Dodaj do ulubionych

CWALCIE BOGA - ALLELUJA !

28.03.05, 09:18
Geniusz, o tym, co mędrcom sie nie śniło a wczoraj, na Placu Sw. Piotra w
Rzymie, ziściło się na oczach milionów widzów .Charkot, jaki wydobył się z
gardła, starajacego się udzielić nam słownego błogosławieństwa Papieża, był
najpełniejszym w treści głosem woli człowieka, przemawiającego w imieniu
Boga.
Niezapomnę tego wydarzenia nigdy.

MODLITWA


Przez wszystko do mnie przemawiałeś - Panie,

Przez ciemność burzy, grom i przez świtanie;

Przez przyjacielską dłoń w zapasach z światem,

Pochwałą wreszcie - ach! - nie Twoim kwiatem...



I przez tę rozkosz, którą urąganie

Siódmego nieba tchnąć się zdaje - latem -

I przez najsłodszy z darów Twych na ziemi,

Przez czułe oko, gdy je łza ociemi;

Przez całą dobroć Twą, w tym jednym oku,

Jak całe niebo odjaśnione w stoku!...



Przez całą Ludzkość z jej starymi gmachy,

Łukami, które o kolumnach trwają,

A zapomniane w proch włamując dachy,

Bujnymi z nowa liśćmi zakwitają.

Przez wszystko!...



Panie! - ja nie miałem głosu

Do odpowiedzi godnej - i - milczałem:

Błogosławionym zazdrościłem stosu

I do Boleści jak do matki drzałem -

I jak z bliźnięciem zrosły w pół z Zapałem,

Na cztery strony świata mając ramię,

Gdy doskonałość Twą obejmowałem,

To, jedno słowo, wyjąknąwszy: "kłamię",

Do niemowlęctwa wracam...



Jestem znamię!...

Sam głosu nie mam, Panie - dałeś słowo,

Lecz wypowiedziéć któż ustami zdoła?

Przez Ciebie prochów stałem się Jehową,

Twojego w piersiach mam i czczę anioła -

To rozwiąż jeszcze głos - bo anioł woła.

C.K. Norwid
Obserwuj wątek
    • hopp Chrystusowi już dziękujemy- pa pa nt 28.03.05, 09:24
      • homosovieticus W czyim imieniu przemawiasz? n/t 28.03.05, 09:28
        • hopp Uważaj!Ciekawość to PIERWSZY stopień. nt 28.03.05, 09:42
          • homosovieticus Chciałem Cię poważnie potraktować.Bądź zdrów! n/t 28.03.05, 09:47
            • hopp Ty i powaga? Nastał czas cudów...nt 28.03.05, 09:59
              • homosovieticus Cudem Twoje życie jest ".Nie dziwi nic...n/t 28.03.05, 10:08
                • hopp No widzisz, teraz już lepiej:))) nt 28.03.05, 10:22
                  • homosovieticus Zmieniam pytanie. Jak rozumiesz swój I-szy post? 28.03.05, 10:25
                    • hopp CHWAL BOGA- ALLELUJA ! nt 28.03.05, 10:40
                      • homosovieticus CHWALMY BOGA - ALLELUJA ! bo dobre to jest n/t 28.03.05, 10:47
                        • hopp Dzięki! nt 28.03.05, 10:53
    • yossarian18 Chrystus zmartwychstał-prawdziwie zmartwychwstał 28.03.05, 09:38
      www.ewa.bicom.pl/zyczenia/wielkanoc/wn25.htm
      homosovieticus napisał:

      > Geniusz, o tym, co mędrcom sie nie śniło a wczoraj, na Placu Sw. Piotra w
      > Rzymie, ziściło się na oczach milionów widzów .Charkot, jaki wydobył się z
      > gardła, starajacego się udzielić nam słownego błogosławieństwa Papieża, był
      > najpełniejszym w treści głosem woli człowieka, przemawiającego w imieniu
      > Boga.
      > Niezapomnę tego wydarzenia nigdy.
      • homosovieticus Re: Chrystus zmartwychstał-prawdziwie zmartwychws 28.03.05, 09:44
        Miał rację Św.Pawł kiedy pytał i kiedy odpowiadał za nas.Cóż byłaby warta nasza
        wiara bez zmartwychwastania?
        Byłaby NICZYM, byłaby DAREMNA i BEZSILNA.
        ps
        Dziekuję za życzenia świąteczne.
        Pomódl się, czasami, Yossarianie18 za homosovieticusa.
        • yossarian18 Re: Chrystus zmartwychstał-prawdziwie zmartwychws 28.03.05, 11:48
          Właśnie wracam z Mszy Św. Modliłem się za Ciebie, obyś nigdy nie utracił wiary,
          zdrowia i zdrowego rozsądku.
          • b.wyborowa Re: Chrystus zmartwychstał-prawdziwie zmartwychws 28.03.05, 11:49
            yossarian18 napisał:

            > Właśnie wracam z Mszy Św. Modliłem się za Ciebie, obyś nigdy nie utracił
            wiary,
            >
            > zdrowia i zdrowego rozsądku.

            Bog zaplac....... Ojcu Dyrektorowi!
          • b.krakus alleluja! 28.03.05, 12:26
            Niech będą pozdrowieni pozdrawiający i wychwalający Pana!
            Oraz siebie nawzajem.
            Teraz i zawsze!
    • bloodysunday99 [...] 28.03.05, 12:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • homosovieticus PRANIE MOZGU 28.03.05, 13:51
        bloodysunday99 napisała:

        > NIE MA BOGA, KRETYNIE.
        >
        W jaki sposób uzasadniasz swoje stwierdzenie. Czy jest ono oparte na Twojej
        wierze, czy też masz jakąś wiedzę na temat tego,że NIE MA BOGA?.
        • 9111961u Re: PRANIE MOZGU 28.03.05, 13:58
          homosovieticus napisał:

          > bloodysunday99 napisała:
          >
          > > NIE MA BOGA, KRETYNIE.
          > >
          > W jaki sposób uzasadniasz swoje stwierdzenie. Czy jest ono oparte na Twojej
          > wierze, czy też masz jakąś wiedzę na temat tego,że NIE MA BOGA?.


          Wiara to przeciwienstwo pewnosci.
          Swiat dzieli sie na dwa obozy. Tych, ktozy sa za i tych, ktorzy sa przeciw.
          • homosovieticus Re: PRANIE MOZGU 28.03.05, 14:06
            9111961u napisała:

            > homosovieticus napisał:
            >
            > > bloodysunday99 napisała:
            > >
            > > > NIE MA BOGA, KRETYNIE.
            > > >
            > > W jaki sposób uzasadniasz swoje stwierdzenie. Czy jest ono oparte na Twoj
            > ej
            > > wierze, czy też masz jakąś wiedzę na temat tego,że NIE MA BOGA?.
            >
            >
            > Wiara to przeciwienstwo pewnosci.
            > Swiat dzieli sie na dwa obozy. Tych, ktozy sa za i tych, ktorzy sa przeciw.

            Może źle Cię zrozumiałem ale najprawdopodobniej nie masz racji. Człowiek
            wierzacy ma pewność, że to w co wierzy jest prawdą.
            • b.wyborowa Re: PRANIE MOZGU 28.03.05, 14:33
              homosovieticus napisał:

              > 9111961u napisała:
              >
              > > homosovieticus napisał:
              > >
              > > > bloodysunday99 napisała:
              > > >
              > > > > NIE MA BOGA, KRETYNIE.
              > > > >
              > > > W jaki sposób uzasadniasz swoje stwierdzenie. Czy jest ono oparte n
              > a Twoj
              > > ej
              > > > wierze, czy też masz jakąś wiedzę na temat tego,że NIE MA BOGA?.
              > >
              > >
              > > Wiara to przeciwienstwo pewnosci.
              > > Swiat dzieli sie na dwa obozy. Tych, ktozy sa za i tych, ktorzy sa przeci
              > w.
              >
              > Może źle Cię zrozumiałem ale najprawdopodobniej nie masz racji. Człowiek
              > wierzacy ma pewność, że to w co wierzy jest prawdą.

              "Pewnosc" jest negacja wiary.
              Np:
              Pewne jest to, ze o. Rydzyk jest zlodziejem. Wierzymy, ze o.Rydzyk nawroci sie
              na droge uczciwosci. :)
              • homosovieticus Traci sens taka rozmowa 28.03.05, 14:39
                b.wyborowa napisała:

                > homosovieticus napisał:
                >
                > > 9111961u napisała:
                > >
                > > > homosovieticus napisał:
                > > >
                > > > > bloodysunday99 napisała:
                > > > >
                > > > > > NIE MA BOGA, KRETYNIE.
                > > > > >
                > > > > W jaki sposób uzasadniasz swoje stwierdzenie. Czy jest ono op
                > arte n
                > > a Twoj
                > > > ej
                > > > > wierze, czy też masz jakąś wiedzę na temat tego,że NIE MA BOG
                > A?.
                > > >
                > > >
                > > > Wiara to przeciwienstwo pewnosci.
                > > > Swiat dzieli sie na dwa obozy. Tych, ktozy sa za i tych, ktorzy sa
                > przeci
                > > w.
                > >
                > > Może źle Cię zrozumiałem ale najprawdopodobniej nie masz racji. Człowiek
                >
                > > wierzacy ma pewność, że to w co wierzy jest prawdą.
                >
                > "Pewnosc" jest negacja wiary.
                > Np:
                > Pewne jest to, ze o. Rydzyk jest zlodziejem. Wierzymy, ze o.Rydzyk nawroci
                sie
                > na droge uczciwosci. :)
                Wybacz ale jakieś bzdurki wypisujesz.Myślę ,że dowolnie , na swój uzytek
                rozumiesz słowa; pewnośc, negacja, wiara, ,złodziej,uczciwość.
                Rozumiesz je inaczej jakby to wynikało z ich DEFINICJI.Tak więc rozmowa z Tobą
                traci sens
                Zajrzyj do słownika PWN.
                • 9111961u Re: Traci sens taka rozmowa 28.03.05, 16:05
                  homosovieticus napisał:

                  > Wybacz ale jakieś bzdurki wypisujesz.Myślę ,że dowolnie , na swój uzytek
                  > rozumiesz słowa; pewnośc, negacja, wiara, ,złodziej,uczciwość.
                  > Rozumiesz je inaczej jakby to wynikało z ich DEFINICJI.Tak więc rozmowa z
                  Tobą
                  > traci sens
                  > Zajrzyj do słownika PWN.

                  Wszystko wsadziles do jednego worka. Porozmawiajmy lepiej o Krasnoludkach.
                  • homosovieticus Re: Traci sens taka rozmowa 28.03.05, 16:54
                    9111961u napisała:

                    > homosovieticus napisał:
                    >
                    > > Wybacz ale jakieś bzdurki wypisujesz.Myślę ,że dowolnie , na swój uzytek
                    > > rozumiesz słowa; pewnośc, negacja, wiara, ,złodziej,uczciwość.
                    > > Rozumiesz je inaczej jakby to wynikało z ich DEFINICJI.Tak więc rozmowa z
                    >
                    > Tobą
                    > > traci sens
                    > > Zajrzyj do słownika PWN.
                    >
                    > Wszystko wsadziles do jednego worka. Porozmawiajmy lepiej o Krasnoludkach.
                    >
                    Zgoda.
        • bloodysunday99 Re: PRANIE MOZGU 28.03.05, 14:14
          homosovieticus napisał:

          > bloodysunday99 napisała:
          >
          > > NIE MA BOGA, KRETYNIE.
          > >
          > W jaki sposób uzasadniasz swoje stwierdzenie. Czy jest ono oparte na Twojej
          > wierze, czy też masz jakąś wiedzę na temat tego,że NIE MA BOGA?.

          Pokaz mi dowod, a uwierze. Ale nie ma dowodow. Jest za to hipokryzja,
          manipulowanie, klamstwa.
          • homosovieticus To jakieś nieporozumienie; wiara nie jest wiedzą 28.03.05, 14:26
            bloodysunday99 napisała:

            > homosovieticus napisał:
            >
            > > bloodysunday99 napisała:
            > >
            > > > NIE MA BOGA, KRETYNIE.
            > > >
            > > W jaki sposób uzasadniasz swoje stwierdzenie. Czy jest ono oparte na Twoj
            > ej
            > > wierze, czy też masz jakąś wiedzę na temat tego,że NIE MA BOGA?.
            >
            > Pokaz mi dowod, a uwierze. Ale nie ma dowodow. Jest za to hipokryzja,
            > manipulowanie, klamstwa.
            >
            Nie może być dowodu na istnienie Boga w obrębie kultury śródziemnomorskiej
            (logika), bo wtedy wiara w NIEGO straciłaby sens i zamieniłaby się w wiedzę o
            BOGU.
            • bloodysunday99 [...] 28.03.05, 14:37
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • homosovieticus Re: Nieporozumienie - tak wlasnie. 28.03.05, 14:59
                Z Twojego postu wynika,że masz na uwadzę jakąkolwiek wiarę.Jesli tak to
                przypomnę Ci że wiara w cokmolwiek musi mieć jakiej RACJONALNE podstawy.Taką
                podstawą jest wola wiary i WIEDZA o przedmiocie wiary. Nie można wierzyć bez
                wiedzy o przedmiocie wiary.Prawdopodobnie posiadasz jakąś wiedzę o dinozaurach(
                mniejszą zapewne o C-14, ale prawie żadnej na temat Boga(Mamusia Ci nie
                robiła "bagna" w głowie, robili to na pewno inni) bo inaczej tych,
                dwóch "wiar" byś nie porównywał.Zasadniczą różnicę wyjaśni Ci matoł później
                jesli będziesz chciał, oczywiście.Piszesz ,że wierzysz w dinozaury, bo z synem
                byłes w muzeum i widziałes ich odtworzone szkielety.Dajesz mi Tym samy do
                zrozumienia ,że gdybyś zobaczył gdzieś Boga lub tez Go w jakikolwiek inny
                sposób ZMYSŁOWY poznał , to wtedy byś uwierzył w Jego istnienie.
                Ponieważ tak się nie stało to odrzucasz w sposób UZASADNIONY wiarę w BOGA.
                Czy dobrze Cie zrozumiałem?
    • odin-2 Re: CHWALCIE BOGA - ALLE LUJA ! 28.03.05, 13:25
    • terraincognita Re: CHWALCIE BOGA - ALLELUJA ! 28.03.05, 14:34
      Nie przepadam za "homosov..." itd,ale z wierszem Norwida tu trafil w dziesiatke!
    • yossarian18 Odtrutka 28.03.05, 14:41
      www.wprost.pl/ar/?O=74814&C=57
      Lewicowych debili nie brakuje, chocby na tym forum...
    • colas.breugnon Raztinger 28.03.05, 14:54
      Marian, o co chodzi z tym Raztingertem,
      który w drodze do Colosseum
      gadał jakby widział schyłek Kościoła...
      rozumiesz coś z tego?
      • homosovieticus Re: Raztinger 28.03.05, 15:09
        colas.breugnon napisał:

        > Marian, o co chodzi z tym Raztingertem,
        > który w drodze do Colosseum
        > gadał jakby widział schyłek Kościoła...
        > rozumiesz coś z tego?

        Coś niecoś rozumiem ale doprawdy nie warto o tem wspominać.Poczekajmy na jakieś
        komentarze w polskiej prasie katolickiej .Może najpełniej omówi sprawę
        polskojęzyczne "Observatore Romano". Pamietaj ,że Gdynia daleko od Watycanu
        lezy a je głupcem jestem w stosunku do Kardynała.
        Pamietasz wypowiedz Pawła VI-stego , której jedno zdanie zamiesciły wszystkie
        wieksze gazety na całym świecie.Może przecież to być kontynuacja i tamtego
        wątku.
        • colas.breugnon odpuść, nie olewaj, pomyśl 28.03.05, 15:50
          tenże Ratzinger mówił jak ten tam Pliniusz czy inny co patrzył na koniec
          Pompei. Zaprawdę to dziwne. Bo sam pomyśl, gdyby nawet taki Balcerowicz
          coś zrozumiał z ekonomii, to czy wolno byłoby mu głosić to maluczkim?
          Ratzinger jest wysokim funkcjonariuszem dużej organizacji, i słowa jego
          mają zapewniać ciągłość, siłę, zwartość, nie zaś wyrażać jakąś tam -
          za przeproszeniem - prawdę. To i zdumiał mnie. I myślałem, że i Ty coś
          myślisz. Jeśli się myliłem, to przepraszam. Pozdrów Katarynę i inne
          tam takie gwizdawki uruchamiane przez wiatr. Cześć.
          • homosovieticus Colasie ! myslenie to nie Twoja domena. 28.03.05, 16:00
            colas.breugnon napisał:

            > tenże Ratzinger mówił jak ten tam Pliniusz czy inny co patrzył na koniec
            > Pompei. Zaprawdę to dziwne. Bo sam pomyśl, gdyby nawet taki Balcerowicz
            > coś zrozumiał z ekonomii, to czy wolno byłoby mu głosić to maluczkim?
            > Ratzinger jest wysokim funkcjonariuszem dużej organizacji, i słowa jego
            > mają zapewniać ciągłość, siłę, zwartość, nie zaś wyrażać jakąś tam -
            > za przeproszeniem - prawdę. To i zdumiał mnie. I myślałem, że i Ty coś
            > myślisz. Jeśli się myliłem, to przepraszam. Pozdrów Katarynę i inne
            > tam takie gwizdawki uruchamiane przez wiatr. Cześć.
            Porównywać Balcerowicza i ekonomię z Ratzingerem i Wiarą , i jeszcze wnioski z
            takich porównań wyciagac, może tylko piewca sielskiego umysłowego lenistwa.
            Wiem to najlepiej bo sam leniem jestem.
            ps
            Zajrzyj do przemówienia Pawła VI z 1964-roku i przypomnij sobie opis sytuacji w
            KK zawarty w encyklice "Ecclesiam suam".
            • colas.breugnon myślenie niejedno ma imię 28.03.05, 16:25
              i proszę nie mylić tego z czytaniem przemówień
              • homosovieticus niestety tak większość uważa i oto są rezultaty 28.03.05, 16:58
                Colasów są miliony.I to jest dowodem ,że ilość nie przechodzi w jakość.
                • colas.breugnon przepraszam, pomyłka 28.03.05, 19:20
                  bądź zdrów
      • andrzej105 Re: Raztinger 28.03.05, 19:33
        colas.breugnon napisał:

        > Marian, o co chodzi z tym Raztingertem,
        > który w drodze do Colosseum
        > gadał jakby widział schyłek Kościoła...
        > rozumiesz coś z tego?

        "Siekiera do łba przyłożona" -jak mówi Pismo...
    • b.autor dwóch duetów 28.03.05, 16:31
      Chwal duszo moja z rana
      Brata yossariania
      Jak również - w czasie śmigusa-dyngusa
      Tego drugiego - ruskiego nygusa!

      Co na czcigodnym nocniku
      Wciąż grzebie w słowniku
      Bo on jest polemiczny
      Tudzież semantyczny.
      ---
      Czeka lewacka klika
      Kiedy nam pokażą…
      Polskiego katolika
      Ale z ludzką twarzą.
      • homosovieticus dobre, dowcipne i z ukruchami prawdy ! 28.03.05, 16:53
        b.autor napisał:

        > Chwal duszo moja z rana
        > Brata yossariania
        > Jak również - w czasie śmigusa-dyngusa
        > Tego drugiego - ruskiego nygusa!
        >
        > Co na czcigodnym nocniku
        > Wciąż grzebie w słowniku
        > Bo on jest polemiczny
        > Tudzież semantyczny.
        > ---
        > Czeka lewacka klika
        > Kiedy nam pokażą…
        > Polskiego katolika
        > Ale z ludzką twarzą.


        :)))
        dobre!.Dowcipne!
        ps
        "klika lewacka" nie ma oczu do patrzenia ani uszu do słuchania.Ona WIE
        najlepiej i w siebie tylko wierzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka