Dodaj do ulubionych

Polsce potrzebna jest lewica

14.03.05, 12:36
zwłaszcza ta o rodowodzie z nkwd jak Marceli Nowotko, Bierut i kolejni agenci
Obserwuj wątek
    • humbak Re: Polsce potrzebna jest lewica 14.03.05, 12:54
      Odmawiasz Polakom o lewicowym światopoglądzie prawa do reprezentacji
      politycznej? Gratuluję:/
      • jakztymwalczyc Re: Polsce potrzebna jest lewica 14.03.05, 12:56
        Powinna być lewica reprezentowana przez takich ludzi jak Bugaj, Ikonowicz.
        Podsuńcie jeszcze jakieś nazwiska lewicowców z przekonania.
        • doradca1 Polsce potrzebna jest lewica/podsuwam 14.03.05, 14:39
          Kim Jong Il
          Ten to dopiero ma lewicowe poglądy.
          • humbak Re: Polsce potrzebna jest lewica/podsuwam 14.03.05, 14:51
            Ciekawe w którym miejscu.
            • doradca1 Polsce potrzebna jest lewica/podsuwam 14.03.05, 14:57
              Prosze bardzo.
              www.korea-dpr.com/users/poland/
              Miłej lektury
              • humbak Re: Polsce potrzebna jest lewica/podsuwam 14.03.05, 15:09
                Ja nie mówię o hasłach, tylko o rzeczywistości. Nie można uznać za lewicowego
                dupka, który wydaje na swoje urodziny więcej niż na wyżywienie narodu.
                • doradca1 Re: Polsce potrzebna jest lewica/podsuwam 14.03.05, 15:15
                  Zawsze możesz pojechać i osobiście jemu o tym powiedzieć.
                  • humbak Re: Polsce potrzebna jest lewica/podsuwam 14.03.05, 15:50
                    Sugerujesz samobójstwo jak rozumiem?
                    • doradca1 Re: Polsce potrzebna jest lewica/podsuwam 14.03.05, 15:52
                      Niczego takiego nie sugeruje.
                      • humbak Re: Polsce potrzebna jest lewica/podsuwam 14.03.05, 16:08
                        To jak nazwiesz wezwanie kogoś do krytyki władcy, któren za boga się chyba
                        uważa, w cztery oczy?
    • szatek100 Re: Polsce potrzebna jest lewica 14.03.05, 13:09
      Zgadzam sie z twoją teza , ze polsce 9podobnie jak każdemu demokratycznemu
      krajowi) potrzebna jest lewica.Z Twoim sarkazmem zgadzam się już mniej...

      pzdr
    • kerstinoven Wlasnie, powtarzanie tych bzdur jest zalosne 14.03.05, 13:39
      "Polsce potrzebna jest lewica".
      Lewica = zerowanie na dorobku innych ('sprawiedliwe podzialy'), brak
      przedsiebiorczosci, reczne regulacje, darmowa opieka...

      Szlachetne to idealy szkoda tylko ze ludzie z natury nie sa rowni.

      Czy tego zatem potrzebuje Polska?

      Polska potrzebuje pracy (zwlaszcza nad soba) nie komunistycznych ideii.
      Ludie patrza na LPR i mysla 'prawica'. To nie prawica - to idioci.

      Nie potrzebujemy darmozjadow=lewicy.
      • lucyperek2 Re: Wlasnie, powtarzanie tych bzdur jest zalosne 14.03.05, 14:33
        Wielokrotnie o tym pisałem. Lewica nigdy i nigdzie nie przyniosła niczego
        dobrego.Lewica zawsze zabija ludzką inicjatywę i prowadzi to totalnego
        zniechęcenia. Takie są skutki równania ludzi ambitniejszych i zaradniejszych z
        tępą mierzwą. W ostateczności ludzie najambitniejsi po prostu wyjeżdżają z kraju
        gdzie zabija ich lewica. Nie, tego Polska z pewnością nie potrzebuje.
        Miejsce Ikonowicza jest na Kołymie wśród niedźwiedzi polarnych.

        Na pohybel władzy ludowej !
        • 9111951u Re: Wlasnie, powtarzanie tych bzdur jest zalosne 14.03.05, 14:38
          Codziennie media tzw. publiczne donoszą Polakom Polakom i Polsce potrzebna
          jest "lewica".
          Dziwnym trafem nie wspominają, że chodzi o lewicę a nie "lewicę" spłodzoną
          przez nkwd.
          • humbak Re: Wlasnie, powtarzanie tych bzdur jest zalosne 14.03.05, 14:41
            Oczywiście że jeśli lewica, to nie taka, którą określasz jako spłodzoną przez nkwd.
            A do panów potępiających lewicowość: prawda zawsze leży pośrodku.
            • lucyperek2 Re: Wlasnie, powtarzanie tych bzdur jest zalosne 14.03.05, 14:55
              > A do panów potępiających lewicowość: prawda zawsze leży pośrodku.

              Tak, tak wiem. Komuniści, socjaliści, wszelka (tfu !) lewica od zarania swego
              istnienia tłumczyła, że juz jutro, za tydzień, no najdalej za rok nastanie
              jutrzenka raju równości i szczęśliwości wszelakiej. Zawsze tylko jakieś ciemne
              siły bruździły. A to wróg klasowy, który knuł, a to imperialiści z określonych
              kół, a to amerykańscy podżegacze, czasami kułak, prawie zawsze "prywaciarz".
              ZAWSZE WRÓG. System lewicowy ponoć (ja tego empirycznie nigdy jakoś nigdzie nie
              zauważyłem) był nad wyraz przodujący i postępowy, tylko niestety zjeżdżał i
              staczał się w dół bo te cholerne społeczeństwa nie chciały być postępowe.
              Dlatego właśnie Pol Pot postanowił wymienić społeczeństwo, więc wyciął
              inteligencję w 100% a reszte zagonił na reedukacyjne pola ryżowe (ryżowe raczej
              tylko z nazwy).
              Żadnemu normalnemu człowiekowi lewica do niczego nie jest potrzebna.

              Na pohybel władzy ludowej !
              • humbak Re: Wlasnie, powtarzanie tych bzdur jest zalosne 14.03.05, 15:11
                Jak się to ma do tego co ja napisałem? Cosik Cię poniosło. Ja po prostu uważam
                że rozsądnie prowadzony socjał jest potrzebny. Mordowanie ludzi nie jest częścią
                lewicowego światopoglądu z tego co wiem.
                • lucyperek2 Re: Wlasnie, powtarzanie tych bzdur jest zalosne 14.03.05, 15:22
                  > że rozsądnie prowadzony socjał jest potrzebny. Mordowanie ludzi nie jest części
                  > ą
                  > lewicowego światopoglądu z tego co wiem.

                  Widać mało wiesz. Czy dziesiątki (jak nie więcej) milionów trupów, ofiar
                  najbardziej obłąkańczej ideologii świata, nędza, ciemny koszmar i zapaść
                  cywilizacyjna na dziesiątki lat to nadal za mało, by zobaczyć do czego prowadzą
                  lewicowe paranoje ?

                  Na pohybel władzy ludowej !
                  • humbak Re: Wlasnie, powtarzanie tych bzdur jest zalosne 14.03.05, 15:55
                    Ja pierniczę... Genialna logika, gratuluję. Kilku zbrodniaży powoływało się na
                    socjalistyczną ideologię, więc każdy kto się powołuje na lewicową ideologie też
                    jest zbrodniażem. Super po prostu. A więc nie wspierajmy osób, którym się w
                    życiu nie powiodło. niech tysiące studentów bez pracy głoduje sobie gdzieś, albo
                    obciąża budżety domowe rozdiców. Świetnie. GRATULUJĘ!

                    Piszęc władzy ludowej masz na mysli władze komunistyczne, czy demokratyczne też?
                    • ossey Re: Włsnie dlatego gloduje 14.03.05, 16:26
                      bo ktos wprowadza obłakańcze teorie socjalistyczne. Pod płaszczykiem równosci i
                      sprawiedliwosci okłada sie społeczenstwo gigantycznymi podatkami, zabija
                      inicjatywe ,doprowadza sie ludzi do apatii. Rozrasta sie aparat panstwowy.
                      Oczywiscie po to aby kontrolowac wprowadzanie zasad równosci, postepu i
                      sprawiedliwości.
                      • humbak Re: Włsnie dlatego gloduje 14.03.05, 16:31
                        Hasełka. Właściwie prowadzony socjał nie musiałby zabijać inicjatywy. Chodzi
                        tylko o ochronę ludzi, którym się nie powiodło. Niektórzy podejmują złe decyzje
                        (patrz na tabuny prawników, menadżerów itp.). Poza tym u nas nie ma równej
                        konkurencji. Kobietom ciężej o sukces zawodowy, upośledzeni (wsparanie ich to
                        też socjał, co nie?). Nie jestem za tym żeby dawać darmozjadom, którzy pracować
                        nie zamierzają. Takich należy zmusić do pracy. Ale są tacy, którzy wsparcia
                        potrzebują.
                        • ossey Re: Włsnie dlatego gloduje 14.03.05, 17:01
                          Oczywiscie , ze ludziom chorym , niedołeznym , matkom autentycznie samotnie
                          wych. dzieci nalezy sie pomoc. Socjał w wydaniu polskim to morze korupcji i
                          wyłudzeń gdzie obok naprawde chorego i potrzebujacego człowieka zasiłek ten
                          otrzymuje zdrowy facet smigajacy niezłym autem. Jak to sie robi ? Łapówka. Facet
                          pracuje w Niemczech lub innym kraju UE a w Polsce jest bezrobotnym i rencista.
                          Oczywiscie rozwiedziony(oficjalnie) , zona samotnie wychowuje dwojke
                          dzieci(kolejne zasiłki).Zona pracuje na szaro oficjalie zarabia 825 zł brutto,
                          nieoficjalnie 1500 netto.
                          Statystycznie ujmujac biedna kobieta , dzieci, nieszczesliwy facet po Tech.
                          Bud.a tak naprawde niezle sytuowana rodzina.
                          Jak myslisz dlaczego tak sie dzieje?
                          • humbak Re: Włsnie dlatego gloduje 14.03.05, 17:22
                            A jak myślisz, ja to popieram?
                            • ossey Re: Włsnie dlatego gloduje 14.03.05, 17:35
                              Mysle, ze szermujac haslami bez pokrycia o rownouprawnieniu ,rownosci i
                              sprawiedliwosci tak naprawde nakrecasz koniukture dla populistycznych politykow
                              przede wszystkim z lewej strony, ktorzy sa odpowiedzilni za kryzys moralny i
                              etyczny w tym kraju.
                              • humbak Re: Włsnie dlatego gloduje 14.03.05, 17:59
                                Na tym forum królują hasła. Analiza tego co odpowiada za kryzys moralny tego
                                kraju przerasta chyba moje możliwości. Widzę tylko kilka możliwości. Myślę też
                                że to jest dłuuuuga historia. Powyżej napisałem- prawda leży po środku.
                                Napisałem też właściwie zarządzany socjał. Jakoś nikt nie zapytał co rozumiem
                                pod pojęciem dobrze zarządzany. Lepiej założyć i uznać że ktoś popiera szarą
                                strefę i kanciarzy? Populizmu nienawidzę wręcz. Uważam że są ludzie, którzy
                                wymagają wsparcia, ale wolny rynek musi być. Tyle że w pełni wolny rynek
                                sprawdza się w poprawnie działającym państwie. Nie zapominajmy też, że w kraju
                                populistów nierealnym jest rynek w pełni wolny, bo najważniejsza jest "naszość"
                                i "waszość".
                              • humbak Acha! 14.03.05, 18:01
                                Populizm jest zły po obu stronach sceny politycznej. Nie tylko po lewej (choć
                                prawego populizmu gospodarczo rzecz biorąc to u nas niewiele raczej jest).
            • 9111951u Re: Wlasnie, powtarzanie tych bzdur jest zalosne 14.03.05, 14:58
              Czyżbymn się mylił i Nowotko z Bierutem byli agentami nie nkwd ale mossadu ?
              • humbak Re: Wlasnie, powtarzanie tych bzdur jest zalosne 14.03.05, 15:12
                Słucham?
            • login39 Re: Wlasnie, powtarzanie tych bzdur jest zalosne 14.03.05, 23:36
              Jak zawsze, to zawsze.
              Jedna "prawda" mowi, ze spolkujesz z koza, druga, ze z trzema kozami.
              Wychodzi na to, ze dwie kozy leza po srodku.
              A mnie uczyli, ze prawda lezy zawsze tam, gdzie lezec powinna.
              Na swoim miejscu.
              Dlatego uwazam, ze lewica wmawiajaca, ze: "prawda zawsze lezy posrodku" powinna
              sie zajac swoimi kozami a nie przeszkadzac ludziom normalnie zyc.
              P.S.
              Wole owieczki.
              • humbak Re: Wlasnie, powtarzanie tych bzdur jest zalosne 15.03.05, 00:58
                Zawsze, zazwyczaj, czasem, nieistotne. Moim zdaniem w tym wypadku leży po
                środku. Ale oczywiście tak nie może być. Bo lewica jest be i już. Bo niedobra
                jest. Bo źli ludzie lewicowcami byli. Ty mi lepiej nie kręć o kozach tylko
                udowodnij, że pewna dawka socjalnego podejśćia do państwa nie jest potrzebna.
                Chyba że specjalizujesz się w negacji bezargumentowej.
          • doradca1 Lepiej??? 14.03.05, 14:46
            LEWICA, określenie powstałe we Francji w okresie walki mieszczaństwa przeciwko
            absolutyzmowi, gdy przedstawiciele „stanu trzeciego”, domagający się
            radykalnych zmian społ.-polit. zasiadali w Stanach Generalnych (zwołanych 1789)
            po lewej, a reprezentanci duchowieństwa, arystokracji i szlachty — po prawej
            stronie króla; zostało rozpowszechnione w XIX w. jako zbiorcze określenie
            orientacji ideologicznych i ugrupowań domagających się zmian gosp., społ. oraz
            polit.-ustrojowych. Za nadrzędne wartości lewica przyjmuje zasady równości
            społ. (egalitaryzm), postępu i sprawiedliwości społ., opowiada się też z reguły
            za aktywną rolą państwa w kształtowaniu procesów gosp. i społecznych.
            Orientacje lewicowe występują w obrębie różnych nurtów ideologicznych i społ.,
            przyjmując za nadrzędne założenie zmniejszenie zróżnicowań społ. i ochronę
            warstw słabszych ekonomicznie; orientacja lewicowa uzewnętrznia się
            najwyraźniej w myśli socjalist. oraz częściowo lud., niekiedy przyjmuje postać
            ruchów zabarwionych populistycznie.
            NOWA LEWICA, goszyzm, ideologia i ruch społ. wyrażające rozczarowanie tak
            kapitalizmem, jak i komunizmem realizowanym w krajach bloku sowieckiego,
            powstały w W. Brytanii, następnie we Francji i USA; termin nowa lewica został
            użyty po raz pierwszy 1959 przez grupę filozofów skupionych wokół
            czasopisma „New Left Rewiew”. Krytycyzm nowej lewicy wobec rzeczywistości społ.-
            polit. znalazł kulminację w kontestacyjnych ruchach końca lat 60. (np.
            demonstracje studenckie 1968 w Paryżu). Protesty przeciwko dyskryminacji
            rasowej, wojnie wietn. i kształtowi systemu oświaty doprowadziły do krytyki
            sytuacji człowieka w cywilizacji przemysłowej. Źródło kryzysu przedstawiciele
            nowej lewicy upatrywali w tradycji oświec. i postoświec.: racjonalizmie,
            pozytywizmie, determinizmie hist. i technokratyzmie. Szukali inspiracji w
            neomarksizmie, anarchizmie, freudyzmie, w twórczości J.P. Sartre'a oraz
            frankfurckiej szkoły. Zniewoleniu i alienacji człowieka przeciwstawiali program
            samorealizacji jednostki; głosili idee nonkonformistycznej kultury
            (kontrkultura), twierdzili, że źródła patologii tkwią w instytucjach społ.;
            podejmowali działania wymierzone przeciw porządkowi prawnemu i elitom władzy.
            Przez apologię destrukcji nowa lewica inspirowała późniejszą działalność
            terrorystyczną. W 2 poł. lat 70. ruch nowej lewicy stracił znaczenie; gł.
            przedstawiciele: H. Marcuse, D. Cohn-Bendit, Ch. Bettelheim, E. Mandel.
            M. WALDENBERG Prekursorzy nowej lewicy, Kraków 1985;
            R. SCRUTTON Myśliciele nowej lewicy, Wrocław 1988.
            KARTEL LEWICY, fr. koalicja polit. 1924–26, sojusz socjalistów i radykałów; po
            zwycięstwie wyborczym nad prawicowym Blokiem Nar. 1924 doprowadził do
            ustąpienia prez. A. Milleranda i utworzył rząd; niepowodzenia w polityce gosp.
            (pogłębiający się kryzys i wzrost napięć społ.) oraz kontrowersyjna polityka
            zagr. (lokarneńskie traktaty 1925, tłumienie antykolonialnych powstań w Maroku
            i Syrii) doprowadziły do rozpadu koalicji i upadku rządu kartelu lewicy (1926),
            zastąpionego rządem tzw. unii nar. (R. Poincaré).
            LEWICA ZWIĄZKOWA, nielegalna centrala związków zaw., działająca 1931–35 w
            Polsce, kierowana przez KPP; podporządkowana Czerwonej Międzynarodówce Związków
            Zaw. (Profintern); liczyła ok. 50 tys. czł., gł. w Warszawie i Łodzi;
            inspirowała strajki; sekr. Kom. Krajowego: W. Gomułka; po rozwiązaniu przez KC
            KPP członkowie Lewicy Związkowej. wstąpili gł. do Związku Stowarzyszeń
            Zawodowych.
            POLSKA PARTIA SOCJALISTYCZNA-LEWICA, PPS-Lewica, partia polit. utworzona XI
            1906 w wyniku rozłamu w PPS, po opuszczeniu IX zjazdu PPS przez grupę działaczy
            głoszących hasło zbrojnej walki niepodl.; w programie za gł. cel uznawała walkę
            robotników o obalenie caratu i ustroju kapitalist., zamiast postulatu
            niepodległości Polski wysunęła żądanie szerokiej autonomii Królestwa Pol.,
            opowiadała się za współpracą pol. i ros. organizacji rewol.; początkowo PPS-
            Lewica skupiała większość czł. przedrozłamowej PPS; kryzys ideowy i organiz. po
            upadku rewolucji 1905–07 oraz radykalizacja programu społ. partii spowodowały
            spadek liczby członków i wpływów w środowiskach robotn. i inteligenckich; gł.
            działacze: M. Bielecki, M. Horwitz, M. Koszutska, S. Królikowski, P. Lewison;
            organy prasowe: „Robotnik”, „Myśl Socjalistyczna”, „Głos
            Robotniczy”, „Wiedza”, „Kuźnia”; w okresie I wojny świat. głosiła hasła
            antywojenne, nawiązała ścisłą współpracę z SDKPiL; 1917 poparła przewrót
            październikowy w Rosji; XII 1918 PPS-Lewica połączyła się z SDKPiL w Komunist.
            Partię Robotn. Polski (od 1925 Komunistyczna Partia Polski).
            DUŃSKA PARTIA LIBERALNA — LEWICA, Danmarks Liberale Parti — Venstre, popularnie
            zw. Venstre, partia polit. powstała 1870 p.n. Zjednoczona Lewica z połączenia 3
            stronnictw chłopskich (m.in. Towarzystwa Przyjaciół Chłopa); reprezentowała
            interesy zamożnych chłopów oraz niższej i częściowo średniej warstwy
            urzędniczej, stała się gł. siłą opozycyjną wobec konserwatywnej, Højre
            [‘prawicy’], walczyła o reformy społ. i rządy parlamentarne; 1901–47
            kilkakrotnie rządząca; po II wojnie świat. (12–18% mandatów w parlamencie);
            1950–53, 1968–71 i 1982–93 współrządząca w ramach koalicji centroprawicowych;
            1973–75 samodzielny gabinet mniejszościowy (premier P. Hartling), 1978–79 — u
            boku socjaldemokratów; opiera się na warstwach średnich, program wyraża
            tradycyjny liberalizm ekon. i polityczny.
            POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE-LEWICA, PSL-Lewica, partia lud. utworzona 1913 w
            wyniku rozłamu w galic. Polskim Stronnictwie Ludowym; podczas I wojny świat.
            przedstawiciele PSL-Lewicy weszli w skład NKN, poparli organizację Legionów
            Pol.; po 1918 wpływy Stronnictwa ograniczały się do Małopolski; głosiło
            radykalne hasła, opowiadało się za przymusowym wywłaszczeniem ziemian bez
            odszkodowania, rozwojem spółdzielczości, uprzemysłowieniem kraju; gł.
            działacze: J. Stapiński, W. Dunin-Wąsowicz, J. Putek, J. Sanojca, F. Wójcik;
            organ prasowy: „Przyjaciel Ludu”; 1922 część działaczy przeszła do
            PSL „Wyzwolenie”, pozostali, po połączeniu z grupą secesjonistów z PSL „Piast”,
            utworzyli 1924 Związek Chłopski.
            REPUBLIKAŃSKA LEWICA KATALONII, Esquerra Republicana de Catalunya, zał. 1931,
            najsilniejsze katalońskie ugrupowanie nar. w okresie republiki hiszp. 1931–36 i
            wojny domowej 1936–39; reprezentowała gł. drobną burżuazję i rolników; ogłosiła
            niezależność Katalonii i 1932 uzyskała uznanie jej autonomii; 1931–34 i 1936–39
            przewodziła (F. Macià, następnie L. Companys) władzom regionalnym; 1936 weszła
            w skład Frontu Lud., 1936–39 reprezentowana w rządzie republ.; 1939–76
            nielegalna; od 1977 uzyskuje mandaty do parlamentu regionalnego (1992 — 8%
            miejsc) i hiszp., domaga się niepodległości Katalonii.
            SOJUSZ LEWICY DEMOKRATYCZNEJ (SLD), koalicja polit. i komitet wyborczy,
            utworzone VII 1991; w jego skład weszło kilkadziesiąt partii polit., związków
            zaw. i organizacji społ., m.in. Socjaldemokracja Rzeczypospolitej Polskiej,
            Niezależna PPS, 1993–94 PPS (grupa P. Ikonowicza), Ogólnopolskie Porozumienie
            Związków Zawodowych, ZNP, Rada Młodzieży Socjaldemokr., ZSMP, Związek
            Komunistów Pol. „Proletariat” oraz Demokr. Unia Kobiet; w wyborach
            parlamentarnych X 1991 uzyskał 12% głosów (60 mandatów poselskich i 4
            senatorskie), IX 1993 — 20% głosów (171 mandatów poselskich i 37 senatorskich)
            i wspólnie z PSL utworzył rząd (premierzy: W. Pawlak, J. Oleksy, W.
            Cimoszewicz); w wyborach IX 1997 uzyskał 27,1% głosów (164 mandaty poselskie i
            28 senatorskich) przegrywając z AWS i przeszedł do opozycji; w wyborach
            samorządowych 1998 uzyskał 31%, co dało mu przewagę absolutną
            • doradca1 Lepiej???/ cz 2 14.03.05, 14:49
              Cd...
              [SOJUSZ LEWICY DEMOKRATYCZNEJ]...w wyborach samorządowych 1998 uzyskał 31%, co
              dało mu przewagę absolutną w 1 województwie, a w 7 sprawuje władzę w koalicji z
              PSL; przewodn. Klubu Parlamentarnego: do XII 1995 A. Kwaśniewski, do XI 1997 J.
              Szmajdziński, następnie L. Miller. 1999 po rozwiązaniu SdRP powstała nowa
              partia pn. SLD, skupiająca większości działaczy dawnej koalicji;
              DEMOKRATYCZNA PARTIA LEWICY, wł. Partito Democratico della Sinistra (PDS), wł.
              partia postkomunist.; zał. 1991 po rozwiązaniu Włoskiej Partii Komunistycznej
              (ze znacznej części jej członków); od II 1998 p.n. Lewicowi Demokraci;
              orientacja socjaldemokr.-liberalna, czł. Międzynarodówki Socjalist.; sekr.
              generalny A. Occhetto (od 1991); 1993, po załamaniu się wł. systemu polit.
              (afery korupcyjne) i sukcesie w wyborach municypalnych, druga co do wielkości
              siła polit. we Włoszech.

              źródło:
              encyklopedia.pwn.pl
              • qwardian Re: Lepiej???/ cz 2 14.03.05, 16:34
                No widzisz panie doradco, umiesz wnieść coś konstruktywnego w dyskusji zamiast
                ubliżać innym na forum.
                • doradca1 Szanowny qwardianie 14.03.05, 16:43
                  To co nazywasz obrażaniem z mojej strony pojawia się tylko wtedy kiedy jestem
                  pierwszy obrażany. Jednak robie to jeden raz.
                  Dziękuję za uznanie.
        • ossey Re: Wreszcie sensowny post 14.03.05, 16:15
          Zgoda w 100%. PRL oprócz tego, ze cofneła nas w rozwoju jak sie szacuje o okolo
          30-40 lat to dodatkowo doprowadziła do wychowania milionów analfabetów
          funkcjonalnych. I to jest elektorat obecnej "lewicy" tj SLD i jej odprysków ,
          Samoobrony oraz tzw. prawicy z pod znaku LPR i zwolenników RM i pomiejszych
          ugrupowań narodowo-katolickich.
          Jak zyc w kraju w ktorym do głosu dochodza przewaznie tepi analfabeci?
          " Debil na dole ,debil na górze"
          • doradca1 Dodatkowo bączek z lewa, bączek z prawa 14.03.05, 16:44
            No cóż podobno w 1949 roku w Polsce zwalczono analfabetyzm. Podobno.
    • qwardian Re: Polsce potrzebna jest lewica 14.03.05, 16:00
      Taka akurat istnieje. SDPL Marka Borowskiego pretenduje do takiego miana i
      przypomina przedwojenną SDKPiL Róży Luksemburg z jej naturalnym dążeniem
      rozszerzania rewolucji obyczajowej, czego przyładem pochody lesbijek,
      feministek, homoseksualistów. Dorzućmy do tego hasła o zwalczaniu antysemityzmu
      i sprawa staje się jasna. Antypolskość i antykatolicyzm na pierwszym miejscu.
      Polsce jest potrzebna lewica narodowa, taka jaką prezentuje Samoobrona i w
      pewnym stopniu SLD.
      • doradca1 Re: Polsce potrzebna jest lewica 14.03.05, 16:46
        Najmocniej przepraszam, ale Samoobrona obecnie proponuje klonowanie. Najlepiej
        widac to na przykładzie hasła 3 x Hojarska.
        A co do SLD. Tej partii już niedługo nie będzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka