Dodaj do ulubionych

Monika Olejnik a brudna robota

IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 22.03.01, 10:14
21 marca w "Kropce nad i" Monika Olejnik w sposób żenujący maglowała p Majkowskiego w sprawie jego JEDNEJ
wypowiedzi z 1968 roku. Przez 20 minut ! Było to włączenie się w rozpętaną przez "Gazetę Polską" i grupkę
posłów z AWS i UW kampanii przykopywania p. Kwaśniewskiemu. Sama kampania nie jest niczym dziwnym:
"Gazeta Polska" w takich rzeczach się specjalizuje, Unii potrzebny jest rozgłos, AWS chce się wykazać.
Ale dlaczego się w to włącza Monika Olejnik ? Rozumiem przeciętnego dziennikarza, który dostaje polecenie od
szefa i nie chce stracić roboty. Ale Monika Olejnik jest dziennikarką, którą z pocałowaniem w obie ręce przyjęłaby
prawie każda redakcja. Ona nie musi przyjmować każdego zlecenia, bo na jej ew. wylaniu straciłaby więcej
TVN niż ona. Więc dlaczego weszła w tę brudną robotę ? Ma ktoś jakąś hipotezę ?
Obserwuj wątek
    • Gość: fwp Re: Monika Olejnik a brudna robota IP: *.ikem.pwr.wroc.pl 22.03.01, 11:43
      Gość portalu: Indris napisał(a):

      > 21 marca w "Kropce nad i" Monika Olejnik w sposób
      żenujący maglowała p Majkowsk
      > iego w sprawie jego JEDNEJ
      > wypowiedzi z 1968 roku. Przez 20 minut ! Było to
      włączenie się w rozpętaną prze
      > z "Gazetę Polską" i grupkę
      > posłów z AWS i UW kampanii przykopywania p.
      Kwaśniewskiemu. Sama kampania nie j
      > est niczym dziwnym:
      > "Gazeta Polska" w takich rzeczach się specjalizuje,
      Unii potrzebny jest rozgłos
      > , AWS chce się wykazać.
      > Ale dlaczego się w to włącza Monika Olejnik ? Rozumiem
      przeciętnego dziennikarz
      > a, który dostaje polecenie od
      > szefa i nie chce stracić roboty. Ale Monika Olejnik
      jest dziennikarką, którą z
      > pocałowaniem w obie ręce przyjęłaby
      > prawie każda redakcja. Ona nie musi przyjmować każdego
      zlecenia, bo na jej ew.
      > wylaniu straciłaby więcej
      > TVN niż ona. Więc dlaczego weszła w tę brudną robotę ?
      Ma ktoś jakąś hipotezę ?
      Monika wykonala rewelacyjnie pracę - pokazala otoczenie
      naszego Prezydenta. Tam jest kilku takich. Podobnie jak
      uprzednio Siwiec bezkarnie i bez minimalnego poczucia
      wstydu usiłują nas reprezentować za granicą. Przy sprycie
      Kwasniewskiego (nie inteligencji!!)- oczywiste jest, ze
      on zna ich małe i duże grzeszki. Ale ta wiedza daje mu
      absolutne podporządkowanie ich do siebie. Są to niestety
      sługusy, a nie kreatywni urzędnicy. A może i szef jest
      taki sam?
      FWP
      • Gość: aaaaaa Re: Monika Olejnik a brudna robota IP: 157.25.84.* 22.03.01, 11:50
        Nie lubię Olejnik, nie wiem dlaczego i kto wykreował ją na gwiazdę publicystyki.
        Chyba dlatego jeszcze funkcjonuje, że jest kobietą i rozmawia z gentelmenami,
        którzy traktują ją ulgowo - tym samym ona jest coraz bardziej agresywna. Ale
        trafi kosa na kamień - będzie jej wtedy głupio.
        Jest taki dowcip: Ile zwojów mózgowych ma kura, odp. jeden, a kobieta - 2. A po
        co ten drugi - żeby nie siadała na grzędzie.!
        Przepraszam Panie!
        • Gość: hanka Re: Monika Olejnik a brudna robota IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.01, 13:03
          • Gość: tyu Re: Monika Olejnik a brudna robota IP: 157.158.68.* 22.03.01, 13:19
            Pierwsza odpowiedź mówi wiele o antypatiach
            politycznych autora i tylko to, druga - o antypatiach
            seksualnych. Może i fwp i 6a wzięliby przykład z hanki
            i zamilczeli?

            Nie oglądałem tej "Kropki nad i", żałuję, ale też
            dziwię się Olejnik! Dla mnie cała ta heca, to przecież
            kolejna przygrywka do kampanii wyborczej AWS! A że nie
            ma ona żadnych pozytywnych pomysłów, więc do znudzenia
            eksploatuje rynsztok. Tak nawiasem: nawet ciężkie
            przestępstwa przedawniają się po 25 latach. Minęło 33.
            I jeśli tylko takie "zbrodnie", jak głupie zachowanie
            w głupim wieku, 33 lata temu, można przypisać ludziom
            lewicy, to gratuluję krzakistom kolejnego świetnego
            pomysłu na kampanię wyborczą! Oby równie udaną, jak
            niedawna kampania ich pryncypała!
            • Gość: Greg Re: Monika Olejnik a brudna robota IP: 212.187.240.* 22.03.01, 13:54
              Ludzie czy wam juz nichec do AWS rozum pomieszala. Ja nie cierpie polskiej
              sceny politycznej i nie jestem zwolennikiem zadnej partii, ale oceniam ludzi po
              ich czynach i slowach. Generalnie uwazam, ze za slowa i czyny trzeba ponosic
              odpowiedzialnosc, nawet za te wypowiedziane w przeszlosci. Nie wazne czy to
              czesc kampani wyborczej czy nie. Czy naprawde wszystko musi byc kojarzone z w
              yborami?? Po prostu wyszly kolene lajdactwa ludzi z otoczenia Olesia
              Discopolowca. A o tow. Majkowski moge powiedziec jedno, kto byl kanalia ten
              kanalia pozostanie.
              • Gość: "AWS" Re: Monika Olejnik a brudna robota IP: 193.59.192.* 22.03.01, 14:10
                Racja, za to co się mówi trzeba być odpowiedzialnym.
                W latach złej komuny P. Jacek Kuroń, ulubieniec
                polskiej publiczności rozpisywał się o nomenklaturze -
                zatwierdzaniu ludzi z klucza partyjnego PZPR na
                kierownicze stanowiska. Co w tej chwili robią partie
                rządzące i co robiła UW w przeszłości? Jaka jest
                odpowiedzialność P. Jacka Kuronia ? A może kolor ma
                tutaj znaczenie, a może to tylko narodowa hipokryzja
                naszego "boskiego" społeczeństwa ?
                • Gość: a Re: Monika Olejnik a brudna robota IP: 212.244.102.215, 212.244.102.* 22.03.01, 18:21
                  dfv
        • Gość: hanka Re: Monika Olejnik a brudna robota IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.01, 17:26
          Aaa nie lubiąc Moniki sięga po argumenty seksistowskie i nieeleganckie
          dowcipy. Demaskuje to jego bezsilność na polu merytorycznej dyskusji i
          racjonalnych argumentów. Niestety częste zjawisko, nie tylko wśród pań lecz i
          panów. Pani Olejnik natomiast wykonuje swój zawód inteligentnie i
          konsekwentnie, trzymając się merituum. Przy okazji punktuje dość często swoich
          gości. Nie wybiera ich jednak pod kątem płci, bo ją interesuje sprawa a nie
          rozgrywki anty-meskie czy anty-damskie. I dlatego jej nie lubisz aaa, bo jest
          dobra. Myślę że nie lubisz też facetów, którzy , czujesz są lepsi od ciebie. A
          przytoczony przez ciebie dowcip pozwala sądzić, że jest ich naprawdę bardzo
          wielu.
          • Gość: Stary Re: Monika Olejnik a brudna robota IP: 203.37.115.* 23.03.01, 05:38
            Gość portalu: hanka napisał(a):

            > Aaa nie lubiąc Moniki sięga po argumenty seksistowskie i nieeleganckie
            > dowcipy. Demaskuje to jego bezsilność na polu merytorycznej dyskusji i
            > racjonalnych argumentów. Niestety częste zjawisko, nie tylko wśród pań lecz i
            > panów. Pani Olejnik natomiast wykonuje swój zawód inteligentnie i
            > konsekwentnie, trzymając się merituum. Przy okazji punktuje dość często swoich
            > gości. Nie wybiera ich jednak pod kątem płci, bo ją interesuje sprawa a nie
            > rozgrywki anty-meskie czy anty-damskie. I dlatego jej nie lubisz aaa, bo jest
            > dobra. Myślę że nie lubisz też facetów, którzy , czujesz są lepsi od ciebie. A
            > przytoczony przez ciebie dowcip pozwala sądzić, że jest ich naprawdę bardzo
            > wielu.


            Pani Hanko, to ze MO jest dobra dziennikarka nie ulega kwestii. Ale czy MO
            posiada rowniez kregoslup, to jest inna sprawa. Prosze spojrzec na jej zachowanie
            w slynnym fraternizacyjnym wywiadzie "Jak Michnik z Kiszczakiem". Tygrysica
            polskiego dziennikarstwa, czy kotek kanapowy? Nie mieszkam w Polsce, wiec bez
            systematycznych obserwacji MO nie potrafie powiedziec, czy pani Monika
            eksploatuje na swoja korzysc, nadal w pewnej mierze istniejacy w Polsce,
            kulturowy kredyt dla kobiet. W Polsce, mezczyzna uderzony w twarz przez kobiete -
            rzadko oddaje. Istnieja na swiecie kraje, gdzie oddaje bez wahania. Dla jasnosci,
            nie mam na mysli fizycznego pyskobicia, posluguje sie nim jako przenosnia.
      • Gość: Macio Re: Monika Olejnik a brudna robota IP: *.legnica.dialog.net.pl 22.03.01, 14:21
        Pani Monika Olejnik jest dobra w swoim fachu. Tak jak to bywa, zdarzają się
        dziwne przypadki (w jej wypadku nie można mówić o potknięciach) w czasie
        rozmowy. Moim zdaniem Pani Monika Olejnik rozmawia z wszystkimi w swoim
        normalnym stylu, a jeżeli ktoś obrywa od niej,(w przypadku mężczyzn)to znaczy
        że ma tyle zwojów w mózgu co cytowana przez pewnego pana kura. Nie tak dawno
        Pani Monika Olejnik "zaatakowała" siostrę zakonną (w czasie rozmowy na temat
        aborcji i macierzyństwa) i jakoś wszystko dobrze, nikt tego nie uznał za
        obrazę, siostrzyczka zakonna posiadająca w takim razie 3 zwoje wyszła z impasu
        w bardzo ładnym kontrataku, co Pani Monika (sądząc z dalszego obrazu rozmowy)
        należycie doceniła zmieniając z lekka front. Zyczę jej dalszej owocnej pracy.
        Ma dziewczyna osobowość i styl i z tego się należy cieszyć. (Podobny charakter
        ma Tomek Lis.) Czyli "róbmy swoje" byle dobrze.
        • radca Re: MONIKA OLEJNIK 22.03.01, 18:53
          pan majkowski powinien natychmiast usunäc sie z kancelarii prezydenta.Jako
          obywatel POLSKI nie zycze sobie,aby ANTYSEMITA pracowal w kancelarii prezydenta
          Polski.Co na to jego SZEF ?

          Pozdrawiam serdecznie Paniä MONIKE OLEJNIK.

          radca Andrzej
          • Gość: Indris Re: antysemita ? IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 22.03.01, 19:11
            Jeżeli kto6 odczytał jeden antysemicki tekst 33 lata temu to czy to oznacza, że jest antysemitą DZISIAJ
            ? Czy p. Szymon Szurmiej zasiadałby z antysemitą w programie POLSAT-u ?
            I czy p. radca zaakceptowałby Pawła z Tarsu w kolegium Apostolskim ?
            • radca Re: antysemita ? 22.03.01, 19:21
              Gość portalu: Indris napisał(a):

              > Jeżeli kto6 odczytał jeden antysemicki tekst 33 lata temu to czy to oznacza, że
              > jest antysemitą DZISIAJ
              > ? Czy p. Szymon Szurmiej zasiadałby z antysemitą w programie POLSAT-u ?
              > I czy p. radca zaakceptowałby Pawła z Tarsu w kolegium Apostolskim ?

              Ja osobiscie,gdybym otrzymal tekst do odczytania publicznie.Napisane by bylo to
              co w tamtym pismie -ODMÖWILBYM. Malo tego jeszcze bym o tym OPOWIADAL-bez obawy o
              to co mogä mi zrobic-ludzie z PZPR-u.

              Cenie ludzi ktörzy posiadajä swoje JA.Jesli tego nie uczynil-to istniejä dwie
              ODPOWIEDZI:albo jest TCHÖRZEM albo NIE POSIADA SWOJEGO "JA".

              W takim przypadku nie powinien zasiadac w KANCELARII PREZYDENTA.

              radca Andrzej

              • Gość: Indris Re: antysemita ? IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 22.03.01, 19:33
                radca napisał(a):
                > Ja osobiscie,gdybym otrzymal tekst do odczytania publicznie.Napisane by bylo to
                >
                > co w tamtym pismie -ODMÖWILBYM. Malo tego jeszcze bym o tym OPOWIADAL-bez obawy
                > o to co mog¤ mi zrobic-ludzie z PZPR-u.
                > Cenie ludzi ktörzy posiadaj¤ swoje JA.Jesli tego nie uczynil-to istniej¤ dwie
                > ODPOWIEDZI:albo jest TCHÖRZEM albo NIE POSIADA SWOJEGO "JA".
                > W takim przypadku nie powinien zasiadac w KANCELARII PREZYDENTA.
                >
                > radca Andrzej
                >
                Czy człowiek nie może się zmienić przez 33 lata ? Dlaczego w nagonce na p. Majkowskiego mówi się
                TYLKO o wydarzeniu z 1968 a NIC się nie wspomina o jego dalszej działalno6ci ? Czy p. Szurmiej z
                Europejskiej Rady Żydów siadałby obok antysemity w studio POLSAT-u ?
                A deklarowanie DZISIAJ swojej odwagi NA ROK 1968 brzmi nieco nieprzekonująco. Sporo jest takich
                niespełnionych bohaterów
                • radca Re: antysemita ? 22.03.01, 19:47
                  Zasiäsc mozna z kazdym do dyskusji.Ja osobiscie röwniez zasiadl bym z kazdym
                  do dyskusji.Lecz nie swiadczy to o tym,ze sie popiera "takä osobe".

                  Jesli chodzi o te 33 lata?To moze nie warto rozliczac nikogo po wielu,wielu
                  latach? Ja rozumiem,ze czlowiek sie zmienia-to oczywiste.Niektörzy "wyrastajä"
                  ze swej "glupoty".Lecz gloszenie PUBLICZNIE przeciwko NARODOM-to traktuje jako
                  NAWOLYWANIE DO NIENAWISCI.

                  Chyba,ze ktos uwaza,ze mial racje?

                  Nadal podtrzymuje swoje zdanie.

                  pozdrawiam

                  radca Andrzej
                  • Gość: Stary Re: antysemita ? IP: 203.37.115.* 23.03.01, 05:47
                    Dla mnie dyskwalifikacja moralna min. Majkowskiego lezy nie tyle w jego
                    antysemityzmie, co w niebywalej gietkosci kregoslupa, dopasowujacego sie jak
                    zelatyna do ksztaltu wymagan zwierzchnosci. Mysle, ze tak w 1968 jaki i w 2001
                    minister nie mial i nie ma zadnych godnych uwagi wlasnych pogladow. To jest typ
                    dworaka, dzialajacego na zasadzie 'cuius regio, eius religio'; kto ma wladze,
                    ten moze dowolnie okreslac swiatopoglad ministra Mjakowskiego, a on nie
                    zaprzeczy.

                    W 1968 dali mu do przeczytania antysemicka tyrade - przeczytal z podniesionym
                    czolem. W 2003 roku dadza mu do przeczytania tyrade, zaczynajaca sie na
                    przyklad od slow: "knowaniom amerykanskich imperialistow rzucamy nasze polskie
                    NIE i domagamy sie natychmiastowego wystapienia Polski z NATO, najwiekszego
                    zagrozenia dla milujacego pokoj bratniego ludu rosyjskiego", on tez ja z
                    podniesionym czolem przeczyta do kamery. Dopiero potem bedzie sie ewentualnie
                    wstydzil, naturalnie in pectore, w zaciszu wlasnego mieszkania.
                  • Gość: Indris Re: antysemita ? IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 23.03.01, 10:22
                    radca napisał(a):

                    > Zasiąść mozna z kazdym do dyskusji.Ja osobiscie röwniez zasiadl bym z kazdym
                    > do dyskusji.Lecz nie swiadczy to o tym,ze sie popiera "taką osobe".
                    >
                    Nie napisałem, że p. Szurmiej wyraźnie i jednoznacznie pozytywnie ocenił (we wspomnianym programie
                    POLSAT-u) działalność p. Majkowskiego w dziedzinie właśnie stosunków polsko-żydowskich w czasie
                    jego pracy w Kancelarii Prezydenckiej. To chyba roztrzyga sprawę AKTULNEGO "antysemnityzmu" p.
                    Majkowskiego. Dymisja człowieka ZASŁUŻONEGO dla stosunków polsko-żydowskich w NIEDAWNYCH
                    czasach za jego antysemicką wypowiedź w czasach DAWNIEJSZYCH byłaby poparciem tezy o
                    niezmienności człowieka, niezatartym piętnie itp. Taka teza jest niehumanitarna. Dla chrześcijan dodam,
                    że jest również głęboko i zasadniczo antychrześcijańska.
                    Ponawiam pytanie do radcy i tych, którzy myślą tak jak on: co zrobiliby z Pawłem z Tarsu ?
              • Gość: Hemar Re: antysemita ?(dla Radcy) IP: 24.43.222.* 22.03.01, 19:56
                ..Radca ,jaki Ty jestes madry,jaki szlachetny i prawy aj waj,
                • Gość: Stary Re: antysemita ?(dla Radcy) IP: 203.37.115.* 23.03.01, 05:50
                  Gość portalu: Hemar napisał(a):

                  > ..Radca ,jaki Ty jestes madry,jaki szlachetny i prawy aj waj,

                  Hemar, znajdz sobie inna ksywe. Marian Hemar, emigracyjny pisarz, poeta i
                  intelektualista o wyrafinowanym poczuciu humoru musi sie w grobie przewracac, gdy
                  cos takiego jak ty przywlaszcza sobie jego nazwisko.

            • Gość: Greg Re: antysemita ? IP: 212.187.240.* 23.03.01, 07:39
              Nie znaczy to, ze jest antysemita, ale ze jest zwykla swinia ,kanalia i
              karierowiczem - dla kariery wyglosi kazda opinie.
          • Gość: Heamr Re: MONIKA OLEJNIK( dla Radcy) IP: 24.43.222.* 22.03.01, 19:55
            ..Radca, Ty pilnuj swojej grzedy ....
            • radca Re: MONIKA OLEJNIK( dla Radcy) 22.03.01, 21:13
              KOlego.

              Szkoda,ze sie nie wypowiadasz."pilnuj swojej grzedy" ? -co masz na mysli?

              Przypomnialo mi sie powiedzenie,ktöre slyszalem za czasöw komunistycznych
              w Polsce: " SIEDZ NA BZDZIE,JAK CI DOBRZE JE".

              Czy o tym myslisz ?

              Czyli mozna to wnioskowac: " siedz cicho i sie nie wychylaj" ?

              Ja zawsze mialem swoje zdanie-bez wzgledu na to czy mnie ktos straszyl.

              Czy " szlachetny" ?-tego nie wiem.Nie moge o sobie sam sie wypowiadac.

              Dlaczego musialem EMIGROWAC ??? w czasach KOMUNIZMU .No wlasnie....

              radca Andrzej
          • Gość: hanka Re: Pan Majkowski powinien odejść IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.01, 21:20
            radca napisał(a):

            > pan majkowski powinien natychmiast usunäc sie z kancelarii prezydenta.Jako
            > obywatel POLSKI nie zycze sobie,aby ANTYSEMITA pracowal w kancelarii prezydenta
            >
            > Polski.Co na to jego SZEF ?
            >
            > Pozdrawiam serdecznie Paniä MONIKE OLEJNIK.
            >
            > radca Andrzej

            To co można wybaczyć przeciętnemu obywatelowi jest nie do wybaczenia politykowi.
            Wystarczyły dużo mniejsze przewiny, by załamała się niejedna o wiele bardziej
            błyskotliwa kariera polityczna. Tylko w naszym kraju może miec miejsce kuriozalna
            sytuacja: polityk skompromitował się, lecz przeprasza za błędy młodości i dalej
            trzyma się posady. W przypadku p.Majkowskiego chodzi w dodatku o podburzanie do
            nienawiści narodowościowej i rasowej. Niewiele jest warte jego przepraszanie,
            jeśli nie ma na tyle wstydu by usunąć się w niebyt polityczny.
            I możecie państwo komentować wypowiedzi za usunięciem pana Majkowskiego "aj waj"
            choć jest to zupełnie bez sensu. Rozumiem, że miało to zdyskredytować radcę
            Andrzeja poprzez sugestię, iż jest on Żydem. Zdryskredytowało jednak jedynie
            autora.

            • radca Re: Pan Majkowski powinien odejść 24.03.01, 21:20
              Gość portalu: hanka napisał(a):

              > radca napisał(a):
              >
              > > pan majkowski powinien natychmiast usunäc sie z kancelarii prezydenta.Jako
              >
              > > obywatel POLSKI nie zycze sobie,aby ANTYSEMITA pracowal w kancelarii prezy
              > denta
              > >
              > > Polski.Co na to jego SZEF ?
              > >
              > > Pozdrawiam serdecznie Paniä MONIKE OLEJNIK.
              > >
              > > radca Andrzej
              >
              > To co można wybaczyć przeciętnemu obywatelowi jest nie do wybaczenia politykowi
              > .
              > Wystarczyły dużo mniejsze przewiny, by załamała się niejedna o wiele bardziej
              > błyskotliwa kariera polityczna. Tylko w naszym kraju może miec miejsce kuriozal
              > na
              > sytuacja: polityk skompromitował się, lecz przeprasza za błędy młodości i dalej
              >
              > trzyma się posady. W przypadku p.Majkowskiego chodzi w dodatku o podburzanie do
              >
              > nienawiści narodowościowej i rasowej. Niewiele jest warte jego przepraszanie,
              > jeśli nie ma na tyle wstydu by usunąć się w niebyt polityczny.
              > I możecie państwo komentować wypowiedzi za usunięciem pana Majkowskiego "aj waj
              > "
              > choć jest to zupełnie bez sensu. Rozumiem, że miało to zdyskredytować radcę
              > Andrzeja poprzez sugestię, iż jest on Żydem. Zdryskredytowało jednak jedynie
              > autora.
              >

              Odpowiem na cytat Pani Hanki : "Rozumie,ze mialo to zdyskredytowac radce Andrzeja
              porzez sugestie,iz jest on Zydem " itd.

              Otöz nie jestem Zydem.Gdybym byl Nim,napewno by mnie nie zdyskredytowano.Jestem
              takim samym CZLOWIEKIEM (staram sie Nim byc) bedäc Polakiem i takim samym
              pozostal bym -bedäc Zydem.

              Ja staram sie zawsze w Osobie -widziec CZLOWIEKA.Ten "CZLOWIEK" potrafi byc rözny-
              to fakt.Lecz nie potrafie zrozumiec,jak mozna ludzi sortowac wedlug NARODOWOSCI ?
              Skäd to sie bierze.Moze mysle inaczej,poniewaz EMIGRACJA i pobyt w röznych krajach
              ukazal,ze tutaj nie NARODOWOSC odgrywa role-TYLKO CZLOWIEK.

              Bedäc w POTRZEBIE na kogo mozesz liczyc? -musisz trafic na CZLOWIEKA.Ja bedäc w
              potrzebie -trafialem na röznych ludzi.

              Pamietam swöj pobyt w AUSTRALII- wielkie NADZIEJE mialem na spotkanie z POLONIÄ.
              Te przyjecie zorganizowane z POLONIÄ,zapamietalem doskonale.Pijana kelnerka,mloda
              para przy naszym stoliku-pijana.Na pytanie czy mozna liczyc na POMOC w pozostaniu
              w AUSTRALI-odpowiedziano: "masz telefon,zadzwon jutro,ale morda w kubel".
              Numer telefonu byl falszywy.Na drugi dzien spotkalem dwöch Panöw z Polski.
              Nie wiedzialem jeszcze,ze jeden z nich jest Zydem.Zostalem zaproszony do
              restauracji zydowskiej w MELBOURNE na dzielnicy SANT KILDA.W czasie rozmowy
              wyrazilem sie ,ze ; "SZKODA ZE NIE JESTEM ZYDEM". Pan zapytal sie dlaczego ?
              Odpowiedzialem szczerze ;" PONIEWAZ ZYDZI SOBIE POMAGAJÄ". Bylo to 20 lat temu.
              Zapamietalem te CHWILE I DNI -na zawsze.Nie wiedzäc,jeszcze w swej naiwnosci,ze
              MICHAEL-jest Zydem.Byl röniez z nami Pan JANUSZ KRECZMANSKI- FILMOWIEC.
              Michael po okolo 2 godzinach przyjechal do MOTELU i zabieral mnie wszedzie,gdzie
              tylko mozna bylo cos sie dowiedziec.Staral mi sie za wszelkä cene pomagac.To
              JANUSZ KRECZMANSKI-powiedzial do mnie po godzinie,"sluchaj nie wiem czy MICHAEL
              przyjedzie,ty möwiles,ze szkoda,ze nie jestes Zydem- "a Michael jest uczulony na
              to slowo". Mylil sie,MICHAEL zareagowal wlasnie ODWROTNIE.Ten CZLOWIEK czynil
              wszystko,aby mi POMÖC.Od POlaköw nie otrzymalem ZADNEJ POMOCY.

              Tych KONTAKTÖW z ludzmi pochodzenia Zydowskiego mialem w dotychczasowym zyciu
              wiecej.Sä to KONTAKTY ,ktöre na zawsze POZOSTANÄ W MEJ PAMIECI.

              Taki kontakt z NARODEM ZYDOWSKIM mialem w na SYBERII.Taki KONTAKT mialem röwniez
              na UKRAINIE.Taki KONTAKT mialem röwniez w REPUBLICE FEDERALNEJ NIEMIEC.
              Taki KONTAKT mam röwniez w AUSTRII.

              Dlatego nie potrafie zrozumiec SKÄD TYLE NIENAWISCI -DO NARODU ZYDOWSKIEGO ?

              Ja ktöry nie jestem Zydem - przezywam bardzo,kiedy sie czyta tyle NIENAWISCI ze
              strony Polaköw do Zydöw.Przeciez NARÖD POLSKI,ktöry tyle przezyl-powinien umiec
              szczegölnie ZROZUMIEC CZLOWIEKA.

              pozdrawiam serdecznie

              radca Andrzej



    • Gość: Stary Re: Monika Olejnik a brudna robota IP: 203.37.115.* 23.03.01, 01:08
      Gość portalu: Indris napisał(a):

      > 21 marca w "Kropce nad i" Monika Olejnik w sposób żenujący maglowała p Majkowsk
      > iego w sprawie jego JEDNEJ
      > wypowiedzi z 1968 roku. Przez 20 minut ! Było to włączenie się w rozpętaną prze
      > z "Gazetę Polską" i grupkę
      > posłów z AWS i UW kampanii przykopywania p. Kwaśniewskiemu. Sama kampania nie j
      > est niczym dziwnym:
      > "Gazeta Polska" w takich rzeczach się specjalizuje, Unii potrzebny jest rozgłos
      > , AWS chce się wykazać.
      > Ale dlaczego się w to włącza Monika Olejnik ? Rozumiem przeciętnego dziennikarz
      > a, który dostaje polecenie od
      > szefa i nie chce stracić roboty. Ale Monika Olejnik jest dziennikarką, którą z
      > pocałowaniem w obie ręce przyjęłaby
      > prawie każda redakcja. Ona nie musi przyjmować każdego zlecenia, bo na jej ew.
      > wylaniu straciłaby więcej
      > TVN niż ona. Więc dlaczego weszła w tę brudną robotę ? Ma ktoś jakąś hipotezę ?


      Wart Pac palaca a palac Paca. Dyspozycyjna dziennikarka magluje dyspozycyjnego
      politykiera. Jedna wypowiedz? Jedna, ktora sie zachowala. W tamtych czasach,
      takie plugastwo lalo sie ciurkiem z kazdej PZPR-owskiej geby. Moralni i
      polityczni spadkobiercy czerwonych o niczym tak nie marza, jak o tym by im to
      zapomniec i przebaczyc. Ci, ktorzy zapomna i przebacza, otrzymaja od nich taka
      odplate, na jaka zasluguja.

      • Gość: aaaaaa Re: Monika Olejnik a brudna kultura IP: 157.25.84.* 23.03.01, 09:46
        Panowie i Panie, każdy ma prawo
        mieć swoje zdanie.
        Wyrażać trzeba je bez podniety,
        bo Demokracja ma wady i zalety.

        Każdy swe zdanie wygłosić może,
        Czy komuś ono wtedy pomoże.
        MO jak piszą, to wielka gwiazda,
        Nikt jej nawet do pięt nie dorasta.

        Ałle ja jej i tak nie znoszę!

        Karierę robi ci przeokrótną,
        Czy po wyborach trochę ją przytną.
        Image zmieniła, koronkę wstawiła.
        i czy na lewo się nie przechyliła.


        Trochę humoru i zrozumienia dla innych i ich poglądów niezależnie od tematu.



    • Gość: mmmm Re: Monika Olejnik a brudna robota IP: *.poznan.pl 23.03.01, 12:15
      Każdy może mieć słabszy dzięń!!!
      Nasi kochani dziennikarze nie potrafią rozmawiać z ludzmi, którzy przepraszają,
      lub przyznają się do winy. Taki gość dla wielu p. redaktorów to koniec programu
      po minucie. Pani Monika Olejnik też nie złapała tego momenu, kiedy skończył się
      wywiad na temat wydarzeń 68 roku, a powinien rozpocząć nowy wywiad np.wybaczać
      czy nie? czy takie zachowanie z przed lat dyskredytuje polityka czy nie? Mamy
      na naszym polskim poletku kilka przykładów radykalnych zmian obcji politycznych
      z bardzo radykalnych na szalenie umiarkowane. Przykłady takie można znaleźć
      równiez wsród polityków europejskich. Byłoby ciekawie i mądrze.
      To co się stało w pragramie to nie brudna robota p. Moniki tylko mam nadzieję
      chwilowa gorsza robota. Trochę urlopu, mniej pracy, więcej staranności bo tego
      od p. Moniki możemy chyba oczekiwać.P. Moniko im większa popularność tym
      większy obowiązek.
      Pozdrowienia z zasypanego śniegiem Poznania dla wsztstkich Państwa.
      • radca Re: Monika Olejnik a brudna robota 23.03.01, 20:52
        Pozdrawiam Paniä Hanke.

        Podzielam Pani stanowisko.Jestem röwniez tego samego zdania.

        pozdrawiam serdecznie

        radca Andrzej
    • Gość: znawca Re: Do tych co sie oburzaja na Majkowskiego IP: 195.15.57.* 25.03.01, 19:50
      Rozsmieszacie mnie okrutnie swym oburzeniem na Majkowskiego, pieknoduchy za
      piec groszy. Jak zescie sie zgodzili na 'gruba kreske' (no, kto sie nie zgodzil
      - reka do góry, tolerancyjni postepowcy) to teraz ponoscie konsekwencje tej
      zgody. Majkowski cos powiedzial w '68? A ktory z czerwonych milczal wtedy? W
      ramach rzadzacej mafii komunistycznej, dwa rywalizujace gangi zaczely sie ze
      soba spierac - zapewne o podzial lupów, tego co skradli spoleczenstwu. Ta
      banda, w ktorej byli Zydzi komunisci - przegrala. A ta co wygrala, przez pewien
      czas atakowala w mass mediach pokonanych. Pogrzebcie, ino dokladnie, w
      zyciorysach parlamentarzystów i innych politykierow z SLD, ex-czlonkow PZPR.
      Jak znajdziecie kogos, co nie zrobil zadnego swinstwa podczas istnienia PRLu,
      to ogloscie jego imie wszem i wobec. Nalezy mu/jej sie pomnik 'Uczciwego
      komunisty'. Wycieczki z calego swiata beda przyjezdzac, aby go obejrzec.

      Ze doradca Prezydenta z taka przeszloscia... A kogo mial prezydent eks-
      komunista wziac na swych doradców? Dzialaczy Solidarnosci?

      Jak sie zgodziliscie na udzial eks-komunistow w zyciu politycznym w wolnej
      Polsce, to nie dziwcie sie teraz, ze zagladajac do szafy znajdujecie
      przyslowiowy szkielet. I nie oburzajcie sie tak strasznie. Pachnie mi
      hipokryzja.
      • Gość: Indris Re: Do uważających się za katolików IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 26.03.01, 09:45
        Ponieważ 95% Polaków uważa się za katolików, więc można się spodziewać podobnego odsetka w
        sieci. Więc tym katolikom przypominam wczorajszą Ewangelię: (Łk 15, 1-3.11-32) o synu
        marnotrawnym. Komentarz (w Naszym Dzienniku !) przyrównywał starszego syna do "dawnych i
        współczesnych faryzeuszów...
    • Gość: kris Re: Monika Olejnik a brudna robota..bo... IP: *.ze.tarnow.pl 26.03.01, 10:58
      bo mowiac w skrocie "schodzi na psy" a dowodem jest zmieniony od jakiegos czasu
      termin emisji na taki by wszyscy MUSIELI TO OGLADAC czyli zaraz po dzienniku a
      przed sportem i pogada (najl. wsk. sprawdzalnosci).
      I dlatego tez glupie badz glupio tendencyjnie realizowane, komercyjne tematy
      pod publiczke, a ambicja p.MONIKI zostala juz usatysfakcjonowana nagroda
      bodajze dziennikarza roku.
      • Gość: mmmm Re: Monika Olejnik a brudna robota..bo... IP: *.poznan.pl 26.03.01, 11:36
        Zawsze można się wyłaczyć lub przełączyć, a p. Olejnik
        jest bardzo dobrym dziennikarzem.Troche tolerancji,
        nie kazdego dnia człowiek jest mistrzem. Problem w tym
        by przez większość swoich wywiadów utrzymywac się na
        przyzwoitym poziomie, a p. Olejnik chyba się to udaje.
        pozdrowienia mmmm
        • Gość: kris Re: Monika Olejnik a brudna robota..bo... IP: *.ze.tarnow.pl 27.03.01, 11:30
          jasne , zgadzam sie lecz ta tolerancja powinna
          obowiazywac dziennikarzy tez, szczegolnie tych
          uznanych za dobrych.
          A temat tu eksploatowany i przez p.O. nalezy do
          brukowych i tam tez jego miejsce.
          Poza tym ogladalem pare kropek i oprocz zadowolenia
          zbyt czesto pozostawalo uczucie niedosytu - brakowalo
          kropki nad i.
          • Gość: bykk Re: Monika Olejnik a brudna robota..bo... IP: *.chello.pl 27.03.01, 12:39
            oglądam prawie wszystkie <<KROPKI>> olejnik była dobra do czasu
            od kampanii prezydenckiej to nie ta olejnik!!!!!
            proszę zwrócić uwagę jak zachowuje się w stosunku do polityków prawicy
            a jak do lewicy??!!! przecież to widać gołym okiem!!! politykom prawicy
            przerywa, nie da dokończyć zdania,atakuje,wręcz napada
            a dla polityków lewicy zachowuje się tak właśnie jak w wywiadzie z michnikiem
            i kiszczakiem, uprzejma,uśmiechnięta,zadowolona z takich poglądów jakie ma
            np. miller,szmajdziński,siemiątkowski itp.
            przykład ostatni wczoraj:
            pan tober proszę,pan petru proszę, panie pośle kamiński teraz pan tober itd.
            a tak niedawno bardzo panią o.l. lubiłem za bezstronność,tudne pytania i wogóle
            to fakt,że każdy może się zmienić ale dlaczego na gorsze!!!????
            • Gość: q Re: Monika Olejnik a brudna robota..bo... IP: 216.104.228.* 28.03.01, 12:47
              no tak i jeszcze pol roku i zamiast dziennika,sportu,pogody,dobranocki,BB
              (BandyBurakow),serialu brazyl. itd bedzie tylko jedyna i sluszna KROPKA NAD I
              pod red. p.Olejnik.
              • Gość: tr Re: Monika Olejnik a brudna robota..bo... IP: *.crt.tpsa.pl 28.03.01, 16:04
                p.Olejnik otrzymała nie tak dawno szkołę dobrego zachowania od P.Rokity.Siedziała przed Nim z
                głupią miną jak niedouczona uczennica przed egzaminatorem.Przekonacie się, że długo Pana Rokity
                nie będzie w "kropce nad i".
                Zupełnie inną minę prezentuje p.Moniczka(gwiazdeczka) w rozmowach z:
                1.p.Oleksym - z fascynacją wpatruje się w jego upojnie kształtne usta
                2.p.Millerem- z czułością wsłuchuje się w aksamitny szmer jego głosu
                Ludzie, opamiętajcie się, krytycznie oceńcie zachowanie tej pani-np. w kontekście Jedwabnego,
                przecież ta pani na siłę próbuje wykazać całkowitą winę Polaków
                • Gość: bykk Re: Monika Olejnik a brudna robota..bo... IP: *.chello.pl 29.03.01, 13:15
                  i właśnie tu masz rację
                  pani m.o. jest właśnie taka
                  • Gość: mmm Re: Olejnik a sprawa polska... IP: *.poznan.pl 30.03.01, 10:48
                    Szanowni Panstwo od osób bywających w gazecie wyborczej zawsze oczekiwalam
                    pewnego otwarcia na świat, kyltury, szacunku dla poglądów innych, a tu co???
                    jedna wielka złość i nienawiść. P.O. raz lepiej, raz słabiej, ale zawsze z dużą
                    kulturą stara się zaprezentować poglądy obu stron. Mało tolerancyjna bywa tylko
                    wobec polityków, którzy z powodu koloru włosów, oczu czy frendzli przy koszulce
                    posłali by przeciwników do gazu.Taka postawa w naszym kochanym kraju jest mało
                    popularna. Niestety z przykrością stwierdzan, iż wiekszość z Państwa postępuje
                    zgodnie z przykrą zasada Kaji kraść to dobrze Kajemu ukraść to źle. mmm
                    • Gość: Indris Re: Olejnik a sprawa prezentacji IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 30.03.01, 11:27
                      mmm pisze: " P.O. raz lepiej, raz słabiej, ale zawsze z dużą kulturą stara się zaprezentować poglądy obu stron".

                      Otóż w audycji od której rozpoczął się ten wątek NIE było prezentacji żadnych "obu stron". Było maglowanie p.
                      Majkowskiego. WŁAŚNIE DLATEGO, że znałem audycje Moniki, gdzie rzeczywiście prezentowano różne poglądy i
                      dziennikarka starała się je wydobyć - byłem zdziwiony, że tej klasy dziennikarka zachowała się jak komunistyczny
                      prokurator i to jeszcze nudny.
                      • Gość: Marek Re: Olejnik a sprawa prezentacji IP: 217.96.157.183, 156.17.114.* 30.03.01, 20:07
                        Pani MO jest agentem wpływu UW. Przy rozmowach z przedstawicielami tej partii
                        jest układna i nie zadaje ostrych pytań. Najostrzejsze pytania padają zawsze
                        podczasa rozmowy z przedstawicielami SLD. Oglądam każdą "kropkę nad i", ale
                        wielokrotnie mam wrażenie, że przyglądam się przesłuchaniu. Pani MO z lubością
                        wraca do przeszłości i każdy przedstawiciel SLD musi się tłumaczyć, dlaczego
                        będąc na arce Noego nie przeciwdziałał socjalistycznej agitacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka