Samoobrona - 18%

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 07:08
To nowy rekord tej organizacji. A co na to eleganccy i kulturalni panowie i
panie z towarzystwa. Odpowiedzialni, przywoici, wykształceni, doświadczeni,
przedsiębiorczy, itd... itd...
    • Gość: Wh Rower Re: Samoobrona - 18% IP: *.acn.waw.pl 17.06.02, 07:21
      Gość portalu: Orion napisał(a):

      > To nowy rekord tej organizacji. A co na to eleganccy i kulturalni panowie i
      > panie z towarzystwa. Odpowiedzialni, przywoici, wykształceni, doświadczeni,
      > przedsiębiorczy, itd... itd...

      Nic. Ale nie miej satysfakcji. Poczekaj z opiniami, aż ci ta partia pazernych świniarzy wyciagnie resztę kasy z kieszeni.

      W tych 18% sporo jest PGR-owców, rozwścieczonych naiwniaków. Ale Lepper nie ma dla nich żadnego programu. Tylko ich podpuszcza.
      • Gość: Orion Re: Samoobrona - 18% IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 08:04
        Gość portalu: Wh Rower napisał(a):

        > Gość portalu: Orion napisał(a):
        >
        > > To nowy rekord tej organizacji. A co na to eleganccy i kulturalni panowie
        > i
        > > panie z towarzystwa. Odpowiedzialni, przywoici, wykształceni, doświadczeni
        > ,
        > > przedsiębiorczy, itd... itd...
        >
        > Nic. Ale nie miej satysfakcji. Poczekaj z opiniami, aż ci ta partia pazernych ś
        > winiarzy wyciagnie resztę kasy z kieszeni.
        >
        > W tych 18% sporo jest PGR-owców, rozwścieczonych naiwniaków. Ale Lepper nie ma
        > dla nich żadnego programu. Tylko ich podpuszcza.

        Piszesz tak, jakby ci eleganccy, kulturalni, wykształceni i doświadczeni panowie
        mieli jakiś program. Nie jestem wcale za Lepperem, ale nie lubię zbyt pewnych
        siebie panów z towarzystwa. Naiwniactwa jest w Polsce sporo, ale przynajmniej
        oprócz zbiorowego wzdychania do "Pana Boga" pod przewodnictwem papieża i
        kościoła, pokazuje ono też drugie oblicze - paru zbyt pewnym siebie politykom
        robi na złość.
        • Gość: Wh Rower Re: Samoobrona - 18% IP: *.acn.waw.pl 17.06.02, 08:21
          Gość portalu: Orion napisał(a):

          > Gość portalu: Wh Rower napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Orion napisał(a):
          > >
          > > > To nowy rekord tej organizacji. A co na to eleganccy i kulturalni pan
          > owie
          > > i
          > > > panie z towarzystwa. Odpowiedzialni, przywoici, wykształceni, doświad
          > czeni
          > > ,
          > > > przedsiębiorczy, itd... itd...
          > >
          > > Nic. Ale nie miej satysfakcji. Poczekaj z opiniami, aż ci ta partia pazern
          > ych ś
          > > winiarzy wyciagnie resztę kasy z kieszeni.
          > >
          > > W tych 18% sporo jest PGR-owców, rozwścieczonych naiwniaków. Ale Lepper ni
          > e ma
          > > dla nich żadnego programu. Tylko ich podpuszcza.
          >
          > Piszesz tak, jakby ci eleganccy, kulturalni, wykształceni i doświadczeni panowi
          > e
          > mieli jakiś program. Nie jestem wcale za Lepperem, ale nie lubię zbyt pewnych
          > siebie panów z towarzystwa. Naiwniactwa jest w Polsce sporo, ale przynajmniej
          > oprócz zbiorowego wzdychania do "Pana Boga" pod przewodnictwem papieża i
          > kościoła, pokazuje ono też drugie oblicze - paru zbyt pewnym siebie politykom
          > robi na złość.

          Pewnie, że nie mają. Na obszary po-pegeerowskie nikt w tym kraju nie ma żadnego programu. Ludzi stamtąd tylko się używa, do doraźnych celów. Teraz robi to Lepper. A ich pewnie szlag trafia na samych siebie, bo kiedy można było jeszcze cokolwiek ratowac, sami doprowadzili do likwidacji własnych miejsc pracy.
          • Gość: Orion Re: Samoobrona - 18% IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 09:08
            Gość portalu: Wh Rower napisał(a):

            > Pewnie, że nie mają. Na obszary po-pegeerowskie nikt w tym kraju nie ma żadnego
            > programu. Ludzi stamtąd tylko się używa, do doraźnych celów. Teraz robi to Lep
            > per. A ich pewnie szlag trafia na samych siebie, bo kiedy można było jeszcze co
            > kolwiek ratowac, sami doprowadzili do likwidacji własnych miejsc pracy.

            Trzeba było nie zostawiać ich samych sobie. Zasada jest taka - radź sobie sam.
            Nie potrafisz? No trudno, takie jest życie. Takie są reguły gry. Możesz jeszcze
            pójść do kościółka i pomodlić się. Może Pan Bóg da ci siłę.
            • Gość: Wh Rower Re: Samoobrona - 18% IP: *.acn.waw.pl 17.06.02, 09:45
              Gość portalu: Orion napisał(a):

              > Gość portalu: Wh Rower napisał(a):
              >
              > > Pewnie, że nie mają. Na obszary po-pegeerowskie nikt w tym kraju nie ma ża
              > dnego
              > > programu. Ludzi stamtąd tylko się używa, do doraźnych celów. Teraz robi t
              > o Lep
              > > per. A ich pewnie szlag trafia na samych siebie, bo kiedy można było jeszc
              > ze co
              > > kolwiek ratowac, sami doprowadzili do likwidacji własnych miejsc pracy.
              >
              > Trzeba było nie zostawiać ich samych sobie. Zasada jest taka - radź sobie sam.
              > Nie potrafisz? No trudno, takie jest życie. Takie są reguły gry. Możesz jeszcze
              >
              > pójść do kościółka i pomodlić się. Może Pan Bóg da ci siłę.

              Kto mowi o pozostawianiu ich samym sobie. Mieli majątek i go rozsprzedali. Zamiast zacisnąć pasa i zabrać sie do roboty, decyzjami rad pracowniczych najpierw pozbyli się kolejno wszystkich składników majątku (oczywiście za bezcen, przy takiej nagłej podaży maszyn, ziarna siewnego, bydła i trzody ceny poleciały w dół na łeb na szyję - mogę się założyć, że część dzisiejszego majątku Leppera pochodzi z takich właśnie wyprzedaży), a potem usiedli na gołej d****, przerażeni że państwo jednak sie nimi nie zajmie. Dorośli ludzie, do cholery. Mogli przez parę miesięcy żyć nawet tylko o pyrach z mlekiem i słoniną, ale przetrwać i wyjść na prostą.

              Nie pisał bym o tym w taki sposób, gdybym nie wiedział, że jest w Polsce parę takich miejsc, gdzie rady pracownicze podjęły inne decyzje i załogi wyszły na swoje. Przynajmniej nie dopuscili do wyprzedaży wszystkiego, co się dało na najmniej korzystnych warunkach. A decyzje podejmowali trudne. Jako spółka pracownicza przede wszystkim wylewali na zbity pysk wszystkich kombinatorów, leni, złodziei, pijaków i nierobów. Jak się ich pozbyli to i koszty stałe raptownie spadały, mozna było trochę odetchnąć. Pozbywali się też najgorszej ziemi, wmuszanej im od lat przez Państwo, wraz obowiązkiem jej uprawiania.

              Cały ten proces Lepper nazywa teraz "rozkradzeniem majątku PGR-ów". I to jest dobre, bo na miejscu nie ma juz winowajców, winni są juz tylko ci faceci i damulki z Warszawki, w limuzynach i garniturkach.

              Kiedy jestem w takim PGR-ze gdzieś koło Ełku czy Szczecina, tak naprawdę żal mi tylko dzieci.
              • Gość: Orion Re: Samoobrona - 18% IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 11:01
                Gość portalu: Wh Rower napisał(a):

                > Kto mowi o pozostawianiu ich samym sobie. Mieli majątek i go rozsprzedali. Zami
                > ast zacisnąć pasa i zabrać sie do roboty, decyzjami rad pracowniczych najpierw
                > pozbyli się kolejno wszystkich składników majątku (oczywiście za bezcen, przy t
                > akiej nagłej podaży maszyn, ziarna siewnego, bydła i trzody ceny poleciały w dó
                > ł na łeb na szyję - mogę się założyć, że część dzisiejszego majątku Leppera poc
                > hodzi z takich właśnie wyprzedaży), a potem usiedli na gołej d****, przerażeni
                > że państwo jednak sie nimi nie zajmie. Dorośli ludzie, do cholery. Mogli przez
                > parę miesięcy żyć nawet tylko o pyrach z mlekiem i słoniną, ale przetrwać i wyj
                > ść na prostą.
                >
                > Nie pisał bym o tym w taki sposób, gdybym nie wiedział, że jest w Polsce parę t
                > akich miejsc, gdzie rady pracownicze podjęły inne decyzje i załogi wyszły na sw
                > oje. Przynajmniej nie dopuscili do wyprzedaży wszystkiego, co się dało na najmn
                > iej korzystnych warunkach. A decyzje podejmowali trudne. Jako spółka pracownicz
                > a przede wszystkim wylewali na zbity pysk wszystkich kombinatorów, leni, złodzi
                > ei, pijaków i nierobów. Jak się ich pozbyli to i koszty stałe raptownie spadały
                > , mozna było trochę odetchnąć. Pozbywali się też najgorszej ziemi, wmuszanej im
                > od lat przez Państwo, wraz obowiązkiem jej uprawiania.
                >
                > Cały ten proces Lepper nazywa teraz "rozkradzeniem majątku PGR-ów". I to jest d
                > obre, bo na miejscu nie ma juz winowajców, winni są juz tylko ci faceci i damul
                > ki z Warszawki, w limuzynach i garniturkach.
                >
                > Kiedy jestem w takim PGR-ze gdzieś koło Ełku czy Szczecina, tak naprawdę żal mi
                > tylko dzieci.

                Proponuję, żebyś z tymi wykładami zaczął jeździć po byłych PGR-ach. Życzę
                powodzenia. Mimo wszystko.
                • Gość: Wh Rower Re: Samoobrona - 18% IP: *.acn.waw.pl 17.06.02, 11:14

                  > Proponuję, żebyś z tymi wykładami zaczął jeździć po byłych PGR-ach. Życzę
                  > powodzenia. Mimo wszystko.

                  Mam w poblizu takich byłych PGR-ów krewniaków. Tam nic juz nie ma. Wyszabrowane wsyzstko, do imentu. To damulki z Warszawy przyjeżdżały i zrywały instalacje ze cian cielętników? Wyrywały okna i drzwi z framugami z obór?

                  Pomyśl trochę. Nie będę podopwiadał.

                  I jeszcze jedno, przykro patrzeć na obdarte, głodne dzieciaki. Ale w blokach popegeerowskich w co drugim oknie antena satelitarna. A chłopy chleją na umór, bo maja wszystko gdzieś, łącznie z własnymi dziećmi.

                  Pewnie, że mozna pryztoczyć mnóstwo róznych czynników historycznych, socjologicznych i gospodarczych, żeby wytłumaczyć ten stan. Ale to nie o to chodzi. Czlowiek dorosły, który ma prawo się żenić i brać udział w wyborach, musi też wiedzieć, że coś od niego samego zależy, i ze ma prawo podejmować decyzje. Gdyby mój szef tak się zachowywał, jego hurtowni dawno by juz dziesięć razy nie było.

                  Pracowałeś kiedy w PGR-ze? Bo ja tak.
    • Gość: prowokat Re: Samoobrona - 18% IP: *.telimeny / 192.168.0.* 17.06.02, 10:04
      jeszcze z pół roku potem z 3, 4 lata Leppera (może nawet dwa). A później może
      być już tylko lepiej
      • Gość: Wh Rower Re: Samoobrona - 18% IP: *.acn.waw.pl 17.06.02, 10:07
        Gość portalu: prowokat napisał(a):

        > jeszcze z pół roku potem z 3, 4 lata Leppera (może nawet dwa). A później może
        > być już tylko lepiej

        Obawiam się, że pod L. jest jeszcze muł, gdzie dno, nie wiadomo.
        • Gość: Wh Rower Re: Samoobrona - 18% IP: *.acn.waw.pl 17.06.02, 10:22
          Gość portalu: Wh Rower napisał(a):

          > Gość portalu: prowokat napisał(a):
          >
          > > jeszcze z pół roku potem z 3, 4 lata Leppera (może nawet dwa). A później m
          > oże
          > > być już tylko lepiej
          >
          > Obawiam się, że pod L. jest jeszcze muł, gdzie dno, nie wiadomo.

          W tym mule już się wije paru cwaniaczków, zapewnią, że scena polityczna będzie absolutnie przejrzysta, będzie doskonale widać powiązanie pieniędzy gangów, ubecji i globalnych karteli. Nareszcie jakiś standard.
    • Gość: wkrętak Re: Samoobrona - 18% IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 13:17
      Owi eleganccy i dostojni mężowie stanu (byli, obecni i przyszli) przechadzają
      się wykwintnym - a jakże - krokiem po rynkach różnych miast i pośród zachwytu
      gawiedzi rozdają łaski, czyli POZWALAJĄ NA SIEBIE GŁOSOWAĆ! Programy żadne albo
      na wysokim stopniu wydumania i pozwalają... pozwalają.... Okazuje się, że w
      zasadzie w każdym kraju jest jakiś Tymiński, a u nas obecnie Lepper, którzy
      znakomicie trafiają w zapotrzebowanie społeczne (ale ładnie zabrzmiało...).
      Ludzie słyszą to, co chcą usłyszeć. Czy Olechowski, Frasyniuk, Płażyński i inni
      mówią o złodziejach rozkradających kraj? Półgębkiem, ździebko rzekł coś
      Kaczyński ale szybko zmienił temat. A Lepper wali równo: nazwiska, daty,
      kwoty.. To do ludzi trafia. A że ktoś to nazwie populizmem? Wystarczy spytać
      widza przejmujących filmów meksykańskich czy brazylijskich, co to jest ten
      populizm - to odpowie, że on, widz jest zamiejscowy. Dlaczego Kuroń do dzisiaj
      ma jeden z najwyższych wskaźników popularności? To jest wiedza, która leży i
      czeka aż ktoś zechce skorzystać. Ale u nas politycy wiedzą lepiej.. Czy ktoś
      słyszał o tym, że któryś z tych gogusiów, wymienionych na początku był pogadać
      z ludźmi w byłym PGRze? Ja nie słyszałem. Już kiedyś pisałem tu, na Forum, że
      łatwo jest trzepnąć hasło by wziąć swoje sprawy w swoje ręce. Kto ma to
      zrobić?! Ten oborowy, co całe życie szczęśliwy był, że miał pensyjkę itd.
      Przecież on nie ma żadnego pojęcia o papierach, które go za chwilę przytłoczą,
      a pierwszego PIT-a, który wypełni, zdyskwalifikuje pierwsza lepsza zołza ze
      skarbowego i zlicytuje nieszczęśnika do reszty. To u nas powstał mit zbawcy,
      przybywającego na białym koniu i trwa ten mit do dzisiaj. Rzetelną wiedzę o
      otaczającej rzeczywistości, nabywanie umiejętności dawania sobie rady z
      druczkiem, urzędem itp. ZASTĘPUJE SIĘ bogoojczyźnianymi hasełkami, które w
      rezultacie nic nie dają. I co dalej? Przyjdzie kampania wyborcza i znowu
      dowiemy się, kto był i kiedy jakim "niesłusznym" wte czy wewte i wybierzemy
      osła do gminy.
      • Gość: Orion Re: Samoobrona - 18% IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 15:11
        Gość portalu: wkrętak napisał(a):

        > Owi eleganccy i dostojni mężowie stanu (byli, obecni i przyszli) przechadzają
        > się wykwintnym - a jakże - krokiem po rynkach różnych miast i pośród zachwytu
        > gawiedzi rozdają łaski, czyli POZWALAJĄ NA SIEBIE GŁOSOWAĆ! Programy żadne albo
        >
        > na wysokim stopniu wydumania i pozwalają... pozwalają.... Okazuje się, że w
        > zasadzie w każdym kraju jest jakiś Tymiński, a u nas obecnie Lepper, którzy
        > znakomicie trafiają w zapotrzebowanie społeczne (ale ładnie zabrzmiało...).
        > Ludzie słyszą to, co chcą usłyszeć. Czy Olechowski, Frasyniuk, Płażyński i inni
        >
        > mówią o złodziejach rozkradających kraj? Półgębkiem, ździebko rzekł coś
        > Kaczyński ale szybko zmienił temat. A Lepper wali równo: nazwiska, daty,
        > kwoty.. To do ludzi trafia. A że ktoś to nazwie populizmem? Wystarczy spytać
        > widza przejmujących filmów meksykańskich czy brazylijskich, co to jest ten
        > populizm - to odpowie, że on, widz jest zamiejscowy. Dlaczego Kuroń do dzisiaj
        > ma jeden z najwyższych wskaźników popularności? To jest wiedza, która leży i
        > czeka aż ktoś zechce skorzystać. Ale u nas politycy wiedzą lepiej.. Czy ktoś
        > słyszał o tym, że któryś z tych gogusiów, wymienionych na początku był pogadać
        > z ludźmi w byłym PGRze? Ja nie słyszałem. Już kiedyś pisałem tu, na Forum, że
        > łatwo jest trzepnąć hasło by wziąć swoje sprawy w swoje ręce. Kto ma to
        > zrobić?! Ten oborowy, co całe życie szczęśliwy był, że miał pensyjkę itd.
        > Przecież on nie ma żadnego pojęcia o papierach, które go za chwilę przytłoczą,
        > a pierwszego PIT-a, który wypełni, zdyskwalifikuje pierwsza lepsza zołza ze
        > skarbowego i zlicytuje nieszczęśnika do reszty. To u nas powstał mit zbawcy,
        > przybywającego na białym koniu i trwa ten mit do dzisiaj. Rzetelną wiedzę o
        > otaczającej rzeczywistości, nabywanie umiejętności dawania sobie rady z
        > druczkiem, urzędem itp. ZASTĘPUJE SIĘ bogoojczyźnianymi hasełkami, które w
        > rezultacie nic nie dają. I co dalej? Przyjdzie kampania wyborcza i znowu
        > dowiemy się, kto był i kiedy jakim "niesłusznym" wte czy wewte i wybierzemy
        > osła do gminy.

        Świetne. Podpisuję się pod tym obiema rękami. Z małym zastrzeżeniem - Tymiński to
        przy Lepperze przedszkolak.
    • Gość: Skin Re: Samoobrona - 18% IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 13:20
      po następnych wyborach będziemy rządzić! jak zabraknie nam paru głosów to
      dokoptujemy LPR i będzie gites!
      • mpsps Re: Samoobrona - 18% 17.06.02, 13:52
        Gość portalu: Skin napisał(a):

        > po następnych wyborach będziemy rządzić!
        będzie gites!

        nie. bedzie emigracja, za chlebem panie za chlebem...
        no i co wtedy??
        kim bedziecie rzadzic???, od kogo brac pieniadze?
        ci co zostana nie beda mieli zczego wam zaplacic!!!
    • Gość: Piotrek Piszesz o złodziejach? 12 lat może im wystarczyło IP: 207.30.78.* 17.06.02, 14:38
    • Gość: adam Re: Samoobrona - 18% IP: *.man.bialystok.pl 17.06.02, 15:58
      Kto sieje nedze zbiera gniew.To efekt wieloletniego zlodziejstwa i
      ukladow.Braku odpowiedzialnosci ludzi u steru wladzy i gospodarki-reka reke
      myje. Bez rozliszenia zlodziejstwa na duza skale czeka nas rewolucja.Nie pomoga
      zaklecia i zwalczanie Samoobrony.To wroci ze zdwojona sila pod innym szyldem i
      bedzie nie do obrony.Liberalizm gospodarczy skompromitowal sie i ukazal nasza
      ogromna naiwnosc ."polaczkowie" dali sie ograc malym kosztem.W swiecie wojny
      gospodarczej bez skrupulow stajemy sie rynkiem zbytu kaprysnych panow
      z "zachodu".Polscy mandaryni traktuja kraj jak terytorium zdobyte,pragna lupow.
      przypomina mi to XVIIIw.-czym to sie skonczylo ?
      • Gość: strider Re: Samoobrona - 18% IP: *.pl.ibm.com / *.at.ibm.com 17.06.02, 16:20
        facet, co ty bredzisz. pgr-y splajtowaly bo byly gowno warte. plony na poziomie
        15 q/h, kazdy kradl co wlezie, na wszystko najlepsza arizonka lub gulczas.
        potem lament, ze to wszystko nierentowne.
        polska gospodarka plaftuje w wielu dziedzinach dlatego, ze jest jaka jest.
        na tej samej zasadzie, klesce polakow na mistrzowstwach swiata w pilce winni sa
        koreanczycy i portugalczycy. a moze tak panowie wziac sie wreszczie do roboty i
        nauki zamiast kultywowac odwieczne polsce cnoty: zawisc, lenistwo, itd.
        lepper rozumie to lepiej niz by sie wydawalo z jego g...go r..ja.
        i dobrze na tym wychodzi. i nawet mi nie zel tych, ktorz mu wierza.
        lepper robi to samo co komuna za gierka i innych kacykow: schlebia holocie - to
        sie zawsze oplaca w prymitywnych i/lub biednych krajach.
        pytanie co dalej (gdy tacy jak lepper osiagna wladze).
    • Gość: jacek84 Re: Samoobrona - 18% IP: 2.4.STABLE* / 192.168.3.* 17.06.02, 16:18
      Zdecydowana większość dyskutantów wyłącznie powiela
      oswiadczenia obecnych i poprzednich "polityków" , bo
      ich wszystkich ogarnia STRACH. Oni wiedzą, że Lepper
      pnie się w góre. I nie chodzi tu o to że Lepper może
      stanąć na czele państwa. POTWORNY STRACH DOTYCZY TEGO,
      IŻ LEPPER WSZYSTKICH ZAPROWADZI DO SĄDU, PRZYKŁADNIE
      UKARZE I ODBIERZE kradzione majątki i pieniądze.
      I jeśli bylibyśmy naprawde rozsądni, to trzeba mu to
      umożliwić. Lepper nie uzdrowi Polski, jest za głupi i
      nie ma programu. Ale Lepper NAPEWNO zrobi porządek ze
      złodziejami. A to jest pierwszy i jedyny krok do
      naprawy Rzeczpospolitej. !!!
      • Gość: strider Re: Samoobrona - 18% IP: *.pl.ibm.com / *.at.ibm.com 17.06.02, 16:36
        facet bredzisz. lepper niczego nie uzdrowi - w najlepszym razie wprowadzi
        faszystowska dyktature na wzor bialorusi.
        sam jest na bakier z prawem, ktore ma w dupie, i nie placi dlugow.
        oprocz tego ma pelna morde frazesow, ktorych lubi sluchac tluszcza...
        • mpsps Re: Samoobrona - 18% 17.06.02, 16:40
          wydaje mi sie, ze wyrownywanie krzywd juz przerabialismy, chociaz moze nie
          jestem na biezaca, ale cos lenin w tym kierunku dzialal, cos tak mi po glowie
          chodzi.
          czy lepper podobnie chce wyrownywac?, gdzie bedzie wysylal opornych (na
          suwalszczyzne?)
        • Gość: Jaceq Re: Samoobrona - 18% IP: *.szeptel.net.pl 17.06.02, 17:34
          Gość portalu: strider napisał(a):

          > facet bredzisz. lepper niczego nie uzdrowi - w najlepszym razie wprowadzi
          > faszystowska dyktature na wzor bialorusi.
          > sam jest na bakier z prawem, ktore ma w dupie, i nie placi dlugow.
          > oprocz tego ma pelna morde frazesow, ktorych lubi sluchac tluszcza...

          Ostatnią rzeczą, w jaką byłbym skłonny uwierzyć jest obietnica przestrzegania prawa przez Samą Bronę.
          Złodziej miałby stawiać innego złodzieja przed sądem? - wolałbym wtedy być daaaleeekooo.
        • Gość: Wh Rower Rower, nie Rover - nie zmieniajcie mi nicka! IP: *.acn.waw.pl 17.06.02, 18:44
          Gość portalu: strider napisał(a):

          > facet
          > sam jest na bakier z prawem, ktore ma w dupie, i nie placi dlugow.
          >


          On już nie jest na bakier z prawem. Ma wszystko lege artis. Czytałem tylko (zastrzegam: sam nie widziałem, gdzie by mnie tam do JWP. bambra wpuścili), że ma hodowlę 600 tuczników w cyklu zamkniętym i zarazem wg dok. sejmowych jego gospodarstwo nie wykazuje dochodów.

          On dopiero poczuje, co to znaczy być na bakier z prawem, kiedy przestanie sie traktować rolników jak ciemną masę i każe im się nareszcie wypełnić PIT-y i zapłacić zgodnie ze stanem faktycznym podatek dochodowy. Kiedy wtargnie do jego obejścia policja skarbowa i opieczętuje mu biedaczkowi w salonie meble gdańskie z czarnego dębu. Nie będzie miał biedaczek gdzie d*** posadzić.

          I przestańcie mnie ludzie już wkurzać, bo jestem po piwie Belfast i jak wypiję jeszcze jedno to zacznę tu broić jak nieprzymierzając Kraken, albo kto inny.

          Co to do cholery jest, że każdy daje się nabierać na to, że chłop polski do 3 nie zliczy. Że oborowy z PGR-u to był kretyn, który by prostego dokumentu nie mógł wypełnić. Nie takie rzeczy ludzie robili, i nie takich się uczyli.

          PGR-owcy byli święcie przekonani, że Państwo im musi pomóc, bo tak zawsze było. Bo jeśli na rynku mleko kosztowało 2 zł za litr a oni mieli koszt produkcji i zbytu ponad 20 zł, to Państwo zawsze mówiło: jesteście Państwowym geerem, więc my wam damy. I dawało ciepłą rączka na świętą krowę złodziejstwa, marnotrawstwa i nieróbstwa. Jest coś takiego, co się nazywa crisis management, kiedy trzeba zredukować w miarę mozliwości i tak już pewne straty. I tak zrobiono. Banki powiedziały, że nie mają pieniędzy na wypłaty, bo instytucje, którym PGR-y były winne pieniadze (czy dostawy) zajęły konta PGR-ów, bo niby z czego się miały same wyżywić? Im też już nikt niczego ciepłą rączka nie dawał.

          I kiedy już coś takiego się stało, trzeba było ruszyć łbem, i zacząć kombinować, jak by tu zmniejszyć koszty. Trzeba było zacząć od zwlaniania i to hurtem znanych obiboków i złodziei (nie mówcie mi że PGR-y to były siedliska aniołków, tam wszyscy wiedzieli, kto udaje, że pracuje, i kto kraddnie) a nie od wyzbywania się własnego majątku, żeby wszystkim nadal płacić pensje, także tym obibokom i złodziejom. To jest szanowni państwo mała polityka i na jej uprawianie stać każdego, kto zgodnie z prawem może mieć dzieci. Ten moment kryzysu to był początek jakiejś drogi.

          O przydatności produkcyjnej absolutnej większości byłych PGR-ów nie ma co już mówić. Znajomuy gościu powiedział mi, że demo0lkę w urządzeniach, budynkach itd. robiono ze złością, z nienawiścią, żeby jak tak, to żeby juz nikt tego nie mógł kupić. I to się udało. Czy ktoś z szanownego uczestnictwa w tym Forumowstwie widział te urządzenia? To są ruiny, których nawet rozebrać się już nie opłaca, bo robiono je wg jakiegoś standardu wielkopłytowego z NRD-owa czy innych Węgier, a i place na około wyłożone są betonowymi płytami. Tego cholera nawet nie opłaca się zrywać, bo wywóz na zwałkę kosztował by kilka razy więcej niz wartość tej działki. I taki były pracownik pokazuje to i mówi: tu stało tyle i tyle zqwierząt, mówilem, żeby nie wyprzedawać, ale gdzie tam. Pytam, a co w tej sytuacji Rada Pracownicza? Odpowiada mi (patrzy na mnie jak na kretyna): Panie, nie wie pan, co tam za ludzie byli. Szkoda gadać. Itd. Już go nie pytalem, czemu w tej sytuacji nie skorzystali z odrobiny demokracji, nie zwołali jakiegoś walnego zebrania (coś tam statut przecież przewidywał) i nie wybrali nowej rady. Po tych spotkaniach następująca myśl: trudno utrzymać, żeby ktoś kupił i trudno rozwalić, żeby nikt nie kupił. W obu wypadkach potrzebna kalkulacja. Utrzymanie daje nadzieję, rozwalenie beznadzieję. Dlaczego wybrano, tak jak wybrano? Na to, szanowne Forumowstwo, nie mam odpowiedzi. Myśl i instynkt naprzeciw siebie?

          Wracam do Leppera. I do fantastycznego przypuszczenia, że nareszcie ktoś dobierze się jemu i jemu podobnym do d***. Nie za jakieś tam wysypywanie, czy inne blokady, tylko za matactwa podatkowe. Na razie nie ma o czym mówić, bo ktoś kto prowadzi gospodarstwo rodzinne, nie płaci jako rolnik podatku dochodowego, tylko gruntowy. Tzn stały, niezależny od stanu rzeczywistych dochodów i zysków. I Lepper taki podatek płaci, bo go na to stać. Podatek dochodowy trochę nim zatrzęsie, może nawet przewróci. I dlatego przewiduję, że w przemowach Leppera nadal będzie dominować temat nieuczciwej konkurencji z Zachodem, na zasadzie: oni rolnictwo dotują, my nie. I nie będzie nawet słowa o tym, że Państwo dotuje u nas rolników, nie każąc im płacić podatku dochodowego.

          Jak mawiają moi kaszubscy przyjaciele, czas na małe ubrowarkowienie.

          Pozdrówk
          • Gość: Jaceq Re: Rower, nie Rover - nie zmieniajcie mi nicka! IP: *.szeptel.net.pl 17.06.02, 19:17
            Gość portalu: Wh Rower napisał(a):

            > I przestańcie mnie ludzie już wkurzać, bo jestem po piwie Belfast i jak wypiję
            > jeszcze jedno to zacznę tu broić jak nieprzymierzając Kraken, albo kto inny.

            Nie strasz, po Belfaście ludzie tak nie straszą, jak po Warce "Strąk" czy "Królewskim.
            (swoją drogą strasznie ten Belfast nierówny, raz lepszy raz gorszy)
            Ale pijących je ze świecą szukać - obawiam się, że zniknie jak Łomżyńskie "kameralne-ciemne", jak
            krotoszyńskie "koziołki" i inne. Ostatnio nawet Beamish w Auchanie - raz jest raz go nie ma.


            Uwagi o pgrach raczej potwierdzają to, co wiem skądinąd.

            • Gość: Wh Rower Re: Rower, nie Rover - nie zmieniajcie mi nicka! IP: *.acn.waw.pl 17.06.02, 19:31
              Gość portalu: Jaceq napisał(a):

              > Gość portalu: Wh Rower napisał(a):
              >
              > > I przestańcie mnie ludzie już wkurzać, bo jestem po piwie Belfast i jak wy
              > piję
              > > jeszcze jedno to zacznę tu broić jak nieprzymierzając Kraken, albo kto inn
              > y.
              >
              > Nie strasz, po Belfaście ludzie tak nie straszą, jak po Warce "Strąk" czy "Król
              > ewskim.
              > (swoją drogą strasznie ten Belfast nierówny, raz lepszy raz gorszy)
              > Ale pijących je ze świecą szukać - obawiam się, że zniknie jak Łomżyńskie "kame
              > ralne-ciemne", jak
              > krotoszyńskie "koziołki" i inne. Ostatnio nawet Beamish w Auchanie - raz jest r
              > az go nie ma.
              >
              >
              > Uwagi o pgrach raczej potwierdzają to, co wiem skądinąd.
              >

              Od czasu do czasu udaje mi się dostać BROKa Martina i wtedy myślę sobie, że te poPGRowskie tereny, maja jednak coś do zaoferowania. Trzeba jak najszybciej zacząć to zalesianie.

              Ukłony
              • Gość: Jaceq Re: Rower, nie Rover - nie zmieniajcie mi nicka! IP: *.szeptel.net.pl 17.06.02, 20:10
                Gość portalu: Wh Rower napisał(a):


                > Od czasu do czasu udaje mi się dostać BROKa Martina i wtedy myślę sobie, że te
                > poPGRowskie tereny, maja jednak coś do zaoferowania. Trzeba jak najszybciej zac
                > ząć to zalesianie.

                Niestety, Martin w moich włościach niedostępny. Dlatego niezawodny Urquell.

                > Ukłony

                Odwzajemnione.

    • Gość: Orion A w Gazecie Wyborczej panika IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.02, 10:11
      Samoobrona ante portas!

      "Gazeta Wyborcza": Samoobrona rośnie w siłę. Przestańmy przyglądać się temu
      trochę z wyższością, trochę ze strachem. "Trybuna": Kolejne 8 procent poparcia,
      które w ostatnim sondażu "Rzeczpospolitej", zyskała "Samoobrona"- to alarm dla
      demokracji.

      Samoobrona rośnie w siłę. Już ma 18 proc., czyli prawie co piąty Polak oddałby
      na partię Leppera swój głos - pisze Rafał Zakrzewski w "Gazecie Wyborczej".

      Przestańmy przyglądać się temu trochę z wyższością, trochę ze strachem -
      apeluje autor komentarza.

      Nie tłumaczmy sobie tego bezradnością demokracji - dodaje. Bo demokracja wcale
      nie musi być wobec Leppera bezradna - uważa.

      A może te 18 procent to alarmowy dzwonek. Może pora na szerszą mobilizację -
      zastanawia się Zakrzewski w komentarzu "Samoobrona demokracji".

      Kolejne 8 procent poparcia, które w ostatnim sondażu "Rzeczpospolitej",
      zyskała "Samoobrona"- to alarm dla demokracji - pisze w "Trybunie" Wojciech
      Pielecki.

      Lepper zdaje się stawiać wszystko na jedną kartę i chce konfrontacji z rządem,
      z koalicją SLD-UP-PSL, ale także z innymi - dowodzi komentator gazety. Kreuje
      się na jedynego sprawiedliwego. Choć posługuje się demagogią i populistycznymi
      mrzonkami, znajduje posłuch, gdyż obiecuje ludziom sfrustrowanym i biednym
      krainę szczęśliwości - alarmuje Pielecki.

      Publicysta nawołuje do tworzenia koalicji zdrowego rozsądku dla postawienia
      tamy powszechnemu łamaniu prawa.

      "Taka koalicja potrzebna jest już dzisiaj. Nie tylko rządowi, który jako
      pierwszy zmierzy się zapewne z próbami destabilizacji kraju przez Samoobronę.
      Ale wszystkim mającym choć odrobinę odpowiedzialności za Polskę" - konkluduje
      Wojciech Pielecki.
    • Gość: Kwasek Re: Samoobrona - 18% IP: *.se.com.pl 18.06.02, 11:07
      To nowy rekord tej organizacji. A co na to eleganccy i kulturalni panowie i
      > panie z towarzystwa. Odpowiedzialni, przywoici, wykształceni, doświadczeni,
      > przedsiębiorczy, itd... itd...

      Nie wiem o kim mówisz kulturalni panowie z towarzystwa bo w większosci są to
      parobki oderwane od pługa, które zrzadzeniem losu wpadli na salony i jak założą
      drogi garnitur to myślą żęświat sięwokół nich kręci. Prawdziwe elity zostały
      wybite przez Sowietów i Hitlerowców, a to co teraz niby rządzi to pastuchy i
      koniuchy ubrane w czyste koszule wyniesione przez komuchów na salony. Żreć i
      kraść to mogą ale odpowiedzialności za swe czyny nie podejmą, bo nie potrafią.
      • Gość: piessek Re: Samoobrona - 18% IP: *.mtnet.com.pl 18.06.02, 11:11
        Z powodów wyżej wymienionych, najwięcej koniuchów i pastuchów mieszka w
        Warszawie + ich potomkowie, czy to o czyms świadczy? Może.
Pełna wersja