Dodaj do ulubionych

Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża

09.04.05, 20:52
wróciłem dziś rano pierwszym samolotem (tanimi liniami) odespałem bowiem
przez ostatnie 48 godzin nie zmruzyłem nawet na chwilę oka. Decyzję o wylocie
do Rzymu podjąłem nagle jeszcze w tym samym dniu w którym zmarł nasz
nieodżałowany Ojciec Święty..nawet nie zdążyłem komputera
wyłączyć..poleciałem z siostrą i z kuzynami..mieliśmy szczęście...oddalismy
hołd Ojcu Świętemu którego ciało bylo wystawione w bazylice...po 6 godzinnym
oczekiwaniu...udało sie bo potem kolejka była coraz dłuższa...nocleg udało
się załatwić w Zgromadzeniu Głównym Ojców Redemptorystów (10 minut drogi na
plac św Piotra)...to co się stało to aż trudno opisać..z jednej strony
rozpacz łzy z drugiej..ta wspaniała modlitewna atmosfera, ta życzliwość
miedzy ludźmi jak jeden drugiemu pomagał... to chyba jest ta wiosna kościoła
o której mówił nasz papież....więcej nie jestem w stanie z siebie nic
wydusić. dodam tylko że nabyłem kilka encyklik Jana Pawła II...(Centesimuss
Annus, Laborem Exercens,Sollicitudo Rei Socialis,Evangelium Vitae)..i
pogrążąm się w lekturze tychże ...zacząłem od Centesimuss Annus...
Obserwuj wątek
    • karol113 Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 20:53
      Gratuluję! Szczerze.
      • yossarian18 Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 20:56
        karol113 napisał:

        > Gratuluję! Szczerze.

        Przyłączam się.
        Myślałem, że jesteś w Rzymie, bo przez parę ostatnich dni wcale Ciebie nie było
        na forum.
        Skoro już czytasz Centesimus Annus to przeczytaj może komentarz p. red. St.
        Michalkiewicza do tej encykilki:
        biznes.interia.pl/news?inf=610617
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 21:01
          zastanawiam sie czy w ogóle wracać na forum... próbuję zebrać jakoś myśli ale
          nie mogę...po czymś takim trudno ochłonąć i dojść do siebie...pontyfikat Jana
          Pawła II to całe moje życie! (a nawet troszkę dłużej)
          • yossarian18 Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 21:10
            Pamietaj, ze Ojciec Swiety czesto powtarzal Nie lekajcie sie...
    • hrabia.m.c Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 20:58
      A ojca redemptoryste dyra ,tam widziałes ?
      Bo jakoś gzieś się zpodzial ostatnio:)
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 21:03
        ależ oczywiscie! nocowałem przecież u redemptorystów! Ojciec dyrektor pocieszał
        mnie jak mógł...
        • hrabia.m.c Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 21:04
          Tak jak bywszy arcy,, Poznania?
        • andrzej105 Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 21:06
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > ależ oczywiscie! nocowałem przecież u redemptorystów! Ojciec dyrektor
          pocieszał
          >
          > mnie jak mógł...
          ======
          że co ????????
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 21:08
            pocieszał mnie...tak jak to robi każdy który stara się wspierać bliźniego swego
            w chwili smutku
            • andrzej105 Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 21:10
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > pocieszał mnie...tak jak to robi każdy który stara się wspierać bliźniego
              swego
              >
              > w chwili smutku
              =========
              kamień z serca :)
    • andrzej105 To dobrze Oszołku że wróciłes na łono kościoła i 09.04.05, 21:00
      przejżawszy na oczy odwróciłewś się od malwersanta.
      • kropekuk Malwersanta? SCHIZMATYKA ANTYSOBOROWEGO. 09.04.05, 21:04

      • oszolom.z.radia.maryja nigdy z kościoła nie odchodziłem 09.04.05, 21:04
        gdyby z RM byłoby coś nie w porządku to Jan Paweł II dawno by już zrobił
        porządek a nie zrobił tego znaczy uznał ze nic złego w RM się nie dzieje
        • hrabia.m.c [...] 09.04.05, 21:10
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • oszolom.z.radia.maryja Re: nigdy z kościoła nie odchodziłem 09.04.05, 21:22
            Radio Maryja to nie jest ostatni czas tylko kilknaście juz lat
        • yast Re: nigdy z kościoła nie odchodziłem 10.04.05, 07:38
          Miejmy nadzieję, że nowy Pasterz zrobi porządek z Radiem Maryja
    • travel_wawa Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 21:02
      Gratuluję Ci, że mogłeś być blisko Ojca Świętego.
      Chwała wszystkim, którzy nie zważając na trudy pojechali.
      Gdybym nie miał dwóch dyżurów też bym pojechał.
    • malaszaramysz Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 21:02
      Witamy w domu:-)
    • henryk.log O! Jezu!!- on był w Rzymie na pogrzebie Papieża!:) 09.04.05, 21:05
      oszolom.z.radia.maryja napisał:

      > wróciłem dziś rano pierwszym samolotem (tanimi liniami) odespałem bowiem
      > przez ostatnie 48 godzin nie zmruzyłem nawet na chwilę oka. Decyzję o wylocie
      > do Rzymu podjąłem nagle jeszcze w tym samym dniu w którym zmarł nasz
      > nieodżałowany Ojciec Święty..nawet nie zdążyłem komputera
      > wyłączyć..poleciałem z siostrą i z kuzynami..mieliśmy szczęście...oddalismy
      > hołd Ojcu Świętemu którego ciało bylo wystawione w bazylice...po 6 godzinnym
      > oczekiwaniu...udało sie bo potem kolejka była coraz dłuższa...nocleg udało
      > się załatwić w Zgromadzeniu Głównym Ojców Redemptorystów (10 minut drogi na
      > plac św Piotra)...to co się stało to aż trudno opisać..z jednej strony
      > rozpacz łzy z drugiej..ta wspaniała modlitewna atmosfera, ta życzliwość
      > miedzy ludźmi jak jeden drugiemu pomagał... to chyba jest ta wiosna kościoła
      > o której mówił nasz papież....więcej nie jestem w stanie z siebie nic
      > wydusić. dodam tylko że nabyłem kilka encyklik Jana Pawła II...(Centesimuss
      > Annus, Laborem Exercens,Sollicitudo Rei Socialis,Evangelium Vitae)..i
      > pogrążąm się w lekturze tychże ...zacząłem od Centesimuss Annus...

      Już Cię "oszole" szanuję!!:), jeno proszę Cię, z nauk Naszego Papieża niech coś zostanie, choćby w formie(treść też może być godna JP II) na naszym "bezbożnym" FK ! :))
    • sawa.com Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 21:07
      do oszołoma.z.radia.maryja
      gratuluję szybkiej decyzji. I cieszę się, ze zdązyłeś oddać hołd Wielkiemu
      Rodakowi.
      W przeciwieństwie do naszej oficjalnej delegacji państwowej. Która do Rzymu
      przyleciała w ostatniej chwili i na nic już nie miała czasu. Wstyd i hańba.
      Jest to zapewne indolencja urzędników kancelarii prezydenckiej, bo to chyba
      oni odpowiadaja za organizację wyjazdów prezydenta.
      Moim zdaniem osoba odpowiedzialna za organizacje wyjazdu powinna być
      zdymisjonowana.

      Oszołomie, dobrze, że tu jesteś i piszesz.
      • henryk.log Oszołomie, dobrze, że tu jesteś i piszesz.!! :)) 09.04.05, 21:12
        "My" "Cię" Kohamy!! :)) arz do bulu!!:)))
        • sawa.com dobże, rze jesteś futurysto i piszeż 09.04.05, 21:23
          henryk.log napisał:

          > "My" "Cię" Kohamy!! :)) arz do bulu!!:)))

          Dedykacja specjalna dla Henryka.log od sawy.com - jednoaktuwka pt. nuż w bżuhu
          • henryk.log Re: dobże, rze jesteś futurysto i piszeż 09.04.05, 21:43
            Dedykacja specjalna dla Henryka.log od sawy.com - jednoaktu"FF"ka pt. nuż w bżuhu :)))
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 21:21
        właściwie oderwałem się prosto od komputera..chciałem odpisać komuś kto załozył
        watek papież nie żyje żeby sobie nie robił jaj..ale po chwili usłyszałem w
        radiu włączyłem TV i widziałem jak logo programu przybiera czarny
        kolor.....rozbeczałem się jak dziecko...potem brat dostał esemesa od kumpla że
        załatwił miejsca w samolocie i że jest jeszcze kilka ostatnich miejsc...i tak
        jeszcze przed północą wsiedliśmy do samolotu i ok pierwszej po odprawie
        polecieliśmy do Rzymu..wylądowaliśmy w jakiejś dziurze jakieś 50 60 km od
        wiecznego miasta a potem po kilukilomerowej wędrówce dotarlismy na jakąś stację
        benzynową i po kolejnych kilku godzinach załapalismy się w czwórkę do jakiejś
        furgonetki...jakoś żeśmy sie dogadali po angielsku...włoski kierowca nawet nie
        pytał się dokąd nas wozić...ona nas podrzucił pod jakiś kośćiół pod którym
        zbierali się Polacy...tam zasięgnęliśmy dalszego języka...świat okazuje sie być
        mały bo znalazłem tam znajomego który od kilku miesięcy mieszka w Rzymie bo
        wyemigrowwał za pracą... pierwsza noc spędziłem pod gołym niebem ale następnego
        dnia...co za traf!...pod kościołem spotkałem ojców redemptorystów z Polski!
        z Tuchowa! a potem już poszło jak z płatka...Boża opatrzność chyba nad nami
        czuwała
    • yossarian18 Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 21:24
      "Ja Panu Bogu dziękuję codziennie, że jest w Polsce takie radio, które się
      nazywa Radio Maryja. Matce Najświętszej zawierzam dalszą działalność,
      apostolstwo Radia Maryja. Niech rozwija się ono i przyczynia do utrwalenia na
      ziemi cywilizacji Prawdy i Miłości, zgodnie z wolą Boga i dla jej chwały.
      Rodzino Radia Maryja w Polsce i świecie radośnie głoście wszystkim ludziom
      Dobrą Nowinę o zbawieniu a Maryja Gwiazda Ewangelizacji niech Radio Maryja i
      całą rodzinę Radia Maryja prowadzi na spotkanie nowych ludzi i nowych czasów".
      Jan Paweł II, Rzym, 29.03.1995
      • hrabia.m.c Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 21:39
        Zaczyna sie ,palenie pod kociolkiem Polskiego piekiełka.
        Powoływanie się na autorytet.
        Jedno mnie ciekawi dlaczego wybrałeś 95r a nie 45?
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 21:47
          gwoli scisłości to zostało powiedziane w 1997 roku
          • hrabia.m.c Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 22:13
            A Pec tez tam byl?
    • terraincognita Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 22:37
      A co kogo obchodzą podróże oszołama z RM?
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 22:39
        a ty gdzie byłeś w tych trudnych dla nas dniach?
        • hrabia.m.c Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 22:42
          Trudnych???
          Dlaczego???
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 09.04.05, 22:55
            jeszcze sie pytasz? rozumiem ze ty się cieszysz ze smierci Jana Pawła II ..
            zostawie to bez komentarza
            • hrabia.m.c [...] 09.04.05, 23:05
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • janbezziemi Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 10.04.05, 00:14
          Interesuj sie sobą a nie innymi. "Terra" np.spała jak kotka ze mna.
          Zazdroscisz? PS. "Terroincognito",ja żartobliwie...
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 10.04.05, 00:23
            powtrzymaj się chociaż od inwektyw
            • neceser nazol poucza? 10.04.05, 01:53
    • husyta A Biblię, Słowo od samego Boga, już przeczytałeś? 09.04.05, 23:55
      >dodam tylko że nabyłem kilka encyklik Jana Pawła II...(Centesimuss
      > Annus, Laborem Exercens,Sollicitudo Rei Socialis,Evangelium Vitae)..i
      > pogrążąm się w lekturze tychże ...zacząłem od Centesimuss Annus...


      A Biblię, Słowo od samego Boga, już przeczytałeś?
      • edico Re: A Biblię, Słowo od samego Boga, już przeczyta 08.03.23, 16:47
        husyta napisał:

        > A Biblię, Słowo od samego Boga, już przeczytałeś?

        Oszołom nie czyta, tylko walczy o watykańskie wyobrażenia świata.

        Czy widziałeś kiedyś pająka, który by oplatał sam siebie pajęczyną?
        To nieprawdopodobne jednak istnieje! Takim przyrodniczym fenomenem jest człowiek zaplątany we własną sieć najprzeróżniejszych idei nie wyłączając czasami własnych. Oszołom jest tu podręczy przykładem.
    • neceser [...] 10.04.05, 01:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • oszolom.z.radia.maryja Dobranoc...pokój tobie 10.04.05, 02:01
    • parle.parle [...] 10.04.05, 04:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • sawa.com Re: Oszoł był w Rzymie i widział papieża... 10.04.05, 07:22
        parle.parle napisał:

        Oszołomem pojechał i oszołomem wrócił! Nie może
        > się powstrzymać od obrażania inaczej myślacych...

        Jest takie zjawisko w psychologii, które nazywa się "projekcją". Polega ono na
        tym, że złe myśli i uczucia które nosimy w sobie przypisujemy innym. I to widzę
        w tym wątku.
        Grupa osób uważająca się za światłych i tolerancyjnych w sposób obrażający
        nawet postronnych czytelników (przepraszam, ale chyba az wręcz chamski) wmawia
        oszołomowi to od czego sama aż kipi. Nienawiść i brak tolerancji. Np. hrabia
        wbrew nickowi używa rynsztokowego języka... etc etc.
        Powstrzymajcie się Panowie. Liczą się: refleksja, argumenty, odczucia a nie
        bicie sie po gębach.
        Pozdrawiam i idę na poranny deszczowy spacer
        • joannabarska Re: Oszoł był w Rzymie i widział papieża... 10.04.05, 11:03
          sawa.com - adwokat diabła?
          • sawa.com Re: Oszoł był w Rzymie i widział papieża... 10.04.05, 15:16
            joannabarska napisała:

            > sawa.com - adwokat diabła?

            Joasiu, ja nie tylko wiem co znaczy tolerancja, ale staram się ja stosować w
            zyciu.
            Uważam, że każdy ma prawo do głoszenia swojej prawdy - oczywiście tylko do
            momentu od którego owa "prawda" staje się zagrożeniem wolności drugiego
            człowieka.
            Wydaje mi się że Oszołom tej granicy nie przekracza a swoimi wypowiedziami
            pokazuje nam inny sposób na życie. Na tle tego co mówi i wasze (i moje)
            wypowiedzi nabieraja bardziej intensywnej ekspresji. Uboższe forum byłoby bez
            niego.
            Pozdrawiam serdecznie.

            PS wieczorno - poranna wymiana całusów (między tobą a she ileś tam) brzmiała
            uroczo.
            • henryk.log Re: Oszoł był w Rzymie i widział papieża... 10.04.05, 19:57
              -"Joasiu, ja nie tylko wiem co znaczy tolerancja, ale staram się ja stosować w
              zyciu."
              I stąd przyszło Pani, w imię "tolerancji", pełnić rolę "adwokata diabła"??:))
              A Pani Joasi ode mnie <:)))> za synonim:
              diabeł - oszolom.z.radia.maryja
              • sawa.com Re: Oszoł był w Rzymie i widział papieża... 10.04.05, 20:22
                henryk.log napisał:

                > -"Joasiu, ja nie tylko wiem co znaczy tolerancja, ale staram się ja stosować
                w
                > zyciu."
                > I stąd przyszło Pani, w imię "tolerancji", pełnić rolę "adwokata diabła"??:))
                > A Pani Joasi ode mnie <:)))> za synonim:
                > diabeł - oszolom.z.radia.maryja

                Panie Henryku w wypowiedziach Oszołoma nie widzę iskier piekielnego jadu. Może
                nieuważnie czytam? I moge się rzeczywiście mylić.
                Muszę się przyznac, że trochę go podziwiam za odwagę. Przyszedł, żeby rozmawiać
                z ludźmi, którzy nie tylko nie podzielają jego poglądów ale wręcz go wypędzają
                z tego forum. Stosując przy tym czasem bardzo przykre w odbiorze słowa.

                I ta szczerość w nicku! Żadnego zakłamania.

                PS. Pani Joanno, jeżeli uchybiłam naszemu narodowemu bon ton(wi) zwracając się
                do Pani bezpośrednio po imieniu to bardzo przepraszam. Obiecuję poprawę. Precz
                z luzactwem.


    • maniekxxx Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 10.04.05, 20:13
      A ja witalem sie z Papiezem w 1981 roku , jeszcze byl
      schorowany po tym jak ten turek postrzelil go !!
      • b.wyborowa Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 10.04.05, 20:29
        maniekxxx napisał:

        > A ja witalem sie z Papiezem w 1981 roku , jeszcze
        byl
        > schorowany po tym jak ten turek postrzelil go !!

        I zaraz po tym przewitaniu sie z toba papiez rozchorowal sie na dobre.
        Ja bym sie na twoim miejscu pod ziemie zapadl.
        • maniekxxx Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 10.04.05, 20:45
          chyba musial miec wiadomosci z Wolnej Europy o mnie wyslane
          z KORu a glownie od Michnika!!
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 10.04.05, 22:54
        a ile miałeś wtedy lat? bo ja 2...
        • maniekxxx Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 11.04.05, 01:58
          a ja 26 lat.Stary byk co?
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 11.04.05, 15:02
            jeśli dobrze liczę masz 50 lat...piękny wiek
    • b.wyborowa Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 10.04.05, 20:31
      oszolom.z.radia.maryja napisał:

      > wróciłem dziś rano pierwszym samolotem (tanimi liniami) odespałem bowiem

      Bog jak widac jest milosierny. Przeciez mogl tego odszczepienca spalic ogniem
      niebianskim.
    • mati_lecha PROŚBA 10.04.05, 21:04
      Czy możesz napisać jakie są koszta przelotu? Możesz na PRIVA ewnentualnie.
      • edico Re: PROŚBA 08.03.23, 16:54
        Najtańsze loty do Rzymu kształtują się na poziomie ponad 200 zł, przy czym najtańszy kosztuje 123 zł.
        www.pansamolocik.pl/loty/PL/ROM/tanie-loty-do-rzymu.html
    • monia8moniasta Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 08.03.23, 15:18
      No tak , to było do przewidzenia

      www.onet.pl/kultura/onetkultura/upadek-autorytetu-jana-pawla-ii-ludzie-beda-sie-tym-brzydzic/1cy10j2,681c1dfa
      • pies.na.czarnych Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 08.03.23, 15:22
        Jak to bylo? Acha, już wiem. Zamilczmy nad tą trumną, czy jakoś tak.
        • qwardian Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 08.03.23, 16:03
          Dlaczego milczeć, przyjemnie było oglądać, jak Jan Paweł II z Ronaldem Reaganem zerżnęli wam tyłki..
          • m.c.hrabia Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 08.03.23, 16:07
            a przyjemnie było patrzeć jak z macielem rżnęli dziecięce tyłki?
          • pies.na.czarnych Re: Byłem w Rzymie na pogrzebie papieża 08.03.23, 16:10
            Jeżeli już, to Reagan wykorzystując swojego człowieka w Watykanie rozbudził polskich styropianowych patriotów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka