kpix 15.04.05, 16:38 Ale co się konkretnie działo w tych zakladach ?! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
langston Pewnie komus waznemu zalezy by kupic Constar 15.04.05, 16:43 Ot co! Pewnie komus waznemu zalezy by kupic Constar i zbic cene, lub zdyskredytowac polskie rolnictwo ktore zaczyna przynosic duze zyski. (co nie znaczy ze tego typu praktykom mozna polazac, pewnie podobnie jest w innych krajach UE-wiem bo pracowalem tam w rolnictwie) Odpowiedz Link Zgłoś
szokokasia dziennikarze się nie napracowali 15.04.05, 16:49 Mam wrazenie ze coś tu nie gra- a tak informacja jest szczytem nierzetelności dziennikarskiej- Nazwa fabryki wytłuszczona grubymi literami - ale brak jakichkolwiek zarzutów, a tym bardziej ustosunkowania się drugiej strony. Takim sposobem własnie wzbudza sie niepotrzebne emocje, które nie słuzą nikomu. WSTYD!!! Odpowiedz Link Zgłoś
egon.olsen Re: dziennikarze się nie napracowali 15.04.05, 17:09 Obejrzyjcie uwagę w TVN o 19:40 - tam wszystko będzie pokazane. BTW. Mnie też to wygląda na zemstę konkurencji, ale dowody wyglądają na mocne - wszystko jest nagrane ukrytą kamerą, więc nie można powiedzieć, że ktoś, gdzieś coś usłyszał... Odpowiedz Link Zgłoś
saszamisza Re: dziennikarze się nie napracowali 15.04.05, 17:52 A ja tak lubie wędliny i mięso. Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_mrowek Constar czyli kiełbasy "Krakus". Pyszne kabanosy.. 16.04.05, 08:32 krakowska, żywiecka itp pozycjonowane jako zarcie nieco lepsze (np krakowska sucha Krakus kosztuje srednio 50% wiecej niz "normalna" (45zl w stos do 25-30zł) No to sie pieknie urządzili. A zemsta konkurencji?? Gdyby nie mieli przewałow konkurencja nie mialaby hakow. Proste, koniec kropka. Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: dziennikarze się nie napracowali 16.04.05, 09:17 O kurcze ale kicha:( Odpowiedz Link Zgłoś
chilum Re: dziennikarze się nie napracowali 15.04.05, 17:10 "O tym, co Constar robi z nieświeżym mięsem, którego nie chcą przyjąć sklepy, opowiadają pracownicy. - Nikt nie lubi paprać się w zepsutych kiełbasach, ale to nasza praca. Majstrowi się nie odmawia - tłumaczy jeden z nich. Inny dodaje: - Zwroty mielimy razem ze świeżym mięsem. Do sklepu wraca ten sam boczek, tyle że w innej postaci. Nowi pracownicy swój pierwszy dzień w Constarze zaczynają od instrukcji, że ścisłe przestrzeganie higieny nie ma sensu, a z prysznica lepiej nie korzystać, bo w zimnej hali łatwo o przeziębienie. Ze sterylnej śluzy, która gwarantuje czystość produkcji, nikt nie korzysta". www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050415/kraj/kraj_a_1.html Macie swoje spiski,wykupowanie po znajomości i resztę pomysłów:-/ Odpowiedz Link Zgłoś
langston OTO DLACZEGO TAK WANE JEST POSIADC MEDIA! 15.04.05, 17:17 ...no coz ledwo polskie rolnictwo zaczelo troche stwac na nogi i zdobywac rynki zagraniczne trzeba bylo wynalesc jaies skandalik. Niemieckie media o niemieckich firmach nigdy takiego programu nie przygotuja. Angielskie media o angielskich firmach nigdy takiego programu nie przygotuja. ... ale juz niemieckie/angielskie o polskich - czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
egon.olsen Bosz... co za *%^^%^& 15.04.05, 17:22 Czyli niech dalej przerabiają w zaciszu swojego zakładu zielone wędliny??? Chyba miałeś ostatnio uraz neurologiczny, albo masz równie ucziwie prosperujący zakład masarski... Odpowiedz Link Zgłoś
langston Re: Bosz... co za *%^^%^& 15.04.05, 17:47 Nie. Powinni naslac kontrole i wpieprzyc im taki mandat by popamietali na zawsze... ale robienie skandalu na caly swiat jest w interesie tych ktorzy nigdy ze swoimi przedsiebiorstwami by nie postapili. Odpowiedz Link Zgłoś
battosai Re: Bosz... co za *%^^%^& 16.04.05, 09:42 A ile według polskich przepisów mogą im wpieprzyć tego mandatu? Kilka tysięcy złotych? Smiechu warte. Może Ty nie masz takich dylematów (są gusta i guściki, jedni zbierają znaczki, inni lubią, jak im kotlet z talerza ucieka), ale ja chcę wiedzieć o takich rzeczach, żeby wiedzieć, czego w przyszłości nie kupować. Odpowiedz Link Zgłoś
pknm100 Re: Bosz... co za *%^^%^& 16.04.05, 11:08 Porozmawiajcie z kimś kto ma sklep spożywczy i co robi z przeterminowanymi produktami na zapleczu w ruch idzie OLEJ, OCET, i nasz kochany płyn LUDWIK.Przeciez wiadomo nikt nie może byc stratny.Wielkie mi odkrywanie Ameryki,to co przedstawił TVN jest normą od dawna.Polska to piekna kraj Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Angielskie o angielskich pisza i mowia: 15.04.05, 19:08 vide: telewizyjny "serial" taka to a taka firma "from Hell" (czyli z piekla rodem); gazety miejscowe dosc systematycznie donosza o kontrolach lokalnych sanepidow (inaczej sie nazywa, podlega gminom, ale o to chodzi). Nie tak dawno w skali narodowej bylo o tuczu sterydowych kurakow i ich odswiezaniu ;)Ba, wkroczyla i prokuratura. A na fast foodach to juz nikt suchej nitki nie zostawia...Nb. w UK wlasnosc mediow moze byc tylko brytyjska (rzadko robi sie ustepstwa dla kapitalu Commonwealthu) Gazeta Wybiorcza (co jest tajemnica glownie dla jej polskich czytelnikow) ma pakiet kontrolny w lapach nie jakiegos tam amerykanskiego Coxa, ale niemieckiego koncernu Bertelsmanna i - istotnie - mogloby to byc Niemcom na reke. Niemniej nie przesadzajmy: w imie czego zatajac przed ludzmi, ze TRUCICIELE TRUJA??? Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great A ty przestań z Arabami w Arabii bo cię zczyści 15.04.05, 22:01 A ty przestań z Arabami w Arabii bo cię zczyści Odpowiedz Link Zgłoś
mbishop kropekuk, nie chrzań 15.04.05, 23:08 kropekuk napisał: > Gazeta Wybiorcza (co jest tajemnica glownie dla jej polskich czytelnikow) ma > pakiet kontrolny w lapach nie jakiegos tam amerykanskiego Coxa, ale > niemieckiego koncernu Bertelsmanna i - istotnie - mogloby to byc Niemcom na > reke. Bosz, następny poszukiwacz spisków! A niby dlaczego miałoby Bertelsmannowi na tym zależeć??? Jemu zależy, żeby Wyborcza przynosiła dochód, bo właśnie po to ją kupił!!! Nie kupił jej po to, by wspierać za jej pomocą niemieckich rolników, na Boga! Odpowiedz Link Zgłoś
battosai Re: kropekuk, nie chrzań 16.04.05, 09:43 Bo to jest typowo polskie myślenie - szukanie wroga zawsze i wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
eeeee1 Re: OTO DLACZEGO TAK WANE JEST POSIADC MEDIA! 15.04.05, 19:27 glosisz stanowcze poglady ale nie maja one wiele wspolnego z rzeczywistoscia; ostatnio w Anglii (z miesiac temu) byl caly skandal i wycofano ze sprzedazy KILKASET roznych produktow bo dodawano do nich jakis toksyczny barwnik; Odpowiedz Link Zgłoś
mbishop LANGSTON JESTEŚ IDIOTĄ 15.04.05, 23:03 langston napisał: > ...no coz ledwo polskie rolnictwo zaczelo troche stwac na nogi i zdobywac rynki > > zagraniczne trzeba bylo wynalesc jaies skandalik. > Niemieckie media o niemieckich firmach nigdy takiego programu nie przygotuja. > Angielskie media o angielskich firmach nigdy takiego programu nie przygotuja. Jak to nie?? Człowieku, gdyby coś takiego zrobili prasa by ich obfotografowała ze wszystkich stron! Tam po prostu się takie rzeczy NIE ZDARZAJĄ! Odpowiedz Link Zgłoś
literka_m Re: OTO DLACZEGO TAK WANE JEST POSIADC MEDIA! 16.04.05, 10:51 > Niemieckie media o niemieckich firmach nigdy takiego programu nie przygotuja niedalej jak miesiac temu byl skandal w hannoverze z "odswierzaniem" przeterminowanego miesa w sieci real. wszystkie stacje o tym mowily, do dzis slychac Odpowiedz Link Zgłoś
mbishop Re: Pewnie komus waznemu zalezy by kupic Constar 15.04.05, 16:53 langston napisał: > Ot co! > Pewnie komus waznemu zalezy by kupic Constar i zbic cene, lub zdyskredytowac > polskie rolnictwo ktore zaczyna przynosic duze zyski. Spisek judeomasoński, ot co! Odpowiedz Link Zgłoś
inna10 Re: Pewnie komus waznemu zalezy by kupic Constar 15.04.05, 20:27 Coś jest na rzeczy, poczekamy zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_mrowek Re: Pewnie komus waznemu zalezy by kupic Constar 16.04.05, 08:57 Rzepa "Na początku reporterka w zakładzie pakowała parówki. Oficjalna instrukcja każe, by parówki, które upadną, włożyć do pojemnika. Ale pojemnika często nie ma i mięso, które spada z taśmy, wraca na nią bez mycia. Potem dziennikarkę przydzielono do "przefoliowania". Wraz z innymi zdzierała folię z wędlin, które odesłano do Constaru ze sklepów, bo kończyła się im data ważności. Tymczasem w zakładzie mięso zostało przemielone, zapakowane i wysłane z powrotem do sprzedaży. Na oczach dziennikarki baleron z Constaru zyskał miesiąc świeżości. "Przefoliowana" została też kiełbasa pokryta białym nalotem. Narośle z pleśni ścierano olejem. Według pracowników, zrywanie etykiet z wędlin i przyklejanie nowych to w Constarze norma. Dyrekcja zarzeka się, że towar, który opuścił zakład, już do niego nie wraca. Prof. Stanisław Zięba ze Związku "Polskie Mięso" (skupiają producentów wyrobów mięsnych, m.in. Constar): - Produkt nie może wrócić do zakładu. Służba weterynaryjna nie może na to pozwolić. Tymczasem kamera zarejestrowała sterty kartonów z mięsem, które sieci handlowe (Selgros, Makro, Auchan, Real) odsyłają do Constaru. Mięso wróciło z uwagami: "Towar rozwakowany (naruszene opakowanie próżniowe - red.). Proszę o szybkie potwierdzenie zwrotu", "Przebarwienie, rozwak, nalot, zła jakość"." Pewnie tak, TVN kupi ten syf Odpowiedz Link Zgłoś
losmartinos Re: Pewnie komus waznemu zalezy by kupic Constar 15.04.05, 21:58 Constar nalezy do grupy Animex, która jest własnością amerykańską. Więc spiskowe teorie dziejów zostaw dla własnych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
rob11111 Re: Pewnie komus waznemu zalezy by kupic Constar 15.04.05, 22:54 langston piszesz kretynizmy. Uznajesz tylko spiskową teorię. Obejrzyj program TVN i zobaczysz kto dyskredytuje "polskie rolnictwo, które zaczyna przynosić duze zyski". Jeżeli znasz polskie rolnictwo (a zapewne i polskie przetwórstwo) to wiesz, że ono samo sobie szkodzi - w pogoni za łatwym zyskiem. Ot co! Odpowiedz Link Zgłoś
wierni_w_chrystusie niesmiertelne kielbasy 15.04.05, 22:57 w starachowickim Constarze zapleśniałe kiełbasy pracownicy "odświeżają" olejem, a wędlinom na etykietach przedłużają terminy ważności. Czego pyszczycie? Dostaly po katolicku ostatnie namaszczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
stachu44 Cala zaloga i jej dyrekcja to ludzie uczciwi! Ale 15.04.05, 16:58 ktos im podlozyl swinie. Po pracy ida do domu i patrza prosto w oczy swoim bliskim i sasiadom. Odpowiedz Link Zgłoś
jelen3 Artykul w RZ i TVN 15.04.05, 17:07 www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050415/kraj/kraj_a_1.html Odpowiedz Link Zgłoś
falcon87 Przeczytajcie na Onecie 15.04.05, 17:08 Dziennikarka zatrudniła się tam na parę dni i sfilmowała co robią ze zwrotami. Ma być dziś w "Uwadze" TVN o 19:45. Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Przestań o tych Arabach, bo to nudne 15.04.05, 22:04 Przestań o tych Arabach, bo to nudne Każdy może też napisać "Kocham Polaków Polsce", albo "... Niemców w Niemczech". Idiotyczne Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Masz głupie posty jak rzadko kto. Zastanów się. 15.04.05, 22:05 Masz głupie posty jak rzadko kto. Zastanów się. Odpowiedz Link Zgłoś
klaryska cytat z Interii w koncu rozumiem co robili z tymi 15.04.05, 17:20 z gazety nic nie zrozumialam na szczescie istnieja jeszcze inne portale. Dla wszystkich ktorzy podobnie do mnie nie zrozumieli zamieszczam notatke z interi: Wędliny z odzysku 15.04.2005 06:22 (aktualizacja 09:33) W starachowickim Constarze zapleśniałe kiełbasy pracownicy "odświeżają" olejem, a wędlinom na etykietach przedłużają terminy ważności. Potem wysyłają je do sklepów w całej Polsce - pisze "Rzeczpospolita". Mężczyzna w białym kitlu bierze do ręki pokrytą białym nalotem wędlinę - z jednej strony zupełnie zieloną - i wciera w nią olej. Drugi obwąchuje kawałek spleśniałego boczku. "Dobre" - mówi i wrzuca do plastikowego kosza, do dalszej obróbki. Ludzie w białych kitlach to pracownicy firmy Constar w Starachowicach - jednej z najnowocześniejszych firm w branży, która szczyci się tym, że jej wędliny są najwyższej jakości. Wysyła je do większości sieci handlowych w kraju. Sprzęt Constaru spełnia wymogi przepisów Polski, USA i Unii Europejskiej. Jako druga w kraju firma wdrożyła specjalny system HACCP - analizy zagrożeń i kontroli - co teoretycznie gwarantuje wytwarzanie bezpiecznej żywności - wyjaśnia "Rzeczpospolita". O tym, co Constar robi z nieświeżym mięsem, którego nie chcą przyjąć sklepy, opowiadają pracownicy. "Nikt nie lubi paprać się w zepsutych kiełbasach, ale to nasza praca. Majstrowi się nie odmawia" - tłumaczy jeden z nich. Inny dodaje: "Zwroty mielimy razem ze świeżym mięsem. Do sklepu wraca ten sam boczek, tyle że w innej postaci". Nowi pracownicy swój pierwszy dzień w Constarze zaczynają od instrukcji, że ścisłe przestrzeganie higieny nie ma sensu, a z prysznica lepiej nie korzystać, bo w zimnej hali łatwo o przeziębienie. Ze sterylnej śluzy, która gwarantuje czystość produkcji, nikt nie korzysta - informuje "Rzeczpospolita". Odpowiedz Link Zgłoś
aszyrl TYLKO SKOŃCZONY OSZOŁOM BĘDZIE KUPOWAŁ MIĘSO .. 15.04.05, 18:08 ..z MARKETU ZAMIAST MAŁEGO SKLEPIKU. Już lepiej przejść na wegetarianizm w Polszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Myslisz, ze ten maly sklepik wyrzuca? Biala plesn 15.04.05, 19:15 na suchej kielbasie zreszta nie jest grozna - widziales kiedy nie-biale dobre salami? Odpowiedz Link Zgłoś
raflexp Parszywe sieci wymuszają to na producentach 15.04.05, 17:22 Mogę się założyć, że to był nawet pomysł którejś sieci. Pamiętacie 4 życia kurczaka w Tesco. 1 świeży 2 umyty flauszem i wymoczony w nadmanganie potasu 3 po solarium - grilowany 4 grilowany w galarecie. Odświeżanko to jest już stary patent, żadna nowość. Żal jedynie naszych producentów, którzy bronią się przed koncernami z zachodu jak mogą i szukają wszędzie odbiorców a każdemu wydaje się że podpisanie kontraktu z siecią to jest coś. A ja wiem z praktyki że często jest to samobójstwo. Teraz jak pójdzie fama, będą padały zakłady jak muchy. Odpowiedz Link Zgłoś
battosai Re: Parszywe sieci wymuszają to na producentach 16.04.05, 09:48 > kurczaka w Tesco. 1 świeży 2 umyty flauszem i wymoczony w nadmanganie potasu 3 > po solarium - grilowany 4 grilowany w galarecie. 5. mielony :) Odpowiedz Link Zgłoś
maars29 Re: Wielki skandal z "poprawianymi" wędlinami? 15.04.05, 17:25 ze dwa lata temu z Constaru poszedl n do sprzedazy kotlet drobiowy z niezmielonym ludzkim palcem. pamietam wywiad z czlowiekiem ktory na to swinstwo sie nadzial. ale nazwa Constar padla tylko rano w wiadomosciach. potem spece od czarnego PR jakos ta "marke" zabezpieczyli. dobrze ze chociaz to dziadostwo wyszlo. swoja droga wtedy bardziej mnie interesowalo co jest z reszta czlowieka od palca... moze by ktos z dziennikarzy pokusil sie o dochodzonko? Odpowiedz Link Zgłoś
aniaczepiel Re: Wielki skandal z "poprawianymi" wędlinami? 15.04.05, 17:39 Ha!Znowu Starachowice! Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom.z.radia.maryja Re: Wielki skandal z "poprawianymi" wędlinami? 15.04.05, 17:42 brzmi to groźnie...ciekawe czy wędliny też są napoczynane wiadomosci.wp.pl/prasaWiadomosc.html?wid=6998986&kat=9921&rfbawp=1113578292.309&redId=183249707425fdb344f820&redTs=% -jeśli tak no to mozemy się liczyć z poważną epidemią Odpowiedz Link Zgłoś
neceser a to POLSKA firma, nie? 15.04.05, 18:11 narodowcom dac te wedliny. Oni strawia, bo to POLSKIE , hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
mrozosia Re: "teraz Polska" - brawo chłopaki! 15.04.05, 18:22 Eeee tam, nic nowego, to samo robi sie w zwyklych sklepach spozywczych, tzn stara wedline myje pod woda i smaryje olejem... Parudniowe miesko przerabia na gilarze, zupki, kotlety , itp... Biznes i kasa sie liczy , a nie zdrofko konsumenta... Ja zmuszona bylam do takiego procederu w USA jako pracownik, bylam w szoku...Ale teraz wiem, ze to taka "norma"... Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Przerabianie produktów - nie tylko w przem. mięs 15.04.05, 22:15 Była taka firma Amstrad, miała oddział w Epperthausen (Niemcy). Dostawali video receiver'y z Chin, ale na hali otwierało się pudełko, wkładało instrukcję po niemiecku, angielsku, francusku, włosku, i co by jeszcze tam, oraz PRZYKLEJAŁO nalepkę "Der Grune Punkt" (co niby znaczy, że ekologicznie wyprodukowane, zgodnie ze standardami UE). Ale to nic - kumpel pracował w niemieckim gospodarstwie kwiatowym, i po ułożeniu kwiatów w kartonach naklejał osobiście nalepkę "Made in Holland". Odpowiedz Link Zgłoś
saszamisza Re: Wielki skandal z "poprawianymi" wędlinami? 15.04.05, 18:30 Działo się dobrze, nic się marnowało. Nasi czołowi ekonomiści, doradcy premierów i prezydentów, ozekliby , że o zdrowe prawa rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
rafal_smaga Re: Wielki skandal z "poprawianymi" wędlinami? 15.04.05, 18:35 tak, fajne odkrycie, tylko ze weterynarz o wszystkim wiedział i dzieki temu jego rodzina nie musiała chodzić do skleu i kupować wędlinę, chańba człeku, ale chyba nigdy sie to nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
az_mir Następna "firma " do kontroli.................... 15.04.05, 18:40 "KAWIKS" we wsi Patoki -to jest gdzieś pod Bełchatowem -przerób 100% nic się nie marnuje. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Wielki skandal z indolencją służb... 15.04.05, 19:01 ...odpowiedzialnych za pilnowanie tego. Bo jasno wynika z tego, że każdy gnojek, duzy czy mały, może wciskać ludziom śmierdzące ochłapy i nikt mu nic nie zrobi. A wielkie halo jest dopiero jak opisze to ogólnopolska gazeta i takaż telewizja. To może w ogóle polikwidować te rozliczne jednostki Sanepidu, Inspekcji Handlowych czy innych PIP i zatrudnic gazety do pilnowania porządku. Zresztą i tak w wielkiego halo będzie wielki humbug, bo się okaże, jak zwykle w takich przypadkach, że sprawcom grozi mandat w wysokości do 1000 złotych. I bardzo bym chciał się w tym przypadku mylić. Mylić się, twierdząc, że państwo polskie sobie z tym nie da rady, a gnoje z Constaru będą się śmiać w oczy i dalej śmierdzące ścierwo ludziom wciskać. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiniowyludek Re: Wielki skandal z "poprawianymi" wędlinami? 15.04.05, 19:03 Wielka mi historia. Moja żona pracowała 5 lat temu w Mysłowickich Zakładach Mięsnych, było tak samo i nikt "nie wydziwiał". Mogła by jeszcze nie jedno dorzucić, ale ma to gdzieś bo to normalka do dzisiaj, więc nie będę się niepotrzebnie produkował. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiniowyludek Re: Wielki skandal z "poprawianymi" wędlinami? 15.04.05, 19:10 Chciałem sprostować że to "normalka" jak napisałem,ale nie miałem na myśli konkretnie tego zakładu gdyż nie wiem co się tam dzisiaj dzieje. Miałem na myśi ogólny stan rzeczy w zakładach mięsnych. Nie oszukujmy się-wiemy przecież wszyscy jak produkują w Polsce wedliny, dla tego są one takie dobre :) Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Czy masz na myśli zakłady "Mysław"? 15.04.05, 22:18 Czy masz na myśli zakłady "Mysław"? Powiedz coś więcej, bo oni się bardzo reklamują i ich ekspansja w tym sektorze jest dosyć spora Odpowiedz Link Zgłoś
ciaki Re: Czy masz na myśli zakłady "Mysław"? 12.05.05, 20:11 Tak,mam ich na myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
jonatankot ciesze sie ze jestem vege 15.04.05, 19:12 jak w temacie, pozdrawiam wszystkich zdegustowanych niecnymi praktykami, naprawde swieza rzodkiewke latwiej odroznic od nieswiezej niz ma to miejsce w przypadku wedlinki :) wybor jak zwykle nalezy do ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
annie_laurie_starr Re: PONOC Z MIESA KOTOW JE ROBIA 15.04.05, 19:51 Ale se usmialam czytajac niektorych forumowiczow, ze ten artykul to spisek dzienkarzy Wyborczej zeby pograzyc polskie rolnictwo. Jeszcze bardziej mnie rozsmieszylo przypuszczenie, ze ktos chce tanio kupic Constara. Moi kochani, Constar SA juz dawno jest kupiony przez Animex, ktorego wlasccielem jest swinski gigant amerykanski Smithfield Food. Niestety, Gazeta o tym nie napisala, kto stoi za nowoczesnym polskim Constarem. BTW< potwierdzenie tego, ze Constar jest znakiem firmowym nalezacym do Smithfielda mozna znalezc na stronie internetowej www.smithfield.com Odpowiedz Link Zgłoś
annie_laurie_starr Re: PONOC Z MIESA KOTOW JE ROBIA 15.04.05, 19:51 Ale se usmialam czytajac niektorych forumowiczow, ze ten artykul to spisek dzienkarzy Wyborczej zeby pograzyc polskie rolnictwo. Jeszcze bardziej mnie rozsmieszylo przypuszczenie, ze ktos chce tanio kupic Constara. Moi kochani, Constar SA juz dawno jest kupiony przez Animex, ktorego wlasccielem jest swinski gigant amerykanski Smithfield Food. Niestety, Gazeta o tym nie napisala, kto stoi za nowoczesnym polskim Constarem. BTW< potwierdzenie tego, ze Constar jest znakiem firmowym nalezacym do Smithfielda mozna znalezc na stronie internetowej www.smithfield.com Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Dodaj, ze Animex byl polski. I jak go przejeto... 15.04.05, 22:01 Nazwisk tez nie pomin. Odpowiedz Link Zgłoś
bf Smithfield Food to Constar, Morliny, Krakus 15.04.05, 23:41 To nie ma znaczenia, ze marka Constar upadnie. Smithfield Food (wlasciciel) bedzie dalej prowadzil przemyslowa produkcje miesa. Liczy sie zysk, zysk amerykanskiego udzialowca. Zas interes konsumenta w Polsce, gdzies na koncu swiata nie ma znaczenie. Marke Constar trzeba bedzie zlikwidowac. Zaufanie budowac na innych markach. Czy ktokolwiek z Was, kto ma doswiadczenie menadzerskie wierzy, ze zachowanie pracownnikow Constaru bylo oddolna inicjatywa robotnikow? Ja nie wierze. Dla mnie jest to zwierciadlo filozofii tej firmy. Zas firma nazywa sie Smithfield Food. Constar to jest (byla) marka, ktora sie spalila. Wiecej o strukturze wlasnosciowej na stronie spolki Amimex (Animex jest częścią grupy kapitałowej Smithfield Group): www2.animex.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
inna10 Re: Wielki skandal z "poprawianymi" wędlinami? 15.04.05, 20:23 Gdzie jest służba weterynaryjna - to nie pierwsza taka wpadka /Grabek/ostatnio, czy są ślepi jak Temida? Odpowiedz Link Zgłoś
gagoosia Re: Wielki skandal z "poprawianymi" wędlinami? 15.04.05, 20:46 Poogtladaj TV albo prase poczytaj... Jestem zdegustowana... Jedni z Was szukają spisków, inni twierdza że to konkurencja chce wykończyć Constar... Ale jak zobaczyłam nagrane ukryta kamerą widoki i wypowiedzi pracowników tej szacownej firmy to mi sie najpierw zrobilo niedobrze, potem słabo, a potem stwierdziłam ze NIGDY - powtarzam NIGDY - nie kupie nic z etykietą Constaru. Nawet gdyby prezydent RP zapewniał mnie osobiscie że w tym zakładzie juz wszystko jest naprawdę ok... Miejmy tylko nadzieje że za miesiąc czy dwa nie pokażą podobnych scenek o Morlinach (ukochane parówki mojej córki) czy Sokołowa (ukochany kabanos mojego męża)... Bo wtedy chyba faktycznie pozostanie wegetarianizm albo własne małe ekologiczne gospodarstwo z własnymi kurkami, królikami i może małą krówką :) pozdrawiam wszystkich i nie kupujcie Constara. Odpowiedz Link Zgłoś
aaneta ukochane parówki Twojej córki 15.04.05, 22:50 to woda + tłuszcz + sztuczny barwnik + sztuczny aromat + konserwant smacznego i zdrówka życzę Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_mrowek Re: ukochane parówki Twojej córki 18.04.05, 09:50 = wymiona (zwane cyckami) + tłuszcz, duzo tłuszczu + (teraz) glutaminian itp, , woda + krew lub barwnik + (nie zawsze) bułka tarta. Biedne dziecko... Moj dziadek, gospodarz pełna gęba, zawsze mi mowil "Synu, nigdy nie jedz parowek, to cycki, tluszcz i krew", a zacny i madry to czlowiek Odpowiedz Link Zgłoś
zbud-2 Re: ukochane parówki Twojej córki 22.04.05, 12:58 Ludziom którzy dają parówki,serdelki itp świństwo dzieciom i chorym powinno sie wytaczać procesy o szkodzeniu czyjemuś zdrowiu.A przy okazji---najczęściej spotykam manipulacje z terminami przydatności do spożycia w Geant -Janki.Robią to " na hama" .A zobaczcie z jakiego surowca robią tam tzw,"produkcję własną" na zapleczu. Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Re: Wielki skandal z "poprawianymi" wędlinami? 15.04.05, 20:47 Tak sie dzieje we wszystkich wytwórniach masarskich , tych mniejszych równiez , a skad bierze sie kiełbasa po 5,5zł czy parówka po 3,5zł .... Tylko nasze władze weterynaryjne udają , ze jest ok . Tutaj winna UE bardziej przyjrzec sie sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
eeeee1 Re: Wielki skandal z "poprawianymi" wędlinami? 16.04.05, 10:05 problem w tym ze oni to robili z zarciem z gornej polki tzn tym niby lepszym i drozszym i to boli jeszcze bardziej; czlowiek myslal ze je cos lepszego a jadl zwykle gowno; Odpowiedz Link Zgłoś
color to sie nazywa "ZDROWA POLSKA ŻYWNOSC" :-) 15.04.05, 21:07 i nasz europejski chwyt reklamowy.... (pożal sie boże, czy w tym kraju juz nic uczciwie nie da sie zrobic, sprzedac..?) Odpowiedz Link Zgłoś