Gość: Indris
IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.*
22.03.01, 10:14
21 marca w "Kropce nad i" Monika Olejnik w sposób żenujący maglowała p Majkowskiego w sprawie jego JEDNEJ
wypowiedzi z 1968 roku. Przez 20 minut ! Było to włączenie się w rozpętaną przez "Gazetę Polską" i grupkę
posłów z AWS i UW kampanii przykopywania p. Kwaśniewskiemu. Sama kampania nie jest niczym dziwnym:
"Gazeta Polska" w takich rzeczach się specjalizuje, Unii potrzebny jest rozgłos, AWS chce się wykazać.
Ale dlaczego się w to włącza Monika Olejnik ? Rozumiem przeciętnego dziennikarza, który dostaje polecenie od
szefa i nie chce stracić roboty. Ale Monika Olejnik jest dziennikarką, którą z pocałowaniem w obie ręce przyjęłaby
prawie każda redakcja. Ona nie musi przyjmować każdego zlecenia, bo na jej ew. wylaniu straciłaby więcej
TVN niż ona. Więc dlaczego weszła w tę brudną robotę ? Ma ktoś jakąś hipotezę ?