9111951u
26.02.05, 20:16
Oprócz pralek w tzw. mediach publicznych co to za jedne 80 tys. złotych
miesięcznie odwracają tego kota ogonem są pralki mniejsze, zwane agentami
wpływu w "przekaziorach pisanych". Czasem cała gazetak to agent wpływu np.
taka "Polityka "( spadek po niejakim Rakowskim, któremu dalim specjalną
emeryturę bo , przecie chłop dał swoim wolnośc gospodarczą, a stocznię
postawił w stan upadłości) ale dzisiaj nie o p. J.Pardowskiej od wpływu ale o
dużym artykule na temat, a jakże by inaczej, aktualnym czyli
funkcjonariuszach państwowego aparatu ubeckoesbeckiego. I cóż tam czytamy w
tymże artykule ?
oto ci ubecoesbecy to swojaki no odwalają robotę mają swoich TW, załatwiają
im panie tego talony na samochody,czasem paszporcik, czasem prawko itd itp.
Tak prawdę mówiąc to prawdziwymim poszkodowanymi są właśnie ci
funkcjonariusze państwowi bo do takiego postępowania zmuszali ich właściwie
tajni współpracownicy . Oni to swoje chłopaki, nawet jak przyszła zmiana , to
teczki tych swoich TW palili, czyż to nie swoje chłopaki ?!!!
Nazwiska tych funkcjonariuszy ubeckoesbecji też takie przyjemne dla ucha
Kowalski czy jakoś tam.
I pewno przez przypadek demokratyczne państwo prawa dowody ich przestępstw
(tych funkcjonariuszy) utajniły, bo te chłopaki to do rany przyłóz, nie to co
tam TW wredne!!! Teraz jak jakiś poszkodowany dorwie się wreszcie do dowodów
przestępstw tych złotych chłopaków z ubecjoesbecji to okazuje się, ze sprawa
już się przedawniła, a prokuratorki z IPNu, tak przez przypadek tych
przestępców nie ścigały !
I tak za przestępców funkcjonariuszy państwowego aparatu bezpieczeństwa
zrobiono ofiary TW !!!
Czy to nie majstersztyk ?