homosovieticus
24.02.05, 16:19
Wykład Tadeusza Ruzikowskiego „Brudna statystyka” – Gdańsk, 16 lutego 2005 r.
Dnia 16 lutego 2005 r. w sali konferencyjnej gdańskiego Oddziału IPN odbył
się wykład Tadeusza Ruzikowskiego (pracownika Biura Edukacji Publicznej IPN w
Warszawie) poświęcony tajnym współpracownikom UB i SB w czasach PRL. Był to
kolejny wykład otwarty trwającego już ponad 2 lata cyklu „Z materiałów IPN”,
ale żaden poprzedni nie cieszył się takim zainteresowaniem. Przybyli – osoby
w różnym wieku i różnych zawodów – nie mieścili się w sali.
Prelegent skupił się na analizie danych zbiorczych, dlatego swojemu
wystąpieniu nadał tytuł „Brudna statystyka”. Przypomniał też różne kategorie
donosicieli komunistycznej bezpieki i metody „prowadzenia” konfidentów przez
funkcjonariuszy UB/SB.
Największy „rozkwit” agentury komunistycznych służb specjalnych w Polsce
przypada nie na lata stalinowskiego terroru (w roku 1953 około 80 tys.
konfidentów), lecz na okres stanu wojennego i ostatnich lat komunizmu (pod
koniec lat 80. ponad 100 tys.). Ta informacja wzbudziła wielkie poruszenie
wśród słuchaczy. Statystyka wykazuje również wyraźnie, że największy werbunek
agentury nastąpił w roku 1982, po wprowadzeniu stanu wojennego. Jeden z
słuchaczy wyraził opinię, że był to okres zabijania nadziei na jakiekolwiek
zmiany w Polsce i werbowanie ludzi do brudnej roboty było z tego powodu
ułatwione.
Duże wrażenie zrobiła także statystyka dotycząca wykształcenia tajnych
współpracowników bezpieki. Aż 38 proc. z nich to ludzie z wyższym
wykształceniem, tylko 2 proc. ludzie z wykształceniem podstawowym.
Spotkanie trwało dwie godziny, obecni zadawali wiele pytań. Osobom
szczególnie zainteresowanym tą problematyką polecamy studium Tadeusza
Ruzikowskiego, opublikowane w periodyku naukowym IPN „Pamięć i
Sprawiedliwość” („Tajni współpracownicy pionów operacyjnych aparatu
bezpieczeństwa 1950-1984”, PiS, nr 1/2003, ss. 109-133).
Postkomunistyczna inteligencja!
Oni i ich dzieci stanowią ELYTĘ w Polsce.
Brrr!