie tak się zachowują ? bo są głupi ? bo te sukcesy są za małe? , bo Polacy to mali ludzie ? bo nie rozumieją co to demekracja ? Otóz ja sobie odpowiedziałem na te pytania dlaczego właśnie Polacy się tak zachowują i stwierdzam Polacy nie są głupi, sukcesy są bardzo duże, Polacy nie są małostkowi, Polacy rozumieją co to jest demokracja, a zatem pytam się Ciebie dlaczego właśnie Polacy się zachowują tak, a nie jak zwycięscy ? Wildstein musiał chyba też nad tymi pytaniami mysleć dlaczego tak jest ? i znalazł właściwą odpowiedź, a klucz jest w "liście groch z kapuchą " ! Odpowiedz Link Zgłoś
patriota491 Re: Dziwię się, że się dziwicie. 12.02.05, 16:30 Te dobrze wykształcone dzieci mogą w dodatku dobrze zarobić, kopiując i wynosząc tajne i ściśle tajne materiały z IPN-u dla Wildsteina i jego kolegów. Przecież PRL to nie było nasze państwo i tak samo jak dobra materialne po PRL, które można było sprywatyzować i sprzedać, można również sprzedawać UB-eckie teczki. Poza tym naukowcy z IPN-u moga wnieść trwały wkład do europejskiej tradycji walki o prawa człowieka, na wzór prof.Rzeplińskiego, czołowego bojownika lustracyjnego i obrońcy praw ludzkich. Podsuwam im propozycję: należy w nowej ustawie lustracyjnej przewidzieć możliwość oznakowania byłych UB-eków oznaką "UB" noszoną z przodu wierzchniego okrycia. Uchroniłoby to w wielkim stopniu nasze dzieci i młodzież od zgubnego wpływu UB-eków na ich rozwój intelektualny i moralny, a polska gospodarka dostałaby ożywczy impuls idący z odnowy społecznej. Dla byłych UB-ekówe którzy zostali pozytywnie zweryfikowani w RP można byłoby wprowadzić oznakę "UB" na tle biało-czerwonym. Natomiast UB- eków powracających z wojny w Iraku w nagrodę można byłoby skreślić z listy Wildsteina i zezwolić na chodzenie bez opaski. Mam też propozycję dla hierarchów kościelnych, aby zażądali koniecznie wykluczenia możliwości pochówku na cmentarzach katolickich dla byłych UB-eków, ponieważ ich bezbożne szczątki mogłyby zbezcześcić polską ziemię. Dla nawróconych UB-eków można byłoby wydzielić oddzielne kwartały na cmentarzach komunalnych. Mam nadzieję, że moje skromne myśli znajdą właściwe poparcie patriotyczne i narodowe, operają sie bowiem na sprawiedliwości i na prawdzie. A bez prawdy nie ma przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Re: Dziwię się, że się dziwicie. 13.02.05, 08:24 Panie patrioto491, zastanawiałam sie czy komentować twój punkt widzenia. Jest on wielce cyniczny i nihilistyczny. Krótko powinnam powiedzieć tak: każdy sądzi według siebie. Albo: (tu wulgaryzm - jest takie słówko) ubeku. Te drugie słówko też chyba niedługo (albo już jest) zostanie uznane za wulgaryzm. "a polska gospodarka dostałaby ożywczy impuls idący z > odnowy społecznej." A żebyś wiedział, że tak. Budowanie gospodarki oligarchicznej w oparciu o komunistyczno - ubeckie układy jest wbrew interesowi większości naszego społeczeństwa. W interesie tej większości społecznej jest stworzenie takich mechanizmów gospodarczych, które umożliwiły by tworzenie klasy średniej. A nie to, co teraz mamy: super bogaczy (w tym kawiorową lewicę np. dobierająca kolor firanek w nowiutkim mercu do koloru tapicerki.) lubiących wyprawy prywatnym samolotem na wyspy księżycowe i hołdowanie zasadzie że szmal się robi w Polsce a podatki się (nie)płaci na kajmanch etc etc), i super biedaków, dla których problemem jest dodatkowy wydatek na ksiązki dla dzieci, że już nie wspomnę o tych, którzy muszą dokładnie liczyć, brać dodatkową pracę, by im starczyło na utrzymanie rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
patriota491 Re: Dziwię się, że się dziwicie. 13.02.05, 11:11 Chciałem pokazać jak się roszą nastroje profaszystowskie i po reakcjach niektórych interlokutorów widać, że cel został osiągnięty. Odpowiedż SAWY to ciekawy przykład reakcji osoby podatnej na argumenty w konsekwencji rodzące postawy faszystowskie. I te wulgarne słowa, wyzwiska a póżniej populistyczny tekst, wypisz wymaluj z deklaracji Leppera. Nie będę się zniżać do tego poziomu polemiki. Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Re: Dziwię się, że się dziwicie. 13.02.05, 12:27 Patrioto491, bardzo specyficznie rozumiesz faszyzm. Nie wiedziałam, ze tym słowem określa się dążenie do poznania prawdy i badanie historii swojego kraju. A tak a propos faszyzmu: czy to nie hitler lub ktoś z jego bliskich współpracowników stwierdził, że: żeby unicestwić naród należy mu zabrać historię. To co napisałam o gospodarce nie jest populizmem, jest to niestety rzeczywistość. A Lepper? No to już kawiorowa lewica pełną gębą. Dla utrzymania swojej pozycji pełnymi garściami rozdaje zasiłki z kieszeni podatników - oczywiście nie tych z kajmanów i rajów podatkowych. Odpowiedz Link Zgłoś
ucpy1 Re: jak tam wasze samopoczucie, tow. Wildsztajn? 14.02.05, 01:10 ma ci on minę psycho ... Odpowiedz Link Zgłoś
klakierr Kolejna zagrywka[brudna] wyborczej 12.02.05, 09:18 wypowiedż Rokity dotyczy konkretnej sytuacji,z pewnością nie miał na celu - ''pogarszania atmosfery wokół IPN-u.To tylko GW chce tak przedstawić,to kolejna manipulacja gazety,gazety która bombarduje IPN codziennie informacjami i artykułami usłużnych ''myślicieli''które na celu mają jadno -pokazywanie że IPN działa żle jest szkdliwy i niepotrzebny[szczegolnie pion śledczy].Wciągnięcie w tą grę Rokity czy osoby duchowne ma na celu pokazanie że jesli IPN się''Przewróci'' to także one będą miały w tym swój udział. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.ja222 Re: IPN pod presją Rokity 12.02.05, 09:23 kto chce na tej liście zarobic politycznie i finansowo, o to jest pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Rokita ..... 12.02.05, 09:57 ...zastanów sie co Ty czasami gadasz , masz niewyparzony język i to wpływa na spadek waszych notowań ... Odpowiedz Link Zgłoś
platformiak Re: Rokita ..... 12.02.05, 13:16 Może jestem funkcjonalnym analfabeta ale sądze że Rokicie chodziło o to żeby IPN sam załatwił ta sprawe a nie brał do tego prokurature WSI itp. dla mnie to jest luz Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt czyzby kolejna manipulacja GW? 12.02.05, 10:42 Z jednej strony alarmistyczny tytul: ("IPN pod presja Rokity"), i przebijajaca z leadu trwoga: ("Krytyka IPN ze strony lidera PO pogorszyła wczoraj atmosferę wokół Instytutu. - Żyjemy jak w oblężonej twierdzy - powiedział "Gazecie" jeden z jego pracowników."). Z drugiej strony z tresci artykulu wynika, ze wlasciwie nic sie nie stalo: (Kieres: "-To nie jest jakaś ostra krytyka"), a w wypowiedzi Rokity trudno odszukac jakies elementy szczegolnego wywierania presji, czy powody do trwogi anomimowego pracownika: (Rokita: "IPN szuka samorozgrzeszenia i ukrycia własnej odpowiedzialności."- Jak się samemu sporządza jakiś katalog nazwisk i czyni się to lekko, niezbyt odpowiedzialnie, a następnie nadaje się temu katalogowi klauzulę jawności, to potem nie należy się dziwić, że ten katalog znajduje się w miejscach publicznych". "Według Rokity to IPN ponosi odpowiedzialność za wyniesienie listy Wildsteina, dlatego powinien teraz zminimalizować konsekwencje tego, co się wydarzyło. Jego zdaniem obowiązkiem Instytutu jest teraz szybkie przyjęcie procedury umożliwiającej osobom, które znalazły swoje imię i nazwisko na liście, by mogły w ciągu trzech-pięciu dni uzyskać potwierdzenie, czy to o nie chodzi.") Brzydko mi to pachnie niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: czyzby kolejna manipulacja GW? 12.02.05, 10:51 bryt.bryt napisał: > Brzydko mi to pachnie niestety. Bo i nie może pachnąć inaczej. W końcu to przecież Cuchnowski. Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt Re: czyzby kolejna manipulacja GW? 12.02.05, 10:57 witek.bis napisał: > bryt.bryt napisał: > > Brzydko mi to pachnie niestety. > > Bo i nie może pachnąć inaczej. W końcu to przecież Cuchnowski. Nie chcialem byc zbyt doslowny. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
desspo19 Re: dzieki czuchnowski za namiar na liste do macie 12.02.05, 13:18 :-) a tu dokladny link www.rkn.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
brynk gazeto.Pl - daj juz spokój z tym tematem .... 12.02.05, 11:09 .... przeciez to meczy ciagle jeden i ten sam temat , ptrzebudzcie sie !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
edgarex Re: IPN pod presją Rokity 12.02.05, 11:55 Od kilku dni w całej Polsce o niczym innym się nie mówi jak tylko o teczkach, listach agentów i tajnych współpracowników. Naród kompletnie zwariował z tymi listami, teczkami. Zauważyłem, że najwiecej satysfakcji mają z tych list Ci, którzy znaleźli nazwiska swoich znajomych lub sąsiadów. Bo faktycznie skrzywdzeni jeśli się znaleźli na tych listach muszą to teraz udowodnić. Istna paranoja Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: IPN pod presją Rokity 12.02.05, 12:15 a moze to nie paranoja ? Ale by ich dopaść, pokrzywdzeni w tym TW!!!! musieliby mieć dowody na ich bezpośrednią działalność naruszającą ówczesne prawo !! być może , że w zasobach IPNu istnieją na to materialne dowody. Ale na pewno istnieją w IPN dowody na to, ze funkcjonariusze aparatu bezpieczeństwa podlegli szefom tego aparatu łamali ówczesnie obowiązujące prawo nawet w spiskach zbrodniczych, a odpowiedzialność za takie działanie spada na szefów aparatu albo za tzw. sprawstwo kierownicze albo za niedopełnienie obowiązków nadzoru nad działalnością podwładnych !!! Zatem najprostsza droga do rozliczenia i zadośćuczynienia pokrzywdzonym wiedzie właśnie przez pojedyńczego pokrzywdzonego wobec , którego stosowano działania niezgodne z obowiązującym prawem, a nawet ścigane przez prawo . Twoja uwaga odnośnie przedawnienia moim zdaniem nie jest całkiem trafna, przestępstwa ścigane prawem popełnione przez funkcjonariusza na słuzbie państwowej nigdy nie ulegają przedawnieniu. Teraz odnośnie utoźsamiania przeze mnie "zadośćuczynienia" -jako również- rekompensaty finansowej od Skarbu Państwa , mimo że Twoim zdaniem ważniejsze dla ciebie jest zadośćuczynienie moralne . Otóz, aby otrzymać zadośćuczynienie moralne musi być w tym przypadku również!!!! zadośćuczynienie finansowe !!!!! zapytasz dlaczego ? otóz odpowiedź jest prosta, krzywdziciele pokrzywdzonych w obecnym "demokratycznym państwie prawa" otrzymywali od wielu lat i jeszcze przez wiele lat je będą otrzymywać "renty i emerytury specjalne resortowe" Tylko na skutek działania opisanego przez mnie pokrzywdzeni mogą zmusić państwo do poszukania tych naleznych odszkodowań od Skarbu Państwa właśnie tam , gdzie one się znajdują , czyli w rękach krzywdzicieli !!! dlatego żadanie zadośćuczynienia finansowego, ani nie naruszy finansów Skarbu Państwa, a rozliczy również tylko bardzo ważny aspekt moralny , bo nie może być tak aby krzywdziciel otrzymywał od państwa szczególne uprzywilejowanie, w czasie gdy pokrzywdzeni nie otrzymali nawet satysfakcji moralnej!!!!! Dlatego nalezy wszystkich pokrzywdzonych namówić do składania wniosków o odszkodowania i to te najwyższe jeżeli doznali bezprawnych działań aparatu bezpieczeństwa państwa. Potrzebna im jest na tej drodze demokratycznego dochodzenia "zadoścuczenia" pomoc prawników i sędziów. Dlatego apeluję, aby związki zawodowe wsparły wszystkich pokrzywdzonych w tej walce o "prawdę i zadośćuczynienie" . W tej sytuacji Wildstein oddaje Polsce i Polakom narzędzie demokratycznego dochodzenia do prawdy i rozliczenia i zadośćuczynienia ! Tylko początek na demokratycznej drodze do "zadośćuczynienia" ? Odpowiedz Link Zgłoś
polonus3 Re: IPN pod presją Rokity 12.02.05, 17:18 Rodacy dlaczego dajecie sie tak wodzic za nos i szczuc na siebie? Dlaczego jestescie tak zawzieci w swej nienawisci, ze sami sie zagryzacie a ci co was mordowali, wywozili na Sybir w 39 i 40 roku a ktorzy byli obywatelami Rzeczypospolitej zyja sobie wygodnie w Izraelu lub miedzy Wami. Dlaczego ten INSTYTUT PAMIECI NARODOWEJ nie bada i robi dochodzen w sprawie denuncjowania i wywozek Polakow ze wschodnich ziem. To przeciez Zydzi obywatele polscy masowo wstepowali po zajeciu tych ziem przez sowietow do NKWD i gorliwie wskazywali kogo nalezy wyslac na Sybir i brali udzial w deportowaniach. To przeciez komunistyczna partyzantka zydowska mordowala cale polskie wsie jak np. KONIUCHY! Zydzi natomiast przy pomocy tego IPN-u prowadza ciagle oskarzenia Polakow o wspolprace z Niemcami przy likwidacji Zydow jak np. Jedwabne. Zydzi nakrecili film pt. "SZOAH" gdzie wystepuja swiadkowie opowiadajacy o tych czasach holocastu najwiecej jest tam swiadkow Polakow. Dlaczego wiec ten IPN nie zrobi podobnych przesluchan swiadkow jeszcze zyjacych pochodzacych z tamtych ziem aby dac swiadectwo prawdzie i wyjasnic udzial Zydow w likwidacji Polakow na wschodzie? Czeka az wszyscy swiadkowie wymra i nie bedzie dowodow? Zostana tylko opracowania tego IPN-u o wspolpracy Polakow z Niemcami!!! Gdzie sa te Rokity,Kaczynskie i inni popieracze lustracji dlaczego godza sie na to? Odpowiedz Link Zgłoś
szatan33 Re: IPN pod presją Rokity 12.02.05, 13:00 Panie Kieres. Nie należy brać pod uwagę słów polityków, choć przyznam, że test na inteligencję przeprowadzony przez IPN został przez niektórych dziennikarz i polityków oblany. Nop ale cóż jaki kQń jest każdy widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jachu99 Re: IPN pod presją Rokity 12.02.05, 13:01 Tu niestety muszę zgodzić się z Urbanem. Rozstrzygnięciem "problemu" jest podpalenie tego całego instytutu i puszczenie tych teczek z dymem. Dodam że mnie tam nie ma. Ha, ha, ha Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Zmanipulowane tytuly staja sie specjalnoscia GW 12.02.05, 13:14 Agora postanowila sie chyba scigac z tabloidami. "Krytyka IPN ze strony lidera PO pogorszyła wczoraj atmosferę wokół Instytutu. - Żyjemy jak w oblężonej twierdzy - powiedział "Gazecie" jeden z jego pracowników." Skad Czuchnowski wie, ze to wlasnie krytyka ze strony Rokity wzbudzila frustracje tego pracownika? A moze to artykuly w GW? A moze tego pracownika w ogole nie bylo? No ale przeciez trzeba jakos wykazac, ze "IPN jest pod presja Rokity". Rokita jest zly, bo nie potepil lustracji. Wynika z tego, ze wywiera presje na IPN. GW jest dobra, bo potepila lustracje. Wynika z tego, ze nie wywiera presji na IPN. Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany Re: Zmanipulowane tytuly staja sie specjalnoscia 12.02.05, 22:02 :) ja slyszalem te wypowiedzi Rokity (gdybym nie przeczytal tego artykulu nie wiedzialbym, ze wywieral presje na IPN). ale juz mi sie nie chce wskazywac idiotyzmow Gazety Wyborczej. bo trzeba udowadaniac, ze sie nie jest (albo ktos nie jest) wielbladem. Odpowiedz Link Zgłoś
mariarp Re: IPN pod presją Rokity 12.02.05, 13:17 KTO tak placze nad LISTA. PRAWDA w oczy kole.Teraz jest czarno na bialym. POLACY w PRL nie mieli HONORU, zwlaszcza CI co pobierali za to pieniadze. ILE osob popadlo w Choroby psychiczne .ILE osob zostalo zakatowanych w UB i ciagle ma byc ;CICHO" Plama na HONORZE ?MOze wreszcie bedzie zdrowsza atmosfera.MLODZI ZOBACZA ZE PRAWDA zwycieza. M . Odpowiedz Link Zgłoś
gaia80 IPN pod presją Rokity 12.02.05, 13:23 IPN nie zawsze ma dobra wyobraźnie. Np inwigilację środiowiska akademickiego UJ maja badać prac. UJ gdyb tymczasem rektor UJ ma wladze nad tajnymi teczkami UJ i nimi gra jak najlepsza orkiestra www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?topic=5 Odpowiedz Link Zgłoś
login89 Z całym szacunkiem dla Rokity, równie głupiej 12.02.05, 15:05 wypowiedzi nie słyszałem od dawna. W każdym archiwum MUSI być katalog - inaczej nie da się zarządzać zbiorami. Jak, np. wyszukać jakieś nazwisko bez katalogu? Przeglądać teczka po teczce? To tak jakby stwierdzić, że biblioteki nie potrzebują katalogów - niech każdy szuka sobie książek na regałach. Odpowiedz Link Zgłoś
borbali Re: Z całym szacunkiem dla Rokity, równie głupiej 12.02.05, 17:48 Musisz Login jeszcze raz przeczytać wypowiedż Rokity[albo jeszcze kilka razy],bo jej sensu nie zdołałeś pojąć.IPN wykonanej liście powinien nadać jakąś formę tajności i to wytknął Rokita Kieresowi. Odpowiedz Link Zgłoś
fajka2 Re: Z całym szacunkiem dla Rokity, równie głupiej 14.02.05, 00:29 fajka do login 89. strzał w dziesiątkę Odpowiedz Link Zgłoś
brynk IPN - TRZYMAJ SIE ! 12.02.05, 15:46 POZDRAWIAM IPN. BARDZO PROSZĘ NIE PODDAWAJCIE SIE PRESJI ŻADNEGO POLITYKA , A SZCZEGÓLNIE GAZETY WYBORCZEJ Odpowiedz Link Zgłoś
alfa4 Re: IPN pod presją Rokity 12.02.05, 16:39 To, co się dzieje wokół listy (nie wiem jak ją nazwać) jest tak straszne, że aż śmieszne. To nie granat, to bomba atomowa w szambie! I smród - jak opad radioaktywny - będzie trwać wiecznie! Smutna perspektywa dla kolejnych pokoleń. Mam pewną propozycję, może trochę usprawni dochodzenie do prawdy kradzież jeszcze jednej listy: dzisiejszych donosicieli pracujących dla idei i dla zarobku. Założę się, że spora liczba osób powtarza się na jednej i drugiej liście. Albowiem donosiciel, tak jak prostytutka, to nie zawód tylko charakter, a ideologię dorobić jest bardzo łatwo. Sporą część życia przeżyłam w czasach PRL i nigdy nie uwierzę w te półtora miliona donosicieli. Żyłam i pracowałam wśród zwykłych ludzi, nie aniołów, ale też i nie szpicli. Co mnie obchodzi, czy ktoś zbierał o mnie jakieś dane. Koleżanka, trochę ze złością, a trochę ze śmiechem mówiła, że wiedzą wszystko nawet o jej prababce w Argentynie - a to w związku z potrzebhą dopuszczenia jej do spraw tajnych, związanych z pracą. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: IPN pod presją Rokity 12.02.05, 17:29 alafa 4, zdaje się ,że nie rozumiesz, to nie o donosicieli chodzi, a ofiary ! a ofiary to prostytutki ? Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Re: IPN pod presją Rokity 12.02.05, 17:43 alfa4 napisała: > Żyłam i pracowałam > wśród zwykłych ludzi, nie aniołów, ale też i nie szpicli. Bardzo trzeźwy osąd. Może trochę jestem szowinista ale moralność przeciętnego obywatela Polski różni się od moralności obywatela Niemiec (zarówno NRD jak i NRF). Jednak trzeba wypracować pewne zasady etyczne do przekazania wnukom. Te z czasów PRL-u przydają się bardzo. Odpowiedź na próbę werbunku do służb specjalnych (niezależnie jak szczytnych) powinna być zawsze "muszę mieć czas do zastanowienia się". Następna odpowiedź "po konsultacji z rodziną niestety muszę odmówić". Z drugiej strony co byśmy tutaj nie pisali to i tak oskubią nas z niejednego miliona złotych na różne IPN-y, idee Rokity czy nawet na świątynie opatrzności bożej. Żal płacić na destrukcję. Odpowiedz Link Zgłoś
zetp IPN pod presją Rokity 13.02.05, 02:50 Jedno jest pewne. Udostepnienie listy IPN przez Wildsteina przerwalo blogi spokoj setkom tysiecy SB-kow i ich kapusiow terroryzujacych kraj do dzis! Uwazam, ze 60 lat niewyobrazalnego dranstwa, niewoli wiezien i utrupiania setek tysiecy ludzi to az nadto! Czas skonczyc z tym robactwem raz na zawsze. Wrzask jaki podniosl sie po tym fakcie swiadczy jak mocno trzymaja sie agenci SB w III RP. Odpowiedz Link Zgłoś
wierzyciel Re: IPN pod presją Rokity 13.02.05, 09:30 Rokita to scierwo pomowil wszystkich pracownikow sluzby zdrowia o branie lapowek a zwlaszcza pielegniarki widac juz mu wybaczyli? ale moze jeszcze nie? Odpowiedz Link Zgłoś
golcon IPN ROZWIĄZAĆ, LISTY AGENTÓW DO INTERNETU 13.02.05, 10:18 Pan prof. Rzepliński wie, że pan Kowalski który działał w opozycji, donosił bo był złamany groźbą braku awansu. Więc Pan Kowalski może czuć się pokrzywdzony i może się oczyścić, bo działał w opozycji. Nie jest przy tym istotne,że działanie w opozycji było sterowane przez SB. Pan Rzepliński też wie, że Pan Dyrektor z czasów PRL donosił do SB w ramach służbowego obowiązku. Skąd ta pewność?. Po co te karkołomne insynuacje?. Po to, aby niewinnego dyrektora z PRL z urzędu traktować jako TW, natomiast szpicla z tzw. opozycji traktować jako niewinną ofiarę systemu. To jest cała logika człowieka który szczyci się tytułem profesorskim. Jedna totalna obłuda. Nienawiść nie jest dobrym doradcą. Stąd tak kiepska ustawa o IPN Profesorze. Co więcej, pan prof. Rzepliński pragnie lustrować coraz to większe rzesze obywateli w tym nawet oficerów Wojska Polskiego. Przypomnę ,że w Ludowym Wojsku Polskim funkcjonował korpus oficerów politycznych którzy analizowali na bieżąco nastroje w armii i składali codzienne meldunki do Głównego Zarządu Politycznego, więc czyżby jeszcze istniał tajny korpus agentów do szpiclowania kadry oficerskiej?. Czy chodzi o zapewnienie bytu tysiącom pracowników IPN. Dla Pana Rzeplińskiego ważna jest przynajmniej 50 letnia permamntna lustracja . Pracownicy IPN ,prawdopodobnie świadomie wymieszali indeksy na liście dotyczących; pokrzywdzonych, pracowników SB, szpicli, TW, kandydatów na TW itd., aby zapewnić sobie radosną twórczość na 50 lat. Prof. Kieres sam mówił, że bez analizy teczek nie da się nic powiedzieć o osobie z listy. Inny pracownik, mówi że wszystko mówią indeksy. Potwierdzają to byli oficerowie SB. Już w samym IPN są zdania podzielone. Jednym słowem w IPN jest totalny bałagan, brak profesjonalizmu, brak koncepcji. Moim zdaniem IPN ma służyć tyko jednej opcji politycznej, ma być narzędziem niszczenia lewicy. Wystarczy poczytać jakie bzdurne argumentacje padały przy okazji lustracji komucha OLEKSEGO. Dlaczego tak głośno przy okazji tajnych agentów, szpicli mówi się jednym tchem o dekomunizacji?. Bo pragnie się znów do jednego wora razem z agentami, szpiclami wrzucić kilka milionów niewinnych ludzi byłych członków PZPR, których jedyną winą było życie w tym okresie i praca dla kraju. Łatwiej będzie ukryć swoich agentów w lawinie czystek ideologicznych i wendetty politycznej jaką szykuje prawica. Jaki jest sens lustracji, skoro prawie 100 osób z najwyższej półki z byłej opozycji nie ma teczek, a przecież były teczki ( Lista Macierewicza). Czyli najważniejsi agenci są czyści i mogą spokojnie patrzyć na rozpętane igrzyska, jak niższe piętra wzajemnie się wyrzynają. Pozostali mogą ale nie muszą znaleźć wystarczających dowodów na oczyszczenie, skoro materiały są niekompletne. Skoro wypłynęła lista, IPN powinien jak najszybciej opracować bazę danych współpracowników SB wraz z kodem typu współpracy, np. 0-pracownik SB, 1- TW, 2-kandydat na TW, 3- tylko lojalka, itd. Przy nazwisku powinny być wszystkie niezbędne dane do jednoznacznej identyfikacji osoby. Po upublicznieniu listy w internecie, powinno się zmniejszyć IPN do niezbędnego minimum gwarantującego nienaruszalność zbiorów. Resztę niech robią historycy z różnych instytutów naukowych. Zapewni to większą obiektywność badań. Skoro kierownictwo IPN nie zadbało o staranność i pozwoliło na wyciek listy, istnieje uzasadniona obawa, że pracownicy ulegną pokusie i będą oczysczać na zlecenie tych którzy potrafią ich złamać ( szantaż, pieniądze, stanowiska, itd.). Dlatego nie wierzę w obiektywizm tej całej zabawy w lustracje. Naprawdę szkoda pieniędzy na takie bzdurne igrzyska. Zamiast czystek z pobudek ideologicznych, lepiej skierować całą energie na walkę z korupcją, złodziejstwem. W miejsce lustracji agenturalnej należy przeprowadzić POWSZECHNĄ LUSTRACJĘ MAJĄTKOWĄ. To jest najcelniejsza broń w walce z oszustami. Niech wykażą legalność swych fortun, jeśli nie potrafią tego wykazać, zabrać fortuny , zwrócić społeczeństwu. Oszustom zakazać pełnienia funkcji publicznych. Tutaj mamy prosty podział obywateli ; na uczciwych i oszustów. Nie musimy zagłębiać sie w historyczne uwarunkowania, rodowody, w opcje polityczne, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
as31 Bronek-do pudła!Niech przemyśli i ochłonie.A Rokit 13.02.05, 13:23 -a znów plecie, jak z tą "niceją". To jest jego wada, która dyskwalifikuje go jako premiera: najpierw chlapnie, a potem trzeba się z tego pół roku rakiem wycofywać. Za bardzo lubi gadac, brylować...A że Bronek ukradł lub brał udział w kradzieży, to przecie oczywiste. Miłosierny sąd może wziąć pod uwagę szlachetne pobudki. Moim zdaniem, nie były tak szlachetne: interes osobisty i polityczny, a że do tego zacietrzewienie i szczękościsk, to już inna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Wg mnie JMW Rokita jest "Politykiem-Kabotynem"2003 13.02.05, 22:29 -"Szef klubu PO stwierdził, że IPN "szuka samorozgrzeszenia i ukrycia własnej odpowiedzialności."- Jak się samemu sporządza jakiś katalog nazwisk i czyni się to lekko, niezbyt odpowiedzialnie, a następnie nadaje się temu katalogowi klauzulę jawności, to potem nie należy się dziwić, że ten katalog znajduje się w miejscach publicznych - powiedział Rokita." Mnie tam Pan Jaś "zwisa", Forumowi "Bronkowcy" tej volty JMWR chyba nie darują.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
polak.jeden Oddzielić plewy od ziarna! 14.02.05, 01:16 Ktoś z IPN-u powiedział: "Z informacji w tej bazie danych w żadnym przypadku nie można wnioskować, czy ktoś był funkcjonariuszem, żołnierzem, tajnym współpracownikiem, kandydatem na tajnego współpracownika. Baza stworzona przez IPN (...) nie jest ani listą osób pokrzywdzonych, ani listą współpracowników i pracowników organów bezpieczeństwa państwa". Tu jest odpowiedź, dlaczego nie godziło się publikować tej listy. Wymieszanie ofiar z katami w sposób uniemożliwiający indentyfikację kto jest kto, urąga elementarnym zasadom rzetelności i uczciwości. Publikacja tej listy to dyshonor i źródło nowych krzywd dla tysięcy patriotów ustawionych w jednym szeregu z "zaplutymi karłami komuny". Czy Pan Wildstein jest w stanie naprawić swój błąd? Czyżby tej oczywistej prawdy nie dostrzegał? Jeśli tak, to dlaczego tę listę w tej postaci opublikował? Jeśli nie, to... Jakoś dziwnie jestem przekonany, że decyzja opublikowania listy nie zrodziła się w głowie B. Wildsteina, a w każdym razie nie była to decyzja suwerenna i jednoosobowa. Odpowiedz Link Zgłoś