czterdziesci.i.cztery
13.05.05, 14:56
Jędrzej Giertych: „O wyjście z kryzysu”, Warszawa 1938 r.
"[W] hitleryzmie widzimy sojusznika w walce z masonerią i Żydami i w walce o zwycięstwo ideałów narodowych w Europie. (...) My chcemy dojść do władzy tak, jak Mussolini we Włoszech, albo jak Hitler w Niemczech – to znaczy na stałe.
Nasza akcja musi więc być choćby powolna, ale za to gruntowna i skuteczna. (...) Oczywiście nie sposób tu omawiać szczegóły techniczne planu usunięcia Żydów. Nie możemy wszystkich naszych zamierzeń z góry ujawniać, bo ułatwilibyśmy przez to Żydom zorganizowanie skutecznego przeciwdziałania.
Zadanie Żydom ostatecznego ciosu jest koniecznym i nie dającym się ominąć warunkiem powstania rządu narodowego. Nie byle jaki to pojedynek – na śmierć i życie z narodem żydowskim. (...)
Pragniemy, by całe życie polskie oparło się na podstawach światopoglądu katolickiego i etyki katolickiej. Pragniemy, by Kościół Katolicki miał w życiu polskim należne mu w katolickim kraju stanowisko. Naszą doktrynę polityczną (...) dopasowywać będziemy do wymagań i nakazów religii katolickiej."
Nie daleko pada jabłko od jabłoni: www.krytykapolityczna.pl/dmdocuments/20041216-1027_mowa.swf