grr5
27.02.05, 09:18
Zastanawiam się gdzie leżą granice zniecierpliwienia. Co jeszcze musi się
stać abyśmy w końcu chwycili za kosy ? Jak długo będziemy znosić poczynania
ekipy rządzącej naszym miastem? Tysiącletni Gdańsk zasługuje na znacznie
lepszych gospodarzy.
Mieszkamy w biednym, strasznie zaniedbanym mieście. Stanu gdańskich dróg nie
trzeba opisywać. Bezsensowny remont ulicy Spacerowej, dwa zamknięte wiadukty,
paraliż połowy miasta. Brak zintegrowanej komunikacji miejskiej. Tabor
miejski pozostawiający wiele do życzenia. Budownictwo komunalne w powijakach.
Tymczasem włodarze miasta fundują nam zupełnie niepotrzebną HALĘ WIDOWISKOWĄ,
(halę do której niesposób będzie dojechać bo w Gdańsku nie ma odpowiednio
przepustowych dróg!!!
Na marginesie należy wspomnieć o kolejnym wspaniałym pomyśle budowy tunelu
pod wzgórzami parku krajobrazowego :)) to już jest po prostu śmiech na sali
gigantyczna inwestycja, która nie ma szans na realizację będzie rozpoczęta i
na etapie poprojektowym się skończy. Można spytać, dlaczego? - ano, dlatego,
że ktoś musi skasować 500 tys. PLN za wykonanie dokumentacji i podzielenie
się tą kwotą z kimś z ratusza. Gdańsk to chyba jedno z najgorzej zarządzanych
miast w kraju.... Ale kogo to obchodzi.