Gość: Oszołom
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
17.06.02, 11:03
Prof. Leszek Kuk, historyk z UMK został nowym prezydentem toruńskiego Rotary
Club. Władzę w klubie przejął w sobotę z rąk ustępującego szefa Janusza
Marzyglińskiego.
Prof. Kuk działa w Rotary od 10 lat. Był już sekretarzem i chorążym klubu. Nowe
obowiązki będzie pełnił przez najbliższy rok. - Postaram się, aby nasz klub był
bardziej widoczny w Toruniu - zapowiada nowy prezydent. Leszek Kuk urodził się
51 lat temu w Koszalinie. Studia historyczne na UMK ukończył w 1974 r. Po
studiach przez dwa lata pracował w bydgoskiej delegaturze Głównego Urzędu
Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. Po tym epizodzie związał się z toruńską
uczelnią na dobre i podjął pracę w Instytucie Historii i Archiwistyki. W 1984
roku obronił pracę doktorską, a 12 lat później uzyskał habilitację. Kilka razy
pracował za granicą na uczelniach w Angers, Padwie i Hull. W 1997 roku wyjechał
na trzy lata do Francji, gdzie na uniwersytetach w Nancy i Strasburgu prowadził
zajęcia dydaktyczne. Z tą drugą uczelnią związany jest zresztą do dzisiaj. Po
powrocie do Torunia wykłada w Katedrze Stosunków Międzynarodowych UMK, jest tu
kierownikiem Zakładu Europy Zachodniej. Zajmuje się stosunkami międzynarodowymi
i polską polityką zagraniczną po upadku komunizmu w 1989 roku. Tytuł profesora
uczelnianego otrzymał w 2001 roku. Leszek Kuk jest członkiem Towarzystwa
Przyjaźni Polsko-Francuskiej. Na początku lat 90 brał aktywny udział w życiu
politycznym Torunia: do 1994 roku działał w Unii Demokratycznej, był m.in.
wiceprzewodniczącym zarządu koła miejskiego partii. Żona Jolanta jest
nauczycielką w Gimnazjum nr 11. Mają dwie córki. Starsza, 18-letnia Agnieszka
od roku przebywa w Stanach Zjednoczonych w ramach międzynarodowej wymiany
rotariańskiej. Młodsza Ania jest uczennicą SP 28.
- To że w Toruniu działąją masońcy rotarianie jest dla mnie zaskoczeniem ale
poradzimy sobie z nimi..wdepnęli na nasz teren..nie będą mieli z nami lekkko co
to to nie!