Gość: CCCP
IP: *.acn.waw.pl
06.06.02, 20:14
Co tam ziarno. Wielkimi krokami zbliża się końcówka czteroletniego cyklu w świńskiej produkcji. Najniższe od czterech lat ceny na żywiec przypadną gdzieś na listopad-luty. Znowu zacznie się bój o ceny minimalne. I blokady. Ale kolega L. ma tym razem własną partię. Nie trzeba nic dodawać. Wieprzowina będzie tak tania, że na blokadach wynajęci przez bogatych hodowców stacze będą rzucać w policję podgardlem i słoniną.
Będzie na pewno ciekawie, ale raczej nie wesoło.
Życie w państwie rządzonym przez ludzi spod znaku świńskiej głowy z cytryną w ryju może być uciążliwe.
Motto na dzisiaj: Ziemia dla ziemniaków!