Dodaj do ulubionych

sąd a Edyta Górniak

IP: *.atol.com.pl 13.06.02, 17:48
Według mnie to kibic, który pozwał Edytę Górniak do sądu za wykonanie hymnu nie
ma prawa tego robić...po pierwsze dlatego iż odnoszę wrażenie że dzięki twemu
chce być poprzez to całe zamieszanie znany(w moich oczach negatywnie)...po
drugie jakby tak każdy z nas pozywał do sądu każdego bo mu się nie podoba
wykonanie bądź uraziło jego dumę to sądy zajmowały by się bzdurami!!!A tak na
marginesie to chyba każdy z nas ma prawo interpretować hymn, tak jak to czuje!!!
Obserwuj wątek
    • douglasmclloyd Re: sąd a Edyta Górniak 13.06.02, 17:59
      Gość portalu: agnieszk napisał(a):

      > Według mnie to kibic, który pozwał Edytę Górniak do sądu za wykonanie hymnu nie
      >
      > ma prawa tego robić...po pierwsze dlatego iż odnoszę wrażenie że dzięki twemu
      > chce być poprzez to całe zamieszanie znany(w moich oczach negatywnie)...po
      > drugie jakby tak każdy z nas pozywał do sądu każdego bo mu się nie podoba
      > wykonanie bądź uraziło jego dumę to sądy zajmowały by się bzdurami!!!A tak na
      > marginesie to chyba każdy z nas ma prawo interpretować hymn, tak jak to czuje!!
      > !

      Oczywiscie, ze każdy z nas ma prawo interpretować hymn, tak jak to czuje, pod
      warunkiem, ze robi to w lazience lub sypialni.

      • Gość: Jaceq Re: sąd a Edyta Górniak IP: *.szeptel.net.pl 13.06.02, 19:54
        douglasmclloyd napisał(a):

        > Oczywiscie, ze każdy z nas ma prawo interpretować hymn, tak jak to czuje, pod
        > warunkiem, ze robi to w lazience lub sypialni.

        Czyli co: mogę pozwać orkiestrę WP, bo mi się ich interpretacja nie widzi?

        • douglasmclloyd Re: sąd a Edyta Górniak 13.06.02, 20:28
          Gość portalu: Jaceq napisał(a):

          > douglasmclloyd napisał(a):
          >
          > > Oczywiscie, ze każdy z nas ma prawo interpretować hymn, tak jak to czuje,
          > pod
          > > warunkiem, ze robi to w lazience lub sypialni.

          > Czyli co: mogę pozwać orkiestrę WP, bo mi się ich interpretacja nie widzi?

          Pisalem o interpretacji nie o pozywaniu. Pozwac oczywiscie mozesz kogo chcesz.
          Chociaz, w tym przypadku, rzut pomidorem bylby bardziej na miejscu. Do Korei, z
          przyczyn naturalnych, dorzucic trudno.

        • Gość: Hania Re: sąd a Edyta Górniak IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 14.06.02, 09:59
          Gość portalu: Jaceq napisał(a):

          > douglasmclloyd napisał(a):
          >
          > > Oczywiscie, ze każdy z nas ma prawo interpretować hymn, tak jak to czuje,
          > pod
          > > warunkiem, ze robi to w lazience lub sypialni.
          >
          > Czyli co: mogę pozwać orkiestrę WP, bo mi się ich interpretacja nie widzi?
          >

          Sad sie z pozwu usmieje i na 99.99% oddali powodztwo, jesli nie odrzuci wczesniej
          pozwu, ale pozywac mozesz o co chcesz. Bylebys tylko znalazl podstawe prawna i
          jeszcze znalazl odpowiednie argumenty. Nie uwierzylbys o co ludzie sie pozywaja i
          jak argumentuja!
    • Gość: prowokat Re: sąd a Edyta Górniak IP: *.telimeny / 192.168.0.* 13.06.02, 19:04
      to jeszcze nic, ktoś tam pozwał Engela
      • douglasmclloyd Re: sąd a Edyta Górniak 13.06.02, 20:29
        Gość portalu: prowokat napisał(a):

        > to jeszcze nic, ktoś tam pozwał Engela

        To Engel tez spiewal?
        • Gość: Jaceq Re: sąd a Edyta Górniak IP: *.szeptel.net.pl 13.06.02, 20:33
          douglasmclloyd napisał(a):


          > To Engel tez spiewal?

          I pewnie jeszcze zaspiewa, wysoko.
    • Gość: zyx pozwac mozna, wygrac trudniej.Adwokat drogi! IP: *.rdu.bellsouth.net 13.06.02, 22:17
      Niech duren zaplaci za lekcje demokratycznej sprawiedliwosci!
      Gość portalu: agnieszk napisał(a):

      > Według mnie to kibic, który pozwał Edytę Górniak do sądu za wykonanie hymnu nie
      >
      > ma prawa tego robić...po pierwsze dlatego iż odnoszę wrażenie że dzięki twemu
      > chce być poprzez to całe zamieszanie znany(w moich oczach negatywnie)...po
      > drugie jakby tak każdy z nas pozywał do sądu każdego bo mu się nie podoba
      > wykonanie bądź uraziło jego dumę to sądy zajmowały by się bzdurami!!!A tak na
      > marginesie to chyba każdy z nas ma prawo interpretować hymn, tak jak to czuje!!
      > !

    • kimmjiki Re: sąd a Edyta Górniak 13.06.02, 22:21
      W tym kraju coraz wieksze tumany sie wykluwaja - niedawno ktos domagal sie kary
      wiezienia za pisanie po fladze, teraz kolejny matol pozywa do sadu za to, ze mu
      sie interpretacja hymnu nie podoba. Czekam na pozew za krzywo powieszone godlo,
      czy wyblakla flage.
    • Gość: Ludź Re: sąd a Edyta Górniak IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl / 10.13.6.* 13.06.02, 22:25
      Gość portalu: agnieszk napisał(a):

      > Według mnie to kibic, który pozwał Edytę Górniak do sądu za wykonanie hymnu nie
      >
      > ma prawa tego robić...po pierwsze dlatego iż odnoszę wrażenie że dzięki twemu
      > chce być poprzez to całe zamieszanie znany(w moich oczach negatywnie)...po
      > drugie jakby tak każdy z nas pozywał do sądu każdego bo mu się nie podoba
      > wykonanie bądź uraziło jego dumę to sądy zajmowały by się bzdurami!!!A tak na
      > marginesie to chyba każdy z nas ma prawo interpretować hymn, tak jak to czuje!!

      Interpretowac? Tylko ze to jest hymn narodowy, wiec podpada pod symbol narodowy.
      A takowe, jesli sie nie myle sa chronione prawem.
      Wystarczylo popatrzec na reakcje ludzi. Mial byc film, wyszlo osmieszenie.
      Pozdrawiam
      • Gość: uto Re: sąd a Edyta Górniak IP: *.dowco.com 13.06.02, 23:05
        dla gorniak to tylko reklama, a swoja droga to spaprala ten hymn rowno,
        poza tym przynajmniej w lublinie cos sie dzieje
      • Gość: muzyk Re: sąd a Edyta Górniak IP: *.aon.at / *.dipool.highway.telekom.at 13.06.02, 23:11
        na poczatku bylo oslupienie, potem zazenowanie a w koncu niesmak. Jako Polacy
        zyjacy na emigracji poczulismy sie tym hymnem mocno urazeni, inni mogli swoj
        niesmak wyrazic przy pomocy kpiny. I tak to niemiecka ARD-Telegazeta nazwala
        wiekopomna "interpretatorke" hymnu Ex-Playmate! Chyba trafnie. O
        muzycznych "walorach" tejze interpretacji moglbym z racji wykonywanego zawodu
        dlugo pisac. Do sadu nalezy pozwac tego, kto p. artystke Gorniak zaangazowal.
        Z powazaniem.
        P.S. Praktyczne pytanie: kto zaplacil i ile za niezapomniany "Wystep"?
        • Gość: Hania Kto zaplacil? IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 14.06.02, 10:01
          Pewnie polscy podatnicy.
        • Gość: Czytelni Re: sąd a Edyta Górniak IP: *.insad.pl 14.06.02, 10:04
          Za afery gospodarcze, za ewidentne kradzieże, chuligaństwo, molestowanie
          seksualne w Polsce nikt nie odpowiada. Wpadka Górniak jest jednak mniejszą niż
          publicznie owijanie się polską flagą przez naszego pijanego prezydenta w USA.
          Jakoś nikt wtedy nie czuł się urażony. Nikogo nie obrażał widok naszego
          pijanego prezydenta na Ukrainie, kiedy zamiast do samochodu ładował się do
          bagażnika albo Siwca w Kaliszu kiedy błogosławił tłumy i całował ziemię, gestem
          tym wyśmiewając papieża. Powinniśmy byc obiektywni i stosować równą miarkę dla
          wszystkich. Obyśmy tylko takie mieli problemy jakie mamy z Panią Górniak.
        • Gość: sza Re: sąd a Edyta Górniak IP: *.dialup.warszawa.pl 14.06.02, 14:01
          Gość portalu: muzyk napisał(a):

          > P.S. Praktyczne pytanie: kto zaplacil i ile za niezapomniany "Wystep"?

          organizator. organizator wyslal wczesniej zapytanie do PZPN, kogo proponuja do
          odspiewania polskiego hymnu. PZPN zgodnie z wymogami dalo dwie propozycje:
          wykonanie instrumentalne Orkiestry Wojska Polskiego i drugie, spiewaka (tenora) -
          nie pamietam nazwiska tego pana. dlatego czlonkowie PZPNu przed meczem przezyli
          lekki szok, kiedy zobaczyli i uslyszeli Gorniak. czlonek PZPNu (Boniek) uwaza,
          ze ma to zwiazek z tym, ze jednym z wazniejszych sponsorow mistrzostw jest
          koncern Sony - tak sie sklada, ze wydawca plyt Gorniakowej. a ona ma przeciez
          ambicje robienia swiatowej kariery... w kazdym razie za wystepy placa i
          spiewajacego wybieraja organizatorzy (i nie musza jak widac brac pod uwage zdania
          federacji pilkarskich krajow bioracych udzial).

    • Gość: Ela Re: sąd a Edyta Górniak IP: 62.89.77.* 14.06.02, 10:35
      Hymn państwowy ma to do siebie, że nie jest kolejną piosenką w repertuarze pani
      Górniak, tylko utworem chronionym prawnie tzn. że ma jasno określone słowa i
      melodię (zapisaną nutami). Wykonanie hymnu przez panią Górniak jest naruszeniem
      prawa, ale sąd odrzuci pozew ze względu na znikomą szkodliwość społeczną czynu,
      niekaralność pozwanej i dobrą opinię w miejscu zamieszkania. Prawnik pani
      Górniak będzie się powoływał na to, że pozwana jest piosenkarką i to była jej
      interpretacja hymnu odśpiewana nota bene "w dobrej wierze". I na tym sprawa się
      skończy. A kibic straci pieniądze na koszta procesu.
      A tak na marginesie: tak odśpiewany hymn bardziej kojarzył mi się z kolendą, a
      nie hymnem państwowym, i rzeczywiście - było to żenujące. Szkoda - nieprędko
      ktoś panią Górniak zaangażuje do jakiegoś publicznego występu.
      • Gość: l Re: sąd a Edyta Górniak IP: *.widzew.net / 10.65.74.* 14.06.02, 18:32
        Dajcie jej spokój.Czy nie widzicie że jakiś niedouczony adwokacina chce zrobić
        za wszelką cenę karierę zawodową i polityczną.W końcu wyjdzie póżniej i tak że
        on tylko chciał i robił to wszystko dla Polski.Oni wszyscy mają Polskę na
        ustach .Jak można być tak głupim adwokatem.Współczuję takiemu trepowi.
        • Gość: wikul Re: sąd a Edyta Górniak IP: *.acn.waw.pl 14.06.02, 19:42
          Gość portalu: l napisał(a):

          > Dajcie jej spokój.Czy nie widzicie że jakiś niedouczony adwokacina chce zrobić
          > za wszelką cenę karierę zawodową i polityczną.W końcu wyjdzie póżniej i tak że
          >
          > on tylko chciał i robił to wszystko dla Polski.Oni wszyscy mają Polskę na
          > ustach .Jak można być tak głupim adwokatem.Współczuję takiemu trepowi.


          Wyjdzie na że to "adwokacina" jest winny całego zamieszania . Nie odwracaj kota
          ogonem . Z E.Górniak skończy sie tak jak pow. napisała ładnie Ela a prawnik z
          Lublina skorzysta z autoreklamy .

    • Gość: JMT Re: sąd a Edyta Górniak IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 11:28
      Według mojej oceny pozew przeciwko Edycie Górniak, jest nie tylko zasadny, ale
      wyczerpuje wszelkie znamiona dające sądowi możliwość rozstrzygnięcia na korzyść
      powoda. Ostateczną ocenę pozostawmy niezawisłemu sądowi, ale przy dobrym pozwie
      i uzasadnienu będzie on w trudnej sytuacji, aby pozew oddalić.
      Proszę zwrócić uwagę, że zgodnie z zapisem Konstytucji RP hymnem Polski jest
      MAZUREK DĄBROWSKIEGO !!!. Mazurek Dąbrowskiego - to utwór muzyczny mający:
      tekst, melodię, tempo.
      Zatem jeśli Edyta Górniak pobrała gażę artystyczną za wykonanie hymnu Polski,
      to jej interpretacja nie mogła przekroczyć przyjętej konstytucją RP linii
      melodycznej Mazurka Dąbrowskiego. Edyta G. przyjeła zlecenia na zaśpiewanie
      takiego właśnie utworu - nie innego.
      Na taką właśnie okoliczność powód przedstawi napewno opinię profesora
      muzykologa, która jest nie do odrzucenia przez sąd.

      współczuję Edycie Górniak jej głupoty za którą przyjdzie zapłacić 10 tyś zł.
      pozdrawiam
      • Gość: kluba1 Re: sąd a Edyta Górniak IP: *.we.client2.attbi.com 14.06.02, 19:57
        Gość portalu: JMT napisał(a):

        > Według mojej oceny pozew przeciwko Edycie Górniak, jest nie tylko zasadny, ale
        > wyczerpuje wszelkie znamiona dające sądowi możliwość rozstrzygnięcia na korzyść
        >
        > powoda. Ostateczną ocenę pozostawmy niezawisłemu sądowi, ale przy dobrym pozwie
        >
        > i uzasadnienu będzie on w trudnej sytuacji, aby pozew oddalić.
        > Proszę zwrócić uwagę, że zgodnie z zapisem Konstytucji RP hymnem Polski jest
        > MAZUREK DĄBROWSKIEGO !!!. Mazurek Dąbrowskiego - to utwór muzyczny mający:
        > tekst, melodię, tempo.
        > Zatem jeśli Edyta Górniak pobrała gażę artystyczną za wykonanie hymnu Polski,
        > to jej interpretacja nie mogła przekroczyć przyjętej konstytucją RP linii
        > melodycznej Mazurka Dąbrowskiego. Edyta G. przyjeła zlecenia na zaśpiewanie
        > takiego właśnie utworu - nie innego.
        > Na taką właśnie okoliczność powód przedstawi napewno opinię profesora
        > muzykologa, która jest nie do odrzucenia przez sąd.
        >
        > współczuję Edycie Górniak jej głupoty za którą przyjdzie zapłacić 10 tyś zł.
        > pozdrawiam
        BRAWO !!!! Wspaniale przedstawione !!!!

        Oh jak ja sobie tego zycze !!!
    • Gość: wikul Re: sąd a Edyta Górniak IP: *.acn.waw.pl 14.06.02, 19:29
      Gość portalu: agnieszk napisał(a):

      > Według mnie to kibic, który pozwał Edytę Górniak do sądu za wykonanie hymnu nie
      >
      > ma prawa tego robić...po pierwsze dlatego iż odnoszę wrażenie że dzięki twemu
      > chce być poprzez to całe zamieszanie znany(w moich oczach negatywnie)...po
      > drugie jakby tak każdy z nas pozywał do sądu każdego bo mu się nie podoba
      > wykonanie bądź uraziło jego dumę to sądy zajmowały by się bzdurami!!!A tak na
      > marginesie to chyba każdy z nas ma prawo interpretować hymn, tak jak to czuje!!
      > !


      Prawo nie kieruje się "wrażeniem" czy "urazoną dumą" tylko czy to orawo zostało
      naruszone . W tym wypadku to prawo zostało naruszone , konkretnie Art.49 &1 i &2
      Kodeksu Wykroczeń. Ten przypadek zresztą został bardzo precyzyjnie i wyczerpująco
      opisany językiem prawniczym przez Pablosa (jeżeli się nie mylę) na innym wątku .
      Hania (prawnik) pisze że na 99,99% pozew będzie odrzucony , ja bym taki pewny nie
      był , wnisokodawca też jest prawnikiem i też chyba zna postepowanie procesowe .
      Myślę jednak że jeżeli pozew zostanie skierowany tylko przeciwko E.Górniak to ma
      rzeczywiście małe szanse powodzenia a na skarżenie organizatorów lublinianin
      chyba sie nie odważy .
      Moim zdaniem winni są organizatorzy , a może również A.Kwaśniewski który podobno
      zaprosił E.Górniak do tego przedsięwzięcia .
      isip.sejm.gov.pl/PRAWO.nsf/Wszystkie/WDU19800070018
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka