verbaveritatis
23.03.05, 12:48
Prezydent powiedział wyważenie w tej sprawie,a czyjes pretensje,ze nie zrobil
tego przed 30 laty są idiotyczne. Wtedy był nikim to raz, a dwa - Katyń
stanowił temat tabu.Odpowiednie dokumenty w tej jakze tragicznej sprawie
otrzymal najpierw gen.Jaruzelski od Gorbaczowa.Sa podpisy tych,ktorzy wydali
wyrok smierci,a więc nazwiska katow są znane. Nie sądzę,aby żyl jeszcze
ktorykolwiek ze strzelajacych w tył glowy.Co nam da ujawnienie nazwisk? Nic.