Dodaj do ulubionych

Monika Olejnik jedzie już tylko na opinii

14.03.05, 12:55
Niestety, Monika Olejnik odcina już tylko kupony od swojej sławy. Niektóre
jej wywiady są żenujące, jak ten dzisiejszy z Macierewiczem, gdzie nie
wypadało jej nie zapytać o nowe zdjęcia Prezia, więc zapytała ale tylko po
to, żeby wszystko i tak z uporem maniaka sprowadzać wszystko do Gruszki. Jak
się pamięta o kim i o czym mowa, jak poważne są tu sprawy i podejrzenia, to
ten fragment wygląda po prostu idiotycznie. Olejnik zachowuje się jak kolejny
medialny adwokat Prezia, a te riposty "Ale Dochnal jeszcze nie jest oskarżony
o szpiegostwo" czy "A bliskość Gruszki z asystentem, jaka jest?" są żałosne.
Olejnik kieruje się w kierunku dziennikarstwa najsztubowego, gdzie liczy się
show a nie informacja.



Monika Olejnik: Dzisiaj we “Wproście” są nowe zdjęcia prezydenta Aleksandra
Kwaśniewskiego z Markiem Dochnalem no i co z nich wynika? Jakaś hipoteza?

Antoni Macierewicz: Ja nie czytałem jeszcze tego materiału, widziałem tylko
zdjęcia. Część z nich była drukowana już w poprzednim numerze “Wprost”, cześć
z nich to są nowe zupełnie zdjęcia, pokazujące, no przynajmniej dużą bliskość
pomiędzy panem Dochnalem, a parą prezydencką. Wydaje się iż tłumaczenie, iż
państwo prezydentostwo znali pana Dochnala wyłącznie z jakiegoś jednego, czy
dwóch oficjalnych wizyt na dystans, w większej grupie, jest nieprawdą. Mamy
tutaj zdjęcia, gdzie się z nim witają bezpośrednio.

Monika Olejnik: Ale Dochnal jeszcze nie jest oskarżony o szpiegostwo.

Antoni Macierewicz: Z tego co wiem, Dochnal jest oskarżony ostatnio o
dysponowanie funduszem 20 mln dolarów, o którym już komisja dawno mówiła, że
taki fundusz korupcyjny przez Łukoil był i służył do przekupyania ludzi.

Monika Olejnik: Ale co oznaczają te zdjęcia?

Antoni Macierewicz: Te zdjęcia oznaczają, że pan Dochnal znał parę
prezydencką dużo bliżej niż mówią o tym pan Kwaśniewski i pani Kwaśniewska.

Monika Olejnik: A bliskość Gruszki z asystentem, jaka jest?





-
kataryna.blox.pl/html
Obserwuj wątek
    • szatek100 jasnowidz Macierewicz 14.03.05, 13:28
      ZAwsze wiedziałem , ze Antos M. to wyjatkowy człowiek.Od samego poczatku dał
      się poznać jako czlowiek , który wie i widzi znacznie więcej , niz ktokolwiek
      inny
      Tym razem jasnowidz Macierewicz na podstawie jednego zdjęcia Dochnala i
      Kwasniewskiego był w stanie powiedziec, ze obu panów łączyła głeboka
      przyjaźn.Gdyby panu M. pokazać fotgrafie D. rumsfelda podajacego rekę
      S.Husjanowi w latach 80tych , to nasz jasnowidz bez pudła okresliłby , jakie
      relacje i powiązania łączyły obu panów.Wsazelkie polemiki na teamt sensowności
      wojny Irackiej i intencji administracji Busha ustałyby , jak reka odjał...
      Ciekawe , co zobaczyłby macierewicz w fotografii Kwasniewskiego witajacego sie
      z Dalajlamą.Czy ów uciekinier z tybetu jest kolejnym lobbysta , tym razem
      reprezentujacym "obce mocarstwo"?jak najszybciej musimy to sprawdzić.

      Ze sława Jasnowidza Macierewicza moze konkurowac jedynie Sherlock Holmes
      Kaczyński , który dzięki niezawodnej metodzie dedukcji odkrył , ze urzedująca
      głowa panstwa ma teczkę w moskwie , która to teczka jest szantazowana przez
      władce Rusi.Ale to juz zupełnie inna historia...

      pzdr
      • zdybex Re: jasnowidz Macierewicz 14.03.05, 13:41
        Nie wiem czy to chodzi o tego Antosia.Ale ten , o którym myslę ma twarz anioła
        i usmiech typowy dla kretyna, i wali głupoty szeroko, spokojnie. Jak typowy
        schizol.. I ma słuchaczy. Słuchacze! Poczytajcie sobie najprostrzy podręcznik
        psychiatrii a ogłuchniecie i oślepniecie na jego widok. W Tworkach jest takich
        typów sporo, tylko oni sa leczeni a ten chodzi po sejmie i gada.
        • aniaczepiel Macierewicz 14.03.05, 18:38
          E tam,nie odróżniam go (z wyglądu) od Lenina.
      • kataryna.kataryna Re: jasnowidz Macierewicz 14.03.05, 13:43
        szatek100 napisał:

        > ZAwsze wiedziałem , ze Antos M. to wyjatkowy człowiek.Od samego poczatku dał
        > się poznać jako czlowiek , który wie i widzi znacznie więcej , niz ktokolwiek
        > inny
        > Tym razem jasnowidz Macierewicz na podstawie jednego zdjęcia Dochnala i
        > Kwasniewskiego był w stanie powiedziec, ze obu panów łączyła głeboka
        > przyjaźn.



        Twoim zdaniem to właśnie Macierewicz powiedział?
        • szatek100 Re: jasnowidz Macierewicz 14.03.05, 17:04
          , pokazujące, no przynajmniej dużą bliskość
          pomiędzy panem Dochnalem, a parą prezydencką

          to dokladnie powiedział.jak juz napisałem temu kolesiowi z niemozliwym do
          zapamietania nickiem spieszyłem się i Twoj tekst przeczytałem "po
          łebkach".Podtrzymuję jednak główna teze swojego wątku


          pzdr
      • 9111951u Re: jasnowidz Macierewicz 14.03.05, 14:25
        szatek doskonałym przykładem funkcjonalnego anlafabety co to nawet czytać umie
        ale nic z tego czytania nie rozumie.
        On uważa, że stwierdzenie Macierewicza,iż niejaki Kwaśniewski mówił nieprawdę,
        że nie spotykał się z Dohnalem , w oparciu o zdjęcie ze spotkania tych dwóch
        panów jest stwierdzeniem wartym co najmniej detektywa albo jasnowidza.
        Dowod niezbity na funkcjonalny analfabetyzm szatka.
        • szatek100 Re: jasnowidz Macierewicz 14.03.05, 17:00
          cześć
          z nich to są nowe zupełnie zdjęcia, pokazujące, no przynajmniej dużą bliskość
          pomiędzy panem Dochnalem, a parą prezydencką.


          nie ja tylko odniosłem się do słów macierewicza przedstawionych przez Kataryne
          (cytat jest powyżej) ., Przyznam co najwyzej
          ze nie chodziło o "zdjęcie" ale o "zdjęcia".Moja pomyłka wynika z pospiechu
          (musiałem zaraz wychodzić z domu).I za to sorry...

      • babariba666 Antek policmaister 'jurodiwyj' jest, to i widzi... 14.03.05, 17:46
        wszystko, co trzeba
    • wartburg4 Re: Monika Olejnik jedzie już tylko na opinii 14.03.05, 13:37
      Kwach ma z pewnością wielu zauszników w mediach. Ale czy jest wśród nich Monika
      Olejnik? Tydzień temu nieźle przecież go ośmieszyła. Wyszedł na idiotę. Tego
      nawet nie można porównać to z wazeliniarskimi wywiadami, jakie przeprowadzała z
      nim Pieńkowska.

      • kataryna.kataryna Re: Monika Olejnik jedzie już tylko na opinii 14.03.05, 13:49
        wartburg4 napisał:

        > Kwach ma z pewnością wielu zauszników w mediach. Ale czy jest wśród nich
        Monika
        >
        > Olejnik? Tydzień temu nieźle przecież go ośmieszyła. Wyszedł na idiotę.
        Tego
        > nawet nie można porównać to z wazeliniarskimi wywiadami, jakie przeprowadzała
        z
        >
        > nim Pieńkowska.



        Napisałam, że zachowuje się jak, a nie że jest medialnym adwokatem Prezia bo
        wydaje mi się, że główną przyczyną obniżania lotów jest właśnie to, że idzie na
        widowiskowość a nie to, że jest na czyichś usługach. Ona to po prostu robi
        bezmyślnie, takie popisywanie się błyskotliwością "a jaka jest bliskość
        Gruszki?". Chodzenie na łatwiznę, zamiast w imieniu i dla słuchacza wyciągać
        ciekawe informacje, żeby ten lepiej zrozumiał świat, ona się bawi w głupie
        przekomarzanki. Mnie rozczarowuje, takie efekciarstwo.
        • wartburg4 Re: Monika Olejnik jedzie już tylko na opinii 14.03.05, 14:00
          Nie będę sie sprzeczał, bo zdaje się, że masz rację. Tym wywiadem z Kwachem
          byłem mile zaskoczony. Możliwe, że stało się tak bez udziału woli jej i jego.
          Po prostu tak wyszło. Od słowa do słowa. Jak w ping pongu. On się wkurzył, a
          ona go kontrowała jak to ona, nie zastanawiając się nad tym, co mówi. A potem
          on był juz tak wkurzony, że zrobiła sie z tego prawdziwa uczta dla widzów.
      • doradca1 Re: Monika Olejnik jedzie już tylko na opinii 14.03.05, 13:52
        Pamiętaj, ze dyspozycyjna redaktor Pieńkowska z racji posiadania kierownika ds.
        uczuciowych zmuszona była do przeprowadzania wazeliniarskich wywiadów.
        A co do Moniki O. Mniej więcej w drugiej połowie lat osiemdziesiątych
        zadzwoniłem do redakcji radiowej Trójki. Wspomniana redaktor potraktowała mnie
        mało poważnie. Od tamtej pory w ramach rewanżu nie traktuje jej poważnie. Mamy
        remis.
    • t1s Re: Monika Olejnik jedzie już tylko na opinii 14.03.05, 13:37
      Bazaróweczka po prostu musi się trochę potargować.
      • zdybex Re: Monika Olejnik jedzie już tylko na opinii 14.03.05, 13:43
        Czemu ona ciągle w ceratach. Ubiera sie i madrzy jak ..... z Sunset Buleward.
    • trzecie.dno Re: Monika Olejnik jedzie już tylko na opinii 14.03.05, 13:50
      Nic nowego, chociaż może warto byłoby zrobić "liste dziennikarskich wykroczeń"
      Olejnik w celach edukacyjnych. Osobiście uważam, że dużo gorszy był "telefon od
      anonimowego SB-eka przed programem" w sprawie fałszowania teczek.

      Jeśli chodzi o zdjęcie z Dochnalem to już o tym pisałem:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=21363018&a=21367622
      Następne zdjęcia Prezia z Dochanalem sprawę robią jednak już niewygodną. NIc
      dziwnego, że Prezio w takiej sytuacji może mieć głowę "6 na 9".

      Swoją drogą to takie podejście Olejnik jest "zastanawiające" skoro inna
      "gwiazda" Żakowski ze swoimi kumplami w piątek na antenie Tok FM nie kryli
      swoich podejrzeń, że sprawa Marcina T. to prowokacja.


      Jak wiesz moją "ulubienicą" jest Janina P.

      Pzdr!
      • p.smerf Re: Monika Olejnik jedzie już tylko na opinii 14.03.05, 14:04
        Przed kilkoma tygodniami widziałem w "Polityce" zdjęcie Dochnala z królową
        angielską i to o zgrozo sam na sam! Ciekaw jestem czy królowa wie kto to jest
        Dochnal?
        A może by tak na wszelki wypadek przepytać?
        • doradca1 Re: Monika Olejnik jedzie już tylko na opinii 14.03.05, 14:06
          Jeśli nie wie to słuzby prasowe Jej wyjaśnią.
        • trzecie.dno A czy Królowa też jest zamieszana w Orlen? 14.03.05, 14:17
          Nie wiem czy szanowny Smerfie przeczytałeś mój link, ale chyba jasno wyraziłem
          się, że tłumaczenie się w sprawie zdjęcia z Dochanalem przez Prezia było głupie
          i wynikało z jego poczucia bezkarności za to co się mówi.

          Ironia w sprawie kontaktów królwej z Orlenem to wyraz elegancji z twej strony :).
          • basia.basia fotoplastikon prezydencki ... 14.03.05, 14:24
            Zabawiałam się przed chwilą i sprawdziłam gdzie i kiedy się Kwaśniewski
            oraz Dochnal spotkali z Mary Robinson (link wstawiłam do wątku o preziu)
            a przy okazji pobuszowałam po stronie prezia i zrobiłam odkrycie:)

            www.prezydent.pl/x.node?id=260
            Spróbuj wpisać w wyszukiwarkę 261 zamiast 260. Zablokowali dostęp
            do zdjęć starszych niż te z grudnia 1997r. (to stąd zapewne pochodzą
            fotki Wprost:))
            Wydaje mi się, że kś ds. Orlenu może zażądać składu delegacji towarzyszących
            preziowi przez cały okres jego prezydentury - byłoby to niezmiernie pouczające:)

            • doradca1 Re: fotoplastikon prezydencki ... 14.03.05, 14:36
              Podczas wpisania
              www.prezydent.pl/x.node?id=261
              pojawił się komunikat:"Brak wystarczających uprawnień do dostępu do tego
              zasobu."
              Czy mam rozumieć, że tam są akty???
              • basia.basia Re: fotoplastikon prezydencki ... 14.03.05, 14:39
                doradca1 napisał:

                > Podczas wpisania
                > www.prezydent.pl/x.node?id=261
                > pojawił się komunikat:"Brak wystarczających uprawnień do dostępu do tego
                > zasobu."
                > Czy mam rozumieć, że tam są akty???

                :)))))

                Pojęcia nie mam ale domniemam, że mogą to być akty przyjaźni
                z Mareczkiem Dochnalem i innymi kumplami:)
                • doradca1 Re: fotoplastikon prezydencki ... 14.03.05, 14:52
                  Niepotrzebnie czepiamy się. Kumple postanowili zrewanżować się panu
                  Prezydentowi i tak powstała odmiana gry polo czyli "pici-prezio-polo"
                  pozdrawiam
            • helge3 Re: fotoplastikon prezydencki ... 14.03.05, 20:02

              a jak sie wpisze w szukaj " prezio w palacu" to masz az 44 odnosniki dla prezia

              www.prezydent.pl/x.node?id=260
          • p.smerf Re: A czy Królowa też jest zamieszana w Orlen? 14.03.05, 14:55
            > Ironia w sprawie kontaktów królwej z Orlenem to wyraz elegancji z twej strony :
            > ).

            W tym nie ma ironii. Niedawno - szanowany przecież przez Was JM Rokita - sam
            mówił, że ma zdjęcia z niezliczona ilością różnych ludzi. Czasami nawet obcy
            ludzie podchodzą do niego i proszą o wspólną fotografię. Z reguły nie odmawia.
            Dlatego uważam, że albo się ma dokumenty świadczące o czyimś pozaprawnym
            działaniu (i wtedy należy je bezwzględnie ujawnić), albo prowadzi się
            szczeniackie polowanie na zdjęcia.
            • baba53 Re: A czy Królowa też jest zamieszana w Orlen? 14.03.05, 17:02
              a czemu ta lala tak zmienia szybko tematy rozmów z politykami ?
            • rolotomasi Monika Olejnik ma sie b.dobrze ! 14.03.05, 17:06
              - dużo gorzej zaś z tytułującą wątek i dołującą drapieżną Redaktor MO. O !
              już-Dajemy radę
              'Połoski o mojej śmierci są głęboko przesadzone'jak powiedział pewien pisarz :)
            • basia.basia Re: A czy Królowa też jest zamieszana w Orlen? 14.03.05, 18:31
              p.smerf napisał:

              > > Ironia w sprawie kontaktów królwej z Orlenem to wyraz elegancji z twej st
              > rony :
              > > ).
              >
              > W tym nie ma ironii. Niedawno - szanowany przecież przez Was JM Rokita - sam
              > mówił, że ma zdjęcia z niezliczona ilością różnych ludzi. Czasami nawet obcy
              > ludzie podchodzą do niego i proszą o wspólną fotografię. Z reguły nie odmawia.
              > Dlatego uważam, że albo się ma dokumenty świadczące o czyimś pozaprawnym
              > działaniu (i wtedy należy je bezwzględnie ujawnić), albo prowadzi się
              > szczeniackie polowanie na zdjęcia.

              Papo Smerfie, czy widziałeś zdjęcie we Wprost?
              I czy wiesz o tym, że na stronie prezydenckiej jest serwis fotograficzny
              ale dostęp do zdjęć sprzed grudnia 1997 został zablokowany?
    • babariba666 katarynko, moni też juz nie kochasz? 14.03.05, 17:42
      ...ty niegrzeczna dziewczynko... a fe...
      • maksimum BARDZO CIEKAWA SAMOKRYTYKA NA FORUM 14.03.05, 18:38

        > wydaje mi się, że główną przyczyną obniżania lotów jest właśnie to, że idzie
        na widowiskowość a nie to, że jest na czyichś usługach. Ona to po prostu robi
        > bezmyślnie, takie popisywanie się błyskotliwością "a jaka jest bliskość
        > Gruszki?". Chodzenie na łatwiznę, zamiast w imieniu i dla słuchacza wyciągać
        > ciekawe informacje, żeby ten lepiej zrozumiał świat, ona się bawi w głupie
        > przekomarzanki. Mnie rozczarowuje, takie efekciarstwo.
        • maksimum Re: BARDZO CIEKAWA SAMOKRYTYKA NA FORUM 14.03.05, 20:45
          maksimum napisał:

          >
          > > wydaje mi się, że główną przyczyną obniżania lotów jest właśnie to, że id
          > zie na widowiskowość a nie to, że jest na czyichś usługach.

          Klasy to ona nigdy nie miala,ale jak towarzystwo jest matolowate,to ona na
          takim tle niezle wygladala.W niedzyczasie ludzie zmadrzeli,a ona jedzie na tym
          swoim starym poziomie i dlatego wyglada dla wiekszosci nieudacznie.
          Innymi slowy zatrzymala sie w rozwoju.

          > Ona to po prostu robi
          > > bezmyślnie, takie popisywanie się błyskotliwością "a jaka jest bliskość
          > > Gruszki?". Chodzenie na łatwiznę, zamiast w imieniu i dla słuchacza wycią
          > gać ciekawe informacje, żeby ten lepiej zrozumiał świat, ona się bawi w głupi
          > e przekomarzanki. Mnie rozczarowuje, takie efekciarstwo.

          Te przekomarzanki i efekciarstwo mnie tez rozczarowuja.
    • piotr7777 Re: Monika Olejnik jedzie już tylko na opinii 14.03.05, 19:25
      Wystarczył tydzień by opinia o Monice O. zmieniła się o 180 stopni.
      A może to, że w rozmowach z różnymi osobami prezentuje różne punkty widzenia to
      jej atut?
      Zaznaczam, że ja nie mam o niej wysokiego zdania, niekoniecznie z tych samych
      powodów.
    • 7em stroszy sie 14.03.05, 19:36
      Olejnik ma bardzo wyrazista mowe ciala. Kiedy kogos naprawde nienawidzi [kogos zagrazajacemu porzadkowi leninowskiemu] garbi sie, kuli się, łypie na dyskutanta spod łba, pod kątem, nie patrzy w oczy. tak, jest bardzo wyrazna.
      5040
    • hrabia.m.c Re: Monika Olejnik jedzie już tylko na opinii 14.03.05, 20:55
      Katarynie się nie udalo,
      Wawerce się nie udało (nawet na pożomie zaścianka Wawer)
      To kopiemy tą ktorej się powiodło.
      Piekiełko Kataryno-Wawerskie
      I tak trzymać ,a Polska będzie rosła w siłę i w dostatek ;P;P
      • sawa.com Re: Monika Olejnik jedzie już tylko na opinii 14.03.05, 21:31
        Przestałam oglądać Olejnik. Stalo sie to w sposob naturalny. Poprostu raz,
        drugi, trzeci... były nudne, nie wnoszące nic nowego.Że poprostu nie wyrobiłam
        sobie nawyku oglądania "prosto w oczy". Czasem tylko przypadkowo lub katem oka

        To o czym tu rozmawiacie, nie widzialam, nie slyszalam.

        Widzialam natomiast zdjęcia we "wprost". No nie gadajcie! Nie robi na was
        wrażenie zdjęcie na którym prezydent patrzy na Dochnal i (najprawdopodobniej)
        przedstawia go pani prezydent Irlandii?!

        Wprost pisze: Jak to jest, że nieznanego sobie Dochnala prezydent przedstawia
        irlandzkiej prezydent (...) Bo trudno sobie wyobrazić (niedopuszcza do tego
        protokól dyplomatyczny, ani dobre wychowanie), by Dochnal sam się pani Robinson
        przedstawiał w obecności polskiego prezydenta, albo odwrotnie - że Kwaśniewski
        przedstawiał nieznanemu sobie człowiekowi szefa państwa które odwiedził.
        • maksimum Re: Monika Olejnik jedzie już tylko na opinii 15.03.05, 01:43
          sawa.com napisała:

          > Przestałam oglądać Olejnik. Stalo sie to w sposob naturalny. Poprostu raz,
          > drugi, trzeci... były nudne, nie wnoszące nic nowego.Że poprostu nie
          wyrobiłam
          > sobie nawyku oglądania "prosto w oczy". Czasem tylko przypadkowo lub katem oka

          > To o czym tu rozmawiacie, nie widzialam, nie slyszalam.
          > Widzialam natomiast zdjęcia we "wprost". No nie gadajcie! Nie robi na was
          > wrażenie zdjęcie na którym prezydent patrzy na Dochnal i (najprawdopodobniej)
          > przedstawia go pani prezydent Irlandii?!
          > Wprost pisze: Jak to jest, że nieznanego sobie Dochnala prezydent przedstawia
          > irlandzkiej prezydent (...) Bo trudno sobie wyobrazić (niedopuszcza do tego
          > protokól dyplomatyczny, ani dobre wychowanie), by Dochnal sam się pani
          Robinson
          > przedstawiał w obecności polskiego prezydenta, albo odwrotnie - że
          Kwaśniewski
          > przedstawiał nieznanemu sobie człowiekowi szefa państwa które odwiedził.

          W skrocie to wyglada tak,ze Olek rzeczywiscie byl orlem w PZPRze i szybowal
          daleko i wysoko,ale jak zostal prezydentem"wszystkich Polakow" to juz musial
          tych chamow i kanciarzy z PZPRu sie pozbyc,zeby mu nie srali w gniazdo.

          • sawa.com Re: Monika Olejnik jedzie już tylko na opinii 15.03.05, 08:35
            Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego zawdzięczamy Michnikowi.
            Pamietam jak w końcu lat osiemdziesiątych albo gdzieś tak na początku
            dziewięćdziesiatych kiedy PZPR było passe, formacja zaś Solidarnościowa na fali
            wznoszącej, Michnik odbył publiczną debatę radiową z Kwaśniewskim. Formację
            wesołych chlopców lubiących sobie chlapnąć - no bo to co zrobił Siwiec
            paradiując gesty papieża, nikt na trzeźwo by nie zrobił - wyciągał z niebytu i
            zawrócił z drogi prowadzącej w społeczne zapomnienie.

            Co do zdjęcia irlandzkiego. Jest oświadczenie Kancelarii Prezydenckiej.
            • zdybex ReZootechnicy do obory 15.03.05, 13:36
              Jest taki Pęk> Ciekawe jak on łyka zupę? Ojejnik już zadała wszystkie pytania.
              Do obory, doic krowy
              • piotr7777 Re: ReZootechnicy do obory 15.03.05, 16:20
                Szczerze mówiąc tygodnik "Wprost" to dla mnie mniej więcej to samo co
                tygodnik "Nie", zwłaszcza po tym jak niejaki Winiecki Jan (podobno profesro
                ekonomii) kpił w tym periodyku ze śmierci Jacquesa Derridy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka